To jest Pan Michał...Michał Weichert. Doktor prawa, reżyser, szef Związku Artystów Scen Żydowskich, prezes żydowskiej sekcji PEN-Clubu. Przed wojną wielka fisz.
W marcu 1943 r. po likwidacji krakowskiego getta, stanął na czele Żydowskiego Urzędu Samopomocy -JUS (Jüdische Unterstützungsstelle).
Wielki dobroczyńca Żydów. "Czerwony Krzyż" w Genewie wysyłał leki i pieniądze na leki podobnie jak inne międzynarodowe organizacje a Weichert wszystkim zarządzał. Np. do Obozu w Płaszowie dostarczano mąkę do wypieku chleba, fasolę, kaszę i mąkę do kotła...więc Żydzi przed Zagładą mogli się dobrze najeść.
Jednym słowem : Złoty Człowiek ❗️❗️❗️
A teraz oddajmy głos jego rodakom ⬇️
Icchak Cukierman ps. "Antek" :
"Mordując Żydów, Niemcy powierzyli jednocześnie Weichertowi zadanie zaalarmowania świata żydowskiego za granicą o pomoc: leki, żywność itp. Listy Weicherta za granicę, wysyłane w miesiącach i tygodniach przelewu krwi, wielkiego morderstwa, wywoływały za granicą wrażenie, że pieniądze te są potrzebne i przeznaczone dla głodujących. Wszyscy czuli, że Weichert jest zdrajcą i działa w służbie Niemców. Był on jedynym Żydem, który legalnie chodził bez opaski, bez gwiazdy Dawida, zatem robił to, co mu kazali".
Marek Edelman :
"W drugiej połowie 1943 roku zapadła jednomyślna decyzja Komendy Głównej ŻOB-u wykonania wyroku śmierci na dr. Michała Weicherta, nie został on wykonany ze względów li tylko technicznych, gdyż nasza krakowska grupa bojowa była już rozbita. Ostateczny wyrok zapadł w lutym 1944 roku po doniesieniach ze Szwajcarii, że Weichert w listach sugeruje, iż informacje o zagładzie Żydów są przesadzone, a poza tym z raportów od polskiego podziemia wynikało, że leki dla JUS-u są w całości przejmowane przez Niemców".
"Żydowski Komitet Narodowy" - list do Londynu 24 V 1944 r. :
"Byliśmy oszołomieni i wstrząśnięci wiadomościami w Waszych listach, że gros pieniędzy na pomoc dla Żydów w Polsce wysyłacie przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż do Krakowa na ręce Weicherta ! Przecież przestrzegaliśmy Was wielokrotnie przed JUS-em jako niemiecką agenturą. Obecnie piszecie, że rząd amerykański i angielski, zgodziły się wyasygnować 10 000 000$ znów przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż na pomoc żywnościową i medykamenty ! Nowy potężny podarunek dla Niemców ! To jest nie do wiary !!!
Działalność Weicherta budziła u nas jeszcze przed Akcjami Likwidacyjnymi najwyższą odrazę !
W tym samym czasie gdy Niemcy przeprowadzali krwawe masakry na setkach tysięcy Żydów w całym kraju, fakt że Żyd mógł w takiej chwili stanąć na czele niemieckiej agentury, odczuliśmy jako straszliwą hańbę !"
Szulim Grajek i Lejzor Lewin :
"Od czasu do czasu dr Weichert dostarcza do szpitali jakieś ochłapy. Tak samo nie dostarcza do obozów żadnej żywności bo jej dostarczać i tak nie wolno - zabrania tego regulamin obozowy. Wszystkie relacje i potwierdzenia ze strony JUS i pana Weicherta (pachołka Gestapo) są elaboratami z gruntu kłamliwymi, obliczonymi na mydlenie oczu zagranicy i płynące z tego źródła zyski !"
I tak mogłabym cytować jeszcze godzinami ale już nie mam siły.
Złoty Człowiek, dr Michał Weichert, zmarł w Izraelu w 1967 r.
Dziękuję bardzo za dzisiejsze zajęcia. Jeszcze raz proszę o wsparcie, które w tym miesiącu bardzo osłabło. Mam nadzieję, że to przejściowe i będziecie mnie lepiej traktowali niż dr Weichert swoich rodaków 😉,
Z Panem Bogiem ! https://t.co/uYX0ELCMFj
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus 🙏.
