Sprawa, którą chcą wyciszyć media, policja i burmistrz.
Małoletni Timur mieszkający w Pakości zranił nożem polskie dziecko. Burmistrz - zaprzecza. Policja - zaprzecza. Świadkowie - potwierdzają.
Wobec rodziny Timura już wcześniej pojawiały się skargi i zgłoszenia dotyczące problemów wychowawczych. Choć sprawą zajmuje się obecnie kuratorium oświaty oraz sąd rodzinny, lokalna społeczność obawia się, że incydent będzie wyciszony z uwagi na narodowość sprawcy.
Słowo ode mnie: Mieszkańcy nie zostali pozostawieni sami sobie. Mają nas. Internetowych bojowników o prawdę. 💪
Prezes Maspexu (Tymbark, Kubuś, Krakus) – największej prywatnej firmy spożywczej w Polsce – przyznaje, że po 12 latach na X ma zaledwie 7 tys. obserwujących.
To brutalnie pokazuje, co naprawdę nas interesuje. Twórcy polskiej gospodarki niestety nie są tu bohaterami.
Przyjechałem do Polski z Wielkiej Brytanii 16 lat temu.
Wtedy wszyscy, nawet Polacy, dziwili się, że wierzyłem w Polskę i chciałem tu mieszkać na stałe.
Nie mogłem tego logicznie wytłumaczyć. Czułem w sercu, że Polska jest moim miejscem na tej ziemi.
Z czasem poznałem moją cudowną żonę i założyliśmy naszą piękną rodzinę razem.
Zostanie polskim obywatelem było moim marzeniem, które udało mi się zrealizować w kwietniu 2020 roku, kiedy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadał mi polskie obywatelstwo, między innymi za moje filmy o polskich bohaterach z czasów II wojny światowej.
Ale miałem jeszcze jedno marzenie. Chciałem iść śladami bohatera z II wojny światowej, Rona Jeffreysa, który służył w Armii Krajowej i, tak jak ja, nauczył się polskiego, i zostać polskim żołnierzem.
W sobotę, 19 września, to marzenie stało się rzeczywistością. Po intensywnym szkoleniu podstawowym złożyłem przysięgę i zostałem żołnierzem 18. Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej @terytorialsi #18SBOT
Kiedy wypowiadałem Rotę przysięgi, miałem ciarki na całym ciele, wiedząc, że to jest obietnica na całe życie.
To była kulminacja 20 lat miłości do Polski.
Chcę podziękować wszystkim moim kolegom i koleżankom ze szkolenia. Wiecie, kim jesteście.
Chcę podziękować wszystkim Polakom za sposób, w jaki mnie przyjęliście i jak mi pomagaliście stać się jednym z NAS.
Przyszłość należy do Polski. 🇵🇱
Wiecie które lekcje pani od historii automatycznie lądują w karcerze ❓❓❓ Np. takie ⬇️
22 września 2022 w Nowym Jorku zmarł Śp. Edward „Ed” J. Mosberg.
„Za Holokaust obwiniam naród niemiecki. Gdyby Niemcy nie głosowali na Hitlera, to nie byłoby nazistów, obozów koncentracyjnych, obozów zagłady, które Niemcy stworzyli na terenie Polski. Polacy nie są winni, jedynie Niemcy.”
„Było bardzo wielu Polaków, którzy pomagali Żydom. Oni zrobili coś, czego ja bym nie zrobił - ryzykowali życie całej rodziny.”
"Niestety, nie ma leku na głupotę. Mówię o Israelu Kacu, tym głupim idiocie, skoro powiedział coś takiego, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, to pokazuje jego głupotę"
Żonę Pana Mosberga OCALIŁA w Krakowie Śp. Rodzina Królikowskich.
Kochani jeszcze raz przypominam, że jednym sposobem na OCALENIE naszej Szkoły jest :
- klikanie RT
- dodawanie lekcji do Zakładek
- pisanie komentarzy
- wspieranie w miarę swoich możliwością panią od historii.
Jeżeli wrócicie do starych nawyków pomocowych...ZWYCIĘŻYMY ✌️.
