@wolski_jaros Brawo @wolski_jaros ! Zasięgi świetnie wykorzystane 👏 Dodam tylko, że nowotwory gardła (i okolic) i odbytu również mogą pochodzić od infekcji HPV i w tym przypadku szczepionka chroni.
Czasem zastanawiam się, czy słowo "dzieciofobia", którego od jakiegoś czasu zacząłem używać na określenie zjawiska "wypychania" dzieci ze sfery publicznej w Polsce nie jest zbyt mocne. Może jednak nie jest aż tak źle?
Jednak wątpliwości moje rozwiał wpis @AgataLupomeska sprzed kilku dni, a w zasadzie reakcję na niego😔 (link do wpisu w komentarzu).
Otóż, wrzuciła ona zdjęcie z Konferencji, w której jako słuchacz uczestniczyła ze swoim (na oko kilkumiesięcznym) dzieckiem. Napisała również, że to już nie pierwszy raz oraz że często spotyka się z pytaniami, czy to, że zabiera swoje 👶 w takie miejsce, nie przeszkadza innym.
Wpis wywołał lawinę komentarzy, z tego całkiem sporo negatywnych, a wręcz agresywnych. Pani Agata została oskarżona m. in. o:
- "wywalenie" skali egoizmu
- brak szacunku dla innych
- zdziczenie obyczajów - naprawdę 😀
- propagowanie okropnej mody na "bycie aktywną i spełnioną społecznie matką"
-> pojawiły się też głosy, że jest to nieodpowiedzialne, szkodzi dziecku (dywan może być brudny), a miejsce dziecka jest w placówce wychowawczej. Były też stwierdzenia typu: "precz z bachorami w pracy", czy "a gdyby tak każdy przyszedł ze swoim dzieckiem..."
W dyskusji pojawiły się też głosy, że współcześni rodzice nie potrafią zając się dziećmi i źle je wychowują, a jeśli dziecko w nocy, w domu płacze, to należy wezwać policję 🙄😟😬
Taka postawa dziwi, w szczególności w świecie, gdzie motywujemy innych (zwłaszcza kobiety), by realizowali swoje różnego rodzaju marzenia i aspiracje nie przejmując się zbytnio tym "co inni pomyślą"
Tymczasem obecność dziecka w miejscach publicznych ma wiele pozytywów:
- ociepla atmosferę - jeśli w grupie dorosłych pojawia się dziecko, jest to bardzo często najlepszym sposobem na usunięcie dla wielu osób przysłowiowego kija z ...😉
- dzieci z reguły są ciekawe świata i lubią nowe miejsca
- małe dzieci najlepiej i najbezpieczniej czują się gdy są blisko rodziców, niezależnie od miejsca gdzie są
- pozwala rodzicom uczestniczyć w życiu społecznym
- a przede wszystkim obecność dzieci w przestrzeni publicznej oswaja innych z tym widokiem, co jest niezmiernie ważne w sytuacji, gdy wiele młodych ludzi to jedynacy oraz osoby, które nie miały w życiu kontaktów z małymi dziećmi (coraz większa grupa).
Dlatego gratuluję tego, że Pani zabiera swoje dziecko na różne konferencje i zachęcam wszystkich rodziców małych (i nieco starszych) dzieci, by być z nimi w przestrzeni publicznej. To jest dobre dla nas wszystkich 👩👧👧
Więcej na ten temat piszę wspólnie z @BartoszMarczuk w książce: "Jak uniknąć demograficznej katastrofy" wydanej przez @Przeswity
CC: @dorotabojemska@barbarasocha@MarStaniszewski@PacynaAdrian@DrabinskiAriel@krzysztofbosak@KarinaBosak@nowakowska_ka@KacperKita
@KapitanLisowski@wolski_jaros Przecież to można (i trzeba) zrobić legalnie. Dodatkowy element, wybieramy sobie które linie mają być awaryjnie zasilane i po problemie. 100% legalnie.
@wolski_jaros Może warto nie generalizować że to KPO, tylko skupiać się na konkretnej agencji czy też programie. Np. ABM z KPO finansuje wiele ciekawych i przełomowych projektów jak nowoczesne leki na raka...
@AgnieszkaSzust3 To ja tylko dodam, że byliśmy już naprawdę blisko, jako świat i jako Polska też, doprowadzenia badań nad szczepionką na HCV do końca. Stety (lub dla tych którzy nie trafili na leczenie, niestety) w chwili pojawienia się skutecznych leków, zarzucono dalszy rozwój. 🙏za 🧵P. Prof!
