Kto siedzi w krypto ten w cyrku się nie śmieje.
Spokojnie, będą kolejne memy. Dzieci, ciotek, kuzynów. A jak prezydentowi zabraknie już rodziny, to się psa adoptuje i zrobi nowego dogecoina.
@majloo12 Prawda jest taka, że nikt nie tego nie chciał :) Co śmieszniejsze, dziś mam większe wyświetlenia niż pół roku temu (wiadomo czemu), ale od pół roku nic się nie pojawiło :D Kilka artykułów sobie radzi. Może coś kiedyś zaktualizuje, dodam, ale "regularnego" pisania nie planuję
AO leci mocniej niż myślałem. Chyba rynek się zgadza, że farma AO będzie warta więcej niż nagrody ETH. Problem w tym, że spadek nagród w tak krótkim czasie o połowę jest bolesny.
Poza tym, jak się bawicie? 😂
Z drugiej fazy Eigen jestem w miarę zadowolony. Zawsze mogło być lepiej, ale jak na to, że oprócz EIGEN dostałem też LRT jest OK.
Natomiast dziś króciutko o AO.
Uważam, że farma AO, jeśli ktoś ma stETH i akceptuje nieco wyższe ryzyko, może być ciekawa.
Na dzień dzisiejszy 1 stETH daje 3.1% APR, co oznacza, że z 1 stETH zarabiamy 108 USD, przy cenie 3500 za ETH.
1 stETH zdeponowany do AO daje dziś 37 AO. Załóżmy, że ilość stETH będzie rosła, a więc spadnie liczba AO, które zrobimy w rok. Powiedzmy więc, że wyfarmimy 20 AO.
To teraz policzmy ile szacunkowo musi być warte AO, aby się opłaciło.
Podaż AO będzie wynosić za niecały rok 15%, czyli 3.15 mln. 108 USD / 20 AO daje nam cenę AO na poziomie 5.4 USD.
Aby wyrównać tylko to co daje nam samo stETH, AO musiałoby więc kosztować 5.4 USD, co oznacza kapitalizację na poziomie 17 mln USD (FDV 113 mln).
Uważam, że 17 mln... to mało.
Wszystko ponad to (i wszystko ponad 20 AO, które możemy wyfarmić) daje nam zysk.
Jeśli AO wystartuje na poziomie 100 mln kapitalizacji, jego cena wyniesie 31,7 USD. To daje 634 USD na 1 stETH, a więc 6 razy więcej niż za yield Lido (który deponując do AO oddajemy!). Im wyższa cena, tym lepiej, im mniej, tym gorzej.
Jeśli dużo osób zacznie deponować stETH, to jeśli wyfarmimy tylko 4 AO możemy być na plus, w porównaniu do stETH.
Czy za rok będzie jeszcze co zbierać z kryptowalut? Może już nie. Nawet w bessie 17 mln kapitalizacji nie wygląda jak coś realnego dla projektu od Arweave.
Oczywiście duży wzrost ceny ETH (oby) oznaczałby wyższy yield w przeliczeniu na USD. Jeśli ETH wzrośnie do 10000 USD Lido da nam około 310 USD. Jednocześnie szacowane 634 USD to już tylko 2 x lepiej. Nadal lepiej, ale również ryzykowniej.
Im więcej warte będzie AO, tym lepiej dla farmienia właśnie jego, a nie nagród ETH, czy nawet Eigen ( w końcu toczy się na rynku walka o stETH). 100 mln kapitalizacji nie wydaje mi się wygórowanym oczekiwaniem. A jeśli hossa się przedłuży i AO wystartuje na 500 mln +, to mówimy o bardzo fajnym zwrocie, nawet z mniejszej ilości zdobytego AO (im więcej depozytów stETH, tym mniej zarobimy AO).
Jako że można wypłacić w każdej chwili, a nagrody naliczają się co 5 minut, można pofarmić, np. miesiąc i wyjść gdzieś indziej lub sprzedać stETH/ETH jeśli cena nam będzie odpowiadać. Nie trzeba farmić całego roku.
Plusy:
- możliwość wypłaty stETH w każdym momencie,
- teoretycznie wyższy zysk niż za staking przez Lido,
- znacznie lepiej niż farma za trzymanie AR.
Minusy:
- ryzyko kontraktów,
- koniec hossy i spadek stETH (a więc jesli ktoś kupi pod farmę AO... no cóż),
- długi czas oczekiwania na nagrodę (luty 2025).
