> 正在搭建一个中英双语社区。
> 前250人免费加入。
> 转发 + 留言就行。到250人直接关门。
Building a Chinese & English community.
First 250 members get in free. RT + leave a comment. That's it. Door stays open until 250, then I close it.
https://t.co/Hl8OKqPzBQ
Institutional-grade liquidity without utility is worthless.
Dolomite gives USD1 the most productive home in DeFi:
→ Borrow against it
→ Loop it into strategies
→ Earn yield on it
You can let it collect dust elsewhere — Dolomite is where it'll perform.
Przez większość życia byłem w trybie FIRE (Financial Independence, Retire Early) – to filozofia, która zakłada maksymalne oszczędzanie i inwestowanie, by jak najszybciej osiągnąć niezależność finansową i móc odejść z pracy. Najlepiej przed 40stką😆
Oszczędzanie było naturalne, niemal automatyczne. Każda złotówka miała cel, a konsumpcja pachniała słabością.
Cel był szczytny – wolność finansowa, niezależność, rentierka przed czterdziestką. Ale po latach zorientowałem się, że mimo rosnących środków na koncie w środku zaczynałem się kurczyć.
Złapałem się na tym, że widząc coś fajnego: atrakcję, doświadczenie, ale drogiego – niemal odruchowo rezygnowałem. Bo za drogie, bo niepotrzebne, bo nieoptymalne. Komórki i laptopy zajeżdżałem do końca, najlepsze produkty omijałem, mimo że było mnie stać. Odmawiałem sobie, rodzinie, chwilom.
Wszystko to miało swój początek w domu, w którym pieniądze były zawsze czymś „na później”. Nie było przestrzeni na spontaniczność, luz czy wydatki z potrzeby serca. Każda decyzja zakupowa musiała być wypracowana i uzasadniona.
Na codzień śniadanie z bułką wrabianą w zupę i cukrem – tanie, zapychające. Jedne odświętne ubrania na sezon i zero miejsca na fanaberie. Ciągły lęk że zabraknie pieniędzy. Jutro to już na pewno nie będzie pieniędzy i nastąpi koniec świata.
FIRE tylko ten schemat sprofesjonalizował. Przerobił lęk w „racjonalne planowanie" już niedługo nie będę pracował, a pieniądze będą same się drukowały.
I dopiero po przeczytaniu „Die With Zero” poczułem zderzenie. Mocne. Zdałem sobie sprawę, że gromadzę, ale nie żyję. Że maksymalizuję saldo, a minimalizuję radość. Że zbudowałem kapitał, ale trzymam się mentalności braku i lęku. Że ten tryb życia prowadził mnie nie do wolności, tylko do skąpstwa i ograniczeń, w ostateczności do cierpienia.
„Po co mi te pieniądze po śmierci?” To pytanie nie jest tylko metaforą. Bo może się okazać, że w pogoni za bezpieczeństwem – przegapiłem najlepszy czas swojego życia.
Zacząłem zmieniać podejście. Nie rewolucyjnie, ale konsekwentnie. Jeśli jestem na wakacjach i coś mnie ciekawi – korzystam.
Jeśli mam okazję sprawić komuś radość to nie kalkuluję. Wezmę lepszy hotel, wypożyczę skuter wodny, pojadę z rodziną na dobrą kolację, na którą wcześniej bym nie poszedł. Przestałem ograniczać dzieci w drobnych zachciankach. Pozwalam im doświadczać: siebie, świat, życie nie przez pryzmat „czy to się opłaca?”, tylko: „czy to coś wnosi?”
Nie po to pracowałem, żeby dalej się ograniczać. Nie po to byłem FIRE, żeby bać się życia.
To trochę jak planować najlepsza̤ podróż życia… tylko że po śmierci.
Nie chcę wybierać między FIRE a Die With Zero. Bo oba podejścia są skrajne. Ale wiem jedno: pieniądze bez umiejętności życia są tylko kolekcją cyfr. I jeśli nie potrafisz wydać – to nie masz majątku. To on ma Ciebie.
Nie chodzi o to, by umrzeć z zerem. Ani o to, by mieć 5 milionów na koncie w dniu śmierci. Chodzi o to, by nie umrzeć z żalem, że bało się żyć.
To nie jest wybór między strategiami finansowymi. To wybór między strachem a sensem.
$PRYZM Airdrop Claim is Live! 🪂
Eligibility
🔹 Photons Season 1 users - 50M $PRYZM tokens
How to Claim
🔹 Visit: https://t.co/jJRnKWeSGu
🔹 Sign in, then click Portfolio -> Claim.