Czy Wasze Eminencje @EpiskopatNews raczyły dobrze przemyśleć ten Apel 😳❓❓❓
Księga Przysłów, rozdział 28, werset 13 :
"Kto ukrywa swe grzechy, nie ma szczęścia, kto je wyznaje i porzuca – ten dostępuje miłosierdzia".
Tymczasem niejaki Andrij Sadowy - mer Lwowa, uprawia SZATAŃSKĄ demagogię :
"My nie wiemy doskonale, jak to było 50 czy 100 lat temu, bo często ta historia była przekręcona i Rosja zrobiła wszystko, żeby nie było informacji na 100 %".
Dlatego chciałam pokornie poinformować Wasze Eminencje @EpiskopatNews , że Armia Krajowa nie miała nic wspólnego z Rosją ❗️ A kto twierdzi inaczej jest : Dzieckiem Szatana ❗️❗️❗️
Raporty Armii Krajowej o GENOCIDUM ATROX dokonanym przez Ukraińców na Polakach ⬇️
Raport Armii Krajowej z 1943 r. :
„We wszystkich, bez wyjątku, wsiach, osadach, koloniach, akcję mordowania Polaków przeprowadzili Ukraińcy z potwornym okrucieństwem. Kobiety - nawet ciężarne - przybijali bagnetami do ziemi, dzieci rozrywali za nogi, inne nadziewali na widły i rzucali przez parkany, inteligentów wiązali kolczastym drutem i wrzucali do studzien, odrąbywali siekierami ręce, nogi, głowy, wycinali języki, obcinali uszy i nosy, wydłubywali oczy, wyrzynali przyrodzenia, rozpruwali brzuchy i wywlekali wnętrzności, młotami rozbijali głowy, żywe dzieci wrzucali do płonących domów. Szał barbarii doszedł do tego stopnia, że żywych ludzi przerzynali piłami, kobietom obrzynali piersi, inne nadziewali na pale, lub uśmiercali kijami. Wielu ludzi skazywali na śmierć - z wyroku - odrąbując im ręce i nogi, a dopiero potem głowy. Wśród napastników Polacy rozpoznawali znanych im Ukraińców, w tym nawet kobiety i wyrostków. W wielu przypadkach, w celu usprawnienia mordu większej liczby osób, gromadzono ludzi w jednym miejscu – szkole, stodole, albo korzystano z ich obecności w kościele. Budynki z pomordowanymi i rannymi były podpalane. Teren wsi czy kolonii był starannie przeszukiwany, a ofiary wyciągane z różnych kryjówek. Na uciekinierów urządzano obławy w lasach, na polach i drogach".
Raport AK z sierpnia 1943 r. :
„Na cztery dni przed akcją (11 lipca 1943r.) [...] odbyły się´ w budynkach szkolnych specjalne wykłady, na których mówiono o konieczności wymordowania wszystkich Polaków na Wołyniu. Operowano przy tym hasłami : »Wyrżnąć Lachów aż do 7 pokoleń, nie wyłączając tych, którzy nie mówią już po polsku". Wielką rolę propagandową odegrał kler ukraiński, nawołując do mordowania Polaków : "Dość już Lachy pasły się na ukraińskiej ziemi, wyrywajcie każdego polskiego pieńka z korzeniami !" W ciągu jednego dnia 11 VII 1943 r. Ukraińcy wymordowali w 4 Kościołach : Kisielin, Krymno, Chrynów, Poryck...ponad 540 Polaków".
Raport Komendy Obszaru Lwów AK :
"Raport C. Ogólne naświetlenie wypadków. Późną jesienią 1942 r. ukazały się w różnych okolicznych wsiach pow. krzemienieckiego i dubieńskiego napisy i ulotki, które nawoływały do mordowania Polaków pod hasłem „Ukraina tylko dla Ukraińców”. Niedługo po tym zaczęły się pierwsze plądrowania i rabunki bydła i zboża w dobrach objętych przez niemieckie Ligenschalty i środków żywności w powiatowych spółdzielniach. Pierwsze wypadki mordowania Polaków występują w listopadzie tegoż roku, a masowe mordy i plądrowanie mienia polskiego nastąpiły dopiero po ucieczce z posterunków milicji ukraińskiej, która zabrawszy ze sobą wszelką posiadaną broń połączyła się z tworzącymi się już wtedy nacjonalistycznymi ukraińskimi bandami tzw. „Tarasa Bulby” i „Bandery”. Z ustnych opowiadań osób ranionych i tych, którzy ucieczką uratowali się, że wielu milicjantów rozpoznano jako członków tych band, oraz że do band tych należeli chłopi spośród miejscowej wiejskiej ludności w wieku około 20 lat, którzy pozostawali w ścisłym kontakcie z tą ludnością, zaopatrującą ich w środki żywności i udzielającą im pomocy i potrzebnych wywiadów. Wedle ogólnej opinii, o czym zresztą po różnych okolicznościach można było sądzić, na kierowników tych band wyznaczano Ukraińców galicyjskich.
