Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad forsuje poprowadzenie ciężkiego tranzytu wariantu S7 (warianty A-F) przez gęsto zaludnione obszary Krakowa i sąsiednich gmin. Opiera przy tym swoje modele ruchu na zdezaktualizowanych prognozach demograficznych GUS z 2023 r., ignorując alarmujące dane z końca 2025 r. wskazujące na drastyczny spadek populacji kraju nawet do 19-25,5 mln w kolejnych dekadach. Eksperci i strona społeczna ostrzegają, że sztywne łączenie S7 z Beskidzką Drogą Integracyjną (S52) sparaliżuje obwodnicę, a bliskość trasy to drastyczny wzrost ryzyka białaczki i astmy u dzieci, domagając się minimum 500-metrowego bufora bezpieczeństwa. Błędy projektowe GDDKiA oficjalnie wypunktował już w swoich pismach Wicewojewoda i Wojewoda Małopolski.
Dlatego zadajemy pytanie Pani Senator @MJPiatkowska:
Czy jako przyszła Prezydent Krakowa odrzuca Pani forsowane przez GDDKiA warianty południowe i popiera ekspertów żądających wyprowadzenia tranzytu na dalekie obejście wschodnie lub zachodnie w ramach tzw. »Piątego Ringu«? A jeśli tak, to jakich konkretnie instrumentów prawnych i nacisków politycznych, leżących w wyłącznych kompetencjach Prezydenta Miasta, użyje Pani w pierwszych 100 dniach urzędowania, aby realnie zablokować obecne, szkodliwe analizy GDDKiA?"
PRZEŚWIETLAMY: FAKTY ZAMIAST MANIPULACJI
🔍🔦
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad @GDDKiA w odpowiedzi na pytania mieszkanki Krakowa (screen w komentarzu) po raz kolejny przywołuje swój artykuł pt. „S7 w Małopolsce - fakty zamiast mitów” https://t.co/CtrnAvpLGq , w którym sama sobie stawia własne tezy, aby je później obalać i doprowadzić czytelników do wcześniej ustalonego wniosku.
Pokażemy Wam sprzeczności pomiędzy tezami zawartymi w wyjaśnieniu nr 2 i wyjaśnieniu nr 3. Zestawienie obu tekstów ujawnia istotne niespójności logiczne oraz sposób argumentacji, w którym te same zjawiska są przedstawiane odmiennie w zależności od celu, jaki ma zostać osiągnięty. Może to wskazywać zarówno na manipulacyjny charakter przekazu, jak i na niekonsekwencję lub błędność przyjętych założeń analitycznych.
1️⃣ Minimalizacja skutków vs. uzasadnianie go wzrostem ruchu
W punkcie 3 czytamy: „Proponowane wcześniej przez GDDKiA warianty (...) nie zakładały wprowadzenia nowego ruchu na autostradową obwodnicę Krakowa.” oraz: „Propozycje GDDKiA prowadziły ten sam ruch tą samą obwodnicą.” To jest argument uspokajający: projekt nie miał generować dodatkowego ruchu na A4, tylko przeorganizować istniejący. Tymczasem w punkcie 2 wyjaśnień uzasadnieniem budowy nowej infrastruktury jest właśnie wzrost liczby mieszkańców i wzrost ruchu: „Większa liczba mieszkańców to większy ruch na drogach aglomeracji krakowskiej.”
Powstaje pytanie zatem jeśli ruch jest zasadniczo „ten sam”, jak twierdzi tekst z punktu 3, to dlaczego tekst z punktu 2 przedstawia dynamiczny wzrost ruchu jako główny argument za nową infrastrukturą? Raz autor mówi: „nie będzie nowego ruchu”, a raz: „ruch stale rośnie i dlatego potrzebujemy nowych dróg”.
2️⃣ Pomijanie zjawiska ruchu indukowanego
W analizowanym punkcie 3 wyjaśnień zakłada się, że kierowcy będą dokładnie ci sami: „Samochody, które chcą jechać na południe (...) już dziś jadą A4.” To jest bardzo mocne założenie. W planowaniu transportu od dawna wiadomo, że nowa infrastruktura często generuje dodatkowe podróże (tzw. ruch indukowany):
- część kierowców zmienia trasę,
- część zmienia środek transportu,
- część zaczyna odbywać podróże, których wcześniej nie wykonywała.
