Globalne szachy amerykańskiej finansjery.
GENIUS ACT - czyli jak USA chce wepchnąć całemu światu swoje obligacje bez pytania i w sposób niezauważony za pomocą kryptowalut.
Poznajcie Miguela z Manili - filipińskiego programistę, który koduje dla małego software house'u Johna z San Francisco.
Miguel przyjmuje zapłatę przez PayPal, dzięki temu pieniądze ma natychmiast (z resztą nie ma za bardzo alternatyw). Przelew przychodzi w dolarach, a za wymianę na peso musiałby zapłacić PayPal'owi aż 4% prowizji, dlatego przewalutowuje tylko jeśli musi. Dolar nie jest oficjalną drugą walutą, ale w praktyce za wszystko zielonymi zapłacisz.
Ze względu na wysokie prowizje i słabość filipińskiego pesos, Miguel swoje oszczędności trzyma w dolarze.
--------
Filipińscy pracownicy zdalni masowo zaadoptowali PayPal jako podstawową bramkę płatności.
Skala zjawiska jest ogromna. Filipiny to jeden z największych na świecie eksporterów pracy zdalnej -miliony wirtualnych asystentów, grafików, programistów, pracowników call center rozlicza się w dolarach.
Filipińczycy żyją w gospodarce peso, ale zarabiają w dolarach i ta asymetria systematycznie odprowadza kapitał poza lokalny system finansowy.
-------
Kojarzysz te firmy?
-> PayPal,
-> Payoneer,
-> Upwork,
-> Fiverr,
-> Deel,
-> Remote,
-> Stripe,
Co je łączy?
Trzy główne aspekty:
-> amerykański kapitał
-> globalny zasięg działania
-> zabezpieczenie aktywów w dolarowej gotówce lub T-Bille
Oprócz tego:
-> Wise - założona przez Estończyków, siedziba w Londynie,
-> Tether - zarejestrowany na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, operacyjnie z Hong Kongu,
-> Payoneer - założona w Izraelu, siedziba w Nowym Jorku.
Nawet podmioty nieformalnie amerykańskie działają w dolarze i parkują rezerwy w amerykańskim długu. Tether jest zarejestrowany na Karaibach, ale kupuje T-bille. To pokazuje że nie chodzi o narodowość firmy - chodzi o walutę. Dolar jako standard rozliczeń wciąga każdego, niezależnie od tego skąd pochodzi firma.
Wise z Londynu i tak przepycha środki przez dolarowy system. Tether z Hongkongu i tak finansuje amerykański dług. Infrastruktura jest amerykańska nawet gdy firma nie jest.
A gdzie tu krypto w takim razie?
Powyższe podmioty masowo przerzucają się na rozliczenia w stable coinach, skutecznie przekonując do tego swoich klientów poporzez:
-> Niższe opłaty transakcyjne.
-> Oprocentownie salda.
PayPal oferuje użytkownikom 3,7% rocznie na saldach PYUSD wypłacane w tym samym stablecoinie, które można następnie wykorzystać do płatności i transferów w ekosystemie PayPal. Klasyczny mechanizm zatrzymania kapitału.
-> Ochrona przed inflacją lokalnej waluty.
Stripe wprost komunikuje swoim użytkownikom, że stable pozwalają w krajach ze słabymi walutami zabezpieczyć się przed inflacją. To najsilniejszy argument psychologiczny - nie "użyj naszego produktu", tylko "chroń swoje oszczędności". Peso traci wartość, dolar nie - więc trzymaj w zielonych.
-> Integracja z codziennymi narzędziami.
Bridge - spółka Stripe we współpracy z Visa stworzył pierwszy globalny produkt do wydawania kart powiązanych ze stablecoinami, który pozwala fintechom wydawać karty Visa podpięte do portfeli stablecoinowych w dziesiątkach krajów.
Innymi słowy - Miguel płaci kartą Visa w sklepie, a w tle rozliczenie idzie przez stablecoin. Nie musi nawet wiedzieć że stał się kryptowaluciarzem.
-> Dostępność bez konta bankowego.
PYUSD na sieci Stellar ma umożliwić szybkie i tanie transgraniczne płatności oraz rozszerzyć dostęp do podstawowych usług finansowych.
To argument dla rynków gdzie bankowość jest słabo rozwinięta - nie potrzebujesz konta bankowego, potrzebujesz tylko smartfona.
-------
Kto za to płaci?
Gdy kapitał Miguela nie krąży w filipińskiej gospodarce Filipiny tracą coś więcej niż prowizję PayPala.
Każdy dolar trzymany w PayPal/Stripe itp. zamiast w lokalnym banku to dolar, który nie trafia do filipińskiego kredytu, nie finansuje lokalnej firmy, nie napędza lokalnej konsumpcji. Pomnóż to przez miliony pracowników zdalnych w Filipinach, Nigerii, Pakistanie i Bangladeszu, a otrzymasz strukturalny odpływ kapitału z krajów rozwijających się do amerykańskiego systemu finansowego.
Ekonomiści powiedzieliby, że to krwawianie finansowe tych krajów. Ofiary eksportują nie tylko pracę, ale też oszczędności. W zamian dostają wygodną aplikację i złudzenie stabilności.
