Dopiero utrata pokazuje, jak wiele mieliśmy ❗️❗️❗️
Od dwóch tygodni trwają prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej...
Ale większość nie zdaje sobie sprawy ze skali GENOCIDUM ATROX ⬇️
Na Wołyniu jest ok. 10 000 Dołów Śmierci.
W dawnych województwach lwowskim, stanisławowskim i tarnopolskim kolejne ok. 10 000 Dołów Śmierci.
Na Podlasiu, Polesiu, Lubelszczyźnie, części Małopolski - kolejne tysiące Dołów Śmierci.
Jeżeli przyjmiemy teoretycznie :
średnio 1 miesiąc na pełną ekshumację jednego Dołu Śmierci ((cały proces : przygotowanie, wykop, dokumentacja, badania antropologiczne/DNA, identyfikacja, godny pochówek).
Przy jednej ekipie pracującej sekwencyjnie (jedna ekshumacja naraz), czas trwania :
Dla 20 000 Dołów Śmierci = 1 667 lat.
Dla 30 000 Dołów Śmierci = 2 500 lat.
Ten czas może znacznie wydłużyć :
Wyszukiwanie grobów, zgody na ekshumacje, logistyka, eksperci, sprzęt, finanse, warunki terenowe.
To nam się nie uda...
Boże miłosierny polecamy Tobie dusze Polaków pomordowanych na Kresach. Przyjmij ich do swojego Królestwa, obdarz wiecznym pokojem i pocieszeniem.
Pamiętaj, Panie, o ich cierpieniu, o ich niewinności. Daj nam serca zdolne do modlitwy i pamięci aby Ofiary ludzkiej nienawiści, ukraińskiego bestialstwa nigdy nie zostały zapomniane 🙏
Nie wiem...chyba zacznę przypominać, po kolei z imienia i nazwiska, wszystkie Ofiary GENOCIDUM ATROX.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Takie pustki w Szkole, że najchętniej bym ją zamknęła do września 🙄.
No nic...odpowiem tym co robią ze mnie podśmiechujki :
"Wszystkie rozumy pozjadałaś a nikt cię nie czyta !"
Posłuchajcie zakute łby ⬇️
Gdyby od 5 lat nie zaciskali mi pętli, to dzisiaj miałabym w Szkole 200 000 Uczniów i milionowe zasięgi a każdy polityk by się do mnie łasił, licząc na jakiś przychylny wpis.
To raz. A dwa : Niewygodna Prawda nie przebija się do społeczeństwa z powodu TCHÓRZY, gdyby było inaczej to takie fakty znałaby cała Polska ⬇️
Najgroźniejsi żydowscy szmalcownicy, którzy uniknęli kary Polskiego Państwa Podziemnego :
- Julian Appel
- Adam Żurawin
- Salo Weininger
- Ignacy Taubman
- Jakub Schindler
- Marta Puretz
- Marian Rotkopf
- Maurycy Diamand
Rabin Szymon Huberband (na zdjęciu) :
"Żydowskie getto zalane jest ogromną liczbą informatorów, szantażystów i kolaborantów. Trzeba przyznać, że głównymi przyczynami wszystkich tych przestępstw są głód i ubóstwo. Ale to żadna wymówka ! Żydzi zawsze cierpieli z powodu donosicieli. Ale nic nie może się równać z obecnymi wydarzeniami w getcie"
Źródło :
Szymon Huberband - "Kiddush Hashem : Jewish Religious and Cultural Life in Poland During the Holocaust"
Ok. wystarczy. Jak wrócicie z wakacji i Szkoła będzie jeszcze funkcjonować, to proszę zrobić RT, napisać jakiś komentarz i skorzystać z naszej kawiarki.
Dziękuję ! Z Panem Bogiem 🙏
https://t.co/uYX0ELCMFj
@GiertychRoman Panie Romanie, to że powiedziałem, że mam do Prezydenta telefon i wyczuwam od niego życzliwość, nie oznacza, że jest on "na telefon". Na telefon - z racji zawodu, ale też z racji charakteru - to jest pan.
@speedy5_3 Może dlatego, że nikt nie stręczy Polakom 24 godziny na dobę przyjaźni polsko-rosyjskiej, nie drenuje pieniędzy polskiego podatnika na rzecz Rosji oraz nikt nie wmawia Polakom, że Katyń to były jakieś walki polsko-rosyjskie?
Halo @PolskaPolicja, Ukrainiec sprzedaje na TikToku fałszywe dowody, paszporty i prawa jazdy, reklamując się pod nazwą "alexanderstok2". Robi to już od tygodnia i nikt nie reaguje
Utworzyli las społeczny.
Można iść i miło spędzić czas, można przejechać się rowerem. Ponadto taki las oczyszcza powietrze i gromadzi wodę.
Gratulacje.