Początkowo dokonywano aktów terroru przeciw osobom zajmującym pewne stanowisko np. w dobrach objętych Liegenschaftem lub zajętych w leśnictwie, później jednak zaczęto mordować wszystkich polskich mieszkańców wsi, nie wyłączając kobiet i dzieci a nawet tych, którzy byli rzymsko katolickiego obrządku, choć do państwowości polskiej nie należeli. Od tej chwili zaczynają się także akty zdziczenia i zezwierzęcenia jak obcinanie uszu i nosów, lub wrzucanie ofiar w płomienie własnych zagród.
Raport D. Wiadomości ogólne. W czasie „Święta bohaterów” w maju br. wygłoszono przy symbolicznych mogiłach w różnych stronach skrajnie antypolskie przemówienia, zapowiadające wyrzucenie wszystkich Polaków za San. W powiecie złoczowskim podpatrzono zebranie bojówek OUN w lesie. Celem jego było wybranie przywódców grup przeznaczonych do napadów na Polaków. Organizator zebrania oświadczył, że mordowanie Polaków będzie konieczne, ponieważ dobrowolnie nie zechcą oni opuścić kraju. Następnie zapowiedział zebranym, że w odpowiedniej chwili będą wcieleni do band „Tarasa Bulby”. We wsi Jeziernej na zebraniu kierownik szkoły oświadczył, że trzeba Polaków wytępić tak, jak Niemcy Żydów. Wielu księży jawnie podsyca skrajnie antypolskie nastroje.
Po przejrzeniu powyższych materiałów można się zorientować, że :
1. Bandy mordujące Polaków na Wołyniu składają się w olbrzymiej większości z miejscowego elementu ukraińskiego.
2. Stwierdzony element niewołyński w tych bandach stanowią wyłącznie Ukraińcy z Galicji.
3. Rzezie wołyńskie nie mają charakteru jakichś niezorganizowanych „zamieszek” ale przeciwnie wszelkie cech skoordynowanej akcji.
4. Inteligencja ukraińska na Wołyniu nie rozwinęła żadnej akcji celem zahamowania mordów, przeciwnie znaczna jej część (kler, nauczyciele etc.) współdziałali z bandytami.
5. Że hasłem bandytów jest „Ukraina tylko dla Ukraińców”.
6. Że OUN odegrało tu haniebną rolę, usypiając czujność Polaków uspokajającymi ulotkami.
7. Że również na terenie Ziemi Czerwieńskiej przygotowuje się rzeź Polaków. Znaczna część inteligencji ukraińskiej co najmniej sympatyzuje z tymi planami.
8. Jest jasne, że i tu główne skrzypce gra OUN. Dymne zasłony jakie puszcza mają zapewne ten sam cel co na Wołyniu.
Źródło :
Archiwum Akt Nowych Oddział VI
Sygnatura jednostki archiwalnej 203/IX-2 Karta 39
Archiwum Akt Nowych
Dokumentacja Armii Krajowej nr 203
Numer inwentarza i sygnatura teczki : XV/42 Karta 79
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
Walka o Prawdę nigdy nie jest łatwa ale zawsze może liczyć na błogosławieństwo naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa 🙏
Kochani przypominam o szkolnych OBOWIĄZKACH, które niezbędne do skutecznego prowadzenia mojej zbożnej pracy ⬇️
- klikamy RT
- dodajemy lekcje do Zakładek
- piszemy komentarze
A kto może i odczuwa taką potrzebę - wspiera panią od historii.
Nie pytaj, co będziesz miał z pomagania innym. Zapytaj, kim się staniesz, kiedy zaczniesz pomagać.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Koledzy z @ipngovpl często ostatnio piszecie o eksterminacji Polaków przez Ukraińców.