Jeżeli będziecie kontynuowali marazm z sierpnia i września...ulegniemy ZAGŁADZIE.
https://t.co/uYX0ELCMFj
⁉️⁉️Zasięg tego mojego wpisu DRASTYCZNIE OGRANICZONO i w nocy usunięto mi -za karę ?- ok.150 osób obserwujących…
To mój wpis na profilu @JSaryuszWolski
DLACZEGO tę treść X tak ograniczył ?⁉️⁉️
The rape of Europe.
Listen to this talk from Germany;
"The youngest victim I am supporting was raped over several hours by three Syrians. They urinated on her, smeared her with feces, beat her, and kicked her. This girl is 10 years old. 10 years old!"
"Festiwal nienawiści w Polsce. Prawica nakręca antyukraińskie nastroje" 😂😂😂.
Ok. to Anitka zrobi sobie na dobranoc #CHALLENGE z Panią Basią 😉.
prof. Barbara Engelking :
"Antysemityzm jest w Polsce głęboko zakorzeniony, a społeczeństwo często go nie dostrzega lub ignoruje".
Pani od historii ma zaszczyt zaprezentować małe résumé pt. "Polska Chrystusem narodów czyli precz kłamcami Holokaustu !"
Polska była PIERWSZYM krajem na świecie który czynnie walczył z antysemityzmem. Co pozwoliło uchronić Żydów od całkowitej Zagłady. Jak zauważył, znany historyk żydowski Barnett Litvinoff :
"W okresie Średniowiecza i Odrodzenia Polska przypuszczalnie ocaliła Żydów od całkowitego wyniszczenia". Pomiędzy 1340 rokiem a 1772 rokiem ludność żydowska Polski wzrosła 75-krotnie, z około 10 tysięcy do ponad 750 tysięcy osób.
Aron Hirschhorn (Adolf Rudnicki) trafnie stwierdził :
"Od stuleci świat sprowadzał z Polski rabinów, filozofów i kaznodziejów. Prawdziwe żydostwo żyło tylko w Polsce. Polska była jego Ziemią Obiecaną".
Rabin Byron L. Sherwin, powiedział :
"Gdzież indziej, jak nie w Polsce, Żydzi mogli przez tak wiele pokoleń swobodnie rozwijać, utrzymywać i kultywować swoje własne dziedzictwo".
Najwyższą CENĘ za walkę z antysemityzmem Polacy zapłacili podczas okupacji niemieckiej. Minimum 1 000 000 Polaków w różnej formie uczestniczyło w OCALENIU ok. 100 000 Żydów. Wszystkie warstwy społeczne, mieszkańcy wsi, miast i miasteczek. Za ten niespotykany Akt MIŁOSIERDZIA Niemcy ZAMORDOWALI od 2 300 do 5 000 Polaków. Kobiet, Dzieci i Mężczyzn.
Ocalona przez Polaków Śp. Maria Leonia Jabłonkówna : "Należę do tych osób, które mają szczególny powód, aby złożyć takie oświadczenie, ponieważ swoje przetrwanie i zdrowie w „dniach pogardy” zawdzięczam nie tylko jednej osobie spośród moich najbliższych przyjaciół, ale całej falandze Polaków reprezentującej najróżniejsze kręgi społeczne – ludziom, często zupełnie obcym, którzy narażając własne życie, udzielali mi pomocy i oferowali schronienie przez cały okres okupacji . Wielu z nich pozostało anonimowych; ich zachowanie nie wynikało z osobistej sympatii do mnie – byli mi zupełnie nieznani. Kierowali się impulsami serca i nakazem sumienia w imię braterskiej solidarności, nieugiętego oporu wobec przemocy i barbarzyństwa, w imię ludzkości . Pomoc, jaką otrzymałem, była tak powszechna, przejawiała się tak niezmiennie na każdym etapie narastającego terroru, że należy ją uznać za odzwierciedlenie ogólnej postawy całego polskiego społeczeństwa".
Każdy kto twierdzi, że Polska jest "krajem antysemickim" jest chorym z nienawiści prowokatorem.