Ja bym jeszcze pomyślał nad pierwszą plażą społeczną nad Bałtykiem, gdzie będzie można usiąść na piasku i obserwować fale.
Chcesz się Szeremeta @rshereme "licytować" na historie ❓Dobrze to przemyślałeś ❓ Ok. mówisz i masz ⬇️
Przeczytają tę historię od Ireny Gajowczyk ( z domu Ostaszewskiej), która jako 6,5-letnie dziecko przeżyła nieludzki, zwyrodniały, zwierzęcy atak UPA na polską wieś Hurby :
"Sześć i pół roku miałam. Mieszkałam we wsi Hurby, gmina Buderaż. To było w kwietniu, na pewno w kwietniu, bo było bardzo ciepło. No ale w maju to już coraz więcej, dziećmi będąc, słyszałyśmy, że kogoś tam zamordowali. I mój wujek, mój wujciu kochany, Aleksander Warnawski, ostrzegał Tatusia: „Janek, ty wywieź dzieci i Marysię gdzieś do Równego, gdzieś do miasta”. Tam większe przecież było bezpieczeństwo. Tam przecież już Niemcy byli. Ale tatuś w tym krytycznym dniu gdzieś pojechał, do jakiegoś miasta. I kiedy Mamusia nas pomyła, pokąpała, siedziałyśmy na tym tapczaniku, ona obcinała nam grzyweczki, a brat na podwórku pewnie jeszcze gdzieś biegał. I wtedy odezwała się właśnie do siostry: „Lodziu, wyjdź na podwórko i zobacz, bo jakieś takie jakby huki słychać, strzały czy coś”. Siostra pytała: „Ale gdzie Mamusiu? To na pewno pani Sierkowska rozkłada sienniki dla dzieci” – bo ona miała tych dzieci sporo. Ale w pewnym momencie siostra wyszła, a jak wyszła, to już się paliła cała wieś. A tu już ogień w następnym obejściu się palił, ale to były takie samodzielne, ogromne gospodarstwa. I myśmy były w koszulkach na szeleczkach. Ja, Lodzia i Stasia, a mamusia chwyciła tego malutkiego braciszka, Tadzia, na ręce i tatuś rzucił na mamusię takie palto. Wiem, że miało taki kołnierz z lisa. I my z tym uciekliśmy z mieszkania, razem z tą panią, która tam z tymi dziećmi była. Biegłyśmy przez nasz ogród, gdzie było ścięte ściernisko po koniczynie, i tak drapało nas w stopy. Skierowałyśmy się do lasu. Może przeszłyśmy 150 metrów od domu. I Mamusia zobaczyła u jednego z nich, że miał siekierę za paskiem przywiązaną. I krzyknęła : „Dzieci, uciekajcie, bo to banderowcy !”. No i rozsypaliśmy się wszyscy, gdzie kto mógł. Bałam się daleko odchodzić, trzymałam się Mamusi za sukienkę, a Marcel niósł Stasię na barana, bo nóżki ukłuła. Lodzia była gdzieś z drugiej strony, gdzieś wszystko zniknęło. Oni dopadli do mamusi. Nie wiem, co zaczęli robić, Mamusia strasznie krzyczała. Szaro było, ale zobaczyłam, chociaż leżała, że takim dużym nożem odcinał jej pierś. Na mnie mówili w domu „Rysia” i dlatego krzyczała tak : „Rysiu, uciekaj, Rysiu, uciekaj!”. Ale nie uciekałam nigdzie, bo się bałam. I tak się położyłam twarzą do ziemi, podkuliłam nogi, leżałam i chyba nie oddychałam. Mamusia strasznie jęczała, krzyczała. Podcięli jej później gardło, ale żyła. Nie wiem, co się później stało, mamusia strasznie prosiła, żebym wody jej podała. Ale ja chyba zasnęłam, nie wiem, co się działo. Nic nie pamiętam, później ten krzyk, ten jęk cały czas, ale nie jednej osoby, dużo ludzi jęczało. Byłam tak sparaliżowana strachem, że się nie ruszałam i chyba mnie to uratowało. Usłyszałam jednak takie trzaski, jakby drzewa, poczułam jakiś swąd i gorąc od płomieni – podniosłam głowę, a tu wszystko, wszystko się paliło, dosłownie wszystko. Mamusia strasznie wyglądała, była cała zalana krwią i wszystko z niej zostało zdarte. I ten mały leżał obok niej. Też żył jeszcze i jęczał. Jak banderowcy już wyjechali, ja jeszcze troszkę odsiedziałam, po czym wyszłam – żeby po tej wiosce szukać ludzi, kontaktu. I spotkałam taką panią, która się nazywała jak i ja z młodości, Helena Ostaszewska, bo ja się z domu nazywam Ostaszewska. I opowiadam, co się stało. Ona byłą wdową i miała jednego synka. I ona mówi : „Nie płacz, Rysiu, ja