🇩🇪 Z najnowszych statystyk przestępczości (PKS) niemieckiej policji wynika, że:
▪️ Syryjczycy są 11-krotnie bardziej skłonni do przemocy niż obywatele Niemiec.
▪️ Afgańczycy są 14-krotnie częściej sprawcami ciężkich przestępstw seksualnych.
▪️ Cudzoziemcy stanowią 43,1% podejrzanych o przestępstwa z użyciem przemocy i 39,6% o ciężkie przestępstwa na tle seksualnym (np. gwałty).
Tusk się wyrżnął o WŁASNE KŁAMSTWO.
Grudzień 2025 i kwiecień 2026.
4 miesiące temu "nie mógł ujawnić informacji służb".
Teraz je ujawnił.
I TERAZ MÓWI, ŻE PAŃSTWO ZACZYNA TO SPRAWDZAĆ!
xD
Tusk jest albo chory neurologicznie, albo jest w takiej desperacji, że już nie ogarnia.
Panie ministrze #PrimaAprilis - rozumiemy.
Ale problem w tym, że takie „żarty” żyją własnym życiem.
Informacja poszła już szeroko, podchwyciły ją media, zobaczyły tysiące osób. ❌ Dementi nie dotrze do wszystkich.
👉 Nieprawdziwe informacje rozchodzą się szybciej niż prawdziwe.
Dlatego osoby publiczne, szczególnie politycy, powinny zachować odpowiedzialność za słowo, nawet 1 kwietnia.
Żeby być premierem, nie wystarczy wrzucanie postów na X. Trzeba jeszcze umieć rządzić i stawiać Państwo ponad partyjne interesy.
Bezpieczeństwo Polaków nie ma barw partyjnych, premierze rządu bezprawia.
@thepolandnews_ Wy sobie zdajecie sprawę z tego, jak funkcjonuje umysł osoby w tym wieku? I w dodatku bierzecie pod uwagę, że on się wychował w zupełnie innym systemie nauczania? Gdybyście mieli powtarzać maturę, chociażby 10-20 lat później, nie dalibyście rady. Te komentarze są przykre.
Niemcy kontroluja swoje granice, Francja kontroluje swoje granice, teraz też Belgia kontroluje swoje granice ...... Polska nie kontroluje swojej zachodniej granicy , dlaczego?
Dwóch obywateli Kolumbii uciekało przed policjantami, jeden z nich zaatakował policjanta. Patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu zauważył na ulicy Rudzkiej pojazd marki Toyota, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia.
Funkcjonariusze postanowili zatrzymać auto do kontroli. Gdy tylko włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierowca toyoty gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę w stronę ulicy Gliwickiej.
Uciekinier poruszał się z dużą prędkością, w wyniku utraty kontroli nad pojazdem, samochód dachował. Kierowca próbował uciekać pieszo, jednak został szybko obezwładniony i zatrzymany przez jednego z funkcjonariuszy.
W tym czasie drugi policjant próbował pomóc pasażerowi, który nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu. Mężczyzna ten zaatakował funkcjonariusza, który chciał mu pomóc, naruszając jego nietykalność cielesną. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do aresztu.
Jak ustaliła policja, zatrzymani to obywatele Kolumbii w wieku 25 i 31 lat. Kierowca nie posiadał prawa jazdy, za co został ukarany mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych oraz odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Dodatkowo usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli, co według przepisów może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Pasażer, który zaatakował funkcjonariusza, usłyszy zarzut z art. 222 §1 Kodeksu karnego – za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta grozi mu do 3 lat więzienia.
Na szczęście podczas ich szaleńczej próby ucieczki nikomu postronnemu nie stała się krzywda.
Zdjęcie Polska Policja
22-letni cudzoziemiec, obywatel Kolumbii 2 marca nożem zaatakował przypadkowego przechodnia w Jarocinie. Poszkodowany zaczął uciekać, wbiegł do pobliskiego szpitala, gdzie została mu udzielona pomoc, a napastnik uciekł w nieznanym kierunku.
