Morawiecki zakłada własny klub parlamentarny. To ruch, który stawia Jarosława Kaczyńskiego pod ścianą. Jeśli za Morawieckim rzeczywiście pójdzie kilkudziesięciu parlamentarzystów, prezes PiS będzie musiał zdecydować: wyrzucić ich z partii czy zaakceptować otwarty bunt we własnej partii.
Patrzę na ten konflikt jak na polityczne porachunki. Na własnej skórze przekonałem się, jakich metod PiS używał do niszczenia Porozumienia Gowina. Dlatego nie kupuję opowieści o wartościach i jedności. To wojna o władzę, wpływy i miejsca na listach. Polacy od dawna nie są w tej historii głównymi bohaterami.
#PiS #Morawiecki #Kaczyński #Sejm
Karol nas uratował! Chwała mu! Nikt w Polsce nie zniszczy żadnej rodziny zawarciem związku na papierze!
Niech dalej żyją na kocią łapę jak Karol z Martą i jej nieślubnym dzieckiem 5 lat.
Alleluja!
Ja wiem, że rozliczenia PiS idą wolno. Wiem, że Donald Tusk powinien działać szybciej. Jednak mam do Was wielką prośbę… NIE NARZEKAJCIE!!! Bądźcie cierpliwi, dajcie na to czas, i wspierajcie demokratów, ponieważ nie sądzę żebyście chcieli powrotu faszystów do władzy.
Zapomnieliście już o latach 2015–2023? Jeżeli jeszcze nie, to wiedzcie chociaż jedno…
1️⃣ Pierwsza konkretna próba Kaczyńskiego na przeobrażenie polskiej demokracji w „demokraturę” to lata 2005–2007. Wtedy spróbował zrealizować to swoje największe marzenie realnie po raz pierwszy – bo pracował na to od roku 1991. Zasiał wraz z PiS nieco destabilizacji, nieco chaosu i bardzo dobrze rozpoznał teren do działania. Wiedział jednak, że ma władzę tylko na chwilę. Wiedział, że wkrótce ją straci, ale wiedział także, że prędzej czy później będzie miał ją ponownie. Po roku 2007 zrobił więc ogromnie dużo, żeby się do tego maksymalnie dobrze przygotować. No i się udało.
2️⃣ W 2015 roku dostał drugą szansę. Zaczął wtedy wielkoskalową destrukcję na wszystkich obszarach działalności państwa. Tego czego dokonał nie trzeba chyba przypominać. Ale zdawał sobie znów sprawę z tego, że i tym razem też może władzę stracić. Zastawił więc przez te 8 lat tyle pułapek, aby ci, którzy będą rządzić po nim, tych zniszczeń nie naprawili zbyt szybko. Żeby mieli masę problemów. Po to, by mógł jak najszybciej do władzy znów wrócić i zastać bałagan, który stworzył wcześniej. On bowiem bałagan kocha najbardziej, bo tylko w nim potrafi perfekcyjnie działać. A najbardziej kocha ten, którego sam narobił. Potrafi go wtedy perfekcyjnie kontrolować, w odpowiednich momentach zaostrzać, a jako jedyny polityk w Polsce po roku 1989 najlepiej nim zarządzać.
3️⃣ Aktualnie Kaczyński cierpliwie czeka. Czeka na trzecią próbę. Ostateczną! Dobrze wie, że ona może nadejść, bo widzi słabość #K15X. Widzi słabość nie tylko polityków władzy, ale przede wszystkim nas… jej zwolenników!
‼️ Nie podobają Wam się działania Donalda Tuska i rządu? Są zbyt wolne? Zbyt niezdarne? Zbyt gapowate i zawiłe? To poczekajcie znów na Kaczyńskiego. On już dziś dobrze wie, że ta trzecia próba będzie absolutnie ostatnia. Zbudował PiS w taki sposób, że ta polityczna sekta jest dzisiaj doskonałą maszynką do destrukcji. Nawet bez niego!!! On nie przewiduje już czwartej próby. Mówi to Wam były i wieloletni PiS-owiec…
Znalezione w sieci: "Uciekasz z własnego domu przed wojną, chcesz się znowu pouczyć bezpiecznie i trafiasz do Polski, a tu już czeka na ciebie klasyczny polski cham, który cię wdepcze w ziemię, bo uznał, że nareszcie opatrzność podarowała mu w nagrodę za bycie nikim kogoś gorszego od niego."
Agencje ratingowe ( niezależne instytucje finansowe, które oceniają wiarygodność kredytową państw ) jasno mówią:
Weta kibola osłabiają i niszczą Polskę ‼️
Komu służy „degustator białych torebek na dziąsło”?
Z pewnością nie Polsce‼️
W czyim interesie wykidajło z Grand Hotelu wali w Polki i Polaków wetami?‼️
Z pewnością nie w interesie naszej Ojczyzny‼️
@Domanski_Andrz