Token Details
🔹 Initial price: $0.495 (starting point for Community Price Discovery Event, it will be lower).
🔹 Tokens cannot be sold yet but can be swapped for $pPRYZM, $yPRYZM, added to liquidity, etc.
💡 Don’t miss out! You can still join Photons Season 2 for more rewards.
Check below 👇
W 1956 roku niemiecki żydowski filozof Günther Anders napisał tę proroczą myśl:
"Aby z góry stłumić wszelkie bunty, nie należy robić tego brutalnie. Archaiczne metody jak Hitler, są zdecydowanie przestarzałe. Wystarczy stworzyć zbiorowe uwarunkowanie tak potężne, że sama idea buntu nie przyjdzie już nawet do głowy. Najlepszym sposobem byłoby formatowanie ludzi od urodzenia poprzez ograniczenie ich wrodzonych zdolności biologicznych...
Następnie kontynuujemy uwarunkowanie poprzez drastyczne obniżenie poziomu i jakości edukacji, sprowadzając ją do formy bez wysiłkowego zajęcia. Osoba niewykształcona ma ograniczony horyzont myślenia, a im bardziej ograniczone jest jego myślenie - materialne, mierne, tym mniej może się buntować. Należy sprawić, aby dostęp do wiedzy stał się coraz trudniejszy i elitarny... Niech pogłębia się przepaść między ludźmi a nauką tak, aby informacje skierowane do ogółu społeczeństwa zostały znieczulone wszelkimi możliwymi treściami - szczególnie bez filozofii. Znów należy użyć przekonywania, a nie bezpośredniej przemocy: będziemy transmitować masowo za pośrednictwem telewizji rozrywkę, która zawsze pochlebia emocjom i instynktowi.
Zajmiemy umysły tym, co jest daremne i zabawne - nieustanną gadką i muzyką, aby nie zadawać sobie pytań, nie uruchamiać myślenia.
Seksualność będzie najważniejsza - jako znieczulenie społeczne, nie ma nic lepszego. Ogólnie rzecz biorąc, należy zabronić powagi egzystencji, wyśmiewać wszystko, co ma wysoką wartość, utrzymywać ciągłe apologię lekkości, tak aby euforia reklamy i konsumpcji stała się cenną składową standardu ludzkiego szczęścia i wzorem wolności.
Tego typu napór na zbiorowość sam w sobie spowoduje taką integrację, że jedynym lękiem (który trzeba będzie podtrzymywać) jest wykluczenie z systemu i tym samym utrata dostępu do warunków materialnych niezbędnych do szczęścia. Masowy człowiek, tak wyprodukowany, powinien być traktowany takim, jakim jest: produktem, cielęciem i musi być monitorowany tak, jak powinno być stado. Wszystko, co pozwala uśpić jego jasność, jego krytyczny umysł jest dobre społecznie, zaś to co mogłoby go obudzić, musi być zwalczone, wyśmiewane, duszone...
Wszelkie doktryny kwestionujące system muszą być najpierw określone jako wywrotowe i terrorystyczne, a ci, którzy ją popierają, traktowani jako wrogowie publiczni"
Günther Anders
„Ludzka przestarzałość” 1956
"Tak się zarządza kadrami w Polskiej Policji? Wyrzuca się na bruk doświadczonego policjanta w wieku 45-lat po ponad 26 latach służby i to z dnia na dzień?" - Pyta odchodzący insp. Waldemar PANKOWSKI.
Zwolniony bez podania przyczyny został komendant powiatowy policji w Iławie insp. Waldemar PANKOWSKI, wcześniej proponowano mu przeniesienie do innej jednostki oddalonej o 200 km od jego miejsca zamieszkania, do której codziennie musiałby dojeżdżać. Blisko 5 godzin dziennie zająłby mu same przejazdy.
Inspektor WaldemarPankowski posiada odznaczenia państwowe i resortowe: Srebrny Medal „Za Długoletnią Służbę” i Srebną Odznaka Zasłużony Policjant.
W trakcie przemówienia i przekazania stanowiska powiedział bardzo ciekawe słowa, jak sam przyznał "kosztowało go to wiele odwagi". Posłuchajcie.
@DudekPL4 A ja z kolei jestem dumny, że jesteśmy jednym z nielicznych państw gdzie jeszcze jest względny spokój, wartości katolickie nie są atakowane przez islamistów.