WYROK na panią od historii ❗️❗️❗️
Chyba postanowili ostatecznie ze mną SKOŃCZYĆ.
ROZPACZLIWIE apeluję od kilku godzin o RT...a licznik we wszystkich wpisach stoi w miejscu 😳.
Proszę popatrzeć jak w ciągu 3 dni spadły wyświetlenia.
Możecie pisać już mój NEKROLOG.
I tak się skończyła moja walka o Prawdę.
10 lat ciężkiej PRACY wyrzucone na śmietnik.
A za miesiąc już NIKT o mnie nie będzie pamiętał...
https://t.co/uYX0ELDkuR
BARDZO WAŻNE
Ujawnione tajne dokumenty pokazują że Niemcy były przeciwne:
> rozwiązaniu Związku Sowieckiego
> niepodległości Ukrainy i Państw Bałtyckich
> członkostwu Polski i Europy Śr-Wsch w NATO
oraz kolaborowały z władzami ZSRS
⬇️
https://t.co/op0PqSqxLU via @derspiegel
Każdy amerykański polityk, który chce kasę od żydów na kampanię wyborczą, musi złożyć pisemne oświadczenie, że będzie wierny żydowskim interesom.
Proszę nie sądzić, że w Polsce jest inaczej.
Zwyrodniała i wyjątkowo zboczona Kamila L/W z Kłodzka, najbliższa przyjaciółka @MWielichowska była tak mało znaczącą działaczką PO, że przemawiała na najważniejszych konwencjach tej ponurej mafii.
Obudź się w końcu narodzie, żebyś nie musiał żyć w tym rudym, ohydnym smrodzie!!!
Redaktor Paweł Lisicki jest według mnie najmądrzejszym człowiekiem w polskim Kościele Katolickim. Słucham wielu, ale Lisicki ewidentnie jest najmądrzejszy.
Zresztą sami posłuchajcie.
Link do całości - pod spodem.
Proszę o podawanie dalej, to trzeba nagłośnić❗ Lewicowi aktywiści z Hajnówki, którzy przemycali nielegalnych imigrantów przez granicę polsko-białoruską, zostali uniewinnieni, bo na polecenie Żurka WYCOFANO apelację❗
Ta władza ma za nic nasze państwo i bezpieczeństwo 🤬 Prokurator generalny i minister sprawiedliwości nie tylko przyzwala na bezprawie, ale wręcz osobiście chroni łamiących prawo. Z tą patowładzą wszystko jest wywrócone do góry nogami.
Aktywiści zwani "piątką z Hajnówki" zostali złapani na gorącym uczynku, gdy przewozili nielegalnych imigrantów. Niestety Sąd Rejonowy w Hajnówce uniewinnił ich w pierwszej instancji, bo - uwaga - według sędziego korzyść z nielegalnego przekroczenia granicy uzyskali tylko imigranci, a aktywiści już nie 🤡 Co za absurd! A gdy można było skazać ich w drugiej instancji, to minister i prokurator generalny, Waldemar Żurek, osobiście postanowił o wycofaniu apelacji i uniewinniający wyrok z pierwszej instancji się uprawomocnił.
Przecież w ten sposób można bez końca przemycać imigrantów przez granicę i unikać konsekwencji! Przy okazji nadmienię, że jedna z tej piątki dostała też zarzuty organizowania międzynarodowego przerzutu nielegalnych imigrantów do Niemiec. Tutaj też Żurek ruszy na pomoc?
Mamy do czynienia z antypaństwową patologią - politycy koalicji Tuska najpierw wyzywali strażników granicznych i wspierali nielegalną imigrację podrzucaną nam przez Rosję i Białoruś w ramach wojny hybrydowej, a teraz, gdy są przy władzy, uniewinniają za takie działania lewicowych aktywistów.
Polscy strażnicy graniczni codziennie narażają swoje zdrowie i życie, by bronić nas przed nielegalnymi imigrantami - należy im się pełne wsparcie, a nie plucie na ich pracę dla Polski. A dokładnie tym jest działanie Waldemara Żurka. Wstyd i hańba.
