Szeptycki vs Łukasiewicz🔥
"Zderzenie dwóch frontmanów. Można odnieść wrażenie, że bardziej realizują instrukcje MSZ Ukrainy w swojej działalności publicznej niż rządu polskiego".
Tydzień temu @BurzynskaAga nagrała materiał o tym, jak 650 milionów złotych rocznie wypływa bez kontroli na "działalność polonijną", a tak naprawdę te pieniądze są rozkradane przez nieistniejące organizacje startujące w ustawianych konkursach. Dzisiaj @wirtualnapolska podała piękny przykład: jak buchnięto 2 miliony - https://t.co/jncJ2zhvM8
Politycy udają, że nic się nie dzieje.
https://t.co/ED1n96JJdZ
🔴 Miliony z MSZ wbrew regulaminom. Tak resort Sikorskiego przyznawał dotacje
7 kwietnia MSZ ogłosiło konkurs "Polonia i Polacy za Granicą 2026". Tego samego dnia 23-letni Lublinianin uchwalił zmianę nazwy stowarzyszenia, które prowadził. "Lubelska Liga Gier Miejskich" stała się "Stowarzyszeniem Polonia Connect", a w statucie pojawił się punkt o działalności na rzecz Polonii. Wystarczyło. Organizacja dostała blisko 2 mln zł. Warunków regulaminu nie spełniała, ale tego nikt nie badał.
✒️ @SzJadczak
https://t.co/YhP7RCjPRS
Zawiadomienie do Najwyższej Izby Kontroli wysłane. Liczę na jak najszybszą interwencję ze strony @NIKgovPL. Musimy się dowiedzieć, co Tusk zrobił z 1,6 mld zł przeznaczonych na budowę Terminala Kontenerowego w Świnoujściu. Nie odpuszczę tej sprawy!
Coraz częściej podczas kontroli cudzoziemcy deklarują, że są studentami polskich uczelni. Po weryfikacji okazuje się jednak, że wiele z tych szkół nie posiada wymaganej akredytacji, która uprawnia do przyjmowania studentów spoza Unii Europejskiej.
Studia na uczelni bez odpowiedniej akredytacji nie dają podstaw do legalizacji pobytu w celu kształcenia. Taka placówka nie może wydać dokumentów niezbędnych do uzyskania wizy studenckiej ani zezwolenia na pobyt czasowy.
Do takiej sytuacji doszło m. in. w przypadku kilku cudzoziemców zatrzymanych przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu. Kontrola legalności pobytu wykazała, że uczelnia, na której rzekomo studiowali, nie ma wymaganej akredytacji.
W konsekwencji osoby te otrzymały decyzje zobowiązujące do powrotu do krajów pochodzenia wraz z dwuletnim zakazem ponownego wjazdu do Polski.
Wśród zatrzymanych było 8 obywateli Nigerii, 8 Kolumbijczyków, 6 obywateli Zimbabwe, 2 Rwandyjczyków oraz osoby z Mongolii, Nepalu, Indii, Wietnamu, Brazylii i Etiopii. Śląski Oddział Straży Granicznej informował w komunikacie o 40 cudzoziemcach.
Jak ustalono, w sprawie prowadzone są dalsze czynności operacyjne. Mamy nadzieje, że winni procederu zostaną ukarani. Będziemy czekać na komunikat Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w tej sprawie.
Od kilku tygodni sygnalizujemy problem firm oferujących „pomoc” w legalizacji pobytu, które utrzymują bliskie powiązania z wybranymi prywatnymi uczelniami. Ten wzajemny układ biznesowy powinien być zdecydowanie i konsekwentnie zwalczany przez odpowiednie służby.
Zdjęcie: Straż Graniczna
W tle sporu o historię
trwa walka o pieniądze.
Budanov naciska, aby odblokowany wreszcie przez Węgry fundusz EFP podarować Ukrainie. Ma wsparcie Niemiec.
