Ohydne❗ Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu posłowie koalicji Tuska nie chcieli wstać i uczcić minutą ciszy pamięć Henry'ego Nowaka, studenta zamordowanego w Wielkiej Brytanii!
To nawet trudno komentować. Jakim trzeba być człowiekiem, by nawet nie okazać fundamentalnego szacunku w takim momencie? Został dźgnięty nożem przez pochodzącego z Indii napastnika, wykrwawił się na śmierć, policjanci zamiast mu pomóc, to skuli go w kajdanki, bo morderca oskarżył go o... "rasizm". A może takiej Polski właśnie chcecie? Nieprawdopodobny wstyd i hańba. Zero honoru, multum pogardy.
🇺🇦🤬 Były lider Prawego Sektora Dmytro Jarosz: "Polacy na Ukrainie byli okupantami. Mieliśmy ABSOLUTNE PRAWO ich zabijać". To mówi człowiek, który dziś dowodzi ukraińską armią ochotniczą. I Zachód to wspiera?
#Jarosz#PrawySektor#UPA#Ludobójstwo#Polska
Rzecznik Praw Dziecka wybrana przez Tuska zabrała dzieciakom z Pszczyny przyjemność, jaką były darmowe lody za świadectwa z czerwonym paskiem, bo "nie można wyróżniać".
Nowacka pisze o uczniach "osoby uczniowskie".
Eksperymenty lewaków na najmłodszych trwają.
Będzie gorzej.
UPA statystycznie :
- zabitych sowieckich żołnierzy około 8 tysięcy
- zabitych polskich cywilów ponad 100 tysięcy
Tak UPA walczyła ze Związkiem Radzieckim.
🎯 ZABIŁA NIEMOWLĘ I PRÓBOWAŁA ZABIĆ DWÓCH SYNÓW. POLSKIE MEDIA PYTAJĄ, CZY BYŁA OFIARĄ.
Noc z 2 na 3 września 2022 roku, Miasteczko Wilanów w Warszawie. Magdalena, matka trojga, kładzie dzieci spać. Najpierw zabija miesięczną córkę. Dźga ją nożem w brzuch i w szyję, bo bała się, że nie udusi jej do końca. Potem podchodzi do 3-letniego synka. Dźga go w twarz i kładzie poduszkę na jego buzi. Wreszcie do 9-letniego Olka. Jego dusi rękami i nożem.
Olek udaje, że nie żyje. Po wyjściu matki bierze telefon i dzwoni do babci.
„Babciu, ratuj! Mama chciała mnie udusić!".
Olek przeżył. Jego młodszy brat przeżył. Miesięczna siostra nie. Magdalena wyszła z mieszkania, próbowała się zabić, nie miała siły. Następnego dnia poprosiła o pomoc obok cmentarza wojennego w Starych Babicach.
⚠️ WYROK
Proces toczył się z wyłączoną jawnością ze względu na małoletnie ofiary. 5 stycznia 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Magdalenę na 25 lat więzienia. 29 listopada 2024 roku Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w jednym punkcie. Utrzymał karę 25 lat, ale dorzucił, że warunkowe zwolnienie może być rozpatrywane dopiero po odbyciu 20 lat. Wyrok prawomocny.
Sędzia Rafał Kaniok w ustnym uzasadnieniu powiedział, że motywacja Magdaleny była „absurdalna, wręcz prymitywna" i że oskarżona „przedmiotowo wykorzystała swoje dzieci". Biegli wykluczyli depresję poporodową. Wykluczyli wyłączoną poczytalność. Stwierdzili mieszane zaburzenia osobowości i pełną świadomość czynu.
⚠️ LID
W lutym 2025 roku, trzy miesiące po prawomocnym wyroku, w jednej z dużych redakcji ukazuje się obszerny reportaż z akt apelacyjnych. W lidzie pada pytanie:
„Kim jest kobieta, która odbiera danej wcześniej życie? Wyrachowanym potworem czy ofiarą depresyjnego mroku?"
Sąd trzy miesiące wcześniej prawomocnie wykluczył depresję jako podłoże tego czynu. Mimo to czytelnik dostaje wybór z dwóch opcji, z których jedna jest już prawnie odrzucona.
⚠️ WYOBRAŹ SOBIE OJCA
Wyobraź sobie teraz tę samą zbrodnię, ale popełnioną przez ojca. Mężczyzna w nocy zabija swoje miesięczne dziecko nożem, próbuje udusić dwójkę pozostałych, próbuje się zabić, nie daje rady. Stoi przed sądem. Biegli wykluczają chorobę. Dostaje 25 lat.
Jakim językiem pisałyby o nim media?
„Bestia z Wilanowa". „Potwór". „Zwyrodnialec". „Wyrodny ojciec". Komentarze pod artykułami żądałyby kary śmierci. Nikt nie pytałby, czy był „ofiarą depresyjnego mroku". Bo taka jest reguła. Mężczyzna, który zabija własne dziecko, jest dla opinii publicznej jednowymiarowy. Jest zwyrodnialcem,
Kobieta dostaje drugą warstwę. Pytanie, czy nie jest też ofiarą. Czy nie pękło w niej coś, czego nie udało się zdiagnozować. Czy nie warto spojrzeć na nią jeszcze raz, mimo wyroku. Mężczyzna takiej drugiej warstwy nie dostaje. Nigdy.
#ZbrodniaIkara #Wilanów #Magdalena #Filicyd #DepresjaPorodowa
- Poczszebujemy imigrantów.
- Dlaczego?
- Bo nie ma ronk do pracy.
- A dlaczego chcecie skrócić tydzień do 4 pracujących?
- Bo jest za dużo ronk do pracy.
- A dlaczego chcecie podnieść wiek emerytalny?
- Bo nie ma ronk do pracy.
- Czemu pensje nie rosną?
- Za dużo ronk do pracy.
Jerzy Owsiak do twórcy internetowego Łatwogang w kwestii wydawania zebranych pieniędzy:
„Sam jestem ciekaw, w jaki sposób teraz te pieniądze będą przeznaczone na pomoc dla onkologii dziecięcej. Jeszcze raz powiem, my kupujemy gruby sprzęt”.
Człowiek, który za pieniądze ze zbiórki charytatywnej kupował billboardy wspierające kampanię parlamentarną partii politycznej, powinien zamilknąć w tej kwestii.
Wstyd na całe życie.
Przez lata UE blokowała Węgrom środki finansowe.
Wystarczyło tylko, że zwycieżyła tam marionetka Niemiec, która nawet jeszcze nie objęła rządów, prezentująca zresztą IDENTYCZNE poglądy jak Orban, by UE rozpoczęła rozmowy o "odblokowaniu" tych środków.
Identycznie jak z Tuskiem.