Wiecie, można przeboleć fakt że przemawiał w salce na 500 osób, podczas gdy 8 mln Amerykanów protestowało przeciwko Trumpowi.
Można przeboleć fakt, że pomylił nazwisko Pułaskiego.
Ale wiecie czego mi szkoda?
Tej spalonej niepotrzebnie benzyny lotniczej.🤢
Dziś Krajowa Rada Sądownictwa zaczyna działać w prawidłowym, konstytucyjnym składzie.
Dziękuję obrońcom niezależnego wymiaru sprawiedliwości. To Nasz wspólny, wielki sukces. Robimy swoje.
Oglądając Maję Chwalińską rozmawiającą w studiu telewizyjnym z takimi sławami tenisa jak Agassi czy McEnroe można odnieść wrażenie, jakby to był dla niej chleb powszedni. Świetny angielski, zero tremy, piękne długie wypowiedzi, żart...Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Puśćcie tę wypowiedź każdej osobie, która chce zajmować się zawodowo sportem 🗣️
Jak zachować się z klasą?
Jak docenić rywalkę?
Jak nie zapomnieć o nikim, kto pozwolił Ci zbliżyć się do wielkości.
Pokazuje profesor Chwalińska, finalistka #RolandGarros 👨🏫
#RG2026#JazdaMaja
Nie każdy finał trzeba wygrać, żeby stworzyć piękną historię🥹
Aby spełniać marzenia potrzeba ciężkiej pracy i determinacji, ale i też odrobinę szaleństwa żeby wierzyć w siebie nawet wtedy, gdy inni wokół mają wątpliwości. Ogromne gratulacje dla Mai oraz całego jej teamu!👏
Roland Garros w wykonaniu Mai Chwalińskiej? Absolutne kino! A skoro tak - no to niech to kino trwa! Jako @warszawa razem z Kinoteką, @PalacKultury i @Eurosport_PL zapraszamy do wspólnego kibicowania podczas finału French Open. Bezpłatnie.
Trzymamy kciuki, Maja! 🇵🇱
Zaczynam dziś od Tosi
Przemiła i pracowita dziewczyna
Polecam ją do przytulenia,aby rosła pod niebiosa
@toscka1971
Bierzemy się do pracy?
Damy szansę jej zaistnieć?
Tosiu,bardzo pragnę aby moi przyjaciele tez Cię widzieli i mogli czytac Twoje wpisy
Rosnij dziewczyno wysoko😘❤️
Szanowna Pani Maju!
Ponieważ wczoraj prawie dostałem zawału serca podczas Pani meczu i wzruszyłem się na koniec, gdy odesłała Pani panią Sznajder do domu (do Putina, którego tak lubi), to bardzo mnie poruszył fakt, że jak słyszałem mówiła Pani iż od nagrody za zwycięstwa będzie musiała Pani zapłacić podatek zarówno we Francji jak i w Polsce. Wydało mi się to niesprawiedliwe że aż postanowiłem to sprawdzić. Otóż Polska ma z Francją podpisaną 20 czerwca 1975 roku umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. W umowie tej w artykule 17 ust. 1 przewidziane jest, że sportowcy płacą podatek w tym Państwie, gdzie uzyskali przychód (w tym przypadku nagrody za zwycięstwa w Roland Garros opodatkowane są we Francji). Zgodnie zaś z art. 23 ust. 1 pkt. b tej umowy Polska ma obowiązek zaliczyć na poczet podatku płaconego w Polsce ten podatek, który będzie musiała Pani zapłacić we Francji. Innymi słowy musiałaby Pani zapłacić dodatkowy podatek w Polsce tylko wtedy, gdyby polska stawka podatku przewyższała francuską. Gdyby tak było, to od różnicy musiałaby Pani zapłacić podatek również w Polsce. We Francji jednak przy takich kwotach obowiązuje podatek około 45%, a w Polsce nawet z dodatkowym podatkiem od kwoty ponad milion złotych, podatek maksymalny to 36%. Tak więc będzie miała Pani obowiązek ten przychód w zeznaniu za 2026 wykazać wraz z dokumentami potwierdzającymi zapłacenie podatku we Francji, lecz w Polsce od tych nagród nic dodatkowo Pani nie zapłaci.
Oby jutro kwota do opodatkowania (ale tylko we Francji!) była dwukrotnie wyższa!
Czego życzy serdecznie i gorąco Pani fan -
Roman Giertych
Świat tenisa o Mai Chwalińskiej:
"Absolutnie niewiarygodne. Kwalifikantka z Polski w finale. Trzeba to kochać. Rzemiosło kortowe, czucie, podstęp, odwaga. Nierealne" — Patrick McEnroe.
"Chwalińska to bardzo mądra zawodniczka. Używa mnóstwa różnorodności i rotacji, lubi brać piłkę z powietrza. Pamiętajcie, że po cichu wygrała tu 18 z 19 rozegranych setów" - Brad Gilbert
"Naucz mnie proszę poprawnie wymawiać "Chwalińska" - Mats Wilander do polskiego dziennikarza
"I przepraszam, Wimbledonie, Maja Chwalińska MUSI teraz dostać dziką kartę" - Jon Wertheim
Temat sukcesu Mai Chwalińskiej każe też zadawać pytania o rolę organizacji wspierającej polski sport, w tym przypadku tenis. Dlaczego Maja i jej sztab muszą się prosić o środki na pokrycie elementarnych kosztów jak pobyty w hotelach, wpisowe do turniejów, zapewnienie strojów i sprzętu do gry, podróże? Na turnieje tym bardziej wielkoszlemowe, wysyłamy garstkę sportowców, a to nie sport zespołowy, motoryzacyjny, obciążony wysokimi kosztami. Sukces Mai staje się trochę „pośmiewiskiem” ze strony świata tenisa. Słychać zachwyty, środowiska tenisowego, dziennikarzy, zagranicznych stacji, ale też uśmiechy zdumienia dla całego zaplecza, jak to możliwe.
Widzimy rozpacz trenera, bliskiego załamania psychicznego, gdy przez brak wsparcia, chciał poddać zawód. Maja jest bez kontraktu z marką sportową zapewniającej chociażby sprzęt i stroje.
Związek tenisa powinien kontraktować, jak reprezentacje w grach zespołowych, zapewniać środki do komfortowego uczestnictwa w turniejach, zapewnienia elementarnych potrzeb do rozwoju sportowego.
Dziś świat sportu zachwyca się sukcesem Mai, ale w tle widać zdumienie, lekką ironię, a sama zawodniczka obraca to wszystko w żart. Ale to żart poważnego kalibru, trochę przez łzy (trenera) do wyciągnięcia natychmiastowych wniosków i działania. Bo w tej radości jest też mnóstwo wstydu.
Tylko przez osobowość i skromność Mai i sztabu, więcej w tym uśmiechu niż żalu. Póki co.
To poważna dla wszystkich.
#majachwalińska
@#RolandGarros