Można to uznać to za manipulację przez pominięcie istotnego czynnika albo niekompetencję analityczną.
3️⃣ Selektywne używanie argumentów
W punkcie 3 autor chce zmniejszyć obawy mieszkańców Krakowa, więc pisze, że "to nie jest nowy ruch”. Z kolei w punkcie 2 chce uzasadnić inwestycję, pisze „ruch rośnie i będzie coraz większy”. To klasyczny problem argumentacji selektywnej: gdy trzeba uspokoić – ruch nie wzrośnie, a gdy trzeba uzasadnić inwestycję – ruch gwałtownie rośnie. Oba twierdzenia zestawione razem sprawiają wrażenie dostosowywania argumentów do celu.
🔍 PODSUMOWANIE 🔍
Najbardziej problematyczna jest następująca niespójność: W pierwszym tekście autor twierdzi, że projekt nie sprowadza nowego ruchu na A4, ponieważ korzystają z niej ci sami kierowcy. W drugim tekście autor uzasadnia potrzebę inwestycji tym, że liczba mieszkańców i ruch drogowy szybko rosną. Jeżeli ruch rzeczywiście szybko rośnie, to trudno jednocześnie utrzymywać, że nowa trasa będzie obsługiwała wyłącznie „ten sam ruch”. To może świadczyć o:
selektywnym dobieraniu argumentów do odbiorcy,
pomijaniu efektu ruchu indukowanego,
albo o niespójności analizy transportowej.
⛔ Jak bronić się przed manipulacją? ⛔
Porównuj różne wypowiedzi tego samej instytucji – manipulacja często ujawnia się dopiero wtedy, gdy zestawimy ze sobą argumenty przedstawiane w różnych dokumentach lub na różnych etapach dyskusji.
💡 Oddzielaj fakty od interpretacji – zwracaj uwagę, które informacje są potwierdzonymi danymi, a które jedynie wnioskami lub opiniami autora.
💡 Szukaj sprzeczności w argumentacji – jeśli raz twierdzi się, że problem nie istnieje, a innym razem wykorzystuje się go jako główne uzasadnienie działań, warto poddać takie twierdzenia krytycznej analizie.
💡 Zwracaj uwagę na to, co pominięto – manipulacja często polega nie na podawaniu fałszywych informacji, lecz na przemilczaniu istotnych faktów, które mogłyby prowadzić do innych wniosków.
💡 Stosuj zasadę zdrowego sceptycyzmu – zanim zaakceptujesz przedstawione wyjaśnienie, zadaj sobie pytanie: „Czy wszystkie przedstawione argumenty są ze sobą spójne i logicznie się uzupełniają?”
Autor i opracowanie: Marek Kaszuba (@MarekObywatel)
-----------
Walczymy o rzetelnosć i transparentność działania instytucji publicznych, bronimy społeczeństwo przed chaosem i patrzymy urzędnikom na ręce. Żeby robić to skutecznie, założyliśmy oficjalną zrzutkę. Możesz nas wesprzeć: 📷
https://t.co/PaohEi4utT
-----------
@donaldtusk@KosiniakKamysz@Malopolski_UW@nowePSL@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@RKomarewicz@JaskowiecD@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@PolsatNewsPL@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@MStarobrat80@Lukasz_Kmita@GDDKiA_Krakow@DariuszKlimczak@LukaszGibala@MichalDrewnicki@dgpopiolek@MI_GOV_PL@Radamiasta@AkcjaK@krakow_pl@RMF24pl@RadioKrakow@glos24_pl@KrakowLife@forsalpl@WroblewskiPiotr
🛑 APEL DO SAMORZĄDÓW 🛑
Nie legitymizujmy wadliwego procesu GDDKiA!
Drodzy Mieszkańcy, Szanowni Włodarze !
Wczoraj, jako Stowarzyszenie @piatywymiar_org , skierowaliśmy oficjalne pisma do władz Krakowa, Mogilan, Wieliczki, Myślenic, Świątnik Górnych oraz Sieprawia. Nasz komunikat jest jasny i stanowczy: apelujemy o odstąpienie od wypełnienia końcowego formularza opinii przekazanego przez GDDKiA, dotyczącego wag i kryteriów dla drogi S7.
