L’image de cette jeune policière, poursuivie par une meute qui hurle sa haine, projetée à terre et molestée, est insoutenable.
Ces faits méritent des peines exemplaires. Qu’elle sache que ce soir, des millions de Français lui apportent un soutien chaleureux.
Elon Musk: "I think we're going to see widespread slaughter in Europe."
"You're clearly seeing a massive increase in the number of attacks."
"And the legacy media downplays these attacks. But the attacks, the terrorism, the killing of innocent people is rising. Every week, there's more."
BREAKING:
Massive riots across France.
Young second and third-generation migrants have attacked firemen in Marseille, stealing their fire truck and setting it on fire.
Zamiast obniżyć Polakom ceny paliw - chodzą na grzyby, biegają, recytują wierszyki i organizują pokazy mody. A na końcu zrzucają winę za swoją nieudolność na Prezydenta. Nie dajcie się nabrać!
ONZ, 22.09.2026. Prezydent Turcji Erdogan:
„Dzisiaj Gaza to nie tylko największy na świecie cmentarz dla dzieci. To także miejsce z najwyższym na świecie wskaźnikiem amputacji u dzieci. Gaza stała się najbardziej nieludzkim i wstydliwym obozem koncentracyjnym naszych czasów."
Weszliśmy z ukrytą kamerą do gabinetu Dawida Kacprzyka. W rozmowie wprost stwierdza, że "ma w dupie" aferę w Szpitalu Południowym.
Z jego słów wynika, że jednym z największych problemów, jakie widzi w całej sytuacji, jest to, że nie może jeździć swoim Porsche.
Materiał autorstwa @M_Krzesniak.
Si la troisième guerre mondiale éclate, les historiens du futur se demanderont pourquoi les peuples européens se sont suicidés pour cette créature vile et pathétique . Ils ne comprendront pas
Ja przetłumaczę: w kuluarach brukselskich gabinetów i w chłodnych pokojach niemieckiego BND igły poszły w ruch. Krawcy władzy, przy cichym współudziale naszych rodzimych tajnych, politycznych pacynek oraz Ukraińców, szyją wam grubymi nićmi operację pod fałszywą flagą. I nie mówimy tu o kolejnym "incydencie" w postaci "rosyjskiego" drona, który bezobjawowo spadnie na środku wiejskiego pola. Szyją kreację znacznie większego kalibru - coś, co wstrząśnie społeczeństwem. Może to być bezzałogowiec uderzający w sam środek przygranicznego miasteczka, krwawy chaos w zatłoczonym metrze albo wymierzony z zimną krwią zamach na znanego polskiego polityka. Vademecum nowoczesnego false flag.
🧵A igła ta tańczy w konkretnym rytmie, realizując równolegle kilka celów:
Tak jak przypuszczały "onuce" pieniądze z SAFE pójdą na Ukrainę. Nowością jest to, że nikt nas nawet nie będzie w tej sprawie pytał bo zdecyduje Frau Ursula von der Leyen.
I czego nie rozumiecie?
https://t.co/xwqh3Tae3q
🚨 Czy Kopalnia Soli "Kłodawa" jest celowo doprowadzana do upadku przez polskie władze❓
Proszę o udostępnianie, bo wspólnie z @MichalWawer składamy interpelację do ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna ws. największej kopalni soli w Polsce i poruszamy wątek, którego nikt jeszcze nie dotknął!
FAKTY są brutalne:
✅ W 2022 spółka zalicza zysk netto 28,7 mln zł
✅ W 2023 spółka notuje zysk netto 29,4 mln zł
🔴 W 2024, po objęciu władzy przez ekipę Tuska, zysk netto spadł do 173 tys. zł
🔴 Do katastrofy doszło w zeszłym roku, gdy zanotowano STRATĘ 25 mln zł!
89,22% udziałów w kapitale zakładowym spółki posiada Agencja Rozwoju Przemysłu. Kopalnia zaczęła wykazywać fatalne wyniki finansowe w roku, w którym właśnie pan Balczun został prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu, a następnie ministrem nadzorującym tę spółkę. Następnie spółka wpada na pomysł "ratowania" sytuacji finansowej składowaniem niebezpiecznych odpadów, a tragiczne wyniki tłumaczy https://t.co/aYAOe5pB92. "silną presją cenową na rynku" oraz "wzrostem dostępności soli importowanej".
Dlatego zwracamy się do ministra z następującymi pytaniami 👇
1. Jakie działania podejmuje Pan Minister w ramach nadzoru nad Agencją Rozwoju Przemysłu S.A. w kontekście interesów spółki Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A.?
2. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych lub Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. prowadzi analizy dotyczące presji cenowych na rynkach działania nadzorowanych spółek?
