@otkroveniem@chadleepro Byś nie zdążył się zesrać ze strachu, a już by ciebie i tego twojego obsranego, chujowego, słabego i biednego państwa pełnego kurew i złodziei nie było, bo byśmy je rozpierdolili, więc zamknij lepiej kurwa ryj i nabierz pizdo pokory, bo to tylko łaska NATO pozwala ci dalej żyć.
@Paweazgg@RadioRAMPA Bo Polonia nie prowadzi żadnej zwartej, spójnej i silnej polityki w Stanach. Mając takie liczby, powinniśmy być bardziej wpływowi niż Żydzi, Włosi, czy Irlandczycy.
A nie jesteśmy wpływowi absolutnie wcale. To jest smutna prawda.
@DaamianWu@sulejPL@CatrionaBeuthen Przyłączenie pod-ottawskich miejscowości do Ottawy w 2001 ≠ GZM.
Tak jak przyłączenie Leith do Edynburga albo podmediolańskich pipidów do Mediolanu to nie jest "wschód". Habsburgów Budapeszt również nie.
Z mojej strony tyle. Nie czytasz, wymyślasz bzdury, nie mam siły na to.
Fani dyplomacji Zełeńskiego będą ponownie nieobecni na mediach społecznościowych. Tak z dwa dni.
Ten człowiek i jego administracja to chodząca, dyplomatyczna katastrofa.
Gdy dostał strzała w Gabinecie Owalnym, niemal wszyscy go bronili, bo nie wypadało krytykować i to jeszcze, gdy po drugiej stronie byli ci okropni Trump i Vance.
Ale ta historia pokazuje, że tak z tymi politykami z Kijowa trzeba. Przeczołgać kilka miesięcy, jak to Trump zrobił. Dziś Zełeński jeździ na spotkania z Trumpem, nawet się potrafi ubrać w marynarkę, podpisał porozumienie surowcowe i to bez żadnych gwarancji których wcześniej żądał, siedzi grzecznie i mówi: "tak proszę Pana, przydałyby się Patrioty proszę Pana, dziękuję za szansę negocjacji z Rosją proszę Pana". Zamiast jak wcześniej: "Ty głupku, nie byłeś na wojnie, nie znasz Rosjan, wiemy lepiej co trzeba zrobić, masz dać broń i pieniądze bo to twój obowiązek wobec Ukrainy". Można? Można.
Osobiście wolałbym, by Amerykanie przekazywali sprzęt Ukrainie w ramach wsparcia, a nie sprzedaży. Z Z drugiej strony, wolałbym, by za polskie wsparcie też strona ukraińska płaciła, bo sami z siebie to jak dotąd potrafili nam jeszcze dowalić, a nie się odwdzięczyć. O wszystko trzeba ich męczyć, a przecież oczekiwaliśmy tylko symbolicznych - nic nie kosztujących - gestów w sprawie Wołynia. Dziś te oczekiwania są wyższe. Z winy Zełeńskiego. Dla nas lepiej.
Także z winy Zełeńskiego, niechęć do Ukrainy jest teraz w Polsce największa od piku w 2022 roku. Dla nas źle, a dla samych Ukraińców jeszcze gorzej. W mojej ocenie w dużej mierze Zełeński zaprzepaścił ten kapitał w relacjach.
Strategiczny interes Polski jest jasny. Co nie zmienia faktu, że Zełeński i jego administracja w kwestii dyplomacji to takie proste, roszczeniowe chamy, którym jak kijem nie wytłumaczysz, to sam na tym stracisz.
Ukraina ma duże szczęście, że jak dotąd nie wpłynęło to na przegranie wojny. Ale jak wojna się skończy, to coś czuję, że z Kijowem nie będzie miękkiej gry - bo zniknie siła wyższa. Ależ tam politycy w Kijowie będą tańczyć i podskakiwać jak im mocarstwa i koncerny zagrają ,byle tylko dostać kasę na utrzymanie tego skorumpowanego grajdołka. No, ale to już może nie być wówczas zmartwienie Zełeńskiego. On to się będzie za plecy spoglądał, w obawie przed cieniami NABU.
Jak można było się spodziewać, reakcja przepotężnych ukraińskich etatowych patriotów była natychmiastowa i stałem się przyjacielem Rosji. 🤡
Problem w tym, że wojna kiedyś się skończy, a oni będą uważać wszystkich za wrogów, bo każdy głos krytyki to zdrada hierojów z Kijowa. 🤡
@Rodriges794304@yulidoijen Jesteś niesłychanie głupi, weź już wypierdalaj bo szkoda mojego czasu na rozmowę z człowiekiem bez wykształcenia.
Idź, poczytaj o wymyślonych ukraińskich triumfach. Nawet w świecie absolutnego fantasy będzie to niesłychanie krótka lektura.
Wypierdalaj.
@WalTheMarO@DaamianWu@sulejPL@CatrionaBeuthen Kibicowskie animozje będą zawsze, ale jak kogoś w Chorzowie boli dupa na myśl o przyłączeniu do Katowic, bo "gejksa cygany hehe" to jest pierdolnięty zwyczajnie.
Niestety spotkałem bardzo wielu takich ludzi mieszając w Chorzowie przez 3 lata.
@Rodriges794304@yulidoijen Pod Chocimiem dowodził Jan Karol Chodkiewicz, po jego śmierci - Stanisław Lubomirski. Kozacy wtedy stanowili w najlepszym razie niecałą połowę sił wojsk polsko-litewskich.
Jeśli uważasz, że Polskę choć raz w historii uratowali Kozacy czy jacyś Ukraincy, to nie znasz historii.
@Rodriges794304@yulidoijen Ok. 400 lat temu to Polacy okupowali Moskwę (1610-1612).
Protektoratem Rosji Rzeczpospolita Obojga Narodów została ok. 1750. W 1795 już nie istniała, rozebrana przez trzy imperia (nie tylko Rosję).
W ciągu ostatnich 400 lat zależność polityczna od Rosji to ok. 200 lat.
@LeeAnnMcGuire3@dhulqarnayn786@ZelenskyyUa Yet another example of how poor American educational system is.
If you don't know russia - and apparently you don't - stop writing such bullshit on the internet.
@TopuzKM@clashreport He is a Minister of Foreign Affairs of a country which happens to be a neighbour of Russia which invaded Sikorski's country's another neighbour - Ukraine.
Make yourself familiar with the map of the world, it really helps.
And wake the fuck up and stop asking stupid questions.
@WilliamsJo94533@Piegziu Nikt tak nie dolewa jak ukraińscy politycy i cała horda ukrobotów w internecie, któryż jak chmara atakowali tygodniami najpierw Polaków, pisząc paskudne paszkwile i siejąc propagandę, a teraz atakują Koreańczyków.
Niech przede wszystkim ONI wreszcie zaczną dbać o te stosunki.
@Jacek_Hendel@CatrionaBeuthen To jest absolutnie obrzydliwe.
To się musi nazywać Katowice. Bez wymyślania głupot, spowodowanych kompleksami czy fanatyzmem.
@JamesChatsFooty@utdbrxy Actually there's a faction of people who are against even Cash playing for the national team, and then there's also a significant group tired of Cash laziness at learning at least basic Polish. For fuck's sake, I like him but the lad can't even say 'good evening'.
@NatureZone45@Gerashchenko_en Problem is, Ukraine is almost 100% dependent on foreign help, and all missiles are very precious to them. Striking a random resindential area in Moscow won't help their war effort at all, and can stop the help from coming. It's better to use it for striking russian armed forces.