Nasz krok nie wynika z braku woli współpracy. Od początku aktywnie uczestniczyliśmy w pracach Zespołu. Jednakże, złożenie tych formularzy będzie stanowiło formalne zatwierdzenie procedury, której podstawowe założenia są wadliwe i nie dają żadnej gwarancji rzetelnego wyboru wariantu.
Dlaczego mówimy stanowcze NIE dla ankiet GDDKiA?
⛔Przerzucanie odpowiedzialności: Obywatele i samorządy nie powinni samodzielnie tworzyć kryteriów i wag w skomplikowanej analizie inżynieryjnej. To zadanie dla niezależnych ekspertów, a rolą strony społecznej powinno być jedynie wskazywanie lokalnych uwarunkowań.
⛔Wybór w ciemno: Jesteśmy proszeni o ustalenie wag, nie znając rzeczywistego przebiegu wariantów ani pełnej skali ich oddziaływania. Nie można obiektywnie ważyć kryteriów, nie wiedząc, czy dany wariant będzie oznaczał konieczność wyburzenia kilku, czy kilkuset domów.
⛔Mechanizm „dziel i rządź”: Zaproszono do jednej metodologii gminy o sprzecznych interesach. W efekcie proponowane wagi nie odzwierciedlają hierarchii wartości, lecz stają się narzędziem do obrony własnego terytorium przed inwestycją. Wynik przestaje być oceną ekspercką, a staje się wymuszonym kompromisem.
⛔Rozmycie kosztów społecznych: Zgłaszane przez nas zastrzeżenia metodologiczne zostały zignorowane. Wskazaliśmy https://t.co/7QZ94sAyeJ. na nadmierną liczbę kryteriów, która powoduje zaniżanie rzeczywistych kosztów społecznych w ostatecznym algorytmie.
⛔Brak indywidualnego podejścia: Planowana trasa przecina obszary o ekstremalnym zagęszczeniu zabudowy, skomplikowanej geologii i cennych terenach chronionych. Mimo tej skali trudności, GDDKiA stosuje standardową metodologię, całkowicie niedostosowaną do specyfiki tego przedsięwzięcia.
CO TO OZNACZA W PRAKTYCE ?
Oczekujemy, że lokalne samorządy, podobnie jak my, będą konsekwentnie zabiegać o proces w pełni transparentny, oparty na twardej wiedzy eksperckiej, a nie na zmanipulowanych ankietach.
Prosimy o udostępnianie tego posta!
Oznaczajcie w komentarzach Waszych wójtów, burmistrzów i prezydentów. Decyzje o wyburzeniach naszych domów i degradacji środowiska nie mogą być podejmowane na podstawie urzędniczego plebiscytu.
Pełna treść pisma skierowanego do samorządowców znajduje
TUTAJ 👇https://t.co/0ZR5Aj5liY
https://t.co/mubMG1tLK2
@donaldtusk@KosiniakKamysz@Malopolski_UW@nowePSL@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@RKomarewicz@JaskowiecD@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@PolsatNewsPL@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@GDDKiA@Miszalski_@MStarobrat80@Lukasz_Kmita@GDDKiA_Krakow@DariuszKlimczak@KuligKrakow@LukaszGibala@MichalDrewnicki@dgpopiolek@MI_GOV_PL@Radamiasta@AkcjaK@krakow_pl@RMF24pl@RadioKrakow@glos24_pl@KrakowLife
MITY czy FAKTY ?
Merytoryczna odpowiedź na publikację GDDKiA z cyklu „Fakty i Mity” - Część I (publikacja z 19.06.2026)
CZĘŚĆ I: Analiza systemowa i błędy danych wsadowych
1. Spadek ruchu jako "anomalia remontowa"
Teza GDDKiA: Minimalny spadek ruchu (0,4%) wynika z remontów na DK7 i w innych miejscach, a nie z mniejszej potrzeby nowej trasy.
Technika manipulacji: Zniekształcenie korelacji i status quo bias.