Tymczasem kilka miliardów zł z tej sumy - jak zagwarantował jeszcze w 2022 r. premier Morawiecki - należy się Polsce za potężne transfery uzbrojenia w pierwszym roku wojny.
„Pacta sunt servanda” to jedna z najważniejszych zasad prawa międzynarodowego i prawa kontraktów. Szereg wydarzeń z ostatnich lat prowokuje jednak do wątpliwości - czy obowiązuje ona nadal w łonie UE?
Sposób rozwiązania tego sporu może okazać się cenną wskazówką odpowiedzi na to pytanie. A przy okazji także dobrym indykatorem stosunku obecnego rządu RP do władz w Kijowie.
Wrogość okazywana Polsce skłaniać powinna do postawy bezkompromisowej. Powinniśmy dążyć do pełnej wypłaty z funduszu. Ewentualne scenariusze pośrednie - wypłaty 50/50 etc. - uznać należałoby za naszą porażkę. To nie jest moment na "kompromis".
Co to jest, do cholery? xD
Tusk PRZEPRASZA silnych razem za brak "rozliczeń PiS":
"Żurek jest ofiarą Prezydenta Nawrockiego i ma skrępowane ręce.
Nie możemy zmienić ustawy o Prokuraturze.
PRZEPRASZAM, nie sądziłem, że rozliczenia PiS będą tak trudne".
To jakiś durny kabaret?
To fajna ta prokuratura... Sprawdzali, czy w prosektorium robiono nagrania. Wyszło im, że nie. Kanał Zero też sprawdził i... mają kilkadziesiąt godzin nagrań.
Serio ktoś myśli, że prokuratura ma za zadanie rozwiązać tę sprawę?
Eliza Michalik stwierdziła, że zaleca przedwczesne usunięcie Karola Nawrockiego ze stanowiska prezydenta:
„Jemu można byłoby je odebrać na wiele różnych sposobów, o których mi się już nawet nie chce mówić. Prawnie i legalnie, ale ci ludzie z KO tego nie zrobią, bo nie mają odwagi cywilnej. Oni po prostu tego nie zrobią, bo boją się własnego cienia”.
XDDDDDDDDDD
🇮🇹 Mediolan. Kilka godzin po wyjściu z aresztu zaatakował nożem kobietę w metrze.
27-letni Mohammed Saidi, nielegalny imigrant z Algierii, został aresztowany w nocy za kradzież i uszkodzenie kilku zaparkowanych samochodów. Sędzia zatwierdził areszt tymczasowy, ale jednak został wypuszczony na wolność.
Kilka godzin później na peronie stacji metra Duomo zaczepił 23-letnią kobietę: „Czemu na mnie patrzysz? Jestem mężczyzną i muzułmaninem!" Uderzył ją pięścią, a następnie zadał cios nożem w twarz na oczach kilkudziesięciu osób.
To wielki wstyd dla Polski, że taki człowiek reprezentuje dziś nasz kraj w Kijowie jako najwyższy rangą przedstawiciel polskiej placówki dyplomatycznej.
To nominacja Radosława Sikorskiego. Na szczęście nie pełni funkcji ambasadora, lecz jedynie chargé d’affaires, ponieważ Prezydent @AndrzejDuda, a także Prezydent @NawrockiKn nie wyrazili zgody na jego powołanie na stanowisko ambasadora.
Prof. Sławomir @Cenckiewicz ma rację, całość tego wystąpienia jest znacznie bardziej gorsza niż fragmenty cytowane przez media. Polskę reprezentuje w Kijowie człowiek, który bardziej obawia się urazić stronę ukraińską niż stanąć w obronie polskiej pamięci historycznej i polskiej racji stanu.
Wystąpienie zostało skonstruowane tak, aby nie drażnić Ukraińców. Z perspektywy historycznej i politycznej nie jest ono jedynie pełne kompromisów. Jest pełne jednostronnych ustępstw.