Ja już k#rwa, wybaczcie, serio nie mogę. Bo naprawdę żyjemy w jakieś upiornej symulacji dla kretynów. Za to uśmiechniętej.
Podsumujmy. mamy kryzys Ochrony Zdrowia na niespotykaną skalę. Uśmiechnięty Populizm i sprzedane mu cyngle medialne mają, wybaczcie słowo,, wyj#bane, bo zajmują się dojeżdżaniem opozycji i urządzaniem, razem ze służbami, prowokacji na Prezydenta. Kiedy biedniejsi Polacy, z prowincji, de facto są skazywani na śmierć, z braku leków i dostępu do usług, politycy władzy, z Lenzem na czele, organizują sobie, acz za nasze podatki, alternatywną służbę zdrowia i tam sobie organizują leczenie.
I wtedy przybywa ONA! Cała na biało wchodzi ONA. KASIA TUSK. Celebrytka z wyżyn swojego Olimpu. I oświadcza- wpłacajcie na zbiórki, zwłaszcza na tę ostatnio, mega modną, łatwoganga, mówię wam to ja, KASIA TUSK.
I media na pasku władzy orgazm. Pieją, jaka ona wspaniała, ta Kasia, jaką cudowną córkę wychował ten nasz cudowny, uśmiechnięty premier, ten, którego patorządy skazują Polaków na umieranie w domach, bo zamykane są oddziały onkologiczne, premier, za którego kadencji kobiety rodzą na SORach.
I już olewam to,, że Kasia Tusk (skądinąd jak Owsiak) odkryła sprawę zbiórek na raka dopiero, jak się rozkręciła mega akcja wokół jednej konkretnej zbiórki (skądinąd mega szacunek) i można się na niej lansować, bo to, że to ustawka PRowa Tuska, to oczywiste dla każdego, kto ma Iq powyżej 60.
Ale może niech Kasia pogada z tatusiem i poprosi, żeby zajął się obecnym kryzysem. Bo ŻADNA ZBIÓRKA nie ogarnie tego, co się dzieje, nie zasypie tego kryzysu, który zabija Polaków.
I k#rwa nie o zbiórki chodzi, tylko o to, żeby władza się ogarnęła, przyznała do błędów i coś zaczęła robić, żeby Polacy nie umierali.
A właśnie, czy narodowy uśmiechnięty bohater Owsiak dał głos w sprawie obecnej zapaści? Chyba musiał, tylko nie zauważyłem. W końcu to najmoralniejszy człowiek Polski, a nie cyngiel tej władzy, od brudnej roboty, mający ukrywać syf, jaki urządza Tusk?
Ręce opadają, już nie wiem, jak taki syf i podłość komentować. Z cynglami tej pato władzy nawet nie chcę gadać, ale jeśli chodzi o jej wyznawców- weźcie się już puknijcie w te wasze puste łby, bo żal na was patrzeć.
I naprawdę już rzygać się chce, patrząc na wasz fanatyzm i tępotę.
I uczciwie ostrzegam, że jak mi wlezie tu jakikolwiek pajac od Giertycha z bełkotem "a bo PiS"- banuję idiotę.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
🔴 Prawuski kochane 🔊
pilną robotę mamy i pomagamy budować konto
@BBN_ENG w języku angielskim.
Szybciutko przytulamy i podajemy dalej #RT ‼️ ⬇️ ‼️
Ręce na pokład moi mili ludzie kochani a żywo 👊 ✌️ 🌹 🇵🇱 ♥️
Z serca dziękuję i pozdrawiam Was serdecznie 🌹
https://t.co/N6wjLlTBrg
APEL POLSKIEGO KAPŁANA DO POLAKÓW
Ks. Beniamin Sęktas
26.03.2026 r.
"Bracia i Siostry! Rodacy!
Zwracam się do was z gorącym apelem w związku z zaistniałą 22 marca 2026 roku historyczną hańbą. W licznych świątyniach w Piątą Niedzielę Wielkiego Postu został odczytany List Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Wielu z was, wsłuchując się w jego treść, przeżywało zdziwienie, smutek i gniew.
