On 15 July 1410, Polish and Lithuanian forces crushed the Teutonic Order at the Battle of Grunwald - one of the greatest victories in Polish history. Five centuries later, on the same date in 1910, the magnificent equestrian statue of King Władysław Jagiełło was unveiled in Kraków's Jan Matejko Square to mark that anniversary, funded by Ignacy Paderewski as a gift to the nation.
In November 1939, German occupation forces smashed it to rubble.
It was not an act of war. It was a deliberate message: Polish history, Polish pride, Polish identity - all of it was to be erased. Germany's systematic destruction of Poland's cultural heritage cost Poland an estimated $4.756 billion in cultural assets alone. The monument was rebuilt and unveiled again on 16 October 1976.
The debt for what was destroyed has never been paid.
🇵🇱🇬🇧 The UK Government has officially responded to the Polish Sue signing a petition on the future of Ilford Park Polish Home (“Little Poland”).
This is an important milestone in our campaign to protect the unique home created for Polish veterans who fought under British command during the Second World War.
In its response, the Ministry of Defence reaffirmed its commitment to the Home, stating:
“The Government remains committed to honour that enduring commitment and retain the Home for as long as there are sufficient residents.”
The Government also recognised the unique character of Ilford Park Polish Home:
“The Home fulfils a wartime promise made by Sir Winston Churchill to the Polish people.”
It further confirmed that, should the number of residents ever become too small, it would seek to ensure that any alternative accommodation recreates the Poland-specific nature of Ilford Park Polish Home, preserving its Polish identity and heritage.
The Government has also confirmed that it is now considering the results of its recent public consultation and that a campaign to raise awareness of the Home has already resulted in six new applications from eligible residents.
🙏 Thank you to everyone who signed and shared our petition. Your support has helped ensure that the voices of our Polish veterans and their families have been heard.
Polish Sue will continue to monitor this issue and campaign to safeguard the legacy of those who fought for the freedom of both Poland and the United Kingdom.
#PolishSue #IlfordParkPolishHome #LittlePoland #PolishVeterans #ChurchillsPromise #PolishHistory #NeverForget
https://t.co/M44rvRfOt4
@ajedrzak@prezydentpl
🏴 Happy Birthday, England. 🏴
On 12 July 927, King Æthelstan united the English kingdoms, creating what is widely regarded as the birth of England as one nation.
Nearly 1,100 years later, England still has no officially recognised national birthday.
Perhaps it is time we changed that.
A nation with this much history, heritage and identity deserves a day to celebrate its story.
Happy birthday, England 🏴
🟥 Straszliwa zbrodnia
🗓 W lipcu 1945 r., dwa miesiące po zakończeniu II wojny światowej w Europie, w rejonie Puszczy Augustowskiej, Armia Czerwona, przy współpracy funkcjonariuszy polskiej bezpieki oraz żołnierzy „ludowego” Wojska Polskiego, przeprowadziła zbrodniczą operację wojskową. Jej celem była likwidacja działającego na tym terenie podziemia niepodległościowego, które m. in. broniło miejscowej ludności przed sowieckim terrorem.
⚔️ Znaczna część żołnierzy podziemia ewakuowała się z zagrożonego obszaru tuż przed rozpoczęciem operacji. Jedynie największy oddział, dowodzony przez sierż. Władysława Stefanowskiego „Groma”, stawił opór czerwonoarmistom w pobliżu jeziora Brożane.
🟥 W trakcie obławy augustowskiej sowieccy żołnierze, przy wsparciu polskich pomocników, aresztowali ponad 7000 osób. Większość wypuszczono, ale ponad 600 nigdy nie wróciło do domów. Niektórzy badacze szacują ich liczbę nawet na 2000. Niezależnie jednak od ostatecznej – dziś niemożliwej do ustalenia – liczby ofiar, była to niewątpliwie największa zbrodnia popełniona na Polakach po II wojnie światowej❗
❗ Wobec braku informacji przez wiele lat uważano uprowadzonych przez Sowietów za zaginionych. Szukały ich głównie rodziny, apelując do wszystkich możliwych instancji. Jednak w miarę umacniania się władz komunistycznych w Polsce sprawę tę skutecznie wyciszono. Dopiero w 1987 r., gdy w Puszczy Augustowskiej odkryto masowy grób, odżyła nadzieja na poznanie prawdy. Ekshumacje wykazały jednak, że znalezione szczątki należą do niemieckich żołnierzy, poległych tu w czasie II wojny światowej.