Czy kupowałbym stETH pod farmę AO? Nie wiem. Opisywałem ryzyko stETH na Blokpres, więc jak ktoś chce poznać co tam się może wydarzyć, zapraszam. Link w komentarzu. Natomiast jeśli ktoś już ma stETH, to może warto się zastanowić i samemu sprawdzić co i jak.
Wszystko się może zdarzyć. Nie porada. Ja farmię.
Z drugiej fazy Eigen jestem w miarę zadowolony. Zawsze mogło być lepiej, ale jak na to, że oprócz EIGEN dostałem też LRT jest OK.
Natomiast dziś króciutko o AO.
Uważam, że farma AO, jeśli ktoś ma stETH i akceptuje nieco wyższe ryzyko, może być ciekawa.
Na dzień dzisiejszy 1 stETH daje 3.1% APR, co oznacza, że z 1 stETH zarabiamy 108 USD, przy cenie 3500 za ETH.
1 stETH zdeponowany do AO daje dziś 37 AO. Załóżmy, że ilość stETH będzie rosła, a więc spadnie liczba AO, które zrobimy w rok. Powiedzmy więc, że wyfarmimy 20 AO.
To teraz policzmy ile szacunkowo musi być warte AO, aby się opłaciło.
Podaż AO będzie wynosić za niecały rok 15%, czyli 3.15 mln. 108 USD / 20 AO daje nam cenę AO na poziomie 5.4 USD.
Aby wyrównać tylko to co daje nam samo stETH, AO musiałoby więc kosztować 5.4 USD, co oznacza kapitalizację na poziomie 17 mln USD (FDV 113 mln).
Uważam, że 17 mln... to mało.
Wszystko ponad to (i wszystko ponad 20 AO, które możemy wyfarmić) daje nam zysk.
Jeśli AO wystartuje na poziomie 100 mln kapitalizacji, jego cena wyniesie 31,7 USD. To daje 634 USD na 1 stETH, a więc 6 razy więcej niż za yield Lido (który deponując do AO oddajemy!). Im wyższa cena, tym lepiej, im mniej, tym gorzej.
Jeśli dużo osób zacznie deponować stETH, to jeśli wyfarmimy tylko 4 AO możemy być na plus, w porównaniu do stETH.
Czy za rok będzie jeszcze co zbierać z kryptowalut? Może już nie. Nawet w bessie 17 mln kapitalizacji nie wygląda jak coś realnego dla projektu od Arweave.
Oczywiście duży wzrost ceny ETH (oby) oznaczałby wyższy yield w przeliczeniu na USD. Jeśli ETH wzrośnie do 10000 USD Lido da nam około 310 USD. Jednocześnie szacowane 634 USD to już tylko 2 x lepiej. Nadal lepiej, ale również ryzykowniej.
Im więcej warte będzie AO, tym lepiej dla farmienia właśnie jego, a nie nagród ETH, czy nawet Eigen ( w końcu toczy się na rynku walka o stETH). 100 mln kapitalizacji nie wydaje mi się wygórowanym oczekiwaniem. A jeśli hossa się przedłuży i AO wystartuje na 500 mln +, to mówimy o bardzo fajnym zwrocie, nawet z mniejszej ilości zdobytego AO (im więcej depozytów stETH, tym mniej zarobimy AO).
Jako że można wypłacić w każdej chwili, a nagrody naliczają się co 5 minut, można pofarmić, np. miesiąc i wyjść gdzieś indziej lub sprzedać stETH/ETH jeśli cena nam będzie odpowiadać. Nie trzeba farmić całego roku.
Plusy:
- możliwość wypłaty stETH w każdym momencie,
- teoretycznie wyższy zysk niż za staking przez Lido,
- znacznie lepiej niż farma za trzymanie AR.
Minusy:
- ryzyko kontraktów,
- koniec hossy i spadek stETH (a więc jesli ktoś kupi pod farmę AO... no cóż),
- długi czas oczekiwania na nagrodę (luty 2025).
Czy kupowałbym stETH pod farmę AO? Nie wiem. Opisywałem ryzyko stETH na Blokpres, więc jak ktoś chce poznać co tam się może wydarzyć, zapraszam. Link w komentarzu. Natomiast jeśli ktoś już ma stETH, to może warto się zastanowić i samemu sprawdzić co i jak.