Ale chyba warto przy tej okazji uświadomić wszystkim, że to nie była "zwykła" eksterminacja to była eksterminacja jakiej Świat NIE WIDZIAŁ ❗️❗️❗️
Śp. Pan Profesor Ryszard Klemens Szawłowski - Twórca pojęcia GENOCIDUM ATROX, profesor na Uniwersytecie Łódzkim, Uniwersytecie Humboldta w Berlinie i Federalnym Instytucie Sowietologii w Bonn, szkockim Uniwersytecie w Glasgow, kanadyjskim Uniwersytecie Calgary oraz Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie, Członek Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie....GIGANT. Jeden z NAJMĄDRZEJSZYCH Polaków w historii.
"Ludobójstwo ukraińskie na Polakach ma w stosunku do ludobójstwa niemieckiego i sowieckiego szereg fatalnych wyróżników (okoliczności obciążających) ⬇️
Po PIERWSZE :
W swoim założeniu obejmowało ono jak najszybszą eksterminację fizyczną (wymordowanie) - „tam i wtedy” - wszystkich Polaków, których udało się dosięgnąć, od niemowląt po starców, bez jakiejkolwiek różnicy płci lub wieku. Pod tym względem porównywalne jest ono jedynie do niemieckiego totalnego ludobójstwa na Żydach - lecz nie na Polakach. Zresztą, dodajmy, jeśli chodzi o eksterminację Żydów - obywateli polskich - na Kresach południowowschodnich RP, Ukraińcy mieli nie tylko olbrzymi udział we wszystkich masowych aktach ludobójstwa wspólnie z Niemcami lub samodzielnie pod niemieckim nadzorem, ale dokonywali również podobnych aktów na własną rękę, już latem 1941 r. w momencie wkraczania wojsk niemieckich 9. Później, już po wspólnej z Niemcami likwidacji gett, a więc głównie od drugiej połowy 1942 r., Ukraińcy wyłapywali i mordowali jeszcze pojedynczych ukrywających się Żydów. Wszystkie te „akcje” połączone były, przypomnijmy, z olbrzymim rabunkiem mienia.
Po DRUGIE :
Ludobójstwo ukraińskie połączone było z reguły ze stosowaniem najbardziej barbarzyńskich tortur. Chodzi tu o sięgające XVII i XVIII w. tradycje hajdamackie (powstania Chmielnickiego i „koliszczyzny” ), stosowane już wtedy rąbanie ofiar siekierami, wrzucanie rannych do studzien, przerzynanie piłą, wleczenie koniem, wydłubywanie oczu, wyrywanie języków itp. Takich barbarzyńskich czynów Niemcy, a nawet sowieci (z reguły) nie dokonywali. Oczywiście było bicie i często bestialskie znęcanie się w czasie śledztw oraz w obozach koncentracyjnych (gdzie dochodziło jeszcze wielkie głodowanie i praca ponad siły, zbrodnicze eksperymenty medyczne u Niemców etc.), ale nie miało miejsca mordowanie połączone z obcinaniem czy wyrywaniem części ciała, przepiłowywaniem, rozpruwaniem brzuchów i wywlekaniem wnętrzności itp. Bardzo często Polaków chcących uciekać przed ludobójstwem mającym już miejsce w sąsiednim powiecie czy gminach zachęcano do pozostania „gwarantując” im bezpieczeństwo (sporadycznie nawet na piśmie !) lub wręcz grożono, że ucieczka traktowana będzie jak „zdrada” wobec Ukraińców - wszystko po to, by ich wszystkich na miejscu wymordować !
Po TRZECIE :
O ile ludobójstwo niemieckie i sowieckie dokonywane było wyłącznie przez „wyspecjalizowane” zbrodnicze formacje mundurowe : po stronie niemieckiej w szczególności tzw. Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei oraz SD (Sicherheitsdienst); po stronie sowieckiej wojska NKWD - to inaczej było jeśli chodzi o ludobójstwo ukraińskie. W tym przypadku obok dominującej scenę banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii i (na Wołyniu) konkurencyjnych formacji bulbowców i melnykowców oraz stworzonej przez Niemców w drugiej połowie 1941 r. policji ukraińskiej (która w początkach 1943 r. zdezerterowała), zwłaszcza przy większych ludobójczych akcjach, uczestniczyły w nich również w sumie dziesiątki tysięcy lokalnych ukraińskich chłopów, w tym tzw. Samooboronni Kuszczowi Widdiły (formalnie wiejskie oddziały „samoobrony”, które jednak w praktyce stanowiły siły pomocnicze UPA w ludobójstwie na Polakach), sąsiedzi, bandy uzbrojone w siekiery, widły itp. - rodzaj ukraińskiego pospolitego ruszenia. Mało tego, towarzyszyły im czasem kobiety, wyrostki, a nawet dzieci ukraińskie, zajmujący się masowym rabunkiem mienia, pod paleniami i dobijaniem rannych Polaków. Działo się tak mimo nieraz wzajemnej wieloletniej rzekomej przyjaźni, czy wręcz istniejących w stosunku do pewnych Polaków długów wdzięczności.
