.@DemagogPL oznacza mój wpis, w którym przedstawiam suche fakty (treść SMS-a Fauciego), jako „fake news”, a następnie metodą manipulacji próbuje przypisać mi twierdzenie, że „po przyjęciu szczepionki wskaźnik poronień wynosi 82%”, mimo że sam uważam tę estymację za błędną, o czym publicznie informowałem
Dowód: https://t.co/rpN4BjEQoR
Demagog manipuluje?
Nowe, nie znałem….
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”
Proszę o szerokie RT
Szanowny Panie Prezydencie,
@NawrockiKn@prezydentpl
zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji.
Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne.
Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione.
Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa
W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5
Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone.
Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości.
Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP
Ustawa wprowadza m. in.:
-szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu);
-uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”.
Narusza to m. in.:
art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”);
art. 22 – wolność działalności gospodarczej;
art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment);
art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw;
art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność);
-zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony.
Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie:
-Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu);
-ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym;
-odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny).
Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych.
Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa
Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników.
Ostatnie afery dobitnie to pokazują:
-w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze;
-w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień;
-systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń.
To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu.
„Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:
https://t.co/qInGwFZV75
Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”?
Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa.
Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”.
Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować.
Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak
(dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia)
Apel został wysłany na adres: [email protected]
*
„Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD”
https://t.co/jJamFeJDYc
**
1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych”
https://t.co/soeutNu76t
2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD”
https://t.co/1oeO33j32n
3) Metaanaliza 22 RCT:
„Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD”
https://t.co/5tIlYqnvaK
4) Metaanaliza 6 RCT, 194:
„Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD”
https://t.co/okG1n9nrCH
5) Metaanaliza 7 RCT:
„Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych”
https://t.co/QdVvRWEoXo
…i wiele innych
Zaniepokojeni obywatele RP udali się do centrum legalizacji cudzoziemców znajdującego się na terenie jednego z uniwersytetów w Poznaniu i pytają o stosunek do Bandery i Szuchewycza, chcieli też zobaczyć, jak wygląda wnętrze biura, ale nie wpuszczono ich do środka. Zełenskiego nazwali byłym prezydentem Ukrainy😂
Pani Ukrainka wynajmuje biuro w centrum Poznania od uniwersytetu za nieco ponad 1000 zł miesięcznie.
IG: wroclaw_nashiludi
Ministerstwo Zdrowia odmówiło pokazania analiz dotyczących HPV. Sprawa trafiła do sądu.
Zapytaliśmy Ministra Zdrowia o podstawowe rzeczy: czy i kiedy analizował sytuację epidemiologiczną dotyczącą HPV, jakie dokumenty sporządzono, kto je przygotował, co z tych analiz wynika oraz jakie dane miałyby uzasadniać objęcie szczepienia przeciw HPV reżimem szczepień obowiązkowych.
Ustawa wprost przewiduje, że przy określaniu obowiązkowych szczepień Minister Zdrowia ma obowiązek uwzględniać dane epidemiologiczne, aktualną wiedzę medyczną oraz zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia.
Skoro więc dane epidemiologiczne mają być podstawą działania Ministra, to obywatel ma prawo zapytać: jakie to dane, kto je analizował i co z nich wynika? Co na to MZ? To nie informacja publiczna. To dokumenty wewnętrzne. Nie ma podstaw do udostępnienia.
Problem polega na tym, że dokumenty, które mają uzasadniać regulacje dotyczące obowiązku nie mogą znikać za zasłoną „wewnętrzności”, stanowić tajemnicy.
Zaskarżyliśmy sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Domagamy się zobowiązania Ministra Zdrowia do udostępnienia dokumentów, stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz ukarania organu grzywną.
Czekamy na rozstrzygnięcie.
"Polska ma bardzo, bardzo agresywny, drakoński kalendarz szczepień" - @BrianHookerPhD
"Władze stają coraz bardziej agresywne w raportowaniu i karaniu rodziców nieszczepionych dzieci"
Brian Hooker jest autorem recenzowanych badań naukowych, które porównują stan zdrowia dzieci szczepionych i nieszczepionych, np.
"Analiza wyników zdrowotnych u dzieci szczepionych i nieszczepionych: opóźnienia rozwojowe, astma, infekcje ucha i zaburzenia żołądkowo-jelitowe"
https://t.co/MxCJcyQCyQ
"Skutki zdrowotne u dzieci szczepionych w porównaniu z dziećmi nieszczepionymi, z współzmiennymi pod względem statusu karmienia piersią i rodzaju porodu"
https://t.co/zd0DZKFmxC
"Szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i zespół hiperkinetyczny dzieciństwa"
https://t.co/sGgYNH3UIK
Powstanie wielka infrastruktura przymusu szczepień!
