@A_Swidzinski Co, jeśli model działa prawidłowo, a jedynie nasza diagnoza jest błędna lub spóźniona, przez co źle oceniamy, kto jest silniejszy, a kto słabszy?
Pieniądze z KPO były wydawane w sposób kanoniczny i zgodny z założeniami. W półperyferiach jak Polska mają być ścieżki rowerowe, strefy relaksu i zeroemisyjne ekspresy do kawy.
A nie inwestycje mogące wygenerować konkurencję dla zachodniego przemysłu. Tu ma być rezerwuar siły roboczej, a nie jakiś przemysł czy innowacyjność - już jest w Niemczech. To po pierwsze.
Po drugie, Milton Friedman wyróżnił cztery sposoby wydawania pieniędzy.
a) Własne pieniądze na własne potrzeby. Najbardziej efektywny sposób wydawania, jesteśmy oszczędni i dbamy o jakość tego, co kupujemy, bo wydajemy własne środki na to, co sami chcemy.
b) Własne pieniądze na cudze potrzeby. Sstaramy się wydać jak najlepiej, ale nie znamy potrzeb innej osoby tak dobrze, jak ona sama, dlatego często wydatki nie są w trafione.
c) Cudze pieniądze na własne potrzeby: Wydajemy bardziej rozrzutnie, bo nie ponosimy bezpośrednich konsekwencji, ale przynajmniej wydajemy je na to, co sami chcemy.
d) Cudze pieniądze na cudze potrzeby: Ten sposób jest najmniej efektywny, bo wydajemy cudze pieniądze na cudze potrzeby, co może prowadzić do marnotrawstwa i braku odpowiedzialności.
Szok, niedowierzanie.
@Jakub_moscicki Rusków nie będzie w Monachium. Może to jest odpowiedź na "zaloty" dyplomatyczne. Rosjanie już nie raz odpowiadali w taki sposób w ciągu tej wojny.
https://t.co/P6YJ9uobsd
Najwięcej mówi sposób, w jaki ta granica została ograna w przestrzeni medialnej pomiędzy politykami i obsługującymi ich i cały ten cyrk mediami.
Premier i szef MON zemdleli z oburzenia (premier "oczekuje szybkich decyzji!"), były premier zażądał dymisji premiera obecnego, jakiś poseł opozycji wskoczył na scenę jak ten Rejtan.
Zupełnie jak Warsaw Shore, wszyscy aktorzy z pełnym zaangażowaniem odgrywają swoje role. Politycy wdają w bójki na scenie, dziennikarze z zapałem komentują. Otumanieni ludzie oglądają, z mieszanką pogardy i emocji.
Demokratyczna polityka to syf, szczególnie w krajach kolonialnych.
Dobrze, że są dziennikarze (w tym konkretnym przypadku - dziennikarze Onetu). Dzięki nim sprawa sprzed dwóch miesięcy zostanie - jak napisał przed północą Minister Obrony Narodowej - "bezwzględnie wyjaśniona".
Żołnierze mają pełne wsparcie, ale dopiero gdy już się wyda.