Doktorant stypendysta poszukiwany do projektu #PreludiumBIS@NCN_PL w którym będziemy badać wirom miejskich szczurów oraz patogeny przez nie przenoszone 🐀 🦠 🌆 @IMMiTGdynia@GUMedGdansk Więcej info i formularz aplikacji 👉🏻 https://t.co/WVPkLnra7X
Pan @BogRymanowski na przełom 24/25 zaprosił człowieka, który kłamie/manipuluje. Poważnie traktowany dziennikarz zaprasza osobę pokroju p. J Zięby. Może następny Pan Czerniak 😎? Ale może tylko pytał więc ad rem. Stare i nowe brednie p. Witczaka w rozmowie z Panem Bogdanem 🧵👇
Badanie kleszczy na obecność czynników chorobotwórczych ma sens! Ale:
- nie "medyczne", a naukowe wykonane w zespołach badawczych
- nie w celu diagnozowania ludzi i zwierząt, a w celu monitorowania występowania patogenów
- nie dla zarobku, a w celu określenia np. zmienności genetycznej! Prawda @GrzybekMaciej ?
Lekarze, którzy zlecają leczenie na podstawie badania kleszcza, to ta sama patologia która „rozpoznaje” neuroboreliozę „zza biurka”, bez badania płynu mózgowo-rdzeniowego. Bezczelni oszuści żerujący na pacjentach szukających pomocy.
#NieBadajKleszcza
VERITAS – motto Uniwersytetu Harwardzkiego, oznaczające „prawdę”, zawsze było mi bliskie jako naukowcowi, a od dziś oficjalnie staje się częścią mojej ścieżki edukacyjnej.
Jest mi niezmiernie miło ogłosić, że ukończyłem roczny kurs podyplomowy Polish Clinical Scholars Research Training Program na Harvard Medical School. Rok pełen intensywnej pracy, zajęć, warsztatów, projektów i egzaminów przyniósł ogrom wiedzy, którą będę wykorzystywał w badaniach nad nowoczesnymi terapiami i metodami diagnostycznymi.
Ogromne podziękowania dla mojej rodziny za wsparcie oraz Agencji Badań Medycznych za sfinansowanie udziału w tym wyjątkowym programie.
@AgencjaBadanMed @Uniwersytet_GD@GUMedGdansk
Nie mamy (szkoda), mamy jednak jak wspominał @GrzybekMaciej BSL3+. Ten plusik w labach o których wiem (3 sztuki) odnosi się do zabezpieczeń typu dodatkowa filtracja, kaskada cisnień między śluzami, indywidualne aparaty/kombinezony oddechowe. Z głową na karku praca z Ebolą czy innym patogenem tej klasy jest tam jak najbardziej bezpieczna. W chwili wystąpienia konieczności prowadzenia diagnostyki w kierunku tych patogenów wystarczy aż nadto. Tylko kto tam te próbki przekaże i kto się na to zgodzi ... Nie wiem 🙂
@GrzybekMaciej W teorii czy praktyce? 😉 W Siłach Zbrojnych RP np. mamy taką jednostkę CRESZ RP dedykowaną do szybkiego reagowania, a w WIHE (ODiZZB Puławy) mamy laby i ludzi zdolnych do pogłębionej diagnostyki tego typu zagrożeń. Niemcy nauczyli się tego niestety w najgorszy możliwy sposób.
W Fano 🇮🇹, rozprzestrzenia się ognisko dengi ze 102 przypadkami. Denga to wirusowa choroba wektorowa przenoszona przez komary. W 🇵🇱 żyją gatunki 🦟 zdolne do przenoszenia wirusa. @IMMiTGdynia prowadzi kompleksową diagnostykę wirusów tropikalnych. @GIS_gov@grzesiowski_p@medexit
Co robimy w Wojskowym Instytucie Higieny i Epidemiologii @WIHE_Warszawa? Oprócz różnych ciekawych rzeczy, o których nie chcę pisać 😉. Przygotowujemy się na możliwość pojawienia "dziwnych" i rzadkich dla nas wirusów. Poniżej certyfikat jaki otrzymaliśmy od szacownych instytucji:
Nowa mutacja ułatwiająca namnażanie się w ssakach wirusa grypy H5N1 właśnie została potwierdzona wśród izolatów rozprzestrzeniających się w hodowlach krów w USA.
Podsumowanie tego co wiadomo o rozprzestrzenianiu się #H5N1 w USA. Według CDC dalej nie wiemy jaki jest dokładnie mechanizm przenoszenia się wirusa pomiędzy populacjami zwierząt i ludzi. A jeśli dowolny? 🤔
Wondering how #H5N1 bird flu is spreading in dairy cows? This graphic illustrates what is currently known about how spread is happening.
Find out more about the current H5N1 bird flu situation: https://t.co/MOemzoejO6
@old_chemist@docent_ws@GrzybekMaciej@k_pyrc Dziękuję za zaproszenie i miłe słowa. Tematów cała masa tylko czasu brak. Łatwiej by było we dwóch ( @GrzybekMaciej , byłoby co pisać 😁). Jeśli zaproszenie nie natychmiastowe to pozwolę sobię wrócić w przyszłości.
Jak to było z sekwencjonowaniem SARS-CoV-2 i po co? Kilka prostych słów z mojej strony 🙂 sorki @GrzybekMaciej że nie padło jak ważnym była nasza współpraca w kontekście norek i kotów (i jest 😉) @k_pyrc, nasza część się zmieściła. https://t.co/DkqnzFMxlM