Do członków Kościoła w rzeczywistości zaliczać trzeba tych tylko ludzi, którzy sakrament odrodzenia na Chrzcie św. przyjęli i wyznają prawdziwą wiarę (...)ci, co wiarą i rządami są od siebie oddzieleni, nie mogą być w takim jednolitym Ciele i w jego jedynym Boskim duchu
Pius XII
"Gdy zaś małżonkowie wyobrażają związek Chrystusa z Kościołem, tak, że małżonek wyobraża Chrystusa, żona zaś Kościół, przeto przełożeństwem męża i posłuszeństwem żony ma ustawicznie kierować, jako najwyższa władczyni miłość Boża"
Pap. Leon XIII, Arcanum Divinae sapientiae
"W ciągu wieków walczy Kościół odważnie aż do męczeństwa, niczym bardziej nie radując się i nie chlubiąc, jak gdy może poświęcić swoją krew wraz z Krwią swego Założyciela, w czym zawarta jest najpewniejsza nadzieja obiecanego mu zwycięstwa"
Pap. Leon XIII, Octobri mensae
Dalecy są od prawdy Bożej ci, co wymyślają sobie taki Kościół (...) [gdzie] wiele społeczeństw chrześcijańskich, chociaż ich wiara treścią między sobą się różni, to jednak węzłem niewidzialnym ze sobą są złączone
Pap. Pius XII, Mystici corporis
"Różnią się one [sekty niekatolickie] w tej kwestii od Kościoła założonego przez Chrystusa Pana, w którym prawda musi trwać nienaruszona i nigdy nie podlega żadnym zmianom, jako depozyt powierzony temu Kościołowi do wiernego zachowywania"
Pap. Pius IX, Iam vos omnes
Siła i natura wiary katolickiej ma tę właściwość,że jej nic ani dodać ani ująć nie można: albo się ją całą wyznaje,albo się ją w całości odrzuca. "Ta jest wiara katolicka, której, jeżeli kto wiernie i mocno nie wyznaje, zbawionym być nie może"
Pap. Benedykt XV, Ad Beatissimi Ap
"Postanowiliśmy (...) objąć zakazem wymienione stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania kół i tajnych związków zwanych masonerią lub znanych pod inną nazwą, tak jak potępiamy je i zakazujemy ich Naszym niniejszym zarządzeniem obowiązującym na zawsze"
Pap. Klemens XII, In eminenti
Jeśli nawet przyjmiemy interpretację red. @PaChmielewski , że zawarty w "Formule Przylgnięcia" zakaz publicznych wypowiedzi sprzeciwiających się aktom Magisterium, oznacza zakaz publicznego negowania ich, a dopuszcza ostrożne zadawanie pytań, to cała retoryka PCH24 też będzie musiała ulec drastycznej zmianie. Pan Redaktor już nie może "sprzeciwiać się" błogosławieniu par homoseksualnych zgodnie z FS lub udzielaniu Komunii rozwodnikom w nowych związkach, zgodnie z AL. Może pilnować, aby nikt nie przekraczał granic tam zawartych, może zadawać ostrożnie pytania, czy to na pewno jest zgodne z doktryną katolicką, grzecznie prosić o rozważenie zmian - ale sprzeciwiać się nie może. W tej sytuacji nie wyobrażam sobie, aby mógł, np. jak na poniższym obrazku określać dokument papieża Franciszka "gwoździem do trumny teologii moralnej". To jest ewidentny, zamanifestowany sprzeciw wobec dokumentu papieskiego, co jest wprost zakazane w tej "Formule Przylgnięcia". Pana Redaktora czeka więc poważna zmiana retoryki, jeśli chce pozostać konsekwentny, "w pełnej jedności".
Panie Redaktorze, nie napisał Pan całej prawdy.
W "Formule przylgnięcia" czytamy:
"przyrzekam wierność Kościołowi katolickiemu oraz Biskupowi Rzymskiemu, Najwyższemu Pasterzowi Kościoła, Wikariuszowi Chrystusa, Następcy świętego Piotra w jego prymacie i Głowie Kolegium Biskupów, powstrzymując się od wszelkich publicznych wypowiedzi sprzeciwiających się jego osobie lub jego Magisterium"
Podkreślmy - zobowiązanie dotyczy powstrzymania się od wszelkich publicznych wypowiedzi sprzeciwiających się Magisterium papieskiemu.
Słowo "wszelkich" nie oznacza "niektórych". Wszelkich to wszelkich, czyli wszystkich. Nie ma tam żadnego zastrzeżenia o dopuszczalności krytyki aktów, które nie są nieomylne. Wprost przeciwnie, użyto niezwykle szerokiego słowa - "wszelkich".
Odwoływanie się do wytycznych dla teologów nie jest tutaj na miejscu, bo sama Profesja mówi o zakazaniu wszelkiej krytyki.
Rozumiem więc, że zaprzestanie Pan od dzisiaj krytykowania Amoris laetitia i Fiducia supplicans. Będąc konsekwentny, powinien Pan to zrobić.
@Szymanski1993 Zestawiam kardynała Fernandeza z biskupem Pierrem Cauchonem; tak, obydwoje posiadają/posiadali jurysdykcję ferowania wyroków od papieża, co nie czyniło tychże nieomylnymi. Zanim zechce Pan dokonywać projekcje urojonych zarzutów nadinterpretując, warto czytać ze zrozumieniem.
