Jeżeli ktoś chce w Polsce wygrać wybory, musi obiecać cztery rzeczy:
- zablokowanie imigracji z Afryki i krajów muzułmańskich, deportacje już tu przebywających obcych, nawet za najmniejsze wykroczenia.
- koniec jakichkolwiek przywilejów dla Ukraińców, łącznie ze zniesieniem prawa wyjazdu do Polski na specjalnych zasadach.
- uporządkowanie i obniżenie zarobków lekarzy do akceptowalnych wartości.
- delegalizacja Koalicji Obywatelskiej jako organizacji przestępczej.
Inaczej w ogóle nie ma o czym mówić.
Niedawno mówiłem o tym zdarzeniu na torach w Jedlance. Ale wtedy nie było tego foto…
A tu widać że to nie były bloczki betonowe tylko żelbetowe a to już bardziej niebezpieczna sprawa. Żelbet jest odporniejszy na udarnosc i mógł spowodować dużo poważniejsze skutki niz prosty betonik. Szanse na to że to nie był głupi żart niestety rosną…
Zapomnieliście już o pani Horny-Cieślak, tej co zaatakowała cukiernię za darmowe lody dla najlepszych uczniów? A ona nadal działa i bynajmniej nie zmądrzała. We fraucymerze Tuska trudno się wyróżnić głupotą, ale jednak pani RPD nie daje się rywalkom przyćmić
https://t.co/aUbxVj8v7S
Tylko 8 lat za za morderstwo nożem! Taki wyrok usłyszał imigrant zarobkowy, który zabił Polaka w mieście Nowe❗️
ℹ️Byłem organizatorem protestu kilka godzin po tych wydarzeniach i na bieżąco komentowałem sprawę tutaj: https://t.co/OtV4FdoOhs
Przypominam. W nocy z 5 na 6 lipca 2025 r. na Rynku w Nowem w trakcie bójki z grupą Kolumbijczyków z zakładu mięsnego, 41-letni Grzegorz został śmiertelnie ugodzony nożem. Zmarł na miejscu. Cios zadał legalny migrant zarobkowy Richard O.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał go na 8 lat więzienia i 10 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny. Proces był niejawny. Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, a uzasadnienie utajniono.
Ta sprawa jest dla mnie szczególnie rażąca, bo to Kociewie - mój rodzinny region i bardzo spokojna okolica. Jednak ten spokój został zburzony, bo ktoś chciał sobie przyoszczędzić i ściągnąć tu masy taniej siły roboczej z krajów trzeciego świata. A po co? Po to, by nie musieć płacić Polakowi kilku złotych więcej za godzinę pracy.
To niebywały skandal. Przedsiębiorcy ściągający tu takich ludzi, mają krew na rękach! Podobnie jak sądy dające skrajnie niskie wyroki!
Proszę o nagłośnienie tej sprawy🔁
🟢 Poszukiwany czerwoną notą Interpolu 35-letni obywatel Turcji 🇹🇷zatrzymany w nocy na gdańskim lotnisku.
Mężczyzna przyleciał z Larnaki. Według wpisu w bazie Interpolu jest poszukiwany przez Turcję https://t.co/t4wNpXJ9U9. w związku z przynależnością do grupy terrorystycznej❗️
Szczegóły ➡️ https://t.co/7I0cuhnpO4
🟢34 migrantów w chłodni❗️ Funkcjonariusze z @Nadodrzanski_SG zatrzymali dwóch obywateli Serbii 🇷🇸 podejrzanych o organizowanie nielegalnego przerzutu cudzoziemców z Litwy 🇱🇹 przez Polskę 🇵🇱 do Niemiec 🇩🇪.
✅3️⃣4️⃣ ujawnionych migrantów
✅2️⃣ zatrzymanych obywateli 🇷🇸 Serbii
✅3️⃣ miesiące aresztu
Podejrzanym grozi do 8️⃣ lat więzienia.
Wiedzieliście Państwo, że oficjalnym doradcą Wojciecha Balczuna w Kolejach Ukraińskich (Ukrzaliznyci) była pani Олена Марчук? Znana szerzej jako Weronika Marczuk-Pazura, a obecnie jako Weronika Marczuk?
Ta sama pani, która rozpoczynała polską karierę w trójmiejskich klubach go-go będących pod kuratelą grupy niejakiego "Nikosia"?
No to już wiecie 🙃
Im dłużej pochylam się nad dossier pana ministra, tym bardziej zastanawiam się, jak to jest, że Wojciech Balczun działa jak magnes na ludzi z szeroko pojętej ciemnej strefy, podejrzanych interesów i korupcyjnych układów.
Spójrzmy na ten wyjątkowy katalog znajomości i zbiegów okoliczności:
Jacek Dębski - minister sportu zastrzelony w gangsterskich porachunkach. Balczun zaczynał państwową karierę bezpośrednio u jego boku jako szef gabinetu politycznego.
Weronika Marczuk - dziennik "Fakt" pisał o niej w 2014 roku następująco: "Do Polski przyjechała, mając 20 lat. Wylądowała w Sopocie. Rano studiowała prawo, a po nocach tańczyła w trójmiejskich klubach «Amazonka», «GoGo Land», w hotelach «Posejdon» i «Marina» - lokalach opanowanych wówczas przez trójmiejską mafię. Za dodatkową opłatą rozbierała się na wieczorach kawalerskich". Aferę z CBA i "łapówką" od "Agenta Tomka" celowo pomijam, ponieważ pani Weronika została uniewinniona. Jest tutaj jednak inny ciekawy wątek. Portal znaj kropka ua w artykule o wielu nieprawidłowościach co do działalności Balczuna w ukraińskich kolejach podaje następującą informację:
"Po przybyciu na Ukrainę Wojciech powiedział, że nie zamierza przewozić żony i dziecka do Kijowa. Wynikało to z faktu, że podróż samolotem do nich zajmuje tylko godzinę. Menedżer przyjechał jednak ze swoją koleżanką Weroniką. Ukraińscy dziennikarze dowiedzieli się, że para mieszkała razem w Peczersku w drogim mieszkaniu." 🤡 Portal nie doprecyzował czy chodzi o panią Weronikę Marczuk, ale zbieżność imion i czasu jest raczej jednoznaczna.
Orszak Balczuna - pan Wojciech nie przyjechał na Ukrainie pracować sam. Oprócz pani Weroniki przybyła wraz z nim cała świta "menadżerów" z Polski, którymi otaczał się wcześniej w rozmaitych spółkach. Wynikła z tego afera, w której padły oskarżenia o rozrzutność i defraudację środków. Na przykład w 2016 roku Balczun zamówił dla siebie i dwóch innych pracowników firmowe karty kredytowe. Mogli wydawać do 20 tysięcy hrywien dziennie. Środki te były przeznaczane na hotele, bilety, wyżywienie, udział w wydarzeniach kulturalnych. Jedną z tych osób był Remigiusz Paszkiewicz. Remigiusz Paszkiewicz jest od lutego 2026 roku...prezesem KGHM. Nie zgadniecie z czyjego nadania 🙃 Przypomną mi Państwo, która partia szła do ostatnich wyborów pod sztandarami walki z kolesiostwem i nepotyzmem?
Aha, niedługo później ci sami członkowie zarządu w UZ postanowili wypłacić sobie wynagrodzenie za czas przepracowany PRZED podpisaniem umowy. Koszt ich usług oszacowano na trzy miliony hrywien, a gdyby tego było mało, to Balczun miał zlecić wypłatę 150 tys. hrywien za dwugodzinną konsultację polskiemu ekspertowi Andrzejowi Kopciowi. Który swoją opinię o spółce sporządził...odręcznie. Kurtyna.
Bracia Dubnewycze (Jarosław i Bohdan) - ukraińska oligarchia grubego kalibru i posłowie, którzy zbudowali majątek na wielomiliardowych przetargach w Ukrzaliznyci. Za kadencji Balczuna w UZ ten układ trwał w najlepsze, a ludzie Dubnewyczów opanowali kluczowe stanowiska w spółce. Jarosław po utracie immunitetu i prokuratorskich zarzutach uciekł z kraju. Na pytania 🇺🇦 mediów o znajomość z braćmi Balczun odpowiedział, że zna, ale nie spotyka się. "Palę, ale się nie zaciągam"🙃
Mykoła Niemcow - postać znana, wczoraj szerzej opisywana. Człowiek będący z ministrem Wojciechem na pograniczu zażyłej przyjaźni i relacji wręcz rodzinnych. Był szefem wydziału UBOZ (biura ds. walki z przestępczością zorganizowaną) w milicji obwodu czerniowieckiego, choć najpewniej jest ukadrowionym bezpieczniakiem, bo bez pleców w tajnych służbach nigdy by nie mógł piastować posady dyrektora w ukraińskich kolejach. Portal Antikor przypisuje mu z tamtych lat krycie handlu narkotykami, nielegalnego alkoholu, przemytu i pobić aktywistów. Za Balczuna był dyrektorem bezpieczeństwa UZ i - według mediów śledczych - współorganizował masowy przemyt broni z Ukrainy do UE. Szlakiem kolejowym, ma się rozumieć 🚂
Anatolij Pałanijczuk - wiceszef ds. bezpieczeństwa Kolei Lwowskiej, opisywany jako architekt kanałów przerzutu przemycanych towarów do Unii Europejskiej.
