Projektował statki kosmiczne, stworzył medialne imperium,
a zginął nagi, skatowany,
konając 2 tygodnie z głodu i dobity zastrzykiem fenolu z rąk Hansa Bocka.
Największy polski heros, który zwyciężył system nienawiści absolutną miłością.
Genialny umysł matematyczny i fizyczny.
Wizjoner, który kreślił plany pojazdów międzyplanetarnych.
Sprawny menedżer, który od zera zbudował najnowocześniejsze wydawnictwo i ośrodek medialny w Europie.
O lata świetlne wyprzedzał swoją epokę.
Potęga intelektu i niezłomnego ducha.
Szaleniec i Wojownik Niepokalanej.
Misjonarz w dalekiej Japonii.
Okrutnie torturowany, bity po twarzy, bity, kopany, katowany do krwi i utraty przytomności przez niemiecką bestię, Heinricha Krotta.
Dobrowolnie oddał swe życie za nieznajomego współwięźnia.
Z jego głodowej komory w Auschwitz zamiast krzyków rozpaczy niósł się anielski śpiew.
14 VIII 1941 został
ZAMORDOWANY
O. MAKSYMILIAN MARIA KOLBE.
Ależ Prezydent Karol Nawrocki ugotował na swoją rocznicę.
Tak się łączy tradycję i nowoczesność.
Przed Pałacem Prezydenckim pojawił się ELDO, który wraz z MAŁYMI GÓRALAMI zarapował przed Prezydentem swój legendarny kawałek "Nie pytaj o Nią".
Sam Nawrocki jak zahipnotyzowany xD
Oto pisemna spowiedź starej Ukrainki, przed swoją śmiercią. Gryzło ją sumienie, albo strach przed piekłem i napisała, co robiła razem z innymi Ukraińcami na Wołyniu.
Przy okazji polecam książki wydane przez Fundację Wołyń Pamiętamy po ponad 100 latach od ich pierwodruku. Poniżej link do zestawu złożonego z trzech książek
https://t.co/NFy7bIIBjd
Ja, Wdowiczenko Nadieżda Timofieiewna, urodzona na Wołyniu… Ja i moja rodzina prosimy was o wybaczenie, a to dlatego, że kiedy ludzie będą czytać ten mój list, to mnie już nie będzie. Moja przyjaciółka wypełni moje postanowienie.
Rodzice mieli nas pięcioro i my wszyscy byliśmy zawziętymi banderowcami: brat Stiepan, siostra Anna, ja siostry Olja i Nina. My wszyscy chodziliśmy i jeździliśmy nocami po wsiach z banderowcami, w dzień odsypialiśmy noce w chatach. Nam dawno polecenie uśmiercać tych, którzy dawali schronienie jeńcom rosyjskim, jak też i samych tych jeńców. Tym zajęciem zajmowali się mężczyźni, a my kobiety wybierałyśmy dla nas odzież zabitych i zarzynałyśmy ich krowy i świnie i wszystkie mięso poddawałyśmy przeróbce na kiszonki układając je w wielkich beczkach
Pewnego razu w ciągu jednej nocy we wsi Romanowo uduszono 84 ludzi. Starszych ludzi duszono, a małe dzieci chwytano za nóżki i uderzano ich główki o drzewa i tak uśmiercone rzucano na wóz. Żałowałyśmy swoich mężczyzn, że tak niebywale męczą się nocami, a nieprzespane noce odsypiają w dzień i w następną noc ruszają do następnej wsi. Byli ludzie, którzy przed nami ukrywali się. Jeśli mężczyźni ukryli się, to zabieraliśmy się za kobiety...
Wieś Wierchowkę oczyszczono w mężczyzn. Żona Kowalczuka Tilimona przez dłuższy czas nie chciała powiedzieć, gdzie on się ukrył. Nie chciała tego powiedzieć, ale jak je pogrożono, to musiała to ujawnić. Powiedziano jej: „Powiesz, gdzie jest twój mąż, to ciebie nie tkniemy”. I ona powiedziała, że ukrył się w stogu słomy. Wyciągnęli go z tego stogu, bito, bito, bito aż zabito. A dwoje dzieci, Stiopę i Olę, dobre to dzieci były, 14 i 12 lat... Młodszą rozerwali na dwie części, a ich matkę już nie trzeba było zabijać, serce jej pękło.
