Polski wiceminister nauki Andrzej Szeptycki najwyraźniej sądzi, że drwi z Prezydenta RP. Przy okazji jednak obraża filipińskiego polityka i tamtejszy autorytet. I robi to człowiek reprezentujący polski rząd, który powinien rozumieć elementarne zasady szacunku wobec przedstawicieli innych państw.
Jak to szło z tymi „dyplomatołkami”?
Tyle dobrego, że poza Polską mało kto wie, kim jest wiceminister Szeptycki. Inaczej trzeba byłoby tłumaczyć za granicą, dlaczego przedstawiciel polskiego rządu myli dyplomację z prymitywną internetową szyderą.
Stanowisko ministra można otrzymać z nominacji. Klasy i kultury osobistej niestety nie.
‼️OGIEŃ‼️
Prof. Czarnek w Sejmie:
"Karmiliście dzieci i młodzież wulgaryzmów na ulicach. Teraz - po 3 latach waszych rządów przeżywamy najczarniejszy dni w polskich szkołach‼️"
Ps. Taka prawda. 🙅♂️
🎯
Prokuratorzy już wiedzą że ten dom Żurkowy się pali i niedługo się zawali. Głupi ten kto z takiego domu nie ucieka.
To koniec Żurkowszczyzny, skompromitowany, ośmieszony i poniżony Żurek odchodzi w odbyt niebytu.
"Jebać PiS" jest ok a kurtyzana to chamstwo.
"Wypierdalać" jest ok ale kurtyzana to chamstwo.
"Jarosław Kaczyński jest chujem" jest ok ale kurtyzana to chamstwo.
Polityczne menelstwo chce nas pouczać o kulturze.
Panie Premierze @donaldtusk,
Pana wypowiedź dotycząca reakcji państwa polskiego na dramatyczne ataki nożowników w szkołach jest przykładem cynicznej manipulacji i wykorzystania dramatu do celów partyjno-politycznych i presji legislacyjnej. To nie buduje wiarygodności w zakresie bezpieczeństwa państwa, ani nie daje nadziei na profesjonalną reakcję na obecną sytuację.
Powiedział Pan, że gdyby nie weto Prezydenta to Polska mogłaby zablokować treści rejestrujące przestępstwo terrorystyczne. Przecież art. 32c ust. 6 Ustawy o ABW i AW daje Agencji uprawnienie do natychmiastowego blokowania treści o charakterze terrorystycznym. Zgoda Sądu ma charakter następczy, a blokada jest stosowana po zgodzie Prokuratora Krajowego (przez Pana każdy inaczej identyfikuje, kto pełni tę funkcję). Uprawnienia takie są przypisane do ABW od wielu lat. Nowa ustawa być może da nowe możliwości, ale w tej sprawie Pana uwaga jest bałamutna i stoi w sprzeczności z uprawnieniami ABW.
Zwołał Pan dziś sztab kryzysowy i wzywał m. in. do kampanii profilaktycznej i edukacji społeczeństwa. Ciekawe, bo to Pan zlikwidował Centrum Prewencji Terrorystycznej ABW. Ta jednostka zajmowała się szkoleniami, edukacją. Prowadziła skuteczne i dobrze oceniane warsztaty, w których uczestniczyły tysiące kursantów, w tym młodzież. CPT prowadziło też projekty związane z użyciem nowoczesnych technologii do identyfikowania czynników ryzyka w zakresie radykalizacji i terroryzmu. CPT okazało się dużym sukcesem. No, ale było dziełem poprzedników, więc Pan je zniszczył.
Za Pana rządów również widać próbę zniszczenia policyjnego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. To Pana podwładni opracowali projekt rozmycia CBZC – też dzieła poprzedników – w nowym Narodowym Biurze Śledczym, które miało być zdominowane przez oficerów CBŚP. Powszechnie w CBZC odczytano to jako zapowiedź marginalizacji Biura. Kadrowe decyzje dotyczące CBZC też są zupełnie nietrafione i osłabiają, a nie wzmacniają tę jednostkę.
Wielokrotnie w Pana wypowiedzi słychać było wprost rzucane szantaże i naciski, by Prezydent tym razem podpisał zawetowaną ustawę. Zamiast prób szukania konsensusu już zapowiedział Pan ponowne przesłanie do Sejmu ustawy. Razi, że w dramacie i tragedii uczniów i ofiar terroru szuka Pan możliwości postawienia pod ścianą Prezydenta RP. Ani to mądre, ani wzmacniające polskie państwo. Gdyby zależało Panu na realnych rozwiązaniach, poszedłby Pan zupełnie inną drogą. Pana reakcja naraża wręcz nasz kraj na dalsze zagrożenia.
Opisane powyżej czynniki rzutują na wiarygodność podejmowanych przez Pana działań. Pana rząd w kilku krokach osłabił możliwości reagowania i monitorowania zagrożeń związanych z terroryzmem i radykalizacją, włącza Pan zarządzanie bezpieczeństwem w rozgrywki partyjne i odrzuca wymagane ustrojem i prawem elementy działań politycznych, które wymagają konsensusu i negocjacji politycznych z Prezydentem RP. Dzisiejsze posiedzenie zwołanego naprędce sztabu kryzysowego jedynie potwierdza ogromny kryzys wiarygodności Pana, jako polityka stojącego na czele systemu bezpieczeństwa RP.
P.S.
ABW w swoim sprawozdaniu z działań w latach 2024-2025, a potem Szef ABW w wywiadach prasowych, mówili o zagrożeniu radykalizacją i terroryzmem. Szef Agencji wskazywał, że niepokoi go szczególnie radykalizacja młodzieży. Co z tym zrobił Pana rząd? Jakie działania podjęto przed ostatnią serią ataków w szkołach? Przede wszystkim to powinien Pan dziś wyjaśnić Polakom.