„System namierzy każde dziecko bez szczepionki”
Dr Paweł Grzesiowski zaprezentowal elektroniczną Kartę szczepień z imiennymi listami niezaszczepionych dzieci wraz z danymi ich rodziców. Cel: egzekwowanie przymusu szczepień wobec konkretnych osób. Infrastruktura nadzoru nad rodzicami.
Dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny, w covidozy opowiadał się za obowiązkowymi szczepieniami przeciw COVID-19. Popierał paszporty covidowe, które miały całkowicie wykluczyć niezaszczepionych ze zwykłego życia społecznego.
Jak skończyła się tamta pewność siebie? Kolejne dawki nie dawały zapowiadanej ochrony. Producenci szczepionek przyznali w dokumentach sądowych, że badania kliniczne nie obejmowały weryfikacji wpływu na transmisję wirusa. Odnotowano niepożądane działania, którym podczas pandemicznego entuzjazmu po prostu zaprzeczano.
Dziś ten sam człowiek wdraża infrastrukturę przymusu wobec polskich dzieci. Rodzic ma prawo podejmować decyzje medyczne dotyczące swojego dziecka. Ma prawo znać ryzyko. Ma prawo pytać, wątpić i odmawiać. Żaden urzędnik - nawet z tytułem naukowym - nie stoi wyżej w hierarchii niż matka i ojciec w decyzjach o zdrowiu ich dziecka.
Odebrali mi moje dziecko i przekroili je na pół nożem.
Moje drugie dziecko się obudziło... Rozłupali mu głowę maczetą.
Tak wygląda wspólne chrześcijan pośród muzułmanów.
To, co się dzieje teraz w Nigerii, już niedługo w Europie.
🚨🚨 TRAICIÓN EN HOLANDA (Países Bajos)...
El Estado Policial está GOLPEANDO en la cabeza a padres de familias que protestan contra la invasión causada por la UE
EL MUNDO DESPIERTA 💥 Los medios vendidos no quieren que veas esto para que la CANDELA no se extienda COMPARTE por todas partes... 🔥
Po ataku Iranu na radary należące do USA, pustynię Hidżaz zalała powódź. Wielbłądy utknęły w miejscu. Od tygodnia leje jak z cebra, jakby to była Amazonia...
Ale to na pewno tylko teoria spiskowa...
Mam podejrzenia, graniczące z pewnością, że w 89 roku nie skończył się w Polsce komunizm, że on się dopiero na dobre rozkręca, ostatnimi laty, skoro nie tylko na każdą krowę, świnię, kurę, kaczkę, ale nawet na każdą pszczołę chcą brudne, komusze łapska położyć.
Żydzi wciąż mordują dziennikarzy, chcąc ukryć swe zbrodnie przed światem. Amal Khalil otrzymała groźby przez WhatsApp, by przestała relacjonować lub opuściła Liban „jeśli chce, by jej głowa pozostała na karku”, zanim została dziś zabita w żydowskim ataku.
#SONDAKİKA
ŞOK BELGE:
İNSAN VÜCUDUNU UZAKTAN KONTROL ETMEK İÇİN PATENT ALDILAR!
Aman Allah’ım, bu bir komplo teorisi değil, resmi bir devlet belgesi!
Küresel elitlerin "Kabal" merkezli planları deşifre oldu.
Rockefeller Üniversitesi adına tescillenen o patent, insanlığın biyolojik bağımsızlığının sonu mu demek?
NANO-PARÇACIKLAR VE HÜCRE MODÜLASYONU: BEDENİMİZ ARTIK BİR KUMANDA MI?
Ortaya çıkan US10786570 numaralı Birleşik Devletler Patenti, kan donduran gerçeği gözler önüne seriyor.
Belgeye göre; "Ferritin Nanopartikül Kompozisyonları" kullanılarak hücre aktivitelerinin uzaktan modüle edilmesi (yönlendirilmesi) artık teknik olarak mümkün.
5G VE mRNA BAĞLANTISI: UZAKTAN ERİŞİM SİNYALİ!
Radyo frekans dalgaları (nam-ı diğer 5G teknolojisi), vücuda enjekte edilen o nano-partikülleri (nam-ı diğer mRNA tabanlı sistemler) uyararak hücre fonksiyonlarını uzaktan yönetmek için kullanılıyor.
Amaç ne?
İnsan davranışlarını, hormonlarını ve hücrelerini tek bir sinyalle kontrol altına almak mı?
🇮🇹 Eine Frau wurde belästigt, während sie ihren Hund spazieren führte, und ein Vorbeikommender wurde verletzt, als er versuchte, ihr zu helfen
🔹Schwarzer wirft mit Glasflasche nach dem Mann. Sie jagen die Europäer bereits durch ihre eignen Straßen. Es gibt mit ihnen kein friedliches Zusammenleben, sie müssen alle nach Afrika zurückgebracht werden!