cię zabiorę, na pewno tatusia znajdziemy”. Ja mówię: „Nie, Tatuś spalił się, tam, gdy dom spłonął, nie zostało nic”. Jeszcze opowiadała sąsiadka, nie pamiętam, jak się nazywała, że podobno ten najstarszy z braci, Marcel, na kolanach błagał, po imieniu się zwracając, żeby go nie mordowali. Całował po nogach, „diadia” tam do kogoś mówił, „wujku” też podobno, no i jeden taki był dobroduszny, że strzelił mu z tyłu w głowę. Zginął na miejscu, a jeśli chodzi o siostrę Stasię, to wyrwali jej część głowy, ale ona żyła. Miała z drugiej strony dziurę i w brzuchu miała dwie dziury, tak że jej jelita wychodziły, ale była przytomna. Jechaliśmy w kilka furmanek do tego Mizocza i raptem z lasu wyskoczyły ich miliony, tak mi się wydawało. I zaczęli strzelać do nas strzelać, ale mało broni mieli, wszyscy trzymali siekiery, widły, jakieś potężne noże. Ukrainiec dopadł do naszego wozu a ja z tą lalką stałam. Tak się wściekł, jak zobaczył, że ja trzymam lalkę, i jak mnie tu uderzył, to ja nie wiem, czy ja otwarłam te rączki, ale tak mi tu nożem przeszył na wylot dłoń, prawą dłoń – z tą lalką. Potem jeszcze na jednym i drugim barku czułam takie dźganie. Rękę miałam też przebitą. Młody człowiek robił to nożem sześcioletniej dziewczynce. Ból był duży płakałam. Na plecach też mam znaki, jak pani chce zobaczyć, to ja pani pokażę. Później, gdy tak strasznie się darłam, to jego tak strasznie to pewnie denerwowało, że mnie zapał tak jak kota – za skórę, no i położył na taki ogromny kopiec mrówek. I tę część ciała, którą trzymał w dłoni, wykroił. Proszę zobaczyć, straszny kawał blizny. Byłam cała we krwi i nie miałam prawie warg, wszystko wygryzione przez mrówki. I nagle usłyszałam skrzypienie kół, słyszę to samo skrzypienie kół na tym leśnym piachu. Ale już myślę wtedy, że będę prosić, żeby mnie nie zabijali. I podchodzi do mnie żołnierz. Zaczęłam strasznie krzyczeć, na ile miałam sił, ale w rzeczywistości podobno bardzo cichutko krzyczałam. A to był Niemiec, niemiecki żołnierz. Podniósł mnie i mówi: „Mein Gott, mein Gott !”. Wziął mnie na ręce i dał mi czarną kawę z menażki. Tak słodką, że ja do dzisiaj jej smak pamiętam. Niemieccy żołnierze trochę mnie zabezpieczyli na tym wozie, to znaczy tak, jak mogli. I tak pojechałam w świat, do Mizocza - do szpitala niemieckiego trafiłam, bo mnie Niemiec znalazł. Długo leżałam". Koniec.
Źródło :
"Kainowa zbrodnia" - fragmenty reportażu Anny Lisieckiej. Polskie Radio, program 2. Reportaż został uhonorowany w 2010 r. Nagrodą Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, był także nominowany do prestiżowej nagrody radiowców Prix Europe.
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Chciałam wszystkich poinformować, że nasza Szkoła NIE JEST w stanie likwidacji ❗️ DRASTYCZNIE spadło w ostatnich dniach wsparcie. A mam w planach, jeszcze przez kilka lat dokształcać Polskie Społeczeństwo. Dlatego bardzo proszę o większą MOBILIZACJĘ. No chyba, że wolicie zakończyć swoją edukację w połowie drogi i skupić się na pieskach i kotkach ❓❓❓ https://t.co/uYX0ELCMFj
Bajanie o tym jak to się założyło Krakiv, Atłantidę i Babiłon po drodze wykopując Morze Czarne, o tym jak w księdze Enejasza napisano o Mychaiło Kolumbienko, który dopłynął na Sicz tylko z drugiej strony - może być objawem kiły wrodzonej 🪱
Zdumiewające jak przytaczanie badań w niektórych wywołuje agresję i wyzwiska. Nie ma co reagować na takie zachowanie, najlepiej od razu izolować bez słowa 😎👌🏻
Polska brunatnieje. Też to zauważyłem. Symptomami nie do przeoczenia są: obecność na terenie Polski setek tysięcy banderowców, rząd wspierający nazistowską Ukrainę, wyjęta żywcem z "Der Sturmer" ksenofobiczna retoryka wobec Rosjan i gnojenie Polaków, którzy się na to nie godzą.