➡ Głównie dzięki powołanemu w tym czasie Obywatelskiemu Komitetowi Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w Lipcu 1945 roku, udało się zebrać informacje od rodzin ofiar i świadków, a tym samym ujawnić skalę zbrodni. Zaczęto ją wtedy nazywać „małym Katyniem” ze względu na pewne podobieństwa ze znaną już powszechnie w tym czasie sowiecką zbrodnią, popełnioną w kwietniu 1940 r. na polskich jeńcach wojennych.
ℹ️ Po przemianach 1989 r. śledztwo wszczęła Prokuratura Wojewódzka w Suwałkach. Po powstaniu Instytutu Pamięci Narodowej przejęła je Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Białymstoku. Efektem pracy Instytutu było m. in. odnalezienie i godne pożegnanie szczątków dowódcy jednego z oddziałów podziemia niepodległościowego, sierż. Wacława Sobolewskiego „Sęka”, który zginął z rąk sowieckich w czasie obławy i został pogrzebany w nieoznaczonym miejscu na polu.
🎗 12 lipca – na mocy ustawy uchwalonej przez Sejm – obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.
📷 Ofiary obławy augustowskiej
❗ Dowiedz się więcej o straszliwej zbrodni, odwiedź specjalny serwis stworzony przez IPN ➡️ https://t.co/nZpqPOoy0N
11 lipca 1943 roku, w piękną, słoneczną niedzielę, Polacy szli do kościołów, by prosić Boga o miłość, miłosierdzie i dobrą przyszłość dla swoich rodzin. Zamiast modlitwy spotkała ich brutalna śmierć z rąk ukraińskich sąsiadów. Narzędzia gospodarstw domowych stały się narzędziami śmierci.
Upominamy się o pamięć o ofiarach, bo skala i barbarzyństwo tej zbrodni zostały z nami głęboko po dziś dzień. Upominamy się, aby niewiedza o zaginionych nie podważyła realności świata w XXI wieku. Pamięć trwa, buduje naszą przyszłość i musi zwyciężać na naszych oczach.
Dlatego nie chcemy i nie zgodzimy się na obecność w Polsce czerwono-czarnej flagi, pod którą zamknęła się ideologia ukraińskiego nacjonalizmu, odpowiedzialna za mordowanie polskich kobiet i dzieci oraz całych rodzin, skazując ojców na patrzenie na śmierć synów, a matki na śmierć córek.
Niech Pan Bóg da wieczny pokój i spokój wszystkim ofiarom ludobójstwa wołyńskiego!
🇵🇱✝️ Mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w intencji Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej rozpoczęły się obchody 83. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej.
💠 W uroczystościach bierze udział zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski.
📚 Sergiusz Piasecki – człowiek, którego życie stało się świadectwem historii
Zachęcamy do przeczytania wywiadu, który Ada Johnson przeprowadziła dla kwartalnika literackiego „Post Scriptum” z Iwoną Golińską – założycielką Polish Sue.
Rozmowa poświęcona jest niezwykłej postaci Sergiusza Piaseckiego – pisarza, żołnierza i człowieka o niezwykle burzliwych kolejach losu. Jego biografia odzwierciedla dramatyczną historię XX wieku: Kresy, wojna, walka o niepodległość, doświadczenia emigracji oraz twórczość literacka, która do dziś pozostaje ważnym świadectwem swojej epoki.
Sergiusz Piasecki, autor https://t.co/1I1O2OuzjQ. „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”, pozostawił po sobie literaturę pełną prawdy o ludzkich wyborach, lojalności, wolności i cenie, jaką niesie historia. Jego życie i twórczość zasługują na przypomnienie, szczególnie w czasach, gdy pamięć o polskim dziedzictwie i losach Polaków poza granicami kraju jest tak ważna.
W Polish Sue wierzymy, że przywracanie pamięci o wybitnych Polakach – ich życiu, dokonaniach i świadectwie – jest naszym wspólnym obowiązkiem wobec przyszłych pokoleń.
Serdecznie zapraszamy do lektury wywiadu w kwartalniku literackim „Post Scriptum”.
📖 Pamiętajmy o tych, którzy tworzyli historię Polski słowem, czynem i odwagą.
Link do wywiadu👇
https://t.co/026fhEOfyA
Sergiusz Piasecki – człowiek, którego życie stało się świadectwem historii. Wywiad dla kwartalnika literackiego „Post Scriptum”. https://t.co/4Pl10wt0Yz
@ajedrzak@ipngovpl_eng@prezydentpl@NawrockiKn
Trump postawił do pionu Zelenskiego ws. Polski i nie mógł się powstrzymać, by nie wspomnieć Nawrockiego.