Afera bursztynowa - biznes wydobywczy Balczuna na Ukrainie, gdzie jego wspólnikami zostali: pułkownik Niemcow (postać znana) oraz Jerzy Dominik K. - polski biznesmen zatrzymany przez CBA pod zarzutami udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i wyłudzeń VAT (co ujawnił TVN24 i "Newsweek").
Bartłomiej Babuśka - kluczowa postać w cieniu Balczuna. Tam gdzie jeden, tam i drugi. Fundusz Górnośląski, Agencja Rozwoju Przemysłu, MAP, biznes na Ukrainie. Działacz tarnowskiej PO, za którego rządów w państwowej spółce Fabios S.A. doszło do akcji CBA i śledztwa krakowskiej prokuratury ws. działania na szkodę firmy, dziwnego spadku zysków przed prywatyzacją oraz umów ze znajomymi - w tym z ukraińską firmą Bogema (jej właściciel był biznesowym wspólnikiem Babuśki). Mówi się, że przez kilka lat mieszkał na Ukrainie w obawie przed deszczem z czarnych chmur, które kolekcjonował nad głową. Przeczekał najgorsze i wrócił jako Konsul Honorowy Ukrainy w Tarnowie, by chwilę później znów zarządzać miliardami Skarbu Państwa 🤡 Włada płynnie po ukraińsku i - jak sam twierdzi - od 20 lat mieszka w dwóch krajach.
Cień nad Cegielskim - pamiętacie wrzesień 2025 roku i to, co wydarzyło się w spółce H. Cegielski - Fabryka Pojazdów Szynowych? W momencie gdy Balczun i Babuśka wchodzili do struktur MAP i ARP, przy Zakładach Cegielskiego doszło do samobójstwa biznesmena obciążonego zarzutami korupcyjnymi. Według nieoficjalnych ustaleń Onetu wydarzenia w FPS mogły być częścią większej afery korupcyjnej związanej z ARP. Minął rok i cisza - amba fatima, była afera, afery nie ma. (Nie twierdzę, że Balczun i Babuśka mają z tym bezpośredni związek, ale z kronikarskiego obowiązku warto o tym wspomnieć).
---
Starczy na dziś, co się uśmiałem przy redagowaniu tego tekstu - to moje 😂 Na koniec jeszcze pytanie z przymrużeniem oka: czy w bezpośrednim otoczeniu człowieka zarządzającego majątkiem Skarbu Państwa jest choć jedna osoba z czystą kartą, która nie otarła się o półświatek, korupcję lub prokuratorskie śledztwa? 🤡
Ja rozumiem sceniczny styl i rock 'n' rollową swobodę. Tylko że od konstytucyjnego ministra odpowiedzialnego za biliony złotych państwowego majątku należałoby oczekiwać otoczenia bliższego środowiskom naukowym czy uczciwemu biznesowi, a nie postaciom rodem z historii o Al Capone.
O takiej historii to ja jeszcze nie słyszałem i trzeba sobie zadać pytanie: czy Rzecznik Praw Dziecka jest osobą niezrównoważoną?
DOPROWADZIŁA DO ODEBRANIA DZIECI RODZINIE, PONIEWAŻ ZOSTAŁA BRZYDKO POTRAKTOWANA NA ULICY.
Policja nie widziała podstaw odebrania, sąd zmasakrował panią rzecznik i jej argumentacje. Tylko dzieci szkoda.
Materiał dla ludzi o mocnych nerwach.
https://t.co/97bYp0lJMN
ZOSTAŁO TYLKO 5 DNI! ⏰✍️🟡🔴
Jesteśmy na ostatniej prostej. Dziś znów jesteśmy w wielu miejscach Warszawy — sprawdźcie środową rozpiskę i znajdźcie najbliższy punkt.