Dlatego ludobójstwo na Wołyniu w okresie II wojny światowej określam jedno znacznie jako ludobójstwo ukraińskie (a nie, na przykład, jako dokonane przez UPA, banderowców, nacjonalistów ukraińskich, czy podobnie). Wbrew bowiem temu, co niejednokrotnie zaznacza w swych publikacjach Wiktor Poliszczuk, genocyd na Wołyniu - jak to dokumentuje praca Siemaszków - dokonany został przez szerokie rzesze tamtejszych Ukraińców, nie tylko „bojowników” UPA, ale również w sumie tysiące zwykłych chłopów (często zresztą do tego przez UPA przymuszanych), oraz nieraz niestety wspomagających ich w dobijaniu, podpalaniu, a zwłaszcza rabunku masy kobiet, wyrostków, a czasem nawet dzieci.
Po CZWARTE :
W przypadkach ludobójstwa niemieckiego i sowieckiego na Polakach chodziło o zbrodnie dokonane przez okupantów. Tymczasem ludobójstwo ukraińskie dokonane zostało przez Ukraińców-obywateli polskich, mieszkańców tamtych terenów w okresie II RP, którzy nie wykazali choćby minimalnej lojalności. Ale, dodajmy, gdy było to dla nich korzystne, Ukraińcy nadal skwapliwie na polskie obywatelstwo się powoływali, albo wręcz, posługując się zrabowanymi dokumentami osobistymi zamordowanych Polaków, „repatriowali się” pod ich nazwiskami do Polski lub przemieszczali na Zachód.
Po PIĄTE :
Po szóste z ludobójstwem ukraińskim związana była przeważnie barbarzyńska „taktyka spalonej ziemi”. Po zrabowaniu ruchomości i inwentarza zamordowanych Polaków, ich budynki były przeważnie palone (wycinano nawet sady !), często niszczono także budynki publiczne, np. szkolne. W tych ramach zniszczono też całkowicie dużą liczbę zabytkowych polskich dworów z zabudowaniami gospodarczymi oraz kościołów i kaplic katolickich. Takiego dodatkowego barbarzyństwa nie demonstrowali na ogół ani Niemcy, ani sowieci.
Po SZÓSTE :
Niemcy od dawna przyznają się do swoich zbrodni i publicznie za nie przeprosili. Tak np. prezydent RFN Roman Herzog przemawiając w Warszawie na uroczystościach związanych z 50-leciem Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1994 r. powiedział wyraźnie: „Pochylam głowę przed bojownikami Powstania Warszawskiego jak też przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny. Proszę o przebaczenie za to, co wyrządzili Niemcy”. Na parę gestów zdobył się również prezydent Rosji Borys Jelcyn, m. in. kiedy składając 25 sierpnia 1993 r. hołd ofiarom Katynia na Powązkach w Warszawie, pocałował w rękę prałata Zdzisława Peszkowskiego i wyszeptał słowo „przepraszam”. Wieczorem pokazała to całej Polsce nasza Telewizja 30. Także w literaturze niemieckiej i od lat — rosyjskiej, omawia się otwarcie ludobójstwo na Polakach. Natomiast zachowanie Ukraińców w tym względzie jest na ogół kompletnie inne : demonstrowane jest milczenie, wielkie krętactwo lub wręcz grube kłamstwo.
POSUMOWUJĄC :
Ludobójstwo ukraińskie na Polakach w okresie II wojny światowej pod względem swej bezwzględności i barbarzyństwa, a po jego dokonaniu - po dziś dzień ! - ze względu na zaprzeczenia lub co najmniej grubymi nićmi szyte relatywizowanie i wykręty - znacznie „przewyższa” ludobójstwo niemieckie i sowieckie.
#UkraińskieZbrodnie
Źródło :
prof. Ryszard Szawłowski - "Trzy Ludobójstwa" - artykuł zarchiwizowany w @ipngovpl .
Na zdjęciu :
Elita Narodu Polskiego, której nie ma i NIGDY już nie będzie > Równe 1936 r , Wiceprezes Sądu Okręgowego Wincenty Szawłowski z żoną Marią i dziećmi Ryszardem i Janiną.