W przypadku odpowiedzi pozytywnej proszę o przedstawienie wyników tych analiz w kontekście sytuacji spółki Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A.
3. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych lub Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. posiada dane o imporcie do Polski soli z Białorusi, Ukrainy oraz innych państw spoza UE w latach 2020-2025?
W przypadku odpowiedzi pozytywnej proszę o wskazanie tych danych ze wskazaniem lat oraz skali importu z poszczególnych państw trzecich.
4. Jakie Ministerstwo Aktywów Państwowych posiada procedury badania konfliktu interesów osób decyzyjnych w sprawowanym nadzorze nad spółkami Skarbu Państwa? W jaki sposób jest weryfikowana aktywność osoby w kierownictwie MAP, która uprzednio była w zarządzie następnie nadzorowanej przez siebie spółki?
One day, Europeans will finally open their eyes. Awareness will come—slowly, painfully—but it will come.
And on that day, Europe will understand that the threat wasn't Russian, but that it was sitting in the European Parliament.
Sprawa kopalni soli w Kłodawie łączy się z tematem kopalni Solino.
Ciekawe komentarze można poczytać:
….
Info od Pracownika kopalni:
To co się teraz dzieje wokół kopalni Solino w Inowrocławiu, to jest po prostu jakiś koszmar o którym większość ludzi nie ma bladego pojęcia.
Przecież te kopalnie to nie są zwykłe dziury w ziemi, z których sypie się sól na stół.
Pod ziemią w Inowrocławiu i Górze koło Janikowa znajdują się Podziemne Magazyny Ropy i Paliw. To są gigantyczne jaskinie, kilkaset metrów pod naszymi stopami. Sól ma to do siebie, że nie przepuszcza żadnych płynów ani gazów, więc państwo polskie trzyma tam strategiczne rezerwy ropy, benzyny i diesla dla całego kraju. Gdyby doszło do wojny, kryzysu geopolitycznego lub odcięcia dostaw z zagranicy, to właśnie stamtąd rurociągami tłoczona jest ropa do rafinerii w Płocku i Gdańsku.
I teraz zobaczcie, kto tu nagle wchodzi z butami. Niemiecki koncern K+S, ... tak! dokładnie ten sam, który za chwilę ma budować w Janikowie spalarnię odpadów niebezpiecznych. Górnicy i związki zawodowe z Solino ryczą już z bezsilności i protestują pod bramami bo wielki biznes za naszymi plecami kombinuje, jak oddać kontrolę nad tą solą i rurociągami w ręce niemieckiego kapitału. Oczywiście nikt w Orlenie nie jest głupi i nie podpisze papieru, że sprzedają magazyny ropy Niemcom, bo za to idzie się siedzieć. Gra toczy się sprytniej, czyli przez restrukturyzację i dzielenie firmy. Solino robi dwie rzeczy, pilnuje ropy i wydobywa solankę. A plan jest taki, żeby tę część solną i rurociągi odciąć od Orlenu i wpuścić tam jako zarządcę koncern K+S.
I tu dochodzimy do sedna sprawy, którego wielu mieszkańców nie rozumie, a górnicy doskonale znają. Te magazyny ropy nie mogą działać bez solanki i rurociągów. Aby wypompować ropę spod ziemi trzeba wpompować tam pod ogromnym ciśnieniem nasyconą solankę, która wypchnie paliwo do góry. I teraz najważniejsze.
Jeśli infrastruktura solna i rurociągowa Solino zostanie uzależniona od prywatnego, zagranicznego kapitału, to państwo polskie będzie miało ropę pod ziemią, ale technologia do jej wypompowania będzie należała do obcego prywatnego kapitału. I tutaj powstaje bardzo ważne pytanie, czy Polska zachowa wtedy pełną niezależność operacyjną nad strategicznymi zapasami ropy w sytuacji kryzysowej.
Wygląda na to, że jeden wielki układ chce kontrolować naszą sól, rurociągi i strategiczne magazyny paliw pod Inowrocławiem, a w Janikowie chcą nam przejąć ogrzewanie domów i palić pod oknami przemysłową chemię i toksyczne odpady. Prawda jest taka, że nasze miasto zostało wessane w międzynarodową grę o miliardy, gdzie zdrowie mieszkańców Janikowa i bezpieczeństwo Polski są na samym szarym końcu.
I na koniec jeszcze ciekawostka. Po spaleniu chemii w Janikowie zostaną tony toksycznych pyłów z filtrów. Gdzieś trzeba je podziać. A wiecie, z czego słynie w Europie niemiecki koncern K+S? Z zarabiania miliardów na chowaniu najbardziej niebezpiecznych odpadów przemysłowych pod ziemię, w starych kopalniach soli. Jeśli położą łapę na Solino i naszej infrastrukturze solnej, będą mieli idealny, zamknięty biznes.”