Do oddziałów brano młodych i zdrowych chłopaków żeby mogli mordować ludzi. Ze wsi Wierchowka dwaj bracia Liewczukiw – Nikołaj i Stiepan, nie chcieli mordować ludzi i uciekli do domu. Skazaliśmy ich na śmierć. Kiedy dojechaliśmy do ich domu, to ich ojciec mówi: „Bierzcie synów i ja idę”. Kalina, jego żona też mówi: „Bierzcie męża i ja idę”. Wyprowadzili ich ze 400 metrów i Nadia mówi: „Wypuście Kolę” a Kola mówi: „Nadia nie proś, banderowcy nikomu nie darują i ty łaski u nich nie wyżebrzesz”.
Kolę zabili, Nadię zabili, ojca zabili, a Stiepana żywego zabrali i dwa tygodnie prowadzili od chaty do chaty w samej bieliźnie - koszula i portki, bili go żelaznymi wyciorami żeby powiedział, gdzie jest jego rodzina, ale on był twardy w uporze i nic nie powiedział. W ostatni wieczór pobili jego mocno i on poprosił o doprowadzenie go do toalety. Jeden z bojców zaprowadził go do ubikacji. A była wtedy silna zamieć, a ubikacja była ze słomy. Stiepan rozerwał słomę i uciekł z naszych rąk. Nam wszelkie wiadomości z Wierchowki przekazywali zamieszkali tam Pietr Rimarczuk, Żabskij i Pucz.
...W Nowosiełkach, w okolicy Równego, mieszkała jedna komsomołka Motria. Zabraliśmy ją do Wierchowki, do starego Żabskiego i poczęliśmy żywcem wydobywać z niej jej serce. Stary Saliwon trzymał w jednaj ręce zegarek, a w drugiej jej serce, chcąc dowiedzieć się jak długo bije serce w jego ręce. I kiedy wkroczyli Rosjanie, to synowie jego zamierzali postawić my pomnik, jak mówili, za walkę o Ukrainę.
Szła Żydówka z dzieckiem, uciekła z getta. Zatrzymali ją, zabili ja i dziecko i zakopali w lesie. Jeden nasz banderowiec chodził do dziewcząt Polek. Rozkazano mu by je przyprowadził. A on powiedział, że zrzucił je do rzeki. Matka ich przybiegła, płacze i pyta mnie czy je widziałam. Mówię jej, że nie. Idziemy je poszukiwać na rzekę, ja i ich matka. Dano mam rozkaz: Żydów, Polaków, Rosjan-jeńców i
Prowadziła ekshumację w Jedwabnem, dziś przerywa milczenie!🚨 prof. dr hab. Małgorzata Grupa, współautor książki "Ekshumacja":
🗣️ „ciągle nam przeszkadzano w pracy, ciągle wstrzymywano nam tę pracę - a to telefon z Tel Awiwu, a to z Waszyngtonu... Dyrygował tym rabin Schudrich”
🗣️ „to było niepojęte, że osoba która prowadzi badania nie może decydować, w jaki sposób ma prowadzić badania”
🗣️ „my chcieliśmy co innego znaleźć, a oni chcieli, byśmy coś innego znaleźli”
🗣️ „jeżeli nie było nadzoru ze strony żydowskiej, to my nie mogliśmy prowadzić badań”
Prof. Małgorzatę Grupę będzie można już wkrótce wysłuchać w rozmowach z różnymi twórcami internetowymi i w ramach podcastów - otrzymała już kilka zaproszeń, a zaraz po oddaniu książki do druku przyjdzie czas, by o książce tej mówić.📢
Niezależnie od tego, pełny opis kulis ekshumacji w Jedwabnem znajdziecie w książce „Ekshumacja”.📚
Jeśli znacie osoby prowadzące wartościowe podcasty, kanały na YouTube lub inne media, w których jej głos powinien wybrzmieć, oznaczajcie je w komentarzach. Niech ta rozmowy docierają do jak najszerszego grona odbiorców.🔥
💥Podpisuję się pod tym apelem👇
STANOWISKO W SPRAWIE
TYMCZASOWEGO ARESZTOWANIA DZIENNIKARZA LESZKA KRASKOWSKIEGO 💥Zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza Leszka Kraskowskiego budzi istotne wątpliwości z perspektywy standardów ochrony wolności słowa wynikających z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka od wielu lat podkreśla się szczególną rolę dziennikarzy jako uczestników debaty publicznej oraz konieczność zapewnienia im podwyższonego poziomu ochrony przed działaniami państwa mogącymi wywoływać tzw. efekt mrożący. Każde zatrzymanie, pozbawienie wolności lub tymczasowe aresztowanie dziennikarza wywołuje skutki wykraczające poza sytuację