Już na wstępie zadziwia okoliczność, dla której napisano ten list. Pasterze Kościoła w Polsce wezwali do uczczenia rocznicy, której nigdy wcześniej jako wspólnota wierzących nie obchodziliśmy. Nie było pierwszej ani dziesiątej rocznicy wizyty w synagodze, tym bardziej nie jest to stulecie ani tysiąclecie. Ponadto samo wydarzenie nie odbyło się w Polsce. Być może stosowne byłoby obchodzenie tej rocznicy w Rzymie i to tylko w gmachu nawiedzonej przez papieża synagogi oraz z inicjatywy jej gospodarzy. Zaskakuje również i zasmuca przedstawienie przez autorów intencji publicznego zabrania głosu, którą jest wskazanie antysemityzmu Polaków jako „śmierci”, z której w ciągu ostatnich 60 lat „wyprowadził (i wyprowadza) nas Pan”. W domyśle oznacza to, że powinniśmy pokoleniowo za niego pokutować. W końcu oburza forma ogólnopolskiego listu pasterskiego o wizycie w synagodze do odczytania w kościołach i kaplicach w Polsce, które służą wyłącznej czci naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, i to w niedzielę poprzedzającą Wielki Tydzień.
Łatwo domyśleć się, kim jest pomysłodawca tego listu: kardynał Grzegorz Ryś, znany sympatyk środowisk żydowskich i – jak można wnioskować – wyraziciel ich interesów. Za swoje zaangażowanie w dialog żydowski wielokrotnie był nagradzany. Liczni katolicy gorszą się jego postawą i sposobem sprawowania posługi pasterskiej. W ostatnim czasie spotkał się z transseksualnym aktywistą Markiem Minakowskim, byłym ministrem obrony narodowej w rządzie Donalda Tuska Bogdanem Klichem i rabinem Michaelem Schudrichem. Kardynał często gości w mediach sprzyjających żydowskiemu punktowi widzenia. Za napisanie listu potępiającego sprzeciw Polaków wobec przyjmowania nielegalnych imigrantów został nagrodzony zdjęciem na stronie tytułowej „Gazety Wyborczej”.
Mnożą się skandale z udziałem kardynała Rysia. Zatrważa jednak akceptacja tego przez resztę biskupów polskich, czego wyrazem jest ostatni ich wspólny list. Za ich przyzwoleniem i poparciem doszło do groźnej przecież prowokacji. Usłyszeliśmy z kościelnych ambon, że udziałem wierzących był i bywa antysemityzm. Kiedy zagłębiałem się w pierwsze akapity listu zamieszczonego na stronie KEP-u, przypomniałem sobie, czytany jeszcze w czasach kleryckich, Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka przekazany ambasadorowi USA w Warszawie Arthurowi Bliss Lane’owi. Był on reakcją biskupa katolickiego na zarzut antysemityzmu stawiany przez komunistów podziemiu niepodległościowemu. Narzucona Polakom komunistyczna władza przypisywała wówczas obrońcom narodu odpowiedzialność za lincze, które dokonały się w Kielcach 4 lipca 1946 roku, a których ofiarą padli żydowscy mieszkańcy miasta. Biskup Czesław Kaczmarek stanął w obronie pomawianych fałszywie Polaków będących jednocześnie powierzonymi jego duszpasterskiej pieczy. Raport Biskupa zawiera w sobie syntetyczny wykład o stanie relacji polsko-żydowskich w okresie powojennym. Rzuca on cenne światło na wspomniane przez autorów Listu KEP dziesięciolecia „wydobywania się z grzechu antysemityzmu”. W mojej ocenie rzutuje on również na współczesne stosunki polsko-żydowskie. Biskup Czesław Kaczmarek pisał wtedy:
„Wszyscy współczuli Żydom, nawet ich najwięksi wrogowie. Wielu Żydów ocalili Polacy, boć przecież bez pomocy polskiej nie ocalałby żaden. Ratowano ich, choć były za to surowe kary, aż do kary śmierci włącznie. Tak było w roku 1944 i na początku roku 1945. Po wejściu wojsk sowieckich, po rozciągnięciu władzy rządu lubelskiego na całą Polskę ten stan rzeczy zmienił się gruntownie. Zaczyna się niechęć do Żydów, szerzy się szybko, ogarniając szerokie masy społeczeństwa polskiego – wszędzie, a więc i w Kielcach, Żydzi są nielubiani, a nawet znienawidzeni na całym obszarze Polski. Jest to zjawisko nieulegające najmniejszej wątpliwości. Nie lubią Żydów nie tylko ci Polacy, którzy nie należą do żadnej partii lub też są w opozycji, ale nawet wielu spośród tych, którzy oficjalnie należą do partii rządowych. Powody tej niechęci ogólnej są powszechnie znane, w każdym razie nie wynikają one ze względów rasowych. Żydzi w Polsce są głównymi propagatorami ustroju komunistycznego, którego naród polski nie chce, który mu jest narzucany przemocą, wbrew jego woli. Każdy Żyd ma, poza tym dobrą posadę lub nieograniczone możliwości i ułatwienia w handlu i przemyśle, Żydów jest pełno w ministerstwach, na placówkach zagranicznych, w fabrykach, urzędach, w wojsku i to wszędzie na stanowiskach głównych, zasadniczych i kierowniczych. Oni kierują prasą rządową, mają w ręku tak surową dziś w Polsce cenzurę, kierują urzędami bezpieczeństwa, dokonują aresztowań. Niezależnie od szerzenia komunizmu, nie odznaczają się oni taktem, zwłaszcza w stosunku do ludzi o przekonaniach niekomunistycznych. Są często aroganccy i brutalni. Wielu z nich nawet nie pochodzi z Polski. Przybywszy z Rosji, słabo mówią po polsku, jeszcze słabiej orientują się w stosunkach polskich. Na podstawie powyższych powodów powiedzieć zatem można, że sami Żydzi ponoszą lwią część odpowiedzialności za nienawiść, jaka ich otacza. Przeciętny Polak sądzi (mniejsza o to, słusznie czy niesłusznie), że prawdziwymi i szczerymi zwolennikami komunizmu w Polsce są tylko Żydzi, bo olbrzymia większość komunistów Polaków – to zdaniem ogółu – ludzie interesu, bezideowi, którzy są komunistami tylko dlatego, że im się to sowicie opłaca”.
W świetle powyższych słów niezłomnego polskiego biskupa Czesława Kaczmarka, który dla obrony dobrego imienia Polski i Polaków wiele przecierpiał, którego pozbawiono dobrego imienia i wtrącono do więzienia, gdzie był torturowany, nie można zaprzeczyć, że zarzut antysemityzmu często stawiają Polakom nasi wrogowie. Na przykład Niemcy używają tego określenia wobec nas, aby zmniejszyć własną odpowiedzialność za zbrodnie podczas drugiej wojny światowej. Dla Sowietów i postkomunistów zarzut antysemityzmu ma na celu odrzucenie wielowiekowej spuścizny gościnności i heroizmu Polaków za pomocą wmówienia poczucia winy jako formy pedagogiki wstydu. Dla współczesnych lobbystów żydowskich tworzenie mitu Polaka-antysemity służy roszczeniom majątkowym ze względu tzw. mienie bezspadkowe.
Wobec tego wszystkiego mamy prawo zapytać naszych biskupów: Komu służy napisany przez nich mętny list z obrazoburczą tezą o antysemityzmie?! Dlaczego antysemityzm jest ujmowany w taki sposób, że trzeba go potępić za pomocą teologicznego wywodu? Uczciwość intelektualna domaga się zdefiniowania, jak autorzy listu pojmują żydowskość. Mamy przecież różnych Żydów. Niektórzy są obywatelami Izraela, a inni zaś to religijni ortodoksi, dla których państwo izraelskie jest przeklętym tworem zsekularyzowanych żydów, syjonistów. Żydowskie korzenie posiadają miliarderzy-filantropi, którzy za pomocą ogromnych nakładów finansują fundacje, instytuty i komitety, aby oddziaływać na globalne procesy polityczne, promując kosmopolityzm i liberalną demokrację. W Polsce mamy formację ideową żydów o komunistycznym rodowodzie, którzy aktywnie biorą udział w aktualnym dyskursie politycznym. Kształtują oni polską politykę po transformacji ustrojowej, a łączy ich poczucie elitarności z racji wspólnych korzeni. W całej tej różnorodności wspólne jest odrzucanie osoby Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela i chrześcijaństwa jako fundamentu polskości. Dla porządku życia zbiorowego oznacza to postawienie narcyzmu wybrania ponad osiem ewangelicznych błogosławieństw.