Ekspertyza: Już na początku wyjaśnienia GDDKiA rozmijają się z rzeczywistością: po pierwsze remont DK7 i przeniesienie ruchu na drogi lokalne w takiej skali, aby pokrywał on brak prognozowanego wzrostu ruchu, jaki był opublikowany w STEŚ, byłby istotnie widoczny na tych drogach. Takiej różnicy jednak nie zaobserwowano. Sprawdziliśmy sami i naocznie - w okresie pomiarów GPR ruch na drogach w Wrząsowicach, Swoszowicach, Lusinie i Gaju (potencjalne objazdy przez drogi lokalnych) nie zmienił się absolutnie w najmniejszym stopniu. Obserwujemy zatem realny spadek ruchu, a nie jego wzrost, neizaleznie do remontów czy przebudowy.
Ponadto z punktu widzenia inżynierii ruchu, opieranie wielomiliardowej decyzji na pojedynczych wahaniach jest po prostu fundamentalnym błędem. Problem polega na tym, że GDDKiA wyciąga ostateczne wnioski z GPR 2025, który przeprowadzono przed domknięciem Północnej Obwodnicy Krakowa (S52) i węzła Mistrzejowice. W profesjonalnym modelowaniu transportowym (np. za pomocą modeli 4-stopniowych), tak gigantyczna zmiana w układzie sieci dróg szybkiego ruchu całkowicie zmienia potoki pojazdów w całej aglomeracji. Analizowanie układu Północ-Południe bez fizycznego zbadania absorpcji ruchu przez nowy układ Wschód-Zachód dyskwalifikuje rzetelność tych prognoz.
2. Wyludniająca się Polska a rosnąca aglomeracja
Teza GDDKiA: Choć Polska się wyludnia, aglomeracja krakowska i okoliczne powiaty dynamicznie rosną, co uzasadnia budowę S7.
Technika manipulacji: Cherry-picking (selekcja danych lokalnych z pominięciem trendów makro).
Ekspertyza: Argumentacja ta ignoruje tzw. pułapkę infrastrukturalną. To właśnie bezwarunkowa rozbudowa przepustowości promieniście od centrum stymuluje chaotyczną zabudowę i niekontrolowane rozlewanie się miast. Ostatnie korekty prognoz GUS i Eurostatu (2025/2026) wskazują na przyspieszone starzenie się społeczeństwa i spadek mobilności zawodowej w kolejnych dekadach. Projektowanie arterii 2x2 z rezerwą pod 3 pas w oparciu o ekstrapolację historycznych wzrostów populacji to klasyczny błąd przeszacowania popytu (optimism bias), prowadzący do przeskalowania infrastruktury.
3. Blokady węzłów jako dowód na konieczność S7
Teza GDDKiA: Protesty pokazują problem, ale S7 poprowadzi na A4 "ten sam ruch", dodając jedynie nowe zjazdy.
Technika manipulacji: Kategoryczne zaprzeczenie Prawu Lewisa-Mogridge'a.
Ekspertyza: Twierdzenie, że nowa, bezkolizyjna droga ekspresowa obsłuży "ten sam ruch", jest wprost sprzeczne z podstawami nauki o transporcie. Nowa infrastruktura zawsze generuje zjawisko popytu indukowanego (ang. induced demand) – uwolniona przepustowość przyciąga kierowców z innych tras i środków transportu (np. z kolei). Wpięcie tej ogromnej masy pojazdów w nowe wloty na A4 (Łagiewniki, Tuchowska) nie rozładuje obwodnicy, lecz drastycznie zwiększy kongestię na samych węzłach.
4. Poszerzenie "Zakopianki" nie wystarczy
Teza GDDKiA: GDDKiA poszerzy drogi lokalne wzdłuż DK7, ale kręta "Zakopianka" nie udźwignie 60 tys. pojazdów, więc S7 jest niezbędna.
Technika manipulacji: Fałszywa alternatywa.
Ekspertyza: Strona społeczna nie postuluje zrobienia autostrady z obecnej DK7. Postulujemy rozdział funkcji sieciowej (Road Function Classification). Ciężki tranzyt międzynarodowy należy przenieść na dalekie obejścia (ring wschodni/zachodni oraz korytarz S1), a "Zakopiankę" bezkolizyjnie zmodernizować jako drogę klasy GP dla ruchu aglomeracyjnego. Budowa S7 obok DK7 to dublowanie tej samej funkcji promieniowej, co jest nieefektywne ekonomicznie i niszczące przestrzennie.