Został jednak złapany przez policję i przekazany prokuraturze, która... nie zastosowała wobec niego żadnego ze środków zapobiegawczych.
Unijna patologia zaczyna u nas obwiązywać na pełnej kurtyzanie. Uchodźcy będą dźgać nas nożem, ale nie będą za to ponosić odpowiedzialności, ale ty, jak pokażesz taką sytuację w mediach to zostaniesz skazany za mowę nienawiści.
Rozumiesz?! O tym właśnie są te wybory!
Żebyś miał szansę żyć jak człowiek we własnym kraju!
❗️22-letni cudzoziemiec, obywatel Kolumbii 2 marca nożem zaatakował przypadkowego przechodnia w Jarocinie. Podbiegł do idącego chodnikiem mężczyzny i wbił mu nóż w obojczyk, nie wiemy, czy celował w szyję, ale od obojczyka do tętnicy są zaledwie centymetry.
Poszkodowany zaczął uciekać, wbiegł do pobliskiego szpitala, gdzie została mu udzielona pomoc, a napastnik uciekł w nieznanym kierunku.
Policjanci dzięki intensywnej pracy operacyjnej ustalili sprawcę ataku, mężczyzna zmieniał jednak miejsca pobytu. Funkcjonariusze nie zamierzali odpuścić i 20 maja został przez nich zatrzymany.
Został on przekazany prokuraturze, która... nie zastosowała tymczasowego aresztowania, jak się dowiedzieliśmy, nie zastosowała żadnego ze środków zapobiegawczych.
Cudzoziemca wypuszczono, a prokuratura będzie prowadzić jedynie postępowanie za naruszenie narządów ciała poniżej 7 dni. Grozi mu kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Patrząc na skalę podobnych przypadków, jakie obserwujemy, zastanawiamy się dość poważnie nad tym, czy czasem nie było ostatnio żadnych wytycznych dla prokuratorów w tej materii.
Warto nadmienić, że kilka miesięcy wcześniej od Prokuratora Generalnego wyszły wytyczne dla prokuratorów odnośnie tzw. ustawy o mowie nienawiści, która ostatecznie nie została podpisana przez Prezydenta Andrzeja Dudę.
Sejm właśnie odrzucił wniosek o zobowiązanie premiera do udzielenia informacji na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym i jego mechanizmie rozdzielania imigrantów do poszczególnych krajów EU w tym Polski.
Premier nie udzieli stosowanej informacji społeczeństwu podczas obrad sejmu.
Na czym polega populizm i koszmar tej Uśmiechniętej Władzy?
Prosty przykład.
Tusk ogłasza, że nie uruchomi reaktora Maria służącego do produkcji izotopów medycznych. Konsekwencje? Polski rynek i produkcja zostanie przejęta przez Niemcy, Francję i Holandię.
Ile z mediów, które dziś kręcą aferę Nawrockiego dokumentami ze służb robi z tego realny skandal? Żadne.
Ile "autorytetów" i celebrytów to zauważa? Zero.
A to po prostu zdrada stanu. Cofanie Polski w rozwoju o dekady.
A ta sprawa to tylko promil prawdziwej patologii.
Uwalenia CPK, opóźnienia atomu czy Odry, kwestia portowych terminali etc.
Co robi władza? Premier używa służb by atakować Nawrockiego a przy okazji, publicznie, bez żadnych dowodów oczywiście, wypuszcza fejka o kandydacie opozycji, że zdradzał żonę. To jest ten poziom "liberalnej debaty".
Tak właśnie wygląda rozpadający się kraj, gdzie skrajnie populistyczna władza, za pomocą swoich medialnych cyngli, ogłupia społeczeństwo, żeby móc dalej, niczym mafia, wysysać życie z państwa.
‼️Dziewczyny uważajcie na siebie‼️
Czarnoskóry mężczyzna groził tej dziewczynie że ją pobije ‼️
Zaczyna się. Migranci Tuska z Niemiec przywieźli swoje nawyki ‼️😡
A wystarczyło wziąć kartę do Referendum‼️😡
Polsza to kraj mem 🤡
ukrainca, który pobił brutalnie pielęgniarkę wypuścili, bo mu się to śniło.