@motykamilosz A to już jest "nowa" ropa z Bliskiego Wschodu, że aż tak podrożało (co i tak ma się nijak do ceny baryłki i kursu dolara) czy po prostu chcecie na "starej" ropie wydrenować na maxa kieszenie Polaków?
Czyli tak:
- Rosja może użyć przejętych ukraińskich dronów,i wysłać je na 1000 km do Polski
- Ale w żadnym wypadku Ukraina nie mogła użyć rok temu przejętych rosyjskich dronów o zasięgu 300 km do wysłania ich pod Łódź
Gdyby zsumować koszt naszej pomocy dla Ukrainy, to wyszłaby kwota, za którą spokojnie można by zbudować w Polsce światowej klasy służbę zdrowia - z jakością usług na poziomie Emiratów, Singapuru czy Szwajcarii.
Więc może i wydaliśmy ponad ćwierć biliona złotych na pomoc Ukrainie, ale mamy za to piękną ukraińską przestępczość, terroryzm i upadłą służbę zdrowia.
Podpalenie hali targowej w Warszawie - 🇺🇦
Planowanie ataku na galerię w Puławach - 🇺🇦
Atak granatnikiem na polski konsulat w Łucku - 🇺🇦
Wysadzenie polskiego grobu w Hucie Pieniackiej - 🇺🇦
Dewastacja pomnika w Domostawie - 🇺🇦
Grożenie terroryzmem przed wyborami - 🇺🇦
Przechwycona bomba w centrum spedycyjnym - 🇺🇦
Próba zatrucia sieci wodociągowej w Trójmieście - 🇺🇦
Zamordowanie dwóch polskich rolników - 🇺🇦
Szmuglowanie migrantów z granicy z Białorusią - 🇺🇦
Szpiegowanie terenów Wodociągów Miasta Krakowa - 🇺🇦
Zalewanie Polski toksyczną żywnością - 🇺🇦
Ściąganie do Polski migrantów przez fikcyjne agencje pracy - 🇺🇦
Próba wysadzenia kamienicy we Wrocławiu - 🇺🇦
Przestępczość zorganizowana na terenie RP - 🇺🇦
Próba podpalenia magazynu w Gdańsku - 🇺🇦
Podpalenie restauracji w Gdyni - 🇺🇦
Wysadzenie NS2 - 🇺🇦
Podpalenie składowiska palet w Markach - 🇺🇦
Wysadzenie torów kolejowych w Życzynie - 🇺🇦
Gloryfikacja ludobójców z UPA - 🇺🇦
Pogarda dla polskich odznaczeń państwowych - 🇺🇦
Masowe oszustwa phishingowe wycelowane w klientów polskich banków - 🇺🇦
Inne podpalenia hal i magazynów na terenie całej Polski - 🇺🇦
Szpiegowanie wojskowych obiektów strategicznych - 🇺🇦
Sianie szkodliwej dezinformacji w sieci - 🇺🇦
Skargi na Polskę do organizacji międzynarodowych - 🇺🇦
Podważanie integralności terytorialnej Polski - 🇺🇦
Straszenie inwazją dronową na Polskę - 🇺🇦
Wrogie przejęcia paliwowej infrastruktury krytycznej - 🇺🇦
Ingerencja w wybory powszechne - 🇺🇦
TAK, z pewnością pewna część tych działań była inspirowana przez Federację Rosyjską, nie ulega to żadnej wątpliwości. Nie zmienia to jednak faktu, że Ukraińcy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego Polski, koniec, kropka.
Strach pomyśleć, ile jeszcze rzeczy nie wiemy, ponieważ są skrzętnie ukrywane przez polski rząd i służby (jak np. nalot na ukraińską dziuplę z uzbrojeniem, gdzie - jak wspominał Tomasz Drwal w swoim podcaście - odnaleziono plany akcji sabotażowych i ogromne ilości uzbrojenia).
DKZG: Deportacje, Konfiskaty, Zamknięcie Granic.
Anonim z X wyczyścił państwową listę tłumaczy przysięgłych z martwych dusz 🥳
Czas na agencje.
Celem jest zalanie urzędów taką ilością wniosków o ukaranie nielegalnie działających sprowadzaczy imigrantów, żeby Państwo nie mogło tego zamieść pod dywan. Na razie wykryliśmy:
~ 10 000 firm działających bez wpisu do KRAZ
~ 4 500 firm zarejestrowanych w KRAZ łamiących przepisy
Wysadzimy całą branżę. Obywatelsko. 💣💪
Czyli tak, wczoraj na wniosek prezesa NFZ do prokuratury trafiło zawiadomienie na doktora Jędrzejewskiego - tak, Jędrzejewskiego. A Dawid Kacprzyk ku absolutnej obojętności prokuratury nie został nawet przesłuchany.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że Polską rządzi mafia?