5. Błędy w dokumentacji STEŚ to "tylko usterki"
Teza GDDKiA: Błędy projektanta dotyczyły uporządkowania informacji, a nie prognoz ruchu (APiR), więc dokumentacja jest wiążąca.
Technika manipulacji: Eufemizacja i maskowanie wady strukturalnej.
Ekspertyza: Zgodnie z zasadą analiz systemowych GIGO (Garbage In, Garbage Out), błędne dane wejściowe dają błędne wyniki. Jeżeli biuro projektowe błędnie sklasyfikowało gęstą zabudowę szeregową jako luźną, pominęło czynne osuwiska ujęte w Systemie Osłony Przeciwosuwiskowej (SOPO) oraz nie zinwentaryzowało wrażliwych punktów publicznych, to wynik Wielokryterialnej Analizy Porównawczej (WAP) oceniającej koszty społeczne i środowiskowe jest sfałszowany. Oddzielanie APiR od uwarunkowań przestrzennych to absurd.
6. Tranzyt południowy nie pojedzie S7
Teza GDDKiA: Główny tranzyt idzie przez A1 i S3. S7 nie jest dla nich konkurencją, bo Słowacja to mały rynek (5 mln).
Technika manipulacji: Obnażenie własnej megalomanii.
Ekspertyza: To kluczowe potknięcie Inwestora. Skoro S7 i DK7 mają marginalne znaczenie dla europejskiej sieci TEN-T i ciężkiego tranzytu, z jakiego powodu GDDKiA forsuje budowę potężnej trasy w standardzie ekspresowym, niszcząc najdroższe i najgęściej zaludnione tereny podmiejskie? Jeśli jest to droga o charakterze wyłącznie dowozowym dla aglomeracji, jej parametry techniczne są drastycznie przeskalowane, co stanowi rażącą niegospodarność.
7. S7 nie jest drogą dla "Warszawiaków"
Teza GDDKiA: 50% ruchu to Kraków i okolice. Tylko 15% to ruch z północy.
Technika manipulacji: Selektywna interpretacja.
Ekspertyza: Potwierdza to naszą tezę: problem ma charakter aglomeracyjny, a nie tranzytowy. Problemów aglomeracyjnych (dojazdów do pracy) nie rozwiązuje się budową tras szybkiego ruchu wcinających się w miasto, lecz rozwojem transportu zbiorowego wysokiej przepustowości (Kolej Aglomeracyjna, linia Kraków-Myślenice) oraz węzłów przesiadkowych (P&R) na dalekich przedmieściach.
8. Dlaczego nie wariant wschodni?
Teza GDDKiA: Odsunięcie trasy na wschód to oddalenie jej od źródła ruchu (Krakowa). Nikt tamtędy nie pojedzie.
Technika manipulacji: Błędnie skonstruowane modele behawioralne.
Ekspertyza: Zniechęcenie kierowców do wariantu wschodniego w modelach GDDKiA wynika ze sztucznego dociążenia tych wariantów przymusowym łączeniem z Beskidzką Drogą Integracyjną (S52). Prawidłowo zaprojektowany, komplementarny wschodni ring odessałby z A4 ruch tranzytowy omijający Kraków (np. relacja Rzeszów-Chyżne), uwalniając przepustowość obwodnicy dla ruchu lokalnego. Zjawisko to nazywane jest elastycznością krzyżową popytu.
9. Decyzje Warszawy a rola samorządów
Teza GDDKiA: Centrala włączyła mieszkańców i samorządy, dając im Zespół ds. wyboru kryteriów.
Technika manipulacji: Fikcja partycypacji (model DAD – Decide, Announce, Defend).
Ekspertyza: Zespół ma charakter wyłącznie opiniodawczy. Zapraszanie mieszkańców do opiniowania gotowych wariantów i wybierania wag punktowych w zamkniętych ankietach (limitowanych do 35% na sprawy społeczne) to proces fasadowy, niezgodny z nowoczesnymi standardami planowania współuczestniczącego (np. zgodnego z Konwencją z Aarhus). To przerzucanie politycznej odpowiedzialności, a nie realne włączenie w tworzenie rozwiązań.
10. "Nowy" pomysł na S7
Teza GDDKiA: Koncepcja pochodzi z lat 60., a rezerwa na węzeł Tuchowska istnieje od 1998 r.
Technika manipulacji: Argument z archaizmu.