"Macie sporo ludzi w Polsce. Wspaniały kraj z wielkim prezydentem. Miałem przyjemność go wesprzeć i robi świetną robotę. Dużo ludzi do was wróci jak to się skończy".
Piękne.
Harry Wilson has joined Leeds United following the expiry of his contract.
Wilson departs with a fantastic Fulham legacy, and we wish him the best of luck. 🤍
Nous allons démarrer cette campagne présidentielle dès ce soir pour œuvrer à la renaissance de la France.
Avec Jordan Bardella, nous serons ensemble tout au long de cette campagne présidentielle, comme nous l'avons été depuis des années.
🚨 As we first reported back on June 13th Alvaro Arbeloa is now officially Fulham head coach.
Deal till 2029 🤝
The focus on youth development was a key thing in the negotiations, long have the Khan's wanted to use our incredible youth teams more.
It's a new era of high pressing and high intensity! One with youthful exuberance!
I for one am extremely excited to see Fulham take on this fresh out of the box move, 👏SK & TK for going down this bold route, they could have played it safe but they took a risk.
Welcome Alvaro & Staff, let's get to work 💪🖤🤍
⚫⚪#FFC #Arbeloa #PremierLeague
Tego dnia w 1974 roku Grzegorz Lato zdobył zwycięskiego gola z Brazylią, dając Polsce 3. miejsce na Mistrzostwach Świata.
W tym roku z budżetu państwa na piłkę nożną poszło 767 milionów złotych. Gdzie są jakieś efekty z tych pieniędzy?
🚨 SENATOR OF PARAGUAY, CELESTE SINEZOR OPEN LETTER TO KYLIAN MBAPPÉ:
The problem is between you and me. I have never said anything against France. On the contrary, I stand with France. I studied at a French school from the age of 2 until I was 17, where I completed my education. I am who I am thanks to the Collège de l’Immaculée Conception and the education it gave me. We sang La Marseillaise and honored the French flag alongside our own. I speak French and I love visiting France. Last Christmas, I spent the holidays with my family in Courchevel, and we welcomed the New Year in Saint Tropez. This has nothing to do with France. The problem is with you.
Your arrogance and contempt angered me long before the match, when you said, “If we have to put our hands in the dirt, then let’s do it.” We are not stupid. We understood perfectly that by “the dirt,” you meant the Paraguayan team, and the Paraguayan team represents all of us. Then you said you were going to remove our makeup. We understood that too. All of Paraguay remained silent, myself included. We endured it.
During the match, your arrogance was obvious. Your contempt for every Paraguayan player was clear, as if they were beneath you. Without even covering your mouth, you shouted, “La concha de tu madre,” an extremely offensive insult in Latin America, and you know it.
Finally, you showed complete disregard for the health of our goalkeeper. That is something you simply do not do. Respect between rivals after a match is almost sacred, in war and in peace, in defeat and in victory. Yet you refused to shake his hand and shouted your victory in his face. In a single moment, you displayed contempt, arrogance, and poor manners. It hurt me, it hurt my entire country, and it hurt deeply. France should hold you accountable because it is a nation of honor, with centuries of history and savoir faire.
My posts were written in the heat of the moment, with my blood boiling, the blood of a mixed heritage, a beautiful blend of Indigenous and Spanish ancestry that runs through my veins. I wrote them while watching you mock those extraordinary Paraguayan players who fought as equals until the final whistle. However, I immediately regretted responding to you with the same insults that I myself receive. I realized I was repeating the very behavior I despise, so I deleted the post. I understand that my words offended you because humiliation hurts.
Now I demand that you also retract your statements and apologize to me. I will not tolerate your violence either. You do not know me. You have no idea who I am, and you have no right to say that I AM A DESPICABLE WOMAN, UNWORTHY OF THE OFFICE I HOLD.
I am a Senator of the Paraguayan Nation, elected by the people. Before that, I was a National Deputy, also elected by the people. Thousands of Paraguayan men and women voted for me and consider me their voice. My foremost duty is to speak for the Paraguayan people, to say what they cannot say, and to defend my country with my life if necessary.
I represent my country because I was freely elected. I was chosen in democratic elections to help make its laws and to be its voice. You have no idea what it means to be elected to defend your nation and represent its people.