Władysław Szpilman :
"Polska nie jest krajem antysemickim. Ci, którzy twierdzą coś przeciwnego, kłamią i wyrządzają szkodę, która jest wroga Polsce . Pamiętajmy, że za udział w ratowaniu Żydów groziła śmierć. Nie każdy jest w stanie zdobyć się na odwagę, by podjąć takie ryzyko . Nie każdy rodzi się bohaterem . Co najmniej 30 Polaków zaangażowało się w moje ratowanie. Co najmniej 30, ryzykując własnym życiem."
I tak się prowadzi publiczny dyskurs. Bez uprzedzeń, bez ksenofobii i antyukraińskich nastrojów 😉.
Ponieważ sytuacja robi się bardzo nieciekawa dlatego przypominam o RESTRYKCYJNYCH Obowiązkach ⬇️
- RT każdej lekcji
- dodawanie komentarzy
- kliknięcie dzwoneczka
A Uczniów którzy nie są dotknięci kryzysem ubóstwa ⬇️
- korzystanie z naszej szkolnej kawiarki
Dziękuję. Z Panem Bogiem 🙏
https://t.co/uYX0ELDkuR
On July 11, 1943, "Bloody Sunday" in Volhynia, Ukrainians from the UPA attacked about 100 villages in order to murder as many Poles as possible, who were gathered for Holy Masses in churches.
Bloody Sunday: When Volhynia Burned
On 11 July 1943, remembered by Poles as Bloody Sunday, one of the most horrific massacres of civilians during the Second World War reached its terrible climax. On that day, units of the Ukrainian Insurgent Army (UPA), often assisted by local collaborators, launched coordinated attacks on dozens of Polish villages across Volhynia. Many assaults began as families gathered for Sunday Mass, turning places of worship into scenes of unimaginable horror.
The attacks were part of a broader campaign of ethnic cleansing that sought to remove the Polish population from Volhynia and neighboring Eastern Galicia. Historians estimate that over 100,000 Polish civilians were killed during the massacres of 1943–1944. Men, women, children, and the elderly were murdered simply because they were Polish. Entire villages disappeared from the map, churches were burned, and generations of families were wiped out.
The brutality of the attacks left lasting scars on the survivors. One survivor, Janina Kalinowska, recalled:
“Everywhere there were flames. People were running, screaming, and falling. Those who could not escape were killed.”
Another survivor remembered the devastating silence that followed:
“There was no village anymore. Only smoke, ashes, and the bodies of our neighbors.”
These testimonies reflect the human suffering behind the statistics. Bloody Sunday was not merely a military operation but a deliberate assault on civilian communities.
The violence did not end on July 11. The campaign continued throughout 1943 and 1944. While some Polish underground units later carried out retaliatory attacks against Ukrainian civilians - acts that also deserve acknowledgment and condemnation, the initial campaign by the UPA was organized with the objective of driving the Polish population from the region.
For decades, communist censorship prevented open discussion of these crimes. Many survivors remained silent, and countless victims were buried in unmarked graves. Even today, many Polish families continue to seek the exhumation and proper burial of their loved ones, believing that every victim deserves dignity and remembrance.
When we consider Bloody Sunday, it is not about fostering hatred toward modern Ukrainians. Today’s generations are not responsible for the crimes of the past, but genuine reconciliation must rest on historical truth, not denial or the glorification of those who committed atrocities against civilians.
Bloody Sunday stands as a solemn reminder of the consequences of ethnic hatred and extremist ideology. The victims deserve more than a place in history books, they deserve to have their names remembered, their stories told, and their suffering acknowledged. Only by confronting the truth honestly can we honor those who were lost and strengthen our commitment that such horrors are never repeated.
Dzisiaj na banderowskich kontach ⬇️
"Walczyliśmy z nazistami !"