W jednej z londyńskich parafii odprawiono Mszę Świętą z okazji „złotego jubileuszu” 50-lecia relacji łączącej dwóch homoseksualistów. Mężczyźni poznali się w 1976 roku, a w 2006 roku zawarli „związek partnerski”. Mszę koncelebrowało dwóch biskupów, a homilię wygłosił kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego.
Timothy kard. Radcliffe, silnie wspierający gorszące zjawisko „duszpasterstw LGBTQ+”, nazwał „darem Boga” łączącą obu mężczyzn „przyjaźń”. Mówił też, że „miłość jest przestrzenią, w której można się rozwijać i zawsze jest darem”.
Czy będzie jakakolwiek reakcja soborowo-synodalnego Rzymu? Czy kardynał zostanie ukarany za to zgorszenie? Czy też sankcje zarezerwowane są tylko dla tych, którzy w obliczu modernistycznego zamętu chcą trwać przy tradycyjnej doktrynie katolickiej?
@tendo_pein_sama@MateuszKubaszek@DanielWachowiak A więc - spadł deszcz, co tradycyjnie jest symbolem rozlewania łask przez Ducha Świętego. Następnie zebrani wierni odmówili różaniec, po krótkim czasie się przejaśniło i wszystkim udzielono Komunii Świętej. Było to symbolem przezwyciężenia kryzysu Kościoła przez FSSPX
„Sankcje”, które dzisiaj zostały ogłoszone, były do przewidzenia. W obliczu konieczności dokonania konsekracji, co wynika z bezprecedensowego kryzysu, w jaki popadł Kościół na skutek II Soboru Watykańskiego, są one jednak pozbawione znaczenia oraz ważności.
Zachęcam do lektury mojego artykułu z nowego numeru tygodnika @DoRzeczy_pl , w którym dowodzę konieczności dokonania tych konsekracji. Piszę o tym, dlaczego w tej sytuacji nieposłuszeństwo papieżowi jest dozwolone, a nawet stanowiło obowiązek sumienia władz FSSPX oraz biskupów Bractwa w imię obrony wiary.
"Postanowiliśmy (...) objąć zakazem wymienione stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania kół i tajnych związków zwanych masonerią lub znanych pod inną nazwą, tak jak potępiamy je i zakazujemy ich Naszym niniejszym zarządzeniem obowiązującym na zawsze"
Pap. Klemens XII, In eminenti
Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie trzeba koniecznie czcić kultem latrii, czyli adoracji, i to nie tylko wewnętrznie, ale również zewnętrznymi znakami. Jest to dogmat wiary katolickiej zdefiniowany na Soborze Trydenckim.
Chrystus jest obecny również w oddzielonych od konsekrowanej hostii partykułach (widoczne cząstki), co również dogmatycznie potwierdza Sobór Trydencki, a zatem również te cząstki należy otaczać najwyższą czcią.
Wyklucza się z Kościoła i oddziela się od wiary Chrystusa ten, kto odrzuca te prawdy wiary oraz grzeszy śmiertelnie, gdy dobrowolnie oraz świadomie czyni się obojętnym wobec obowiązku czci dla Najświętszego Sakramentu.
Najbardziej druzgoczące jest to, że już nie tylko świeccy katolicy nie zważają na Chrystusa obecnego w Eucharystii, ale nawet duchowni, którzy szczególnie powinni się troszczyć o należną cześć dla naszego Zbawiciela. Elementarna troska o należną cześć dla Najświętszego Sakramentu nie jest żadną obsesją czy zaburzeniem, ale wyrazem prawdziwej i konsekwentnej wiary katolickiej.
Dogmaty Soboru Trydenckiego:
„Kanon 3. Gdyby ktoś przeczył temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej oddzielonej cząstce obecny jest cały Chrystus - niech będzie wyklęty.”
„Kanon 6. Gdyby ktoś mówił, że w Sakramencie Eucharystii nie należy adorować Chrystusa, Jednorodzonego Syna Bożego, kultem uwielbienia, również zewnętrznym... - niech będzie wyklęty.”
@MateuszKubaszek@tendo_pein_sama@DanielWachowiak Dzisiaj przeczytałem, że podobno gdy ogłaszano Pastor Aeternus, na zewnątrz szalała burza z piorunami. Czy to oznacza, że odrzuci Pan dogmat o nieomylności papieża? Oczywiście, że mogą być różne znaki, ale nie popadajmy w paranoję. A deszcz tak wgl to symbol łask Ducha Świętego.
@PaChmielewski@pater_matthaeus Rozumiem, że typowy dla tej pory roku upał i następujący po nim deszcz czyni Pan Redaktor nadprzyrodzonym znakiem tego, co akurat się Panu podoba. Czy jak śnieg spadnie zimą, będzie podobnie? Bo na tym to jest poziomie.
@tendo_pein_sama@DanielWachowiak Skoro Pan myli materializm z używaniem rozumu, to pewnie czymś niezwykłym dla Pana jest też, że zimą Pana śnieg? Podpowiem, że to też da się przewidzieć, podobnie jak upał i następujące po nim burze latem.