Ekspertyza: Opieranie współczesnego planowania na założeniach z 1998 roku, gdy poziom motoryzacji i struktura zabudowy podkrakowskich gmin były diametralnie inne, jest przejawem skrajnego konserwatyzmu inżynieryjnego. Nowoczesne dokumenty (np. plany SUMP - Plany Zrównoważonej Mobilności Miejskiej) wykluczają wprowadzanie autostradowych klinów w środek uformowanych struktur miejskich.
11. Ruch w centrum Krakowa
Teza GDDKiA: S7 kończy się na A4, a nie w centrum. Niektóre warianty nie dają nawet bezpośredniego zjazdu do Krakowa.
Technika manipulacji: Izolowanie punktów styku sieci.
Ekspertyza: Autostrada A4 to nie jest izolowany by-pass – to główny dystrybutor ruchu dla Krakowa. Paraliż A4, wywołany wpięciem potężnego wlotu S7, natychmiast rozleje się na układ arterii miejskich (np. Trasę Łagiewnicką, ul. Zakopiańską, ul. Turowicza). Twierdzenie, że ruch nie wejdzie do centrum, gdy zablokuje się główny ring rozprowadzający, to inżynieryjna ślepota.
12. Odpowiedzialność za projektowanie
Teza GDDKiA: Projektują inżynierowie. Mieszkańcy tylko wskazują, co jest dla nich ważne, np. przyznając "punkty ujemne" za wyburzenia.
Technika manipulacji: Technokratyczna alibi-zacja.
Ekspertyza: W algorytmach In-Road WAP, stosowanych przez GDDKiA, wagi ustalane przez stronę społeczną są poddawane normalizacji matematycznej, która spłaszcza wartości skrajne. W efekcie, nawet jeśli społeczność wskaże wyburzenia jako krytyczne, mechanika WAP sprawi, że straty oszczędności czasu (kryterium ekonomiczne) "przykryją" tragedie ludzkie. To zręczne użycie matematyki do ukrycia decyzji polityczno-urzędniczych.
@Malopolski_UW@donaldtusk@KosiniakKamysz@nowePSL@Miszalski_@RKomarewicz@JaskowiecD@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@GDDKiA@GDDKiA_Krakow
@piatywymiar_org Nie rzetelność za miliony złotych. A to dopiero początek kosztów- w grę wchodzą miliardy i życie tysięcy osób. Dlatego tak bardzo walczymy o uczciwity transparentny projektowy proces a nie coś co już jest z góry ustalone wcześniej bez rzetelnych analiz
@piatywymiar_org Halo media prosimy o wgłębienie sie w temat. Szczególnie gdy Pan Dariusz Klimczak otwarcie ostatnio przyznał ze
@nowePSL
ma gotowy 7my wariant który niedługo nam zaprezentuje
FEJKOMETR 2.0 - cz. 6.
"(nie)Rzetelność Inwentaryzacji"
Dzisiaj 6 odcinek „Fejkometru”, w którym koncentrujemy się na kompromitujących błędach w inwentaryzacji i procedurach naprawczych.
TEZA GDDKiA: „Rozpoczęliśmy również ponowną analizę informacji zawartych w geodezyjnych bazach danych (...). Zdarzające się w takich bazach nieścisłości są często korygowane podczas spotkań.”
❌FAŁSZ
✅ Trwająca aktualizacja map nie jest dowodem na skuteczność spotkań zespołu, lecz dowodem na dyskwalifikującą wadliwość i skrajną niekompetencję w materiałach wykonanych przez - wydawałoby się - profesjonalne biuro projektowe na zlecenie i koszt Skarbu Państwa, a więc Nas - Podatników.
FAKTY:
🔵 Biuro IVIA S.A., operując na błędnych i nieaktualnych klasyfikacjach BDOT, uznało m. in. nowe osiedla i obszary zwartej zabudowy szeregowej (setki mieszkańców) za "zabudowę luźną", jak również pominęło dziesiątki obiektów, w tym budynki użyteczności publicznej, w szczególności nie zostało ujętych wiele szkół, żłobków czy przedszkoli.
