Polacy masowo tracą na systemie kaucyjnym: wartość kaucji za butelki i puszki, których nikt nie oddał, przekroczyła już 650 mln zł, a ponad 70 procent naliczonych pieniędzy nie wróciło do klientów, tylko zostało w systemie.
W praktyce oznacza to, że przy każdej wizycie w sklepie konsumenci dopłacają do napojów, ale potem z różnych powodów: od kolejek i awarii automatów po gubione lub wygasające bony, nie odzyskują własnych środków, które zamiast trafić do gmin, wspierają budżety operatorów i sieci handlowych.
ale mnie wkurwia, że ten pierdolony grok nie chce mi na żadnym koncie zweryfikować wieku i jeszcze zablokował mi fanart, który mi się bardzo podobał XDDD