Inny internauta odpowiada tak :
Coś jest na rzeczy:
…. Nie do końca to jest.
Rozłóżmy to na części, bo sprawa jest realna i poważna.
Co jest prawdą:
Pod Inowrocławiem i Górą są strategiczne magazyny ropy. To fakt. Spółka IKS Solino(należy do Orlenu) od 1998 r. oprócz solanki zajmuje się magazynowaniem ropy i paliw w kawernach po wydobyciu solanki. To jedyny w Polsce Podziemny Magazyn Ropy i Paliw o pojemności 6 mln m³, są tam państwowe rezerwy strategiczne.
Technologia działa na solance. Dokładnie tak jak w tekście , żeby wypchnąć paliwo na powierzchnię, wtłacza się solankę na dno komory. Bez obiegu solanki magazyny nie działają.
Protest w Solino jest prawdziwy. Związkowcy z Solidarności prowadzą od 15 marca rotacyjny protest głodowy. Sami piszą: "IKS Solino jest nie tylko producentem soli i solanki, ale również ważnym elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski". Domagają się programu rządowego dla kompleksu solnego.
K+S NIE kupuje Solino ani magazynów ropy. To najważniejsze przekłamanie.‼️ Niemiecki koncern K+S kupuje biznes solny od prywatnej polskiej firmy Qemetica czyli warzelnie w Janikowie (Polska) i Staßfurt (Niemcy) za 350-380 mln euro. Transakcja ma się zamknąć w Q1 2027.
Solino pozostaje w Grupie Orlen, a magazyn Góra w ogóle nie jest przedmiotem tej transakcji, jak punktują nawet komentatorzy: Niemcy nie przejmują ani Solino, ani strategicznych magazynów ropy.
K+S nie buduje spalarni w Janikowie. Spalarnię / instalację do odzysku energii z odpadów o wartości 1,5 mld zł i mocy 310 tys. ton rocznie buduje Qemetica Soda Polska wspólnie z firmą PreZero.
Paliwem mają być odpady nienadające się do recyklingu. To element transformacji, bo koszty energii to 70% kosztów produkcji sody. K+S nie ma z tym nic wspólnego.
Historia o chowaniu toksycznych pyłów pod ziemią w Solino. K+S faktycznie zarabia na składowaniu odpadów w kopalniach soli w Niemczech, ale nie ma żadnych dokumentów, że planuje to w Inowrocławiu. To czysta spekulacja z tekstu.
O co więc chodzi naprawdę i skąd strach górników?
Problem jest realny, ale subtelniejszy. Solino i Qemetica żyją w symbiozie od 100 lat: Solino daje solankę do produkcji sody i soli warzonej w Janikowie. Qemetica po przetworzeniu zwraca sól.
Teraz Qemetica sprzedaje swój biznes solny Niemcom. A umowa solankowa podpisana za prezesury Obajtka w 2022 r. zobowiązała Solino do dostaw solanki przez 13 lat, a zabezpieczenie dostaw soli tylko na 3 lata. Ten krótszy okres właśnie minął.
Związkowcy z Solidarności alarmują więc, że "elementy systemu bezpieczeństwa surowcowego mają trafić pod kontrolę niemieckiego kapitału" i że państwo "biernie patrzy, jak przechodzą pod zagraniczną kontrolę".
Ich obawa jest taka: jeśli nowy właściciel warzelni w Janikowie nie będzie chciał odbierać solanki z Solino, to Solino nie będzie mogło ługować nowych kawern. A bez nowych kawern Polska nie rozbuduje magazynów na ropę, gaz, a w przyszłości na wodór. Wtedy nie sprzedajemy ropy Niemcom, ale tracimy zdolność do rozwoju strategicznej infrastruktury.
Czyli, nie jest to "przejęcie z butami i kradzież ropy", ale realny spór gospodarczy o łańcuch dostaw solanki, który ma znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego. I to ten spór warto nagłaśniać, bez dopisywania spalarni K+S i chowania odpadów.
#sol #sól #salt #minerały #natura #kopalnia #odpady #kłodawa #solino
za Krystian Timmler
Los musulmanes han ido a votar en masa a la izquierda en Suecia y se han robado por la mínima las elecciones por unas décimas a la derecha.
En barrios non-go zone completamente de inmigrantes la izquierda ha sacado hasta un 90%.
La izquierda necesita fronteras abiertas para ganar elecciones, ya no puede ganarlas sino.
En el caso de Suecia.. ya les han robado el país, dudo que haya vuelta atrás.