Należy pamiętać, że antysemityzm jako pojęcie nie przynależy do porządku religijnego. Autorzy listu chcą jednak, by w Polsce antysemityzm nabrał znaczenia teologicznego. Z tego powodu powołują się na Nostra Aetate, dokument soborowy o stosunku Kościoła do innych religii. Wylicza on elementy prawdziwe w religiach niechrześcijańskich jako coś, co może wskazywać na Chrystusa, ale Go nie zastępuje. Zbawcza wartość tych religii jest ostatecznie nikła ze względu na zmieszanie prawdy z fałszem. Mimo że Prawo i prorocy, ale już niecały Stary Testament, bo judaizm odrzuca księgi deuterokanoniczne, stanowi wspólne materialne dziedzictwo chrześcijan i żydów, to jednak „starsi bracia” na podobieństwo Ezawa wyzbyli się go za miskę talmudycznej soczewicy. Odrzucili Pana Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego, a przylgnęli do komentarzy rabinów, które zaciemniły im prawdę Bożego Objawienia zawartą w pismach. Zaistniała w ten sposób cywilizacyjna odrębność chrześcijan i żydów.
Spotkanie z żydowskością jest zatem spotkaniem nie tylko z religią, ale z całokształtem myślenia i działania. Żydzi, nawet niewierzący w Boga, wierzą w swoje specjalne wybranie i przeznaczenie ponad inne narody. Jest to przyczyną ich zadufania w sobie i korzystania nawet z najniegodziwszych środków dla osiągnięcia swoich rasistowskich celów. W tej optyce dialog międzyreligijny zamienia się w wydawanie stronie chrześcijańskiej poleceń. Taka sytuacja miała miejsce podczas konfliktu w latach 1995-1999 wokół obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu rozgrywającego się o klasztor sióstr karmelitanek i obecność chrześcijańskich symboli. Spór zakończył się kapitulacją władz kościelnych. Siostry opuściły klasztor, a episkopat odciął się od protestów społeczno-religijnych. Mimo to postawa pasterzy Kościoła nie zadowoliła w pełni środowisk żydowskich. Przykładem tego były słowa rabina Pinchasa Menechema Joskowicza wypowiedziane w polskim sejmie 11 czerwca 1999 roku do papieża Jana Pawła II: „Proszę, aby pan papież dał wezwanie do swoich ludzi, by także ten ostatni krzyż wyprowadzili z tego obozu”.
Doświadczenia polskiego Kościoła z ostatnich dziesięcioleci domagałyby się zatem spojrzenia z większym realizmem na dialog chrześcijańsko-żydowski. Czyż nie grzeszy on naiwnością i słabością strony kościelnej? Takie postrzeganie spraw wzmacnia aktualna sytuacja międzynarodowa, gdzie za sprawą państwa Izrael toczą się liczne wojny zagrażające porządkowi światowemu. Czy zbrodnie na ludności cywilnej w Palestynie, w tym na licznych chrześcijanach, i napastnicze wojny na Bliskim Wschodzie nie powinny raczej skłaniać do odłożenia celebracji rocznicy wizyty w synagodze? Czyż w Polsce brakuje nam naszych świąt i rocznic? Przed nami Wielki Tydzień i Wielkanoc, pamiątka śmierci i zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa.