Murzyna, który zaatakował młotem na siłowni wypuścili, bo był w transie.
Jprld XD Stajemy się gorsi niż zachód.
Niemiecka dziennikarka uspokaja swoich czytelników - w Polsce trwa kampania wyborcza i dlatego Tusk musi mówić, że Polska nie przyjmie migrantów, których Niemcy nam odsyłają.
Ale to tylko takie gadanie, teatr - Merz to rozumie i to jego sukces. Później wszystko wróci do normy.
❗️🇩🇪🤝🇵🇱 Rząd Tuska w cichym układzie z Niemcami odnośnie imigrantów?
Jak informuje niemiecka gazeta WELT, rząd kanclerza Merza uruchomił właśnie stan wyjątkowy odnośnie migracji. Chodzi o art. 72 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który pozwala na odstępstwa od unijnych regulacji w imię "ochrony porządku publicznego".
Efekt? Niemcy zawieszają obowiązywanie systemu dublińskiego i rozpoczynają masowe odsyłanie migrantów na wschód – również do Polski.
O wiele więcej ujawnia Zara Riffler, znana niemiecka dziennikarka związana z BILD, WELT i innymi czołowymi mediami. W serii wpisów na platformie X pisze otwarcie:
In Wirklichkeit gibt es keinen Ärger mit Polen!”
(Tłum.: „W rzeczywistości nie ma żadnej kłótni z Polską!”)
„Tusk kann gerade nicht gebrauchen, dass er die von Deutschland zurückgewiesenen Migranten aufnehmen muss. Jedenfalls nicht öffentlich.”
(„Tusk nie może sobie teraz pozwolić, by publicznie przyznawać, że musi przyjąć migrantów odesłanych przez Niemcy. Przynajmniej nie publicznie”).
„Es gibt alte Verträge, die das regeln, Polen muss diese einhalten.”
(„Istnieją stare umowy, które to regulują – Polska musi się do nich stosować”).
Dziennikarka Riffler ujawnia, także że Merz i Tusk znają się od dawna i w tej sprawie dogadali się poza kamerami. Publicznie mówią co innego, bo Merz musi pokazać siłę wobec migrantów, a Tusk – że nie zgina karku przed Berlinem. W rzeczywistości – zawarte zostało ciche porozumienie: Polska będzie przyjmować migrantów cofanych przez Niemcy, mimo że Berlin sam ich wcześniej ściągnął niekontrolowaną polityką azylową. Jednakże obecnie na trwającą kampanię prezydencką, oboje powstrzymują się od oficjalnych komunikatów w tej sprawie.
Z doniesień niemieckich mediów wynika, że decyzje są już realizowane. Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt wydał rozkaz odsyłania migrantów – nawet tych z prawem do azylu.
„Wir halten unsere Versprechen aus dem Wahlkampf und machen Ernst mit der Migrationswende.” – deklaruje szef grupy CSU Alexander Hoffmann na platformie X.
(Tłum.: „Dotrzymujemy obietnic wyborczych i robimy poważny zwrot w polityce migracyjnej”).
Na pytania czytelników skąd ma takie informacje, odpowiada, że: "Z dobrze poinformowanych źródeł w Polsce i Niemczech".
Jeżeli te informacje okażą się prawdziwe, może to wywołać burzę polityczną przy samej końcówce kampanii wyborczej.
Źródła:
1. WELT: „Bundeskanzler Friedrich Merz ruft nationale Notlage bei der Migration aus”
2. Twitter/X: ZaraRiffler
Zdjęcie: GOVPL
‼️Przez 4 minuty Bążur nie słyszy rozmówcy. Na wizji to wieczność.
Czy coś w tym czasie z tym zrobił?
Nie. Nic. I tak będzie wyglądała jego prezydentura. Tusk będzie rozwalał Polskę a Rafał będzie sobie czekał.
Takiego chcecie prezydenta?