🔵 Gdyby nie tytaniczny wysiłek inwentaryzacyjny zwykłych obywateli (nanoszenie na mapy od nowa: czynnych osuwisk z bazy SOPO, żłobków, przedszkoli, szkół, ośrodków zdrowia, kościołów i nowej zabudowy deweloperskiej), GDDKiA zaakceptowałaby tę wadliwą dokumentację jako podstawę do dalszych decyzji. Nazywanie naprawiania przez społeczników rażących błędów opłacanego projektanta „sukcesem dialogu” to kpina z profesjonalnych standardów inwestycyjnych.
🔵 Dlaczego instytucja publiczna przyjmuje, analizuje i poddaje ocenie warianty tras wygenerowane na podstawie danych, które sama uznaje za błędne i wymagające „naprawy”? W inżynierii obowiązuje zasada: "Garbage In, Garbage Out" , czyli jeśli do algorytmu wrzucimy śmieciowe dane, to dostaniemy śmieci na wyjściu. Jeśli baza terenowa była wadliwa, cała Wielokryterialna Analiza Porównawcza (WAP) dla tych wariantów nadaje się wyłącznie do kosza. Wybieranie drogi na podstawie zepsutego kompasu to marnotrawstwo środków publicznych.
@Malopolski_UW@donaldtusk@KosiniakKamysz@nowePSL@Miszalski_@RKomarewicz@JaskowiecD@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@GDDKiA@GDDKiA_Krakow
FEJKOMETR 2.0 - cz. 4.
“Kryterium społeczne, czyli matematyczna pułapka".
Kolejny odcinek de-manipulatora GDDKiA:
TEZA GDDKiA: „GDDKiA w odpowiedzi na te postulaty zaproponowała przeznaczenie dla tych kryteriów [społecznych] nawet 35 proc. wszystkich punktów wpływających na ocenę wariantów trasy.”
❌FAŁSZ
✅ Wskazanie 35% jako górnego limitu to pułapka analityczna w algorytmie WAP (Wielokryterialnej Analizy Porównawczej). Wskazanie 35% jako "maksymalnej i wysoce satysfakcjonującej" wagi jest jaskrawym przykładem manipulacji, mającej na celu pod pozorem matematyki rozmycie najważniejszych obaw mieszkańców.
FAKTY:
🔵 Strona społeczna konsekwentnie postuluje, w związku z ekstremalnie zurbanizowanym charakterem terenu, podniesienie wagi społecznej do 50–60%, na co zezwalają mechanizmy ewaluacyjne dużych inwestycji publicznych w Europie.
🔵 Co ważniejsze, system formularzy przeforsowany przez Inwestora opiera się na dzieleniu puli 35% na kilkanaście rozdrobnionych podkryteriów: https://t.co/7QZ94sAyeJ. boiska, zabytki, świetlice, żłobki. Skutek? Fundament kosztu społecznego – czyli realna liczba domów przeznaczonych do fizycznego zrównania z ziemią – po rozwodnieniu waży w ostatecznej ocenie zaledwie około 2,5%.
🔵 W tym samym mechanizmie WAP, kryterium ekonomiczne, sztucznie podzielone zaledwie na dwa podpunkty, determinuje ostateczny wybór trasy. To nie jest kompromis – to ustalony z góry wyrok na mieszkańców pod przykrywką “sprawiedliwego” algorytmu.
@Malopolski_UW@donaldtusk@KosiniakKamysz@nowePSL@Miszalski_@RKomarewicz@JaskowiecD@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@krzysiekkleczar
@nowePSL Ooo info ws. S7 to jakaś nowość? GDDKiA zapowiedziała nowe warianty S7 dopiero w listopadzie i w liczbie mnogiej. Czy już nawet spójny komunikat w tak ważnej sprawie jest wyzwaniem???
@nowePSL To jeśli tak wiele wiadomo🤔, to bardzo proszę przedstawić ten nowy 7 wariant ! mowa już była pod koniec lutego o nim 🤔Takie wrażenie mamy, że on od początku jest Państwu znany.
@nowePSL 7? a co z 6 wariantami, które Pan Premier @KosiniakKamysz wysłał do kosza? To taki kosz z opcją recyclingu? Pan, Panie Ministrze, odpowiada za @GDDKiA jeśli się nie mylę. To co Pan mówi jest sprzeczne z tym co było komunikowane wcześniej!