W liście episkopatu pojawia się stwierdzenie, że to chrześcijanie są winni śmierci Chrystusa. Jest to teologiczna konkluzja, która domaga się szerszego wywodu, którego próżno szukać w liście poza enigmatycznym powołaniem się na Sobór Trydencki, mimo że w cytowanym punkcie aktualnego Katechizmu jest w tym miejscu odniesienie do Katechizmu Rzymskiego, co osłabia dogmatyczność tezy na rzecz kontekstu pastoralnego. Czymś oczywistym jest, że grzechy wszystkich ludzi przyczyniły się do cierpienia ukrzyżowanego przez żydów rękami pogan Chrystusa. Jasne jest, że cierpienie i śmierć Chrystusa miały charakter odkupieńczy dla wszystkich narodów. Wszyscy żyjący przed Jego przyjściem mogli osiągnąć zbawienie dzięki dziełu Chrystusa. Przekonanie, że wybraństwo żydów czy innych narodów na zasadzie pochodzenia materialnego, a nie przez wiarę, ich zbawi, nie ma nic wspólnego z Ewangelią. Chrystus posłał apostołów, by pouczali narody o Królestwie Bożym. Od początku towarzyszył temu opór ze strony tych, którzy odrzucili Pana Jezusa w ramach narodu żydowskiego. Przeciwnicy Dobrej Nowiny nie poprzestawali na zamknięciu się na zbawczą prawdę, ale tworzyli antychrześcijański judaizm rabiniczny i opartą na nim cywilizację. Przykładem tego jest przyjęcie w VIII wieku religii żydowskiej przez Chazarów. Wtedy Kaganat Chazarski stał się wrogi dla swoich sąsiadów jako wyznawców innych religii. Musiało to doprowadzić do reakcji ze strony chrześcijańskich państw Rusi i Cesarstwa Bizantyjskiego. W X wieku Chazarowie zostali wyparci na tereny dzisiejszej Ukrainy. Mniej więcej w tym samym czasie książę Mieszko I przyjął chrzest. Od 966 roku dzieje Polski na trwałe złączyły się z Kościołem katolickim, który przedłuża i zachowuje dzieło zbawienia. Wraz z tym opatrznościowym początkiem została postawiona tama handlowi słowiańskimi niewolnikami dokonywanemu przez żydowskich kupców na naszych ziemiach. Sam proceder został uwieczniony przez średniowieczną sztukę: drzwi gnieźnieńskiej katedry przedstawiają wśród scen z życia świętego Wojciecha wykup słowiańskich niewolników z rąk żydowskich.
Pod koniec swojego listu z 22 marca biskupi zaproponowali, żeby 13 kwietnia Polacy odwiedzali synagogi. Nie czyńmy tego aktu taniego naśladownictwa, teatralnego lub wręcz komediowego gestu „pójścia w ślady Jana Pawła II”! Dzień 13 kwietnia jest wigilią rocznicy Chrztu Polski i to wydarzenie raczej należy uczcić: pójściem do własnego kościoła parafialnego, aby przed chrzcielnicą podziękować za wiarę katolicką. Zamiast pochodów synagogalnych lepiej udać się na Mszę świętą albo wybrać się w pielgrzymce do relikwii świętych Patronów Polski, uprzątnąć i udekorować krzyże i kapliczki, wywiesić polską flagę, odwiedzić pomniki i groby bohaterów, w tym miejsca pamięci żołnierzy niezłomnych, których dokładnie 14 kwietnia 1950 roku w zgniłym porozumieniu między komunistycznym państwem a Kościołem nazwano „bandytami”. Niech 14 kwietnia, dzień Chrztu Polski wpisze się na trwałe w świadomość Polaków, a z głębi serc popłynie dziękczynne Ciebie Boga wysławiamy za Polskę, która jest chrześcijańska!"
Ks. Beniamin Sęktas
🌟 𝗝𝗲𝗱𝗻𝗮 𝗱𝗲𝗰𝘆𝘇𝗷𝗮 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶ł𝗮 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗼… 🌟
Dr John Bruchalski, lekarz, który wykonał setki aborcji, dziś mówi wprost:
💬 „𝗣ł𝗼𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗱𝗮𝗿𝗲𝗺, 𝗼 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆 𝗻𝗮𝗹𝗲𝘇̇𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘁𝗿𝗼𝘀𝘇𝗰𝘇𝘆𝗰́, 𝗮 𝗻𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗼𝗿𝗼𝗯𝗮̨ 𝗱𝗼 𝘇𝘄𝗮𝗹𝗰𝘇𝗮𝗻𝗶𝗮.”