Wszystko się może zdarzyć. Nie porada. Ja farmię.
I zaznaczam, że tego typu szacunki mają tylko coś pokazać, uzmysłowić. Nikt tu niczego nie obiecuje. AO może wystartować i na 1 mln kapitalizacji. Mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Ilość stETH może wzrosnąć tak bardzo, że zarobimy 1 AO za 1 stETH, itd.
Phase 2 of the Season 1 EIGEN stakedrop is coming soon!
It will go live within the next week.
We continue to work with LRT-provided data to ensure a smooth process.
Stay tuned for more updates and get ready to claim your EIGEN!
Nie bronię, tylko dyskutuję. Tak dużo rozdali dla topu. Zbyt duży rozrzut alokacji jest moim zdaniem złym pomysłem.
Ale to że 12k portfeli ma alokacje to bzdura. To znaczy tak, ale wystarczy poczytać komu przydzielali i poznać jak działają airdropy. Wiele projektów daje tokeny innym społecznościom, programistom, itd. ZK dało nawet tłumaczom...
Czy to dobrze? Nie wiem. Czy to "scam"? Nie.
Builders - 86,895,375 ZK
Onchain Communities - 102,375,000 Zk
Pamiętacie jak pisałem, żebyście nie patrzyli po kwotach tylko po zwrocie z inwestycji?
Każdy teraz narzeka i marudzi, że "tamten to dostał, milion, a ja tylko 200 USD".
No tak, bo tamten wydał 25k USD na same opłaty (jak możecie wyczytać z poniższego tweeta) + miał ze 100k USD na płynność i wymiany. Wy wrzuciliście 500 USD, zrobiliście 100 bezsensownych transakcji, za które zapłaciliście 1 USD w gas i teraz oczekujecie... czego?
Zresztą zobaczcie, że średnia na adres oprócz top 3 wyszła mu zaledwie 5 tys. ZK. Przy przepaleniu takich opłat + zablokowaniu kilkudziesięcu tys. USD na lata (jak napisał w komentarzu 500-1000 USD na adres).
Zakładając, że cały wpis to prawda :)
Oczywiście, że są dropy jak TIA, które potrafią dać za kilka stów tysiące USD, ale projekty tak mocno farmione jak ZK, L0, czy inne, które mają miliony adresów, tak działają.
Ktoś napisze zaraz "a ja zrobiłem 5 transakcji miałem 1 NFT za 100 USD i mam 50k ZK", albo "ja zrobiłem wszystko i nic nie dostałem". Zawsze będą poszkodowani. Może jakiś błąd. Może uznali Cię za Sybila. Może Cię nie lubią.
Airdrop ZK i jego zasady nie były jednak tak super jak początkowo myślałem. Wycięli bardzo dużo użytkowników i zostawił sporo Sybili. Po przeczytaniu wielu wpisów jestem tego pewny.
Co nie zmienia faktu, że najwięksi nie narzekają bo robili właśnie to. Pewnie zainwestowali i przez lata (bo farma nie trwała miesiąc) wyciągnęli kilka, kilkanaście X z inwestycji. Inni mogli mieć farta, akurat zrobić coś w dobrym momencie lub kupić dobre NFT, albo myślą że spełnili wszystkie punkty, a tak naprawdę nie. Lub są oczywistymi Sybilami bo przysyłali sobie między portfelami i nawet nie pamiętają.
Ogólnie ZK dało dobry drop, choć według mnie wycięli trochę za dużo ludzi. Z drugiej strony zasady ZK są dość jasne. Im wcześniej wpłaciłeś, dłużej trzymałeś i więcej USD, tym lepiej:
"Alokacje dla kwalifikujących się adresów oparto na formule skalowania wartości. Ta formuła dostosowuje przydział adresu na podstawie kwot wysłanych do ZKsync Era i tego, jak długo te kryptoaktywa pozostają w portfelu. Oznacza to, że adres o wartości 100 USD wysłany do ZKsync Era w momencie uruchomienia sieci głównej będzie ważony bardziej niż adres, który wpłacił jedynie 100 USD na miesiąc przed wykonaniem migawki." - tłumacz Google
Do tego dochodzą różne mnożniki.
Wiecie co mnie osobiście najbardziej boli? To:
"Aktywa przechowywane w ZKsync Lite nie są brane pod uwagę przy ustalaniu przydziału."
