Kur*a mać... żona dzwoni zdenerwowana, nie rozumie jej przez pierwsze sekundy. Po chwili się uspokaja i mówi że wyjeżdżając wózkiem z zakupami z biedronki w Kołobrzegu jakiś ciapak zaczął wyciągać jej zakupy z wózka przy samochodzie. Pomogli "budowlańcy"
@donaldtusk ty ku*wo!!!😡