Ciekawe, mądre i bardzo potrzebne...chyba każdy się ze mną zgodzi ??? Dlatego bardzo proszę Kochani, ułatwić mi tę chwalebną Pracę, korzystając z naszej kawiarki. Bo ten kończący się miesiąc jest pod tym względem bardzo mizerny. A chyba nikt nie chce żeby zakończyła swoją Misją na półmetku ❓ Dziękuję ! https://t.co/uYX0ELCMFj
Dzień 172. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
Obecny Ambasador Izraela w Polsce :
1. Najpierw mnie zablokował.
2. Później mnie odblokował.
3. Kolejny raz mnie zablokował.
4. Następnie na chwilkę mnie odblokował.
5. A po trzech dniach znowu zablokował.
Poprzedni Ambasador Izraela :
1. Od razu mnie zablokował.
2. A kiedy wyjechał z Polski to mnie odblokował.
Dziwny jest ten świat 🙄.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Dzień 171. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
Tak jak już wcześniej pisałam został rok z okładem do Decydującego Starcia ❗️❗️❗️
Albo wszyscy DEFINITYWNIE pójdziemy na dno, albo mądrze wybierzecie i zaczniemy mozolnie i sprawiedliwie prostować TAKIE historie ⬇️
Bogdan Dariusz w stanie wojennym miał 15 lat. Kolportował podziemną prasę, wydawnictwa i ulotki. W 1984r. zgarnęła go milicja za rzucenie w radiowóz, słoikiem z czerwoną farbą. Katowali go na okrągło przez dwa tygodnie . Stracił częściowo słuch i wzrok, miał pękniętą podstawę czaszki i uszkodzony mózg. Zachował się jak trzeba. Nikogo nie wydał. Dostał wyrok 2 lat za "napaść na funkcjonariusza". Wyszedł po 15 miesiącach, dzięki więziennemu lekarzowi który działał w podziemiu. Schorowany wrócił do podziemnej działalności. W 1987r porwało go SB i wielokrotnie zmuszało do samobójstwa. Myślicie, że za tą GOLGOTĘ dostał jakieś odszkodowanie ??? W 1992r. Ministerstwo Sprawiedliwości odmówiło rewizji nadzwyczajnej, uzasadniając, że "sąd skazał go sprawiedliwie a pobicie było wątpliwe". W 2006r @ipngovpl uznał, że tortury były komunistyczną zbrodnią. Śledztwo jednak umorzono z powodu "niewykrycia sprawców". Chociaż wszystkich sprawców można było ustalić na podstawie książki meldunkowej komendy MO przy ul. Grunwaldzkiej we Wrocławiu. Szef oprawców i wszyscy jego podwładni mają dzisiaj wysoką emeryturę. Pan Bogdan pracuje dorywczo i żyje w biedzie. Koniec. Wieczna Chwała Bohaterom ! Hańba grzechowi zaniechania !
Niech Bóg błogosławi umęczonej Polscy i wszystkim jej Bohaterom 🙏
Niech Bóg Błogosławi moim wiernym Uczniom 🙏
Niech Bóg błogosławi naszej Szkole i pani od historii 🙏
Kochani ścisła DYSCYPLINA ⬇️
- klikamy RT
- dodajemy lekcje do Zakładek
- piszemy komentarze
I wspieramy...wspieramy, skromną wiejską nauczycielkę.
Najpiękniejsze gesty to te, których nie trzeba nikomu przypominać ❤️ https://t.co/uYX0ELCMFj
Wiele osób kibicuje mi od lat i zachęca :
"Anitka pisz o wszystkim ❗️ O wszystkim ❗️❗️❗️"
O wszystkim nie będę pisała, chyba, że SOP zapewni mi całodobową ochronę.
Ale trochę już napisałam. I co ? I nic !!!
9 lat temu zdemaskowałam Panią Jolantę. A ta się spakowała i prysnęła do Nowej Zelandii.
Trochę wcześniej zdemaskowałam Pana Janusza...a on dalej jest funkcjonariuszem publicznym.
Pana Janusza ??? Tak...Pana Janusza (na zdjęciu) ⬇️
Podczas Radomskiego Czerwca Pan Janusz był oficerem KW MO w Radomiu i przez 20 lat funkcjonariuszem SB.
A wtedy...w czerwcu 1976 w KW MO w Radomiu nie było żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️
Polacy byli masakrowani dokładnie tak samo jak w latach 40 w katowni UB na Mokotowie.