I co z tego? Nic. Nie narzekam, bo nie robiłem tam nie wiadomo czego. Byłem zajęty Blokpres, pisaniem, reserachem, innymi projektami, itd. Chciałbym 100k ZK za Lite, bo miałem tam jakieś ETH, ale cóż. Życie.
Dostałem od ZK jakieś drobne i pewnie niewiele się zmieni po aferze i zmianie przydziału.
Jak wiecie pierwsza zasada airdropu mówi: "Daj gorszy airdrop niż chcesz, a po aferze zmień przydziały, by wyjść na dobrych i słuchających społeczności".
Cóż mogę napisać. Farmienie dropów to taka sama inwestycja jak DeFi, memy, czy NFT, tylko z innymi zasadami i niepewnym zwrotem. Jak wrzucasz 100 USD na jakąś sieć, to dostając 100 USD dropa, zrobiłeś 100% (zakładając, że nie straciłeś tokenów, które przesłałeś). Jeśli wrzuciłeś 1000 USD, ale wymagania sprawiły, że się nie załapałeś. No cóż. Dlatego jest to zwrot "niepewny".
A to czym w ogóle są airdropy, czy są dobre i jak powinny wyglądać, może kiedy indziej :)
Podsumowanie farmy na zkSync i moje Tipy🧑🌾
Wynik: 763k szt $ZK na wszystkich 103 adresach
Generalnie rzecz biorąc jestem zadowolony z alokacji, gdyż mój pierwotny cel ~2k$ per wallet się sprawdził.
▪️ 3 główne adresy zrobiły 1/3 całej sumy tj. 2x 100k i 1x 78k
▪️ farma 100 adresów robiona typowo pod średnie wymagania, wyszło około 5k szt na wallet
▪️ moje szacowane koszta przepalenia gasu i fee w swapach to około 25k$
Dla jednych to kupa forsy, dla drugich nie koniecznie.
🎯Dla mnie nie jest to life changing money, ponieważ takie widełki zakładałem i jest to po prostu udane odhaczone zagranie, jak każde inne. Nie każdy jest w stanie poświęcić taką ilość kapitału, by prowadzić podobną farmę i każdy robi na tyle ile może, więc uszanujmy to. Znam dużo większych farmerów ode mnie, ja jestem tylko płotką)😉
🏆Jednak za sukcesem stoją przede wszystkim konsekwencje i duże koszta. Choć nie jestem profilem airdropowym, to nie raz podkreślałem fakt, że do airdropów trza podejść na poważnie, a nie powierzchownie jak kiedyś.
📜Między innymi:
▪️ tworząc nowe adresy musisz stworzyć na każdym z nich "ekosystem" - tj. używać kilku sieci ETH, ARB, OP oraz te które farmisz, by uniknąć sybila. To kolejne 50-100$ które musisz rozłożyć na pojedynczym adresie,
▪️ trzymać środki aż do TGE. Teraz widzę, że coraz częściej jest to brane pod uwagę, że czas ile trzymasz kapitał na sieci jest ważny,
▪️ zostawiać LP na długie miesiące, w moim przypadku na 1-3 lata,
▪️ stawiać na naturalność i organiczność, czyli skupić NFTki na różnych sieciach, robić ruchy na ETH na każdym z adresów,
▪️ nie łączyć masowo adresów i stosować tylko przesyły z CEXa, możesz łączyć max 3-4 adresy i to przechodzi u mnie zawsze,
▪️ i tak dalej.. pomijając rzeczy oczywiste typu: vol, transakcje, 10 interakcji oraz ważne bycie early.
Dodatkowo 20.02.2024 pisałem na swoim TG i X o funkcji Paymaster, że warto odhaczyć to pod airdrop. Widząc wtedy jak często zkSync wspominało o tej funkcji uznałem, że jest duże prawdopodobieństwo, że będzie to kolejne kryterium - opłaciło się. Ciekawe ile osób to u mnie widziało i olało..🤡
Podchodząc do tematu airdropów strategicznie i na poważnie, zostaniesz równie poważnie wynagrodzony💵
Żeby każdy mógł na przyszłość zastosować się do moich kryteriów i podpowiedzi, zostaw prosze Like i Retweet a na zaś dodaj do Zakładki❤️
@Jumper_kr To dobre pytanie. Dlatego liczę że to upublicznią. Co nie zmienia faktu, że same "punkty" to za mało, bo potrzeba było mieć minimum 450 ZK, aby dostać dropa.