To nie jest nowy mechanizm - petrodolar działał tak samo od lat 70. Nowość polega na skali i niewidzialności. Poprzednio potrzbna była umowa między rządami. Teraz wystarczy że Miguel pobierze apkę.
-------
Ustawa GENIUS Act - kluczowy puzzel całej układanki
18 lipca 2025r. Trump podpisał GENIUS Act - pierwszą w historii USA kompleksową federalną ustawę regulującą stablecoiny.
GENIUS Act wymaga od emitentów stablecoinów utrzymywania rezerw na poziomie co najmniej 1:1 wobec wyemitowanych tokenów, przy czym rezerwy mogą składać się wyłącznie z określonych aktywów: dolarów amerykańskich, środków w Rezerwie Federalnej, depozytów w ubezpieczonych bankach, krótkoterminowych obligacji skarbowych USA oraz funduszy rynku pieniężnego.
Po ludzku - każdy dolar stablecoina musi być zabezpieczony i to zabezpieczenie musi siedzieć w amerykańskim systemie finansowym. Nie w euro. Nie w złocie. Nie w aktywach lokalnych. Tylko i wyłącznie w dolarze lub w długu USA.
Ponadto ustawa zakazuje oferowania w USA stablecoinów emitowanych przez zagraniczne podmioty - chyba że dany kraj ma system regulacyjny "porównywalny" do amerykańskiego według oceny Sekretarza Skarbu, emitent zarejestruje się w OCC i będzie trzymał rezerwy w amerykańskich instytucjach finansowych wystarczające na pokrycie popytu amerykańskich klientów.
Zakazuje również wypłacania odsetek posiadaczom stabli.
Wymieniony wyżej PayPal technicznie nie wypłaca odsetek - wypłaca "nagrody lojalnościowe" w PYUSD, które zostają zamknięte w ekosystemie.
-------
Emitenci stable coinów mając do wyboru zabezpieczenie aktywów w gotówce czy w obligacjach - wybierają T-bille (obligacje krótkoterminowe) ze względu na korzystne odsetki na poziomie 4-5%.
Tether trzyma już około 100 miliardów dolarów w amerykańskich T-billach - bez żadnej ustawy, z własnej woli.
Dla porównania - to więcej niż całkowite rezerwy walutowe Polski.
-------
GENIUS Act to ustawa, która zrobiła z dolara jedyną legalną podstawę cyfrowych płatności na świecie.
Pod pozorem ochrony konsumentów i przejrzystości finansowej, ustawa tworzy system w którym każdy stablecoin używany globalnie musi mieć zabezpieczenie w amerykańskim długu. Im więcej ludzi na świecie używa stablecoinów do codziennych płatności tym więcej kapitału z całego świata automatycznie finansuje deficyt budżetowy USA. Bez traktatów. Bez przymusu. Przez infrastrukturę, którą świat sam sobie zainstalował.
Miguel z Manili dostaje wynagrodzenie przez PayPal, trzyma oszczędności w PayPal, płaci za narzędzia przez Stripe - i na żadnym etapie jego pieniądze nie dotknęły filipińskiego systemu finansowego.
Miguel nie wie że finansuje amerykański dług. Nie podpisał żadnej umowy z Rezerwa Federalną. Nie głosował za GENIUS Act. Po prostu wybrał najwygodniejsze narzędzie do pracy i to wystarczyło. Tak właśnie wygląda dominacja monetarna w XXI wieku. Nie przez czołgi. Przez aplikację którą sam zainstalowałeś.
Czy to problem? Zależy po której stronie Atlantyku mieszkasz.
BREAKING: Americans with four-year college degrees now account for a record 25.3% of U.S. unemployment.
The percentage has doubled since 2008, leaving more than 1.9 million degree-holders age 25+ currently unemployed.
This is the highest level since data collection began in 1992.
Wczoraj wieczorem rozpocząłem rozmowę, która — mam nadzieję — przyczyni się do skorygowania bardzo niesprawiedliwej narracji historycznej na temat Polski.
Największe zyski robią ci, którzy kupują gdy wszyscy shortują, i sprzedają gdy wszyscy już uwierzyli.
Rynek to emocje. Kto je kontroluje, ten wygrywa.
#trading#psychologiarynku#crypto#patern#zloto#gold
3 fazy psychologii rynku
Faza 1: "Gramy szorty" 🐻 wszyscy przekonani o spadkach → pozycje short na maksa → pewność siebie 100%
Faza 2: "Dlaczego to g*** rośnie?!" 😤 → frustracja i niedowierzanie → trzymanie strat "bo zaraz spadnie" → short squeeze w akcji → TU JESTEŚMY
Jeśli więc na zajęciach zrobię smart kontrakt i rozdam studentom tokeny, może to zostać uznane za nielegalną "działalność".
Jeśli na Teams przedmiotu student/ka zaproponuje sprzedaż tokena za 1 gr - to ja, jako "operator platformy", też idę na min. 6 m-cy bezwzględnego więzienia
Sejmowa podkomisja przyjęła (9.09) poprawkę, która wprowadza OBLIGATORYJNE WIĘZIENIE (min. 6 m-cy) za działalność krypto bez licencji. Czyli jeśli student stworzy apkę z tokenami i sprzeda je za kilka zł, to obligatoryjnie trafia za kratki. To koniec eksperymentów w polskim Web3.