Tutaj relacje Ofiar...żeby uzmysłowić, tym wszystkim DEBILOM którzy twierdzą, że "W Polsce stalinizm skończył się w latach 50 !"
Czerwiec 1976 r. Radom ⬇️
Grzegorz Jaroszek :
"Gdy bito mnie po piętach czułem, że wbijano mi gwoździe w głowę. Ale to był dopiero początek.
Teraz cię zabijemy sk...synu ! Jeden z nich włożył moje przyrodzenie w szufladę i kopnięciem ją zamknął. Oddałem mocz i kał i straciłem przytomność, Kiedy mnie ocucili, marzyłem o otwartym oknie, to było czwarte piętro ale chętnie bym skoczył. Katowali mnie po to, żebym zdradził nazwiska osób które były ze mną pod komitetem".
Zza drzwi celi słyszeliśmy jak katują brzemienną kobietę.
"Nie bijcie mnie jestem w ciąży !
Jak żeś k..... brała udział w strajku to nie bałaś się, że poronisz ??? To teraz k.... poronisz !"
Do jednej z celi przyniesiono pół bochenka razowego chleba. Nie mogliśmy jeść bo mieliśmy połamane ręce i powybijane zęby.
Zaraz wpadli ZOMO-wcy i zaczęli nas bić
"Chcieliście sk...syny chleba a teraz nie jecie !!???"
Romuald Jęczkowiak :
"Byłem zbity storturowany, niepodobny do człowieka, głowę miałem spuchniętą jak bańka i całą porozcinaną, w związku z tym straciłem słuch i nigdy go już nie odzyskałem. Wokół mnie leżeli na posadzce na korytarzach ludzie w gorszym stanie niż ja i wydawali z siebie nieludzkie, zwierzęce jęki. Wszyscy wyglądaliśmy jak upiory".
Pan Janusz nigdy nie odpowiedział za to co działo się w KW MO w Radomiu i do dzisiaj jest szanowanym funkcjonariuszem publicznym.
Takich życiorysów znam pełno.
Do podobnych zbrodni i tortur w latach 80 dochodziło m. in w Komendzie MO przy ul. Grunwaldzkiej we Wrocławiu. Jej szef do dzisiaj ma wysoką emeryturę.
Pan Premier @MorawieckiM może potwierdzić.
Źródło :
"Relacje, oświadczenia, opisy ścieżek zdrowia" - Jednodniówka Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Ziemia Radomska, Radom 25 VI 1990 r.
Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej 0284/107
tom 305 skarga Bogdana Goliata, karta 6.
I teraz tak ⬇️
Za rok macie OSTATNIĄ szansę żeby coś w Polsce ocalić albo rozliczyć ZBRODNIARZY. Jeżeli nie postawicie na RADYKALNYCH Patriotów...to wszyscy PRZEPADLIŚMY.
Kochani to tyle gwoli wyjaśnienia. Jak będę się czuła bezpieczna to wszystko ujawnię.
A na dzień dzisiejszy bardzo proszę o większą mobilizację przy naszej szkolnej kawiarce.
Bo co z tego, że odzyskamy Wolność, skoro pani od historii już jej nie doczeka ? https://t.co/uYX0ELCMFj
Roland G. Fryer jest rzadkim przykładem czarnego profesora topowego uniwerku, który dostał się na uczelnię nie za kolor skóry, ale za pracę naukową. Nie był oszustem, nie był plagiatorem, nie był obłąkanym mitomanem. Jego problem polegał na tym, że zrobił badania i uzyskał wyniki, które nie spodobały się władzom na uniwersytecie ani lewicowym aktywistom kontrolującym kampus. Mówimy tutaj o Uniwersytecie Harvarda.
"Jeden z kolegów wziął mnie na stronę i powiedział, żebym tego nie publikował, bo zrujnuję swoją karierę. Nie posłuchałem go i opublikowałem, i potem przez miesiąc pod moim domem stała policja, a na zakupy chodziłem z uzbrojoną ochroną. Kupowałem pieluchy dla dziecka w towarzystwie ochroniarza z bronią."
Groźby śmierci wysyłane przez lewicowych fanatyków to jedno. Drugą kwestią jest reakcja władz uczelni. Krótko po publikacji artykułu pojawiły się zarzuty, że Fryer flirtuje z pracownicami w swoim laboratorium EdLabs. Wytknięto mu "niepożądane zachowania o charakterze seksualnym" (głównie werbalne, w tym żarty). Harvard zawiesiła go na dwa lata bez wynagrodzenia, zamknął laboratorium i nałożył ograniczenia. Fryer przeprosił za nieodpowiednie żarty, zaprzeczył jednak zarzutom o molestowanie.
