@slodkapoezja Jednak ludzie są różni. Pytanie też w jaki sposób on na to patrzy. Czy jest gotowy podjąć kompromisy, czy kompletnie twardo stoi przy swoim. U mnie naturalnie narzeczony zmienił zdanie i w sumie ja też je zmieniłam. I wyszło po równo.
@slodkapoezja Miałam podobną sytuację. Mój narzeczony kiedyś miał zupełnie inne poglądy na życie niż ja. Na początku chciałam bardzo to zmienić i jakoś narzucić mu swoje zdanie ale z czasem odpuściłam. Po czasie, gdy on zauważał coś u mnie sam przekonywał się do danych rzeczy.