konkretnej osoby, wpływając również na innych uczestników debaty publicznej, którzy mogą powstrzymywać się od podejmowania tematów krytycznych wobec organów władzy publicznej z obawy przed podobnymi konsekwencjami. 💥Niezależnie od oceny zasadności przedstawionych zarzutów należy wskazać, że sprawa dotycząca gróźb karalnych oraz posiadania broni gazowej co do zasady nie należy do kategorii spraw, w których tymczasowe aresztowanie powinno stanowić środek pierwszego wyboru. Tymczasowe aresztowanie jest najsurowszym środkiem zapobiegawczym przewidzianym przez polski porządek prawny i zgodnie z zasadą proporcjonalności powinno być stosowane wyłącznie wtedy, gdy inne środki nie są wystarczające dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. 💥Jednocześnie okoliczności sprawy budzą wątpliwości również na płaszczyźnie materialnoprawnej. W przypadku przestępstwa groźby karalnej ustawowym znamieniem czynu jest wzbudzenie u pokrzywdzonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby. Ocena tej przesłanki wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnego przypadku, w tym statusu osoby, wobec której groźba została skierowana, charakteru relacji pomiędzy uczestnikami zdarzenia oraz rzeczywistych możliwości realizacji groźby. W przestrzeni publicznej podnoszone są argumenty wskazujące, że adresatem wypowiedzi miał być funkcjonariusz publiczny pełniący funkcję komendanta Policji, a przedmiotem zainteresowania organów ścigania była broń gazowa, a nie broń palna bojowa. Okoliczności te nie przesądzają o braku odpowiedzialności karnej, jednak wymagają szczególnie wnikliwej analizy przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz potrzeby stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego. 💥Dodatkowo należy odnotować, że zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka oraz standardów państwa prawa, prezentowane są stanowiska kwestionujące zasadność zastosowania tymczasowego aresztowania w tej sprawie. Wątpliwości te dotyczą zarówno oceny przesłanek materialnych zarzucanego
czynu, jak i proporcjonalności zastosowanego środka zapobiegawczego. 💥W demokratycznym państwie prawa szczególnej ochronie powinno podlegać nie tylko prawo do wolności osobistej, lecz również wolność debaty publicznej. Z tego względu zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza wymaga wyjątkowo rygorystycznej kontroli pod kątem konieczności, proporcjonalności oraz zgodności ze standardami wynikającymi z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. 💥W związku z tym prosimy jako środowisko dziennikarskie o interwencję, Helsińską Fundację Praw Człowieka, Amnesty International. W takich sytuacjach spory polityczne, różnice poglądowe nie mogą mieć znaczenia. Dziennikarze w tej sprawie powinny stanąć po tej samej stronie.
Bogdan Rymanowski
Dziennikarz, badający powiązania Giertycha, został zatrzymany. Prokuratura chce go aresztować
Leszek Kraskowski, dziennikarz badający i ujawniający działalność obecnego posła KO, Romana Giertycha w sprawie spółki Polnord, został na polecenie prokuratury zatrzymany. Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie - podaje Radio Wnet. Leszek Kraskowski to dziennikarz, który od lata bada sprawę Polnordu, w której pojawia się nazwisko adwokata i posła Koalicji Obywatelskiej, Romana Giertycha.
W śledztwie w sprawie wyprowadzenia pieniędzy ze spółki deweloperskiej Polnord i prania pieniędzy zarzuty usłyszało dziewięć osób, w tym Giertych, jednak w styczniu 2025 r. postępowanie przeciwko niemu umorzono.
- Ja wiedziałem, że to postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec Giertycha jest kompromitujące, bo zostało utajnione przez prokuraturę, ale prawdę powiedziawszy, nie sądziłem, że jest aż tak kompromitujące. Prokuratura przyjęła, że „słup” w tych wszystkich transakcjach, czyli ochroniarz mec. Giertycha, tzw. „Foka” był osobą, która o tych transakcjach decydowała. Jest to po prostu uwłaczające ludzkiej inteligencji - mówił w rozmowie z https://t.co/u3GxrTCN3D w 2025 r. Kraskowski.
Dziś Jakub Pilarek z Radia Wnet poinformował, że według nieoficjalnych ustaleń, dziennikarz został zatrzymany na polecenie Prokuratury Rejonowej w Piasecznie i usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego posiadania broni i kierowania gróźb karalnych. Do sądu trafił wniosek o tymczasowe aresztowanie dziennikarza.
Potwierdzać to może też brak aktywności Kraskowskiego w mediach społecznościowych od 6 czerwca. Był on dotychczas dość aktywnym użytkownikiem serwisu X."
za Michał Dzierżak https://t.co/u3GxrTCN3D, Radio Wnet
Pani @AnnaGorska_PL , powiedziała wczoraj na antenie @tvn24, że :
"Józef Kuraś "Ogień", mordował kobiety i dzieci".