Jeszcze nie podpisałeś? Przyjdź dziś. Nie odkładaj tego na ostatni dzień.
Masz w domu zebrane podpisy? Przynieś karty do naszych wolontariuszy. Teraz szczególnie ważne jest, żeby wszystkie zebrane podpisy jak najszybciej do nas wróciły.
👉 Podpisz. Zbierz podpisy w swoim otoczeniu. Przekaż nam wypełnione karty.
Mamy 5 dni. Wykorzystajmy każdy z nich. 💪
📍 Aktualne punkty: https://t.co/owsbkHwCBz
#SORwaw #ReferendumWarszawa #Warszawa #OdwołaćTrzaskowskiego #TrzaskPrask
Pomogliście mi tak bardzo, że jeszcze nie zdążyłam wszystkim podziękować, jesteście wspaniali😭
Ale jeśli możecie, wesprzyjcie jeszcze choćby drobną kwotą Weronikę
Mamy bardzo podobne problemy
Zrzutka jest już długo otwarta,więc większość już wykorzystana
https://t.co/xJuXjJSNVz
Balczun i Przyjaciele
1/
Będzie długo. Ale jeśli chcecie zrozumieć, jak wygląda otoczenie ministra, w którego rękach jest energetyka, paliwa, miedź i przemysł zbrojeniowy - spółki, na których stoi bezpieczeństwo Polski - doczytajcie do końca.
💡Dowiecie się:
- kim jest człowiek, którego "Newsweek" nazywa prywatnie kolegą ministra i który od dekady pojawia się wszędzie tam, gdzie Wojciech Balczun,
- co ukraińska prasa i ukraińska policja robiły wokół niego już w 2017 r., gdy pracował bezpośrednio pod Balczunem,
- i gdzie ten człowiek pracuje dziś.
⛔️ Czego się nie dowiecie:
- jakim cudem człowiek z takimi powiązaniami dostał tekę ministra w polskim rządzie,
- jakim cudem ukraiński oficer służb mundurowych jest na liście płac polskich spółek skarbu państwa,
- dlaczego ABW odmawia odpowiedzi na pytanie, czy Balczuna sprawdzano przed objęciem teki,
- dlaczego po publikacjach TVN24, "Newsweeka" i Radia ZET temat umarł po tygodniu, choć przy innych "podejrzanych związkach" polityków redakcje nie odpuszczają miesiącami,
- i czy Polska ma jeszcze kontrwywiad.
🧵
🇵🇱 Sąd w Bydgoszczy zastosował „nadzwyczajne złagodzenie kary” dla Kolumbiiczyka, który zabił nożem 41-letniego Grzegorza w Nowem latem 2025 r. 32-letni Richard M., obywatel Kolumbii, dostał tylko 8 lat oraz 10 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny ofiary. Sędzia nie podał powodów złagodzenia, a sam proces był utajniony.
Z życia wzięte! Właśnie dlatego nasza akcja „Tornister pełen marzeń” ma sens i warto dołożyć małą cegiełkę. Brakuje jeszcze 8 480 zł. Wesprzyj TUTAJ 👇
https://t.co/VlNcgGBXKB
Bo czasem kilka złotych może zamienić dziecięcy smutek w radość i dać dziecku to, co dla innych jest czymś oczywistym, szkolną wyprawkę.
Wpłać choć symboliczną kwotę na wyprawki szkolne dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym oraz z ubogich rodzin.
💔To bardzo przykre. Tegoroczna akcja „Tornister pełen marzeń” nie powiodła się tak, jak w ubiegłym roku. Udało się zebrać zaledwie 1 520 zł a wciąż brakuje 8480 zł.
Wesprzyjcie zbiórkę tutaj👇
https://t.co/VlNcgGBXKB
A przecież potrzeby są ogromne. Dzieci z niepełnosprawnościami i z ubogich rodzin wciąż potrzebują plecaków, zeszytów, piórników i przyborów szkolnych. Dlatego mimo wszystko nie chcemy się poddać. Jeśli możemy jeszcze razem zrobić coś dobrego, prosimy dołóż swoją symboliczną cegiełkę. Nie musisz wpłacać dużej kwoty. 5, 10 czy 20 zł również ma znaczenie. Wesprzyjcie zbiórkę tutaj👇
https://t.co/VlNcgGBXKB
Dziękujemy za każdą wpłatę i każde udostępnienie.