Nie do wiary co się dzieje z Kopalnią Soli w Kłodawie❗ Platformerska władza doprowadziła do katastrofy finansowej i teraz chcą składować tam... tony niebezpiecznych odpadów❗ 🤯
Proszę o podawanie dalej, bo to wygląda na celowe niszczenie bardzo ważnego polskiego zakładu!
Mówimy o największej kopalni soli w kraju, która jest jednym z największych pracodawców w regionie, słynie z wydobywania jednej z najczystszych na świecie soli, a w dodatku stanowi popularne miejsce dla turystów. Mimo to władze kopalni wpadły na "genialny" pomysł, by rocznie składować tam docelowo nawet 150 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów, np. rtęć, ołów, czy azbest. To są ogromne ilości, ale prezes kopalni twierdzi, że nie stanowiłoby to żadnego zagrożenia i problemu dla wydobycia 🙃 Przecież to jest jakiś ponury żart.
Jak to tłumaczą władze kopalni? Ano tak, że muszą poprawić sytuację finansową państwowej spółki. Nie mówią tylko, że jeszcze w 2023 roku zysk netto wynosił ponad 29 milionów złotych, a po zmianie władzy mamy w 2025 roku STRATĘ ponad 25 milionów! Platformerska banda doprowadziła do katastrofy finansowej i teraz kombinują. Burmistrz Kłodawy obawia się, że do miasta będą zwożone odpady także z innych państw, w tym z Niemiec. O to chodzi?
Na pomysł zrobienia giga śmietniku w takim miejscu mógł wpaść tylko idiota, albo sabotażysta, bo to jest działanie na szkodę kopalni. W oczywisty sposób zagrażałoby to bezpieczeństwu pracowników i mieszkańców oraz uderzałoby w renomę wydobywanej soli. Cała ta sprawa wzbudziła ogromne emocje i sprzeciw lokalnej społeczności.
Presja społeczna była na tyle duża, że dosłownie kilka godzin temu władze kopalni ogłosiły, że "poważnie traktują zasygnalizowany niepokój społeczny" i zwrócą się do Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie o przeprowadzenie niezależnej zewnętrznej oceny naukowej projektu.
Nie wyobrażam sobie, by opinia tych instytucji była tutaj inna niż negatywna. Zamierzam monitorować tę sprawę, bo albo mamy do czynienia z wybitnie głupim i szkodliwym pomysłem, albo z próbą celowego "uwalenia" bardzo ważnego dla regionu, polskiego zakładu. 🇵🇱
Kopalnię z najlepszą na świecie solą kłodawską chcą zasypać toksycznymi odpadami!
Odpady niebezpieczne w czynnej kopalni soli spożywczej? Jest wniosek!
Burmistrz Kłodawy Piotr Michalak ujawnił, co znajduje się we wniosku państwowej kopalni w Kłodawie. We wniosku wymieniono 274 kody odpadów. Z tego 106 to kody odpadów niebezpiecznych.
W pierwszej kolejności popioły ze spalarni śmieci i materiały zawierające azbest.
Skala? Prezes zarządu Andrzej Sadowski mówi o kilkunastu do 25 tysięcy ton rocznie na początek. Docelowo od 100 do 150 tysięcy ton rocznie. Pod ziemią jest ponad 20 mln metrów sześciennych pustej przestrzeni.
Teraz powód. I to jest sedno sprawy.
Kopalnia zamknęła zeszły rok stratą 25 mln zł. Prezes mówi wprost, że składowanie ustabilizowałoby jej sytuację finansową..
Powiedzmy uczciwie jedną rzecz. Składowanie odpadów w kopalniach soli istnieje na świecie. Państwowy Instytut Geologiczny wymienia obiekty w Niemczech i Kanadzie. Sam pomysł nie jest absurdem.
Problem leży w tym, gdzie chce się to zrobić.
Kłodawa to czynna kopalnia. Produkuje sól, w tym spożywczą, i prowadzi trasę turystyczną. Nikt w Polsce nie zrobił jeszcze podziemnego składowiska, a już na pewno nie w zakładzie, który jednocześnie wydobywa sól na stoły Polaków.
I tu warto spojrzeć na Niemcy.
W kopalni soli Asse II w Dolnej Saksonii w latach 1967-1978 złożono około 47 000 metrów sześciennych odpadów promieniotwórczych. Sto dwadzieścia sześć tysięcy beczek.
Górotwór okazał się nieszczelny. Wilgoć i sól niszczą pojemniki. Decyzję o wydobyciu odpadów podjęto piętnaście lat temu i do dziś tego nie zrobiono. Trwają prace nad robotami, które mają je stamtąd wyciągnąć. W Kłodawie na razie chodzi o popiół i azbest, ale są to odpady niebezpieczne.
Uczmy się od innych!