Who are you to call me unworthy or despicable when you do not even know me? This is blatant gender based violence. This is political violence against a woman who earned her position through the democratic vote of her people. You insult me because I am a woman. You attack my dignity as a woman and as a political representative.
Retract your statements, honor your French citizenship, and apologize. Otherwise, I may pursue legal action for gender based violence.
Celeste Amarilla
Senator of the Paraguayan Nation
Miláčci Zépadu a všech nácků #plechovedivadlo
Pojďme si povídat o 14. dobrovolnické divizi SS Galizia, kterou dnes Zelenský a všichni ukrajinští nácci zbožňují. Byla to divize, co uměla vraždit civilisty, ale bojovat ne.
Koncem dubna 1943, po sovětském vítězství u Stalingradu a těžkých válečných ztrátách nacistického Německa, schválil velitel Waffen SS Heinrich Himmler vytvoření divize Galizia. Měla být rekrutována z protisovětsky naladěných Ukrajinců z okolí Lvovské oblasti na západní Ukrajině, kde žilo nejvíc ukrajinských fanatiků a bestiálních vrahů civilistů – Poláků, Čechů a židů.
Lvov, se silnými polskými kořeny a početnou židovskou populací, byl součástí Haliče, která v roce 1772 spadla pod rakouskou vládu, kdy bylo město známé pod germánským názvem Lemberg. To že Němci pokládali město za germánské byl druhý důvod, výběru této lokace.
I volba názvu Galizia pro divizi SS nebyla náhodná - měla zdůraznit germánské, nikoli slovanské nároky na toto území.
Ukrajinští nacističtí kolaboranti ospravedlňovali svou příslušnost k Třetí říši antikomunismem a reakční rasovou koncepcí Evropy, která přijímala Ukrajince, ale vylučovala „asijské“ Rusy a samozřejmě Židy.
Po oznámení o vzniku divize Galizija napsal Volodymyr Kubijovič, šéf ukrajinského ústředního výboru v nacisty okupovaném Krakově: „Dnešek je pro Ukrajince v Haliči velmi historický den, protože v dnešním Státním aktu se naplňuje jedno z nejžádanějších přání ukrajinského lidu – bojovat proti bolševismu se zbraněmi v rukou… Toto přání bylo výsledkem hlubšího přesvědčení, že je naší povinností nezůstávat neutrální ve velkém boji za budování nového evropského řádu a odpovědí na otázku - co můžeme my udělat pro vítězství nové Evropy… Tento historický den byl umožněn podmínkami, které vytvořily důstojnou příležitost pro Ukrajince v Haliči bojovat ruku v ruce s hrdinnými německými vojáky armády a Waffen-SS proti bolševismu, vašemu i našemu smrtelnému nepříteli. Děkujeme vám z celého srdce. Samozřejmě bychom měli poděkovat Velkému Vůdci sjednocené Evropy za to, že uznal naši účast ve válce, že schválil vaši iniciativu a souhlasil s vytvořením divize Haliče.“ Panečku ten byl pěkně prosáklý náckovstvím.
Dalším důkazem toho, že divize Galizia nebojovala za ukrajinské zájmy, je skutečnost, že během slavnostního ceremoniálu 29. srpna 1943, kdy byla založena divize SS, složili ukrajinští dobrovolníci následující přísahu: „Přísahám před Bohem tuto svatou přísahu, že v boji proti bolševismu budu absolutně poslouchat vrchního velitele německých ozbrojených sil Adolfa Hitlera a jako statečný voják budu vždy připraven položit za tuto přísahu život.“ No jo banderovci… ale jako Hitler jimi pohrdal, tak oni mysleli jen jak povraždit vše nebanderovské.
V květnu 1944, po několika měsících výcviku a nacistické politické indoktrinace, dosáhla divize Galizia své plné síly 15 229 mužů a brzy byla vržena do boje proti 1. ukrajinskému frontu Rudé armády.
Výsledek boje je takový klasicky ukrajinský. V rozhodující bitvě u Brody v červenci 1944 byla divize Galizia zdecimována. Z 11 000 nasazených vojáků SS uniklo obklíčení pouze 3 500 ukrajinských příslušníků SS.
S tím, jak se blížil nevyhnutelný konec války a vítězství Rudé armády, stále zoufalejší nacisté znovu vybudovali divizi Galizia. Přeci jen každý fanatik a zabiják jim byl dobrý. Rekonstituované síly, posílené jednotkami ukrajinské vojenské policie a dalšími milicemi, byly nasazeny do Slovenského národního povstání v září 1944. Ukrajinci i na Slovensku páchali četná zvěrstva proti civilistům a slovenským partyzánům.