Posłuchajcie pogrobowcy Szuchewycza ❗️❗️❗️
Dopóki ja żyję to takie banderowskie harce nie przejdą...bo ja mam na WSZYSTKO kwity ❗️⬇️
Meldunek naczelnika Policji i Bezpieczeństwa SD Wołynia i Podola. SS-Sturmbannführer dr Karl Pütz. Tajne. Wagi państwowej. Główne Kierownictwo Bezpieczeństwa Państwowego S$. SS-Gruppenführer Heinrich Müller. Dyrektor kryminalny Rzeszy. Do rąk własnych. Berlin. :
"Jeden z liderów banderowskiego odłamu OUN podczas spotkania 12 września 1943 r. powiadomił nas, że zagony ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w dniach 29-30 sierpnia przeprowadziły masowe akcje likwidacji Polaków. Zgodnie z jego informacją pododdziały UPA zlikwidowały ponad 15 000 Polaków w rejonach Obwodu Wołyńskiego".
15 000 Polaków...w ciągu dwóch dni...Panie @Kyrylo_Budanov
Na zdjęciu Klasa VIa ze Szkoły Powszechnej nr 1 im. Królowej Jadwigi. Łuck 1939 r.
Coś Pan dzisiaj dziwnie milczy Panie @Kyrylo_Budanov
Wie Pan ile Dzieci z tego zdjęcia przeżyło Ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem...GENOCIDUM ATROX ?
#UkraińskieZbrodnie #WołyńPamiętamy #Wołyń1943 #GenocidumAtrox
<< Sąsiad Czuń przyszedł i mówi „Jaśku, nas te Ukraińcy wybiją.” A ojciec powiada „Stefanie, a za co? Toż i my i nasze dziady razem zżyte. I żenili się, i za kumy byli. To jest niemożliwe.” Niedziela 30 sierpnia w nocy straszny stukot w okno „Widczyniaj skarej!”. Tato był na strychu, a mama otworzyła. Weszło ich może z dziesięciu „Swyty lampu!”. Mama ze strachu nie mogła zapałek znaleźć. Krzyczy „Skarej! Wychody!”. Wygnali nas do sieni i pytają się „A de twyj czołowik?”. A mama zauważyła siekierę. Siostra Kasia, która miała 16 lat zaczęła prosić „Dzieduniu, nie bijcie nas, co my komu zrobili, nie bijcie.” Ja to usłyszałam i mnie w uszach zadzwoniło, i upadłam bez pamięci. Mama obuchem w czoło dostała. Czaszka pękła, ale do mózgu nie doszło. A siostrę ostrzem na pół, czaszka była rozrąbana. Ale pierwsza tura nie paliła, tylko zabijała. Nie wiem jaki to cud, że nas nie zaciągnęli do studni. Bo wszystkie studnie były zarzucone trupami. Zanim druga tura przyszła palić, to mama się obudziła i podniosła Kasię, a ona nieżywa. Podnosi mnie, a ja się ruszam. Ale nic nie pamiętam. Krwi zeszła okropna kałuża.
Wzięła mnie na plecy i wszystkimi siłami po drabinie zatargała mnie na strych, a tato w kąteczku siedział i usłyszał, że ktoś się wskrobał na strych, i myślał, że jego szukają. A mnie zerwały wymioty, ale uchem krew poszła. Czaszka wgięta i nic nie pamiętam. Jak tato usłyszał, że ze mnie rwą wymioty, a nie wiedział kto, krzyknął „Kto jest na strychu, to niech ucieka, bo się pali dom.” Jak człowiek ze strachu, to tylko broni siebie. Nie popatrzył kto jest, żeby pomóc i uciekł, a mama znów mnie na plecy, i nie było już drabiny. Upadliśmy ze strychu na dół. Już się palił dom. Mama wywlokła mnie w kartofle na ogród i miała wynieść Kasię, ale już cały dom był w płomieniach. Kasia spalona. Tato wyskoczył w buraki i leżał, i widział, jak sąsiada ciągnęli do studni, a wszystkie studnie były pełne trupów. >> - Stefania Sawicka z d. Macegoniuk, była mieszkanka wsi Kąty, znajdującej się na Wołyniu. Rzeź w Kątach, gdzie zostało zamordowanych ok. 200 Polaków, miała miejsce podczas kolejnego nasilenia się ludobójczych akcji na Wołyniu 28-31 sierpnia 1943 r.. Zaatakowano wtedy blisko 90 miejscowości.
