@drPNapierala AK zaatakowało z zewnątrz garnizon w Wilnie, nie cofające się oddziały. Garnizon był okopany i dysponował miażdżącą przewagą siły ognia.
I natarcie AK oparł. Raczej z łatwością, choć samo wydarzenie znalazło odbicie w mapach OKH. Samego powstania w mieście praktycznie nie było