Zatímco Rudá armáda hnala německé nacisty do Berlína v Evropě ustoupila tato Galizia divize do Jugoslávie a poté do Rakouska. V době, kdy Třetí říše se zmítala už v posledních záškubech, byla divize v březnu 1945 narychlo přejmenována na První divizi Ukrajinské národní armády.
Švédský historik Per Anders Rudling napsal: „28. dubna 1945, devět dní před kapitulací divize do rukou Britů a Američanů v Rakousku, časopis divize Galizia s názvem Do Boiu!/Zum Kampf! stále nesl v hlavičce symbol SS, Siegrunen, a podtitul Ukrajinský vojenský časopis Grenadierské divize Waffen-SS.
Tento nacistický plátek vytiskl velmi oslavný článek o SS-Brigadenführerovi Fritzovi Freitagovi k jeho 51. narozeninám a článek o boji německého hlavního města a nadšené zprávy o tom, jak ‚síly Bandery‘ a Ukrajinské povstalecké armády bojovaly proti židovsko-komunistickým vetřelcům. Prostě nacisté nikdy nepřiznají prohru.
Zajatí Ukrajinci byli nejprve drženi v Rakousku a poté převezeni do italského letoviska Rimini. Británie a USA odmítly žádosti Sovětského svazu o repatriaci vězňů s odůvodněním, že se narodili v předválečném Polsku, takže se na ně nevztahovaly jaltské dohody o výměně vězňů. Pravdou bylo, že v době, kdy studená válka již byla v plném proudu, Británie nebyla ochotna vydat své potenciálního vojenského spojence sovětské spravedlnosti.
V dubnu 1947 Attleeho kabinet rozhodl o převodu divize Galizia do Británie. Zatímco v Itálii byli její členové označeni za odevzdaný nepřátelský personál, Británie je překlasifikovala na válečné zajatce. Během května a června 1947 bylo z Benátek do Británie po moři přepraveno 8 570 Ukrajinců. Místo důkladného vyšetřování pravděpodobných vazeb na válečné zločiny byli veteráni divize Galizia přijati pouze s důrazným prověřováním, jestli budou Anglii a i USA k něčemu dobří. Tedy k něčemu – k boji proti SSSR. Po několika měsících v internačních táborech, byla většina ukrajinských esesáků propuštěna do civilního života a stali se úplnými beránky božími. Mnozí emigrovali do jiných částí říše, zejména do Kanady, kde se usadil velký počet poválečných ukrajinských emigrantů, ale jiní se usadili trvale a hráli významnou roli ve Sdružení Ukrajinců ve Velké Británii (AUGB).
Chińczyk, który walczył o wolność Wielkopolski. Serio.
Urodził się w 1892 roku w Dalian, w Mandżurii, jako Chen Defu. Rodziców stracił w wieku siedmiu lat i sam musiał sobie radzić na ulicy. Żebrał, potem handlował owocami. Właśnie tam zauważył go polski kapitan carskiej armii, Kazimierz Skorotkiewicz, i zabrał chłopca ze sobą jako ordynansa. Tak zaczęła się podróż, która skończy się kilka tysięcy kilometrów dalej.
Po wojnie rosyjsko-japońskiej trafił do Warszawy, a stamtąd do Wielkopolski, do rodziny Chojnackich w Barcinie. Wyuczył się stolarki, przyjął chrzest, spolonizował imię i nazwisko. Został Zdzisławem Józefem Czendefu. Włączył się w życie lokalnej społeczności, działał w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”.
A kiedy w styczniu 1919 roku wybuchło powstanie wielkopolskie, nie było żadnego wahania. Wstąpił do kompanii barcińskiej, walczył na froncie Szubin - Barcin - Łabiszyn.
Rok później zgłosił się jako ochotnik do wojsk generała Hallera i brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. O polskie obywatelstwo starał się dziewięć lat, zanim wreszcie je otrzymał w 1933 roku.
Za udział w powstaniu dostał Wielkopolski Krzyż Powstańczy. Pracował potem jako stolarz w Toruniu, gdzie zmarł w 1978 roku.
Sam mówił o sobie prosto. Z Chinami nic go już nie łączy, z Polską wszystko.
Historia, o której naprawdę mało kto słyszał.