Posłuchaj Suszko @igorsushko i przekaż swoim Braciom Ukraińcom ❗️❗️❗️⬇️
Ja...skromna wiejska nauczycielka w imię Prawdy o Ludobójstwie ze szczególnym okrucieństwem...GENOCIDUM ATROX. Wyjaśnię was do końca ❗️ Tak jak wcześniej wyjaśniłam inne nacje...
Zaczynamy ⬇️
"Polish occupiers in Volhynia in 1943" - KŁAMSTWO ❗️
W 1943 roku Wołyń był pod okupacją niemiecką (Reichskommissariat Ukraine). Nie istniało żadne "polskie państwo", więc Polacy nie mogli być „okupantami”. Polacy na Wołyniu byli tak samo okupowani jak Ukraińcy.
„Genocide of Ukrainian civilians on June 27, 1943” + „two weeks before the retributive massacre of Poles” - KŁAMSTWO i MANIPULACJA ❗️
Miał miejsce incydent 27 czerwca 1943 w Czerniczach (ukr. Черничі) i Kiczkarówce (ukr. Кічкарівка) ale nie było to żadne „genocyd” tylko akcja odwetowa wsi podejrzewanych o wspieranie UPA.
UPA zaczęła masową eksterminację Polaków znacznie wcześniej.
„This genocide was commanded by Antoni Kowalski. 360 Polish Nazis went door-to-door” - Bezczelne KŁAMSTWO ❗️
Faktycznie Istniał 202. batalion Schutzmannschaft, którym na początku dowodził mjr Antoni Ignacy Kowalski, ale w czerwcu 1943 r. od dawna nie było go już w tym batalionie. Batalionie który zajmował się walką z partyzantką sowiecką i obroną Polskiej Ludności przed waszymi "Bohaterami z UPA".
Większość Polaków z tego batalionu zdezerterowała i dołączyła do 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK.
Nie ma żadnych wiarygodnych dowodów, że to właśnie ten batalion przeprowadził akcję w Czerniczach 27 czerwca.
Określenie „Polish Nazis” to czysta obraźliwa banderowska propaganda.
„These villages no longer exist” - MANIPULACJA ❗️
Te wsie zostały mocno zniszczone podczas wojny (jak wiele innych na Wołyniu). Nie oznacza to jednak, że „zniknęły bez śladu” w sensie historycznym bo ukraińskie źródła z 2025 roku piszą o nich i odsłaniają pomniki.
„Poland has never recognized let alone apologized for the multitude of such massacres against Ukrainians” - KŁAMSTWO ❗️
Wszyscy polscy historycy (i ja również) przyznają, ze były polskie akcje odwetowe ale skala ich jest NIEPORÓWNYWALNA z GENOCIDUM ATROX które Ukraińcy przeprowadzili na Polakach ❗️
Bezczelnie dokonałeś Suszko @igorsushko tzw. "odwróconej narracji" - Bierzesz mały incydent, dramatyzujesz go, wyrywasz z kontekstu i używasz do zrzucenia głównej winy na Polaków, podczas gdy główną ZBRODNIĄ na Wołyniu w 1943 roku było GENOCIDUM ATROX systematycznie przeprowadzone na Polakach przez UPA/OUN-B i ukraińskich sąsiadów.
#UkraińskieZbrodnie
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Nie wiem gdzie moi Uczniowie spędzają urlopy ? W górach czy nad morzem ? Ale jak wrócicie z górskich szlaków czy nadmorskich leżaków...to zapraszam do naszej szkolnej kawiarki...bo tak "dziwnie" się złożyło, że pani od historii od 10 lat spędza "urlop"...pracując w Szkole. https://t.co/uYX0ELCMFj
The police returned Fiona(an English child)to the house where the Muslim rape gang were and told them "have fun with her".
Not 1 officer has ever faced trial.
Not 1 politician.
Not 1 social worker.