Cieśla z Mazur, który bronił polskiej mowy ołówkiem stolarskim czyli Michał Kajka. Przypominam o nim w 86. rocznicę jego śmierci.
Murarz, cieśla, chłop małorolny z Ogródka koło Ełku. W siódmym roku życia zaczął naukę u polskich nauczycieli, a od 1867 chodził do szkoły ludowej w Rostkach nad jeziorem Orzysz. Swoje wiersze pisał głównie ołówkiem ciesielskim na deskach i papierze pakunkowym - o religii, obyczajach, ale przede wszystkim o miłości do języka polskiego i stąd jego najsłynniejszy utwór “Tęskność za ojczystą mową”.
Pod koniec XIX wieku władze niemieckie nadały mu miano „zatwardziałego Polaka" (Stockpole). W 1890 założył w swoim domu tajną bibliotekę Towarzystwa Czytelni Ludowych gdzie pod nosem niemieckiej administracji do mazurskich chłopów trafiały tysiące polskich książek. W 1896 współzakładał Mazurską Partię Ludową. W 1920 działał w kampanii plebiscytowej.
W latach 30. XX wieku Niemcy wzięli go pod stałą obserwację. Zakazano mu wyjazdów do Polski - starszy pan poeta był najwyraźniej traktowany jako zagrożenie dla III Rzeszy.
Mimo zakazów i inwigilacji dom Kajki w Ogródku pozostawał punktem na mapie polskich działaczy. Odwiedził go nawet Melchior Wańkowicz, który jechał przez Mazury tropem ginącej polskości.
Spotkanie opisał w słynnym reportażu „Na tropach Smętka" (1936).
Dziś w jego domu działa jego muzeum, ma pomnik w Ełku, a jego imię noszą ulice, szkoły i szlak turystyczny na Mazurach.
🏡 Kluki - skansen wsi słowińskiej. Rok 2014.
🇵🇱 Dialekt słowiński, klasyfikowany jako dialekt kaszubskiego, niestety nie przetrwał do dnia dzisiejszego. Germanizacja była główną przyczyną wymarcia mowy Słowińców mieszkańców okolic jezior Gardno i Łebsko, choć proces ten trwał stulecia i miał kilka etapów.
Przełomowym momentem było wprowadzenie reformacji w XVI wieku – kościół protestancki na Pomorzu szybko przeszedł na język niemiecki w liturgii i szkolnictwie, co odcięło Słowińców od ich języka w życiu publicznym. W XVIII i XIX wieku władze pruskie prowadziły już celową i systematyczną politykę germanizacji i kulturkampfu, przez co na początku XX wieku po słowińsku mówiły już tylko najstarsze pokolenia.
Kres ostateczny przyniosła II Wojna Światowa.
Istnieje paralela między procesami germanizacyjnymi na Pomorzu z tożsamymi na Śląsku.
Z (nie)zrozumiałych powodów część niemieckich Ślązaków wzdycha za niemieckim panowaniem na Śląsku, obnosząc się z symboliką pruskiej podległości na tych terytoriach oraz niemiecką flagą na "marszach autonomii".
Gwarantuję Państwu, że gdyby prusko-niemiecka władza trwała dłużej, nie przetrwałyby żadne ślady kultur, dialektów i tradycji słowiańskich na tych terenach. W programie nazistowskim nie leżało zachowanie kultur słowiańskich autochtonów, lecz radykalne przyspieszenie procesów kolonizacyjnych z lat Królestwa Prus poprzez eksterminację ludności słowiańskiej i stworzenie Przestrzeni Życiowej (niem. "Lebensraum") dla germańskiej rasy panów.
Pamiętajmy o historii, bo tej historii ekstremiści mentalnie tkwiący w jakimś skrajnym skrzydle AfD, piewcy istnienia obcego, odrębnego języka na Śląsku nam nie opowiedzą.
Śląska to piękna, archaiczna i żywa odmiana dialektalna języka polskiego, a nie żaden obcy odrębny język. To nasze polskie i słowiańskie dziedzictwo przechowane w domach, gdy w urzędach oraz kościołach panowały języki zaborcy.
Z poważaniem,
🇵🇱 #DrKroczek
‐------------------------------
#ŚląskToPolska #PomorzeToPolska #SyzyfowePrace #AkcjaKorfanty