Ouch. KTM filed their insolvency documents today, and it turns out that they owe €2.9 billion. Was previously estimated to be less than a billion. Seriously dark times ahead, and hard to imagine CEO Stefan Pierer will survive them.
Ouch. KTM filed their insolvency documents today, and it turns out that they owe €2.9 billion. Was previously estimated to be less than a billion. Seriously dark times ahead, and hard to imagine CEO Stefan Pierer will survive them.
Nie oznacza to jednak, że od razu trzeba stawiać na Niemczech kreskę. Na to jest zbyt wcześnie. To bogaty kraj, który przez dekady zbudował sobie kompetencje oraz potężne przedsiębiorstwa. Ma więc na czym budować ewentualny „restart”. Sam fundament może oczywiście nie wystarczyć, by na powrót stanąć na nogi, ale jestem sobie w stanie wyobrazić gorszy punkt startowy do tego, by rozhulać gospodarkę. Szczególnie, że do społeczeństwa chyba zaczyna powoli docierać świadomość tego, jak wielkie błędy popełnili tamtejsi politycy.
A to zwykle jest pierwszy i niezbędny krok do zmiany.
Której być może należy nawet kibicować, bo nasze uzależnienie od niemieckiej gospodarki – choćby w branży motoryzacyjnej, gdzie zapewniamy podzespoły – wciąż jest bardzo duże. I jeżeli skończy się „gospodarczy cud” za naszą zachodnią granicą, to poczujemy skutki. Już je zresztą odczuwamy.
Warto jednak przemyśleć perspektywy tej relacji, naszą rolę w niej i to jakie są tutaj korzyści i koszty.
A niezależnie od tego, jak ta historia skończy się dla Niemiec, ciekawe jest w tym coś ciekawego. Coś, co jeszcze dwie dekady temu wydawało się niemożliwe, a dziś staje się jak najbardziej realne.
To, że gdybyśmy mądrze prowadzili swoje sprawy i inwestycje, może nieco mniej spoglądając przy tym na Berlin, a bardziej na własny interes, bylibyśmy w stanie dogonić go w perspektywie, którą bez trudu można sobie już wyobrazić, bo nie jest science fiction.
Jeżeli ktoś chciałby poczytać o tym więcej, to polecam „Kaput: The End of the German Miracle”, z której korzystałem. Na razie książka jest tylko po angielsku, ale czuję, że nie trzeba będzie długo czekać na polskie tłumaczenie. I dobrze, bo jest to lektura obowiązkowa dla tej części naszej klasy politycznej, która jest ślepo zapatrzona w naszego zachodniego sąsiada.
25 lat temu Europa miała większą produktywność iż USA...
Dzisiaj dzieli nas przepaść od USA.
Co takiego się wydarzyło w tym czasie, że aż taka różnica nastąpiła?
18 lat minęło... jak jeden dzień ✈️:)!
✔️ 18 lat temu 2️⃣ pierwsze polskie #F16 o numerach bocznych 4043, 4044 wylądowały na lotnisku #31BLT. Nowe 🇵🇱 polskie "Jastrzębie" z zasłoniętymi znakami rozpoznawczymi pilotowane przez 2 🇺🇸 amerykańskich "asów przestworzy" nadleciały nad lotnisko w asyście 2 🇵🇱 polskich MiG-29. Dzień później dołączyły do nich kolejne 2️⃣ o numerach bocznych 4042 oraz 4077. Pilotem jednego z nich był płk Rościsław Stepaniuk.
Drodzy żołnierze i pracownicy #31BLT życzymy Wam kolejnych wielu lat eksploatacji ✈️. Tyle samo lądowań, co startów!
📷 #31BLT "ułożyła" napis z 550 żołnierzy oraz tzw. "Elephant walk'a" na drodze startowej z 18 samolotów x 31 Baza Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny x M. Gawroński x Ministerstwo Obrony Narodowej x Sztab Generalny WP
Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, dla DGP, bez owijania w bawełnę:
Przenoszenie produkcji samochodów do 🇨🇳 oznacza wycięcie polskich poddostawcow z łańcucha dostaw.
Chińska spółka prowadząca terminal GCT w #Gdynia płaci z tytułu użytkowania wieczystego 294 tysiące zł rocznie. A ile powinna? - zapytacie. Wg starych zapisów 11 mln zł. Według nowych - 33 mln. Jest różnica, prawda?
Rozmawiam o tym m. in. z @BLSchmitt
https://t.co/zq1Ftg960X
@PILNE24@donaldtusk Rozpoczęcie inwestycji to nie to samo co rozpoczęcie robót budowlanych. Ta inwestycja to również uzgodnienia, decyzje, projekty,znalezienie wykonawców robót, które często trwają dłużej niż realizacja robót budowlanych.