Najbardziej uderza konsekwentne unikanie przez Łukaszewicza słowa „ludobójstwo”. Łukaszewicz nie nazywa zbrodni po imieniu, natomiast posługuje się eufemizmami oraz stosuje retorykę pozornej asymetrii. Co prawda deklaruje: „Nie tworzę jednak ani symetrii, ani nie stawiam znaku równości między liczbami i jakością cierpień”, jednak cała konstrukcja jego wystąpienia prowadzi właśnie do stworzenia wrażenia symetrii między sprawcami a ofiarami.
Najbardziej wstrząsające jest jednak rozmywanie odpowiedzialności oraz próba racjonalizacji zbrodni. W przemówieniu pojawiają się sformułowania, które niebezpiecznie zbliżają się do usprawiedliwiania zbrodni lub przerzucania odpowiedzialności na bliżej nieokreślone trudne czasy. Szczególnie bulwersujące jest posługiwanie się przez polskiego dyplomatę kalkami propagandowymi zaczerpniętymi z ukraińskiej polityki historycznej.
Słowa: „Rozumiemy, że walka o narodowe wyzwolenie jest krwawa, kontrowersyjna i zawsze przynosi ból i ofiarę” stanowią powielenie narracji, która przedstawia UPA przede wszystkim jako formację walczącą o niepodległość, a zbrodnie na ludności cywilnej sprowadza do tragicznych konsekwencji walki. Z perspektywy polskiej pamięci historycznej oraz uniwersalnych standardów praw człowieka mordowanie bezbronnych kobiet, dzieci i osób starszych nie było kontrowersyjną walką o wyzwolenie, lecz zaplanowaną zbrodnią o charakterze ludobójczym.
Równie niepokojące są słowa: „Nasi przodkowie 70, 80 i 100 lat temu nie umieli znaleźć lepszego sposobu na współistnienie niż przemoc”. Taka teza sugeruje, że zbrodnia wołyńska była efektem wzajemnej niezdolności do pokojowego współistnienia, a więc rozmywa odpowiedzialność ukraińskich sprawców. Tymczasem zasadniczy nurt badań historycznych wskazuje, że masowe mordy na ludności polskiej zostały przeprowadzone przez oddziały OUN-B i UPA w ramach zaplanowanej akcji usunięcia polskiej ludności z tych terenów. Sprowadzanie tych wydarzeń do ogólnego stwierdzenia o przemocy po obu stronach, zaciera różnicę między ofiarami a sprawcami oraz deformuje obraz historii.
Kamil Dziuka postanowił podzielić się teorią spiskową, według której Karol Nawrocki jest nieślubnym synem „Nikosia”.
Obrzydliwość mainstreamowych mediów podsumowana w jednej wypowiedzi.
Funkcjonariuszka SB Anna Łapuć z Supraśla życzy śmierci Prezydentowi RP @NawrockiKn. Pomóżmy jej stać się znaną. Niech cała Polska zobaczy kim są wyborcy @donaldtusk.
Stanowski o Natalii Fedoriak, Ukraince prowadzącej działalność na poznańskim uniwersytecie:
„Bardziej mnie zdziwiło, że młoda Ukrainka organizuje legalizację pobytu w Polsce migrantom. Oddajemy biznes migracyjny samym migrantom. Jak migrant może organizować migrację? Czy polskie państwo nie widzi w tym niczego złego?”
Odpowiadam: nie, nie widzi, mają to kompletnie gdzieś, niech inni się martwią migracją i kogo tu wpuszczamy, najlepiej w ogóle jakby tu tysiące inżynierów jeszcze przyjechało a inni inżynierowie na tym zarobili.
Cała kompania Policji pilnująca "wieńca" od warszawskiego menela Szczurka, z przymocowaną tabliczką hańbiącą pamięć zamordowanego w Smoleńsku prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego. Tak nisko upadło nasze państwo pod rządami nienawidzącego Polski Niemca i jego tępych pomagierów w MSW.