@PR4LINES jezu też tego okropnie nienawidzę. W ogóle niecierpie jak coś mi mocno przylega pod pachami albo na rękach, więc te koszulki to dla mnie koszmar
@rosesforhazz akurat same mnie wysyłały do domu i pisały do mnie niektóre i pytały jak się czuję, a jak wróciłam to pytały czy wyzdrowiałam i ogólnie było normalnie, ale ja pracuję z samymi babeczkami 40+ więc no
@siiciliana no kiedyś jak koleżanka usłyszała że będę miała sporo wydatków w danym miesiącu (wtedy mieliśmy wyższy rachunek, bo dochodzą śmieci parę innych rzeczy) to mnie wyśmiała bo przecież z mamą mieszkam to jak mogę cokolwiek płacić xD
@nienaturalnosc po co być z kimś, z kim ma się zupełnie inne cele? niektórych rzeczy nie da się pogodzić i to jest jedna z nich, dla mnie to marnowanie sobie czasu nawzajem
@2xaisugoB217 @bbhgobugi @mariolaz9@hexemwald @hayastanboi i co zrobić żeby matka wychowując dziecko w takim stanie nie cierpiała równie mocno musząc patrzeć na ból dziecka, ze świadomością że nie będzie w stanie mu pomóc?
@2xaisugoB217 @bbhgobugi @mariolaz9@hexemwald @hayastanboi no to super że sąsiadka daje sobie radę, bo nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. Ale co z tym dzieckiem po porodzie? Urodziłoby się i co dalej? Co zrobić żeby nie cierpiało przy tak ciężkiej chorobie?
@2xaisugoB217@mariolaz9@hexemwald @hayastanboi nie pytałam czy żyją. Pytałam jak pomóc temu dziecku. Co zrobić żeby nie cierpiało przy tak ciężkiej chorobie?