Jeszcze nie wystygła sprawa szemranego raportu
Jeszcze nie wystygła sprawa okradania powodzian
Jeszcze nie wystygła sprawa Szpitala Południowego i horroru w prosektorium
Z jachtami z KPO rozdanymi kolegom, to zasadniczo uj im dupę, niech się nachapią, bo wiadomo, że złodzieje
Jeszcze nie wystygła sprawa zoofilki z Kłodzka, która dostała mieszkanie...
a tymczasem wyskakuje minister tego nierządu i W PRZEMOWIE DO INNEGO NARODU, mówi, że będzie zakuwał w kajdany Polaków, jeżeli powiedzą coś brzydkiego na ten inny naród
Halo!
Dumni, niezwyciężeni Polacy, Narodzie o 1000-letniej historii, gdzie Wy, kurwa, jesteście?
Pozwał własną córkę o zwrot alimentów, pozwał osobę sprzątającą korytarz, bo maszyna dotknęła mu nogi, pozwał sąd za starte zęby bo podobno się stresował.
A teraz z dumą ogłasza, że powołał 100 prokuratorów, którzy będą ścigali większość Polaków za to, że „źle” wyrażają się o Ukraińcach.
Dosyć tego absurdu!
@Anna1Kwiecien Pani se przypomni za waszych rządów teleporady, zamknięte przychodnie i szpitale, brak leczenia, jebanie kijem w parapet, manekiny, pusty szpital narodowy i inne cuda na kiju.
Mnie jednak byłoby wstyd mordę otwierać, gdybym sama kiedyś gnoju narobiła.
Widzę dyskusje dziś o szarlatanerii. Nie było nią: czekanie na wynik testu na covid przy zawale lub wypadku, kwarantanny zdrowych ludzi, kawałek brudnej szmaty na ryju, który miał uratować świat i wiele innych chujostw. I moje ulubione: pleksy na mordach. To była nałuka 😎🤣🤣🤣
Z serii bardzo źle się zestarzało, Barbara Mróz-Gorgoń na komisji sejmowej rok temu:
„AI niesie wiele dobrodziejstw ale również ja jestem marketingowczynią i wiem jaką wydmuszkę marketingową potrafi wykreować”
XDDDDD
Ale szczęście mają aferzyści Tuska. KO produkuje afery w takim tempie, że uczestnicy każdej poprzedniej mogą szybko odetchnąć z ulgą
Już się nie mówi o Kacprzyku, Pępek, Konieczyńskiej, teraz jest Mróz-Gorgoń, zaraz wybuchnie kolejna i Pani od „Marka Polska” będzie miała spokój
Rzecz w tym, że pani w okularach pożyczonych od Łukasza Mejzy to przejaw problemu strukturalnego: do niedawna podstawowym miejscem zatrudnienia dla ludzi bez kompetencji, inteligencji i przyszłosci była szkoła publiczna, dziś staje się nim Rada Ministrów i jej najbliższe okolice.
Zawsze, gdy widzisz lewicowego, liberalnego naukowca i jego wyniki czy też raporty, pytaj twardo o metodologię, próbę, powtarzalność, źródła, przypisy. Zazwyczaj oszukują, manipulują, kłamią.
Słyszałem podśmiechujki, co będzie, jak GKM nie wygra u siebie, jakieś nazywanie grudziądzan „frajerami sezonu”, ale… co oni zrobili źle w tym sezonie?
Remis z Gorzowem. Czy zmieniłoby to oblicze tabeli? Nie. Wygrali co mieli wygrać, a nawet ponad stan, przegrali co mieli przegrać. Tyle. #GRULUB
Kiedyś „Profesor” to był człowiek naprawdę wybitny. Dzisiaj ten tytuł znaczy tyle co nic.
Nasze uczelnie wykształciły rzeszę tumanów ponad miarę ich inteligencji. Nie bez powodu nasze uczelnie są na końcu światowych rankingów.
Tutaj dopatruję się istoty problemu.
Może te social media to już nie to co kiedyś. Ale dla tych chwil, gdy na X-ie wszyscy ciągną łacha z ludzi, co byli idolami na LinkedInie… ciągle warto
🗣️@PatrykSlowik: „Jeżeli składamy się na ten system to po to, żeby Pani Grażyna czy Pan Zdzisław mieli wykonane badanie w 2 miesiące, a nie w 22 miesiące, a nie po to, żeby lekarz dostał podwyżkę z 1300zł/h do 1600”.