Proszę z łaski swojej wymienić z imienia i nazwiska Żołnierzy Pana Majora, którzy "mordowali kobiety i dzieci"
A tutaj taka krótka lekcja edukacyjna dla Pani Senator ⬇️
Śp. mjr Józef Kuraś ps. "Ogień" - Król Podhala, jeden z NAJWYBITNIEJSZYCH Dowódców Polowych w Polskim Powstaniu Antykomunistycznym i jeden z najbardziej oczernianych Polskich Bohaterów Narodowych, oskarżany o "mordowanie Żydów".
Polscy Powstańcy ze Zgrupowania "Błyskawica", Króla Podhala, Śp. mjr. Józefa Kurasia "Ognia", likwidowali : Członków PPR, UB i konfidentów UB.
Polskich kolaborantów i żydowskich kolaborantów.
Za próbę zgładzenia niewinnych Żydów...Major "Ogień" karał śmiercią ! Taki wyrok zapadł na Jana Wąchałę ps. "Łazik"...który zamordował dwóch żydowskich kupców. Adiutant "Ognia"...Śp. Bogusław Szokalski „Herkules” : „Nie było przypadku, żeby Żyd za samo POCHODZENIE został zlikwidowany".
W oddziale mjr "Ognia", walczyli Żydzi np. bracia Śp. Henryk i Śp. Józef Schilfedrinowie.
Polscy Powstańcy ze Zgrupowania "Błyskawica", Króla Podhala, Śp. mjr. Józefa Kurasia ps. "Ogień", nie tylko nie "zabijali bezbronnych Żydów"...ale sami musieli nieraz bronić się przed śmiertelnym niebezpieczeństwem ze strony Żydów i to nie tylko tych z UB.
Taka sytuacja miała miejsce np. 20 IV 1946r. kiedy Polscy Powstańcy udali się do Nowego Targu, w celu ponownego rozbicia, miejscowej katowni UB. 50 osobowy Oddział, Powstańców mjr „Ognia” na przedmieściach miasta zatrzymywał do kontroli przejeżdżające auta. Partyzanci nie wiedzieli kto jedzie w zatrzymywanych ciężarówkach. Z aut, które stawały na wezwanie, mimo przeprowadzonej szczegółowej kontroli, nie zastrzelono nikogo. Natomiast kierowca jednego z samochodów, jadącego w kierunku Czorsztyna, na widok umundurowanego żołnierza próbującego go zatrzymać, nie zahamował, a pasażerowie (5 osób – jak się okazało później – wszyscy pochodzenia żydowskiego) otworzyli ogień w kierunku partyzantów. Po krótkiej strzelaninie samochód zatrzymano, a wszyscy pasażerowie zostali rozstrzelani na miejscu. Wieczna Chwała Bohaterom !
https://t.co/uYX0ELCMFj
Na zdjęciu - stepan bandera - bohater Ukrainy, który w dzieciństwie swoje frustracje i odrzucenie społeczne wyładowywał na mordowaniu kotów. Od jego nazwiska pochodzi zbrodnicza ideologia, na której zbudowana jest obecna Ukraina. Takich mają bohaterów, krórzy wymordowali ponad 500 tysięcy Polaków na dawnych POLSKICH kresach.
A teraz zachęcam do zakupu książki napisanej przez dowódcę Obrony Lwowa Czesława Mączyńskiego "Boje Lwowskie" Tom I i dowiecie się czym się różnimy od Ukraińców. Czesław Mączyński, którego dowództwo nad obroną polskiego Lwowa, doprowadziło do tego że ukraińscy zamachowcy jak szybko zajęli miasto tak jeszcze szybciej je opuścili 😄. Link w komentarzu.
Zdumiewająco bezczelna - nawet jak na panujące w Polsce standardy - jest reakcja polityków na skandal wokół Republiki. Te heheszki, te podśmiechujki, te kąśliwe uwagi - to jest poziom dna. Po Giertychu można się było tego spodziewać, ale tym razem zjawisko jest szersze. Poważne państwo da się poznać nie po tym, jak broni swoich, tylko po tym jak traktuje nieswoich. Bo swoich broni także państwo niepoważne.