@nowePSL W sprawie S7- Panie Ministrze proszę ustalić jedną wersję zeznań z Panem Tomaszem Kwiecińskim z GDDKiA bo Pan Tomasz mówił coś innego tydzień temu na zespole ds S7.
@nowePSL To po co cały ten cyrk ze spotkaniami zespołu ds.s7? 12.06 dyrektor Kwieciński z GDDKiA podał nowy harmonogram wg którego 6.11 miała być prezentacja nowych 3-4 wariantów. Jaki 7-my wariant do końca wakacji?
@nowePSL Jak to 7my skoro 6 pozostalychvwariantow poszło do kosza wg @KosiniakKamysz . Jak to się ma do zespołu ds s7? Przestańcie robić z nas idiotow proszę w Krakowie jasno wyraziliśmy głos sprzeciwu.
@nowePSL W sprawie S7- Panie Ministrze proszę ustalić jedną wersję zeznań z Panem Tomaszem Kwiecińskim z GDDKiA bo Pan Tomasz mówił coś innego tydzień temu na zespole ds S7.
@nowePSL jak to jest minister @DariuszKlimczak podaje że wariant jeden zostanie przedstawiony pod koniec wakacji a @GDDKiA w harmonogramie podaje 06.11 i deklaruje wskazuje 3 korytarzy ??? po co konsultacje jak wiadomo jaki będzie wariant? to jawna kpina z transparentności procesu wyboru!
FEJKOMETR 2.0 - cz. 3.
“Inwestycja priorytetowa w skali kraju", czyli przestarzałe podejście do tranzytu.
Codziennie publikujemy sprostowanie tez zawartych w komunikacie GDDKiA z 26 maja 2026 r. p.t.: „Zespół na półmetku”, w którym Inwestor kreując się na otwartego, odpowiedzialnego i skłonnego do kompromisów partnera, przemilcza obecność sprzeciwu strony społecznej, marginalizuje skalę protestów i merytoryczne braki w swoich analizach. Poniżej punkt po punkcie weryfikujemy ten obraz rzekomego „sukcesu dialogu” i demontujemy zmanipulowaną narrację.
TEZA GDDKiA: Trasa S7 to kluczowy element europejskiej sieci E77, wymagający bezpośredniego nadzoru Centrali i niestandardowego podejścia. „GDDKiA w odpowiedzi na te postulaty zaproponowała przeznaczenie dla tych kryteriów [społecznych] nawet 35 proc. wszystkich punktów wpływających na ocenę wariantów trasy.”
❌FAŁSZ
✅ Droga S7 na południe od Krakowa nie stanowi kluczowego, ani nawet drugorzędnego korytarza tranzytowego w systemie europejskiej sieci TEN-T. Zgodnie z Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 2024/1679 z dnia 13 czerwca 2024 r. jest to droga dopiero trzeciej kategorii.
FAKTY:
🔵 Inwestor uzasadnia drastyczną ingerencję w silnie zurbanizowane obszary rangą międzynarodową trasy. Tymczasem, zgodnie z aktualnym rozporządzeniem, ciężki tranzyt międzynarodowy na osi północ-południe (w tym korytarz TEN-T Bałtyk-Adriatyk) powinien być oparty na drodze ekspresowej S1 (Bielsko-Biała – Zwardoń), a nie wtłaczany w środek gęsto zabudowanej, krakowskiej aglomeracji.
🔵 Co ważniejsze, prowadzenie tak przeskalowanej arterii przez „sypialnie Krakowa” to powielanie historycznych, szkodliwych błędów urbanistycznych, tzw. „autostradowych potworów” na wzór amerykański, który w Europie się nie sprawdza i od którego się dziś odchodzi wszędzie w innych miasta w Polsce i za granicą, ponieważ paraliżują komunikację w całej aglomeracji.
@Malopolski_UW@donaldtusk@KosiniakKamysz@nowePSL@Miszalski_@RKomarewicz@JaskowiecD@Stefaniak__@motykamilosz@MJPiatkowska@MStarobrat80@J_Szlachetka@oko_press@lovekrakow@tvn24@Krowoderska_pl@OnetWiadomosci@FaktyTVN@Kronika24pl@Int_Wydarzenia@tvp3krakow@tvp_info@1930_tvp@BezretuszuTVP@gazeta_wyborcza@Obywatelska_KO@krzysiekkleczar