Szalona, ale odpowiedzialna optymistka, dumna fanka Michaela Jacksona, prawnik z zawodu, marzycielka z zamiłowania.
Gdy wyczuwam onucę/brak kultury - banuję.
Ostrzegam przed tymi oportunistami w przebraniu. Prawda wychodzi na jaw. Dziś PiS ma twarz Brauna.
Marek Woch, który jeszcze niedawno budował „gaśnicowy front” z Braunem teraz ogłasza start do Senatu z PiSem. To kolejny krok w budowie sojuszu radykałów. PiS = Braun.
@krzysztofbosak Głównie mówiących po hiszpańsku katolików z Ameryki Łacińskiej. Hiszpania nie uważa ich za zagrożenie lecz za zasób demograficzny.
Przypominam też, że zdecydowana większość imigrantów w Polsce to Ukraińcy i Białorusini.
Więc proszę nie straszyć.
Otoczenie @prezydentpl kłamie twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie.
Sprawa była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela @BBN_PL 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku.
Informacje otrzymał także szef Kancelarii Prezydenta, a z samym @NawrockiKn rozmawiał o tym Sekretarz Generalny NATO.
W czyim interesie kłamiecie?
PiS za wszelką cenę próbuje się wyrzec swojej postawy w polityce dotyczącej wspierania Ukrainy. Tylko po to, by upodobnić się do Konfederacji i części braunistów. Zamiast chwalić się gigantycznym wspieraniem Ukrainy w walce z Rosją, teraz politycy PiS i akolici robią „skandal” z sojuszniczego przekazania Ukrainie pocisków do Patriotów. I robi to ten sam @mblaszczak, który w 2022 roku twierdził, że Polska nie potrzebuje baterii Patriot od Niemiec, bo bardziej przydadzą się w Ukrainie. Mimo że wówczas była to propozycja bezpośrednio skierowana do nas, do Polski. Politycy PiS za swoich rządów budowali zrozumienie dla konieczności wspierania Ukrainy, pospieszali inne kraje i dumnie podkreślali rolę lidera, teraz - bez względu na koszty - chce żerować na narastających antyukraińskich nastrojach, zamiast bronić tego, co było uznawane za wielki sukces.
Umknęła bardzo ważna rzecz, o której mówię w programie „News Michalskiego” w @tvn24plus. Karol Nawrocki, który zawetował SAFE wczoraj chwalił się SAFE. „Dzisiaj ten przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał między innymi za sprawą kredytu, który trafił do Polski, kredytu z Unii Europejskiej” powiedział w poniedziałek na Poland Future Summit. Jeszcze w marcu prezydent wetując ustawę, mówił o zagrożeniu. „Podjąłem
decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne” - mówił w orędziu. Czyli zdaniem prezydenta przemysł zbrojeniowy rozwija się dzięki pożyczce, która zawetował, bo miała uderzać w bezpieczeństwo militarne. Nie ma chyba bardziej spektakularnego przyznania się do porażki w sprawie SAFE, albo totalnej niekonsekwencji. Szokujące, bo chodzi o polskie bezpieczeństwo.
https://t.co/JM05tRzRTX
Nawrocki bawi się w wielkiego stratega, a światowe media (CNN, NYT, Politico) piszą wprost: to nacjonalistyczny polityk który niszczy kluczowy sojusz dla własnych korzyści wyborczych. Zamiast profesjonalnej dyplomacji mamy międzynarodowy wstyd, destabilizację i izolację Polski.
Pałac Prezydencki po odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu gra na dalszą eskalację w polsko-ukraińskich relacjach. Marcin Przydacz, który sam angażował się w przeszłości w konferencję dotyczącą odbudowy Ukrainy i mówił wówczas m. in. "najważniejsze jest, aby dzisiaj odpowiednio planować tę odbudowę Ukrainy, pozyskiwać na nią środki", dziś mówi o "zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego", choć wie, że nie są to pieniądze dla prezydenta Ukrainy.
Marcin Przydacz zamiast tonować emocji, powtarza słowa o "złodziejstwie" współpracowników Zełenskiego. Jakby po odebraniu Orderu Orła Białego nie było już nic do zrobienia w polsko-ukraińskich relacjach. Pytanie, jaki jest cel eskalacji, również eskalacji po stronie niektórych ukraińskich polityków.
25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności”.