Rozumiem, że policja może zostać wprowadzona w błąd przez „żartownisia”. Ale wprowadzonym w błąd można być raz czy dwa, a nie pięć czy sześć razy - drugi wariant oznacza kompromitację służb mundurowych, brak podjęcia realnych działań, brak współpracy ze środowiskiem wziętym przez owego „żartownisia” (o ile istnieje) na cel, a to powinien być priorytet. Traktowanie ofiar tych „żartów” obcesowo, skuwanie ich w kajdanki, gburowate komunikowanie się - to wszystko pokazuje brak profesjonalizmu, brak jakiejkolwiek refleksji, a może nawet pokazuje, że ów „żartowniś” (o ile istnieje) spadł tam wszystkim z nieba i dał sposobność do nękania nielubianych osób.
Nie napotkałem się na ani jedną profesjonalną wypowiedź polityka partii rządzącej, na ani jeden profesjonalny komunikat, na ani jedno profesjonalne oświadczenie. Natomiast z każdego wypowiedzianego lub napisanego słowa zionie albo satysfakcja, albo bagatelizowanie. Nieprawdopodobne.
Panie Premierze @donaldtusk - byłem na tej spontanicznej pikiecie. Dlatego wiem, że Pana wpis to modelowy przykład manipulacji. Rozłożę go na czynniki pierwsze. Słowo po słowie. A na końcu pokażę, czego Pan NIE napisał. To będzie najważniejsza część.
👇
🤥"Pikieta na placu zabaw dla dzieci"
To był publiczny skwer. Owszem, jest na nim plac zabaw dla dzieci, ale nikt z protestujących na ten plac, co ważne - pusty, nie wchodził.
Wybrał pan najczulszy element otoczenia i nazwał nim całość.
Technika: synekdocha emocjonalna. Część zastępuje całość, by uruchomić odruch ochronny - dosłownie „dzieci pod ostrzałem".
🤥"pod oknami mojego rodzinnego mieszkania"
Nie „mieszkania". Nie „domu". „Rodzinnego".
Technika: personalizacja konfliktu. Z premiera zaciągającego dług wbrew wetu prezydenta pozycjonuje się Pan jako ojciec rodziny pod presją.
A więc kolejna warstwa emocjonalna, żeby przykryć fakty.
🤥"pod moją nieobecność"
Sugestia: tchórze, wybrali moment gdy mnie nie było.
Fakty: organizatorzy wybrali ten moment, bo następnego dnia podpisuje Pan umowę SAFE, dlatego protest był spontaniczny.
Równolegle odbywał się protest pod KPRM w Warszawie.
Technika: fałszywa atrybucja motywu.
🤥"to szczyt odwagi"
Klamra domykająca trzy poprzednie chwyty: plac zabaw + rodzina + nieobecność = „bohaterzy atakujący bezbronnych".
Kpina ma jeden warunek: działa tylko, jeśli słuchacz uwierzył w trzy poprzednie obrazy.
Fakty: skwer, kilkadziesiąt osób, pokojowo, przeciwko SAFE. Policja potwierdziła.
Technika: kpina zbudowana na fikcji. Im więcej ironii, tym mniej argumentów.
🤥"Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi"
Jestem członkiem PiS. O tej pikiecie dowiedziałem się wczoraj wieczorem. Z internetu. Akcja była oddolna.
I jest na to prosty test: gdyby to była akcja wsparta aparatem partii, w Sopocie nie stałoby kilkadziesiąt osób. Stałyby tysiące.
Nie stały. Bo prezes PiS nigdy by na pikietę pod domem polityka nie przystał.
Technika: eksternalizacja sprzeciwu. Każdy, kto Pana krytykuje, jest człowiekiem PiSu, Kaczyńskiego. Każda krytyka = „pisowska prowokacja". Skuteczne w grupie własnej. I konsekwentnie odbierające obywatelom prawo do własnego zdania.
A teraz najważniejsze. Czego pan NIE napisał:
❌ Ani słowa o SAFE
❌ Ani słowa o wecie prezydenta
❌ Ani słowa o art. 89 Konstytucji
❌ Ani słowa o 180 mld zł długu w € i drugie tyle w odsetkach
❌ Ani słowa o 45 latach spłaty
❌ Ani słowa o mechanizmie warunkowości
❌ Ani słowa o nierealistycznych terminach zawarcia umów
❌ Ani słowa o niejawnej liście zakupów
To była istota tego protestu. Pan jej nie tknął.
Pytanie zostaje, Panie Premierze:
Dlaczego obchodzi pan weto prezydenta uchwałą rządu?
Dlaczego zaciąga pan 180 mld zł długu w euro na 45 lat?
Dlaczego terminy zawarcia kontraktów są nierealistyczne?
Dlaczego godzi się Pan na mechanizm warunkowości?
Odpowie Pan?
Czy znowu będą bajeczki dla pelikanów z Silni Razem o „placu zabaw"?
#SAFE #WetoObowiązuje