Druga osoba w państwie, Marszałek Sejmu przemawia ze sceny o tym jak „srał” i zaprasza do „ćpania i uprawiania wolnego seksu razem z nim i członkami jego partii”.
Hasłem totalnej opozycji jest „j**** ***” oraz „wypi***aj” wykorzykiwane przez posłów na Sejm. Prezydent RP to według niektórych „alfons”, „gangster” i „sutener”.
I tych samych ludzi oburza nagle „kurtyzana”. Dlaczego? Bo nic tak nie gorszy, jak prawda.
@KuczynskiM Udaj się do pasmanterii, kup sobie metr gumy do majtek, usiądź w fotelu, złóż rzeczoną gumę cztery razy, mocno naciągnij i pierdolnij się w ten pusty łeb tumana razem.
@J74Jacek Pojadę klasykiem. Przyjmując twój tok rozumowania powinieneś odsiadywać 25 lat za gwałt, bo też masz przy sobie narzędzie zbrodni, a Koalicja do tej pory nie uchwaliła ustawy zabraniającej posiadania chuja. Skandal!
@DWielowieyska Pan Berkowicz mało parlamentarnym językiem wyraził to, co wszyscy myślą. I tyle. Gdyby to był fałsz, to nie rzucalibyście się wszyscy, jak wszy na grzebieniu.
Naprawdę?:) Kto by się spodziewał takiej huraganowej krytyki jebiących PiS, tudzież "wypierdalającej" Lempart, bydlaków, którzy obrażali kpt Michalską, obrażających Kasię Nawrocką i innego uśmiechniętego tałatajstwa:)
Część komentatorów oburza się, że @prezydentpl wszedł na ring z Mannym Pacquiao. Spodziewali się wykładu, a dostali boks.
Na Filipinach Pacquiao zna każdy. Jedyny w historii mistrz świata w ośmiu kategoriach wagowych, były senator, bohater narodowy. Nagranie z treningu opublikował sam i obejrzy je więcej osób niż wszystkie komunikaty dyplomatyczne z tej wizyty. Miliony Filipińczyków mogą zobaczyć polskiego prezydenta, który sam kiedyś boksował, na ringu z ich idolem. Lepszej reklamy Polski trudno sobie wyobrazić.
A wykład też był. Tyle że ci, którzy tak „życzliwie” przyglądają się wizycie głowy naszego państwa na Filipinach, go nie zauważyli. Nawrocki przemawiał na Katolickim Uniwersytecie Świętego Tomasza w Manili. Uczelnię założyli dominikanie w 1611 roku, jest więc starsza niż Harvard i uchodzi za najstarszy działający uniwersytet w Azji. Studiował tu José Rizal, bohater narodowy Filipin, pod którego pomnikiem Nawrocki złożył wieniec podczas tej wizyty. W 2015 roku papież Franciszek spotkał się tu z młodzieżą.
Nawrocki mówił studentom o tym, co łączy oba narody: o obcej dominacji i walce o zachowanie tożsamości, o wierze, rodzinie, solidarności, wolności i suwerenności. To była dyplomacja w duchu Solidarności, a Filipińczycy dobrze ją rozumieją. To największy katolicki kraj Azji, a Jan Paweł II, który był w Manili dwa razy, jest tam wciąż bardzo czczony. Na mszę z nim podczas Światowych Dni Młodzieży w 1995 roku przyszły miliony ludzi.
Prezydent przypomniał też rosyjską napaść na Ukrainę i ataki hybrydowe na Polskę. I powiedział wprost: „Odpowiedź Polski jest jasna: odstraszanie wymaga siły.” W kraju, który codziennie odpiera chińskie naciski na morzu, trudno o lepiej zrozumiane zdanie.
Poważne rozmowy w pałacu prezydenckim, wykład dla studentów i trening na ringu z legendą boksu nie wykluczają się nawzajem. Tak właśnie wygląda skuteczna dyplomacja.
https://t.co/O6JtNM19h7
Pierwszy minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska: Ukrainiec z pochodzenia, którego syn ganiał polskie dzieci z nożem po ulicach.
Drugi minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska: nieszczęśliwy rozwodnik z (rzekomo) przygruchaną ukraińską konkubiną. Wykrzykujący do tego banderowskie pozdrowienia.
Czego nie rozumiecie?
---
Dziesięć razy to oglądałem i każdy kolejny w przekonaniu, że to dobrej jakości fejk jest.
Otóż nie. To prawdziwe nagranie z 2022 roku, które zamieściła na swoim dziennikarka tygodnika "Polityka" -Ewa Siedlecka.
PRAWDZIWE NAGRANIE, NA KTÓRYM MINISTER DONALDA TUSKA WYKRZYKUJE HASŁA, KTÓRE UKRAIŃCY MIELI NA USTACH PODCZAS LUDOBÓJSTWA PRZEPROWADZONEGO NA POLAKACH I KTÓRE SĄ JEDNOZNACZNIE KOJARZONE Z BANDEROWCAMI Z OUN/UPA.
Jarosław Kaczyński @OficjalnyJK o Donaldzie Tusku: "Takiego kłamcy w polskiej polityce to chyba w całym przeszło tysiącleciu nie było". Fakt, w tym jest dobry. Teraz robią imbę w sprawie "obcej ingerencji" - oni, którzy Polskę otwarcie podporządkowali Niemcom, wygasili wszystkie ważne projekty rozwojowe i zawiesili aktywną politykę zagraniczną.