Hubert był moim wszystkim swego czasu. patrząc wstecz wcale mnie nie dziwi, że jego odejscie tak mnie dobiło, zwłaszcza, że liceum samo w sobie nie bylo najprzyjemniejszym okresem
kontakt z nim zaczelam tracic na poczatku 3 klasy liceum (2024) i wtedy też założyłam to konto, zaczęłam się więcej ciąć i wgl sie nienawidziłam za to że mnie zostawia, bo mój Hubert był idealnym materialem na chłopaka i strasznie mi zawyzyl standardy
mowisz normalnie bez stresu po prostu o:
siema to ja guadelupe kłade chuja na ciebie
mam wyjebane w twoje więzienie
chuj kładę na twoje przesłuchanie
mam wyjebane wsadzam ci chuja w banie
elo
i kazdy chlopak juz twoj