Polska potrzebuje prezydenta, który myśli o naszej przyszłości, a nie takiego, który ciągle skupia się na przeszłości i ta przeszłość niestety zasłania mu przyszłość. Może Karol Nawrocki jest nadal w duchu szefem IPN i dlatego cieszy się, że dzięki odebraniu Orderu Orła Białego świat dowiedział się o Wołyniu. Problem w tym, że jednocześnie tym gestem zwiększył szansę, że coś tak strasznego jak Wołyń się powtórzy, bo do naszego bezpieczeństwa potrzebujemy dzisiaj nie pamięci o latach 40. XX wieku, ale dobrej współpracy z Ukrainą przeciw Rosji na lata 30. i 40. wieku XXI.
Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zelenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej.
Włosko-amerykański kryzys dyplomatyczny po kontrowersyjnych słowach Donalda Trumpa pod adresem Giorgii Meloni.
Błagała mnie, żebym zrobił z nią zdjęcie, zrobiło mi się jej żal - powiedział w wywiadzie dla włoskiej telewizji La7 prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do premier Włoch Giorgii Meloni. Słowa te wywołały falę oburzenia w kraju ze stolicą w Rzymie.
Premier Włoch nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. Oświadczenia Donalda Trumpa są całkowicie zmyślone. Nie wiem, dlaczego prezydent Stanów Zjednoczonych zachowuje się w ten sposób wobec sojuszników. To nie pierwszy raz - podkreśliła Meloni.
Jest rozczarowujące, że nie wykazuje takiej samej stanowczości wobec wrogów Zachodu i USA, których traktuje z dużo większą pobłażliwością. Jedno powinien zapamiętać: ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy - dodała.
Wobec słów Trumpa nie pozostał też obojętny wicepremier, minister spraw zagranicznych Antonio Tajani. "Poważne i obraźliwe słowa prezydenta Trumpa pod adresem premier Giorgii Meloni obrażają całe Włochy. Z tego powodu postanowiłem odwołać moją wizytę w Stanach Zjednoczonych zaplanowaną na 21 i 22 czerwca" - napisał na platformie X.
"Kto atakuje Giorgię, atakuje nas wszystkich" - stwierdził z kolei wicepremier Matteo Salvini.
Wow, Donald Trump naprawdę rozsierdził Giorgię Meloni.
Prezydent USA powiedział, że premier Włoch „błagała go” o wspólne zdjęcie, aż zrobiło mu się jej żal.
Na to Meloni odparła, że „ona i Włochy nigdy nie błagają”. I powiedziała, że szkoda, iż Donald Trump postępuje tak względem sojuszników, podczas gdy wobec wrogów Zachodu i USA jest „znacznie bardziej uległy”. Mocny cios w kontekście porozumienia z Iranem, ale też w sprawie relacji Waszyngton-Moskwa.
Ciekawe, ile sojuszników USA mogłoby się pod taką opinią podpisać?
Aha, wizytę w Stanach odwołał już włoski minister spraw zagranicznych.
🇫🇷 Macron: The Anchorage deal was practically on the table; Trump and Putin wanted to hand over territory that hadn't even been captured yet.
Then we sent a delegation to Washington in mid-August to say it was impossible, we tried. And so much distance has been covered since then...
This path is, first and foremost, a victory for the Ukrainians in terms of their capabilities and trust in them.
President Trump saw that everything he was told was, "They'll collapse, they won't survive the winter." He was wrong. And now he sees courageous, innovative people who he respects."
🚨 Italy’s PM Giorgia Meloni fires back at Trump:
“Donald Trump's statements are completely made up. I am frankly astonished. I don't know why the president of the United States behaves like this towards his allies, after all, it's not the first time it's happened.
I can only say it is disappointing that he does not show the same determination with the enemies of the West and of the United States, whose leaders he instead treats with far greater indulgence," she said, adding: "There is one thing he should remember: neither I nor Italy ever beg."
35 lat temu podpisaliśmy Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Dziś w Warszawie podpisujemy umowę o współpracy w dziedzinie obronności. Po latach dekady i nieufności weszliśmy w erę partnerstwa. Nie dajmy się wciągnąć w spiralę nacjonalistycznej obłudy i populistycznych hasełek. Dobre i bliskie stosunki z demokratycznymi Niemcami leżą w długim interesie Polski!
We offered Putin to meet anywhere where real decisions to end the war could be made. He does not want it.
We discussed with the U.S. and France the possibility of a meeting with Russia around the G7, with all democratic nations represented. Putin does not want it.
Yesterday, we discussed with President Trump that such a meeting could be organized in the U.S. – in a format where Putin would find it much harder to refuse at least to President Trump.
We will see what comes of it. If Russia refuses this chance as well, additional pressure will be needed.
From an intervention at the EU Intergovernmental Conference. (3/3)