Nie napisałem jeszcze, co takiego odkrył Fryer, że rozwścieczył lewicowych cerberów politycznej poprawności. Otóż odkrył, że amerykańska policja wcale nie strzela i nie zabija czarnych częściej niż białych i że użycie broni przez policje warunkowane jest zachowaniem podejrzanego.
Tak, dobrze przeczytaliście. Tyle wystarczy, aby na Harvardzie chcieli cię zabić.
Dzień 170. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
Wrzucajcie więcej zdjęć jak macie. Hubert Baran zamordował dwójkę rodziców i osierocił roczne dziecko.
Cała Polska ma wiedzieć jak ten skurwysyn wygląda.
Ministrowi Żurkowi wydaje się, że ogrywa Prezydenta. To jest tanie cwaniactwo!
Minister Sprawiedliwości, najgorszy zresztą Minister Sprawiedliwości po 1989 roku – który mówił: „my ogrywamy Prezydenta”, pokazują sposób myślenia tej władzy!
To znaczy Minister polskiego rządu mówi o tym, że jego ambicją jest ogrywać Prezydenta. Bo przecież go nie ogrywa. Chciałby być może to robić, ale jego ambicją jest właśnie to, żeby Prezydenta ogrywać. Nie współpracować. Nie dyskutować. Nie prowadzić dialogu. Nie ścierać się na poglądy. Tylko ogrywać.
To jest takie tanie cwaniactwo, które ma pokazać: my coś zrobimy tak, żeby tego Prezydenta wyprowadzić w pole.
Polacy widzą Prezydenta, który twardo stąpa po ziemi, który bardzo twardo stoi za ich interesami, który jest z nimi, który ich odwiedza i który w polityce międzynarodowej prezentuje Polskę jako kraj poważny, a nie kraj, który jest petentem.
Jan Lechoń - „Dziennik”, 9 maja 1952
„Naturalnie, że nie mogę przysiąc, co bym zrobił, gdybym się znalazł na miejscu Jastruna, Brzechwy czy Iwaszkiewicza. Ale muszę powiedzieć sobie, a nawet i innym, że nie robiłbym tego co oni, nie pisałbym wierszy na cześć Bieruta i Stalina. Bo przecież mówię sobie, że nie będę kradł, nie będę zabijał i w ogóle bez takich danych sobie przyrzeczeń nie może być żadnej moralności. Co by się stało Iwaszkiewiczowi, gdyby powiedział, że nie napisze takiego wiersza, że nie pisał nigdy takich rzeczy. Zabraliby mu różne godności, posady i pensje i prowadziłby życie jak wielu zasłużonych ludzi na emigracji, którzy są przecież windziarzami i portierami. Nie wierzę w to, żeby mu groziła zsyłka, więzienie i bicie – nigdy o takich wypadkach nie słyszałem i Hałas [?] w swoim testamencie wyraźnie pisze, że o takich naciskach nie ma mowy. Człowiek, który raz ukradł, jest złodziejem, pisarz, który pisze takie wiersze jak Iwaszkiewicz i Brzechwa – przestaje być pisarzem i naród nie ma żadnej z niego pociechy, mówiąc prawdę: naród, a nie bolszewicy. Zygmunt Jurkowski nie był żadnym szczególnym pisarzem, ale skoro bolszewicy weszli do Warszawy, poszedł na praktykę do szewca. Uważam, że Iwaszkiewicz powinien był też pójść do szewca.”
Dzień 168. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
Dlaczego nigdy żaden skurwysyn/szarlatan nie zapłacił grosza i nie poszedł siedzieć, chociaż obiecywał, że po zakupie cudownego środka:
1. Znikną pryszcze.
2, Znikną boczki.
3. Zregeneruje się wątroba.
4. Twoje serce będzie, jak dzwon.
5. Stanie ci na zawołanie i będziesz mógł kontrolować wytrysk.
6. Nawilżysz suchość pochwy.
7. Znikną ci hemoroidy i afty.
8. Posmarujesz się maścią na szczury i twoje kolana odżyją.
9. Nie ma stresu i depresji, weź POZYTIWUM.
Zamieniam się w słuch! Teraz wy, ufający nauce!