@Jakub21994617@flankes838811 Bo jak się będzie ubijał na dachu to jego ciężar w końcu może przekroczyć maksymalne statyczne obciążenie i dach/maska samochodu zrobi pufffff.
@JanMencwel Dlatego, że IJP był zły (czerwony) przez około 2h, a potem wrócił do dostateczny/umiarkowany, co jest standardem w tym sezonie grzewczym w Warszawie.
1/ Developments in Syria going so fast that reports become obsolete moments later.
I've reported from inside Syria since 2011 and I live in the MidEast. So, let me explain in this thread what the implications could be for Syria and wider region in case the Syrian regime falls:
@jack__sparrow5 "Wystarczy odpowiednio ustawić czujniki i nie będzie smogu"
To nie takie proste, bo czujnik airly może sobie kupić kto chce i umieścić gdzie chce.
@JonHallin @moklasen@GeoConfirmed I do not think that the tank is operational. Crew was probably waiting for evacuation. They could not shoot earlier because engine is off and turret cannot be moved.
Deadly mistake on MT-LB side.
@AspirujacyR Wszystko można samemu, ale agent ma dużo większe zasięgi i dostęp do większej ilości kupujących.
Ma sens jak sprzedajesz trudny lokal (parter, słaba lokalizacja) lub np. mieszkanie 200km dalej.
Calling all Citizen Scientists! Yellowstone and @USGSVolcanoes@USGS are seeking information regarding the hydrothermal explosion event that took place in Biscuit Basin on July 23rd, 2024.
Who can help:
· People in Biscuit Basin or surrounding area who directly observed the event.
· People who have photos or videos of Black Diamond Pool, Black Opal Pool, or Wall Pool during the period of July 16-July 23.
If you are in either of these groups and would like to help, please contact the Yellowstone Geology Program: [email protected]
Hydrothermal explosions are common, but not often witnessed. By sharing your observations and media, you can directly contribute to important scientific research on this underappreciated geologic hazard.
If you’re not in either of these groups, you can still help by liking and sharing this post. Thanks to everyone!
@glupigeniusz Naprawdę. Sam się wyłącza o 24:00 i włącza o 6:00 rano. Razem z GPS, GSM bluetooth. Zużycie baterii spada przez ten okres do prawie zera, a telefon działa około 1 dzień dłużej na baterii.
@NASASpaceflight My bet is that the catch test will be on the second tower. Much cheaper in case of failure if tower is not connected to this whole hard-to-build infrastructure that is needed for the launch.
@JestemLuk@adaskropka FSD to sieć neuronowa, która jest trenowana na postawie zachowań kierowców-ludzi. Widać takie wpuszczenie pomimo ciągłej jest oceniane pozytywnie.
Czy to błąd? Nie wiem, nie znam realiów ruchu w USA, być może tam przymykają na to oko. U nas w korkach też częsta sytuacja.
@Eustachiu ... gdyby nie NATO, to dla władz Rosji najprostrzy sposób na utrzymanie się przy władzy w takiej sytuacji to iść dalej.
Dlatego trzeba odbudowywać potencjał, produkować pociski i być gotowym, żeby Rosja wiedziała, że jak pójdzie dalej to straci i to sporo.
@Eustachiu Jak cała gospodarka jest przestawiona w tryb wojenny, to bardzo ciężko ją przestawić z powrotem bez wywoływania niepokojów społecznych.
Jeżeli udało by im się jakoś obalić rząd w Kijowie, to mogą zbudować nową armię z Ukraińców.....
To już dwa lata. Wschodnia Ukraina (nie) szykowała się do wojny z Rosją, a my oglądaliśmy wówczas ostatnie chwile jej pokojowej egzystencji. Niektórzy nerwowo nasłuchiwali wieści o ruchach rosyjskich wojsk, inni pakowali walizki i w pośpiechu wyjeżdżali na zachód kraju. Większość jednak żyła sobie tak, jak gdyby nigdy nic. Nie wierząc, że stanie się to, co stało się już kilkadziesiąt godzin później. Bo przecież Rosjanie już tu kiedyś byli i uciekli, nie ma tu nic wartościowego, Rosjanie zawsze robią odwrotnie niż mówią - skoro mówią, że przyjdą, to nie przyjdą, a poza tym wojna już i tak tu jest od 8 lat. Każdy racjonalizował sobie na własny sposób. Zresztą nie wierzyło i wielu "mądrzejszych" w Kijowie, trudno więc dziwić się mieszkańcom Donbasu.
Nie tak daleki był nam zresztą ten Donbas. Widzieliśmy, jak młodzież słucha Polskiego Radia przez aplikację na smartfonie, uczy się polskiego z aplikacji w internecie. Bywały miejsca, z których więcej autobusów odjeżdżało do Polski niż do Rosji. W Sewierodoniecku, na przemieszczonym z okupowanego już wówczas Ługańska uniwersytecie im. Dala, powiewała duża polska flaga. Miasto niedługo później podzieliło los Mariupola, ukraińskie władze podawały, że zostało zniszczone w 70%.
Słowiańsk żegnał nas deszczową pogodą. Rosjanie nacierali już wzdłuż całej linii frontu. Prezydent Joe Biden ogłosił, że inwazja zacznie się 16 lutego. Pamiętam, jak tamtej nocy jedna po drugiej padały strony ukraińskich instytucji publicznych i banków. Rano miasto odetchnęło z ulgą, w kawiarni spotkaliśmy grupę zmęczonych, ale uśmiechniętych ukraińskich żołnierzy. Złudne wrażenie. Wojna i tak wisiała w powietrzu.
W pociągu powrotnym do Kijowa nie było zbyt wielu pasażerów. W oczy rzucał się jadący nim żołnierz - do Kijowa, zamiast na wschód? Na stacji Kijów Główny podszedłem do niego i powiedziałem, że Polacy stoją ramię w ramię z Ukraińcami. Rozpromienił się, serdecznie podziękował. Poprosił, by mu życzyć powodzenia. Z rozmowy z nim wywnioskowałem, że on akurat wiedział, co nastąpi. Nie sądzę, że żywił jakąś szczególną sympatię do Polaków. Po prostu wokół nie było już nikogo innego. Zachodni dyplomaci opuścili Ukrainę jakiś tydzień wcześniej. Ukraińcy mieli im to za złe, uważali, że wbito im nóż w plecy.
Ostatniej nocy przed powrotem do Polski, w Kijowie w hotelowym lobby, spotkaliśmy grupę zagranicznych dziennikarzy. Ukraińskie władze rano miały ich zabrać do Donbasu, by zobaczyli sytuację na miejscu. Przysiadł się do nas jegomość z Bliskiego Wschodu, już mocno chwiejnym krokiem, taki kto-to-ja-nie-jestem, gdzie-to-ja-na-wojnie-nie-byłem. Rano wsiadł w wojskowy helikopter, a za kilka godzin wysłał nam kilka krótkich, nerwowych wiadomości. Wycieczka niespecjalnie zważała na bezpieczeństwo, w okolicach ówczesnej linii frontu przywitała ich rosyjska artyleria. W mgnieniu oka przestał być kto-to-ja-nie-jestem. A to nie był jeszcze nawet 24 lutego...
@ArkadiuszLegiec@ALegucka@M_Piechowska