Przed każdą procedurą czuł się jak żołnierz szykujący się do bitwy ⚔️.
Ale wszystko zmieniła pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe 🕊️, gdzie w ciszy usłyszał pytanie, które odmieniło jego życie:
💬 „Dlaczego Mnie ranisz?”
💥 I wszystko się zmieniło.
Później, w Medjugorie, Chrystus uzdrowił jego serce i duszę ✨. Od tego momentu dr Bruchalski całkowicie zmienił swoją misję – przestał uczestniczyć w aborcjach i procedurach in vitro, odnajdując pokój, sens i prawdziwe powołanie.
📖 Sięgnij po książkę „𝗠𝗼𝗷𝗲 𝗻𝗮𝘄𝗿𝗼́𝗰𝗲𝗻𝗶𝗲 𝘇 𝗮𝗯𝗼𝗿𝗰𝗷𝗶 𝗻𝗮 𝗺𝗲𝗱𝘆𝗰𝘆𝗻𝗲̨ 𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗶𝗮̨𝗰𝗮̨ 𝘇̇𝘆𝗰𝗶𝗲” i odkryj, jak jedna decyzja może zmienić Twoje życie:
https://t.co/COwPMyKCfo
To nie jest tylko historia lekarza. To świadectwo nadziei, wiary i odwagi, które dotyka głębiej niż jakikolwiek poradnik.
Los cristianos no somos “goyim”, como a los judíos talmúdicos les gusta llamarnos, como si todavía estuviéramos bajo las sombra de la ley.
Los Cristianos somos:
– El linaje de Abraham (Gálatas 3:29).
– La descendencia de Isaac (Gálatas 4:28).
– Los hijos de la promesa (Romanos 9:6-8).
– El Israel de Dios (Gálatas 6:16).
– La Nueva Jerusalén (Apocalipsis 21:2).
– El Templo del Dios vivo (1 Timoteo 3:15).
– El real sacerdocio de Dios (1 Pedro 2:9).
– El pueblo escogido (1 Pedro 2:9).
– La nación santa (1 Pedro 2:9).
– El pueblo de Dios (1 Pedro 2:10).
– Los hijos de Dios (Juan 1:13).
Ninguno de estos atributos se les da jamás a los judíos incrédulos, de hecho, todo lo contrario, a los tales Jesús les llama:
– Hijos del diablo (Juan 8:44).
– Raza de víboras (Mateo 23:33).
– Sinagoga ade satanás (Apocalipsis 2:9, 3:9).
Así que, por favor: si eres Cristiano, deja de adoptar y utilizar las etiquetas y distinciones del judaísmo talmúdico, y adopten el lenguaje de Cristo y de los Apóstoles.
Boże, jakie to piękne. Podobno mój krotki tekścik o Dobrosz Oracz (który tak naprawdę nie był o niej, tylko o bydlactwie kłamstw i kampanii hejtu Uśmiechniętego Populizmu) tak wkurzył nasze kochane, nielegalne TVP (tak tak, będziecie siedzieć kochani, bo to, co robicie to ostentacyjna bandyterka), że nie tylko szykują na mnie swoich prawników, dodatkowo poprosili Giertycha, żeby napuścił na mnie swoje trolle, i faktycznie, na Twitterze mam prawdziwy najazd tej patologii.
Czyli naprawdę trafiło i zabolało.
W taki razie z największą przyjemnością ponownie zamieszczam swój wczorajszy tekst, z prośbą o jak najszersze udostępnianie.
I tylko jedno mnie ciekawi. Za co oni chcą mnie podać do sądu? Za niekorzystne zdjęcie Oracz? To co oni chcą, zamknąć cały internet? No zdjęcie wziąłem z Wikipedii:D
Spójrzcie. To jedna z naczelnych propagandystek neoTVP. I można by napisać, że przez tę kobietę dzieci umierają na raka... to jej władza daje potworne pieniądze, dzięki którym można byłoby uratować życie najmłodszych, walczących z nowotworami. Ale pensja dla propagandystki ważniejsza.
Fajnie, co nie? A teraz od początku. To oczywiście Dobrosz Oracz, jedna z najwierniejszych, najważniejszych funkcjonariuszek propagandy PO. Razem z arcykapłanką propagnady Schnepf.
Z mojej perspektywy to postać odrażająca. Ale nie, nie jest odpowiedzialna za to, że dzieci umierają na raka. To skąd ten początek posta?
Otóż właśnie neoTVP wypuściło filmik z imprezy ramówkowej, na której Dobrosze, klony Schnepfowej, Czyże i im podobni, wśród złota, na imprezie za potworne pieniądze, imprezują w najlepsze. Wici, rozumici, niby w likwidacji, ale przecie rządzi Uśmiech, więc kłamiemy i łamiemy prawo, kogo to obchodzi, miliardy lecą.
A jeszcze trzy lata temu Uśmiechnięty Populizm rozkręcił jedną z najobrzydliwszych, najbardziej zakłamanych kampanii hejtu. Oskarżono władzę PiS, że zamiast ratować chore na raka dzieci, daje na TVP. W tej nagonce uczestniczyli ci sami politycy, którzy dziś dają miliardy na neoTVP, cyngle medialne, które dziś bronią tej władzy i jej funkcjonariuszy takich, jak Oracz czy Schnepfowa etc.
Uderzano w konkretnych ludzi wyzywając ich od morderców dzieci, urządzano manifestacje z takimi hasłami...
Wszyscy wiedzieli, że to kłamstwo. Ale kogo to obchodziło? Ważne, że można było na trupach dzieci, na ich potwornym cierpieniu, rozkręcić najbardziej tępy, przemocowy i prymitywny hejt. Że można było kłamać, oskarżać innych o najgorsze, o mordowanie wręcz... A jak już Tusk i jego ekipa dorwała się do władzy, oczywiście miliardy na propagandę płyną. I dzieci może umierają na raka, ale Uśmiechnięte.
Warto pamiętać o tamtym uśmiechniętym wyrzygu hejtu, bo pokazuje on, z jak nihilistyczną, skrajnie przemocową, pustą i populistyczną formacją mamy do czynienia- wyjątkową na skalę Polski a nawet Europy. Zdolną do największych świństw i kłamstw.
Broń Boże nie zniżajmy się do ich poziomu. Ale też nie zapominajmy, co robili i robią.
A najbardziej ponurą puentę dopisała sama rzeczywistość. Bo poprzednia władza była, jaka była, ale coś się starała robić. Za to za Uśmiechniętego Populizmu mamy REKORDOWY kryzys w Ochronie Zdrowia, plajtujący NFZ, kobiety rodzące na SORze, pacjentów onkologicznych odsyłanych do domu, na rodzaj ekonomicznej eutanazji, bo szpitale się zamykają.
A populistyczna władza ma na to wywalone, bo zajęta jest ściganiem emerytek obrażających Owsiaka, polityków opozycji oraz rozkręcaniem kolejnych, populistycznych kampanii nienawiści.
Zaś jej medialne cyngle robią wszystko, by tę ponurą rzeczywistość ukryć.
Więc powtórzę, akurat dama ze zdjęcia nie jest odpowiedzialna za los chorych dzieci. Za to już jej mocodawcy, których broni, chroni i dla których robi- jak najbardziej.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
Należy czym prędzej wydalić z Polski niejakiego Michaela Schudricha. To jest jakaś tragifarsa i kompletne nieporozumienie, że ten człowiek ma czelność zabierać głos ws. Polski i naszych spraw. Jedynie Polacy jako wybawcy Żydów podczas II Wojny Światowej mogą zabierać głos ws. Izraela tym bardziej teraz kiedy trwa Ludobójstwo Palestyńczyków. ZGADZASZ SIĘ? UDOSTĘPNIJ! 🙏✌️🇵🇱✝️🚨