@donaldtusk@NawrockiKn Panie Premierze, proszę wyp...ić na zbity pysk tego gościa, który w Pana imieniu wypisuje te posty... A naprawdę, będzie nam wszystkim żyło się lepiej...
@thepolandnews_ Pojebany jesteś na ch....j takie wpisy? co , 67 aut miało się zatrzymać czy tylko jeden z telefonem? Upośledzony jesteś? Wszystkim proponuje zrobić unfollow tego zje....nego portalu...
@DWielowieyska Tak, dziennikarz startuje w wyborach jeżeli ma tyle determinacji żeby obnażyć zakłamanie i dwulicowość polityków... Czego nie rozumiesz? Wy pseudo dziennikarze do pięt mu nie dorastanie. Banda sprzedajnych k.......w.
Men, are you struggling with consistency, focus & discipline?
Are you suffering from issues that no one talks about?
• Low self-esteem
• Masturbation
• Obesity
• Porn
The only solution you need is "Unleash the BEAST".
Transform from Average to Alpha Male in Just 4 Weeks!
https://t.co/UWtpkxvlOE
Científicos japoneses acaban de descubrir una noticia aterradora sobre las canas.
Literalmente, es tu cuerpo eligiendo la supervivencia en lugar del cáncer.
Aquí tienes todo lo que necesitas saber (y cómo mantener tu cabello 𝐝𝐚𝐫𝐢𝐨):
Porque un miembro que reclama todo le cuesta más a Amazon. Un miembro que se olvida es ganancia pura.
Pon un recordatorio el día 1 de cada mes y reclama tus juegos, elige tu libro y gasta tus créditos.
4 minutos al mes para que tu membresía de $139 empiece a valer lo que realmente cuesta.
GRA CIENI- Plecak w Monako
Około godziny 21 w poniedziałkowy wieczór, 29 czerwca 2026 roku, przed wejściem do eleganckiej kamienicy w Monako eksplodował plecak wypełniony stalowymi śrubami.
Ranny został Vadym Iermolaiev - ukraiński deweloper z cypryjskim paszportem, właściciel imperium spółek Alef, człowiek pod sankcjami własnego państwa, obywatel Cypru z wyboru i Riwiery Francuskiej z konieczności. Wraz z nim ucierpiała żona i syn. Sprawca zbiegł. Księstwo Monako - kraj bez armii, bez wywiadu i bez historii zamachu stanu - stanęło przed zdarzeniem, które jego premier określił jako bezprecedensowe.
Bezprecedensowe dla Monako. Dla kogoś takiego jak ja, kto obserwuje wojnę na Ukrainie i jej odbicie w europejskich cieniach, ten plecak nie jest zaskoczeniem. Jest pewnego rodzaju sygnaturą.
Pytanie nie brzmi, kto fizycznie umieścił ładunek przy drzwiach. Pytanie brzmi, po co to zrobiono teraz i dlaczego metodą, która zabija rzadko, a straszy zawsze.
Iermolaiev przez dekady budował jedno z największych prywatnych imperiów w południowo-wschodniej Ukrainie. Galerie handlowe w Dnieprze, producent wódki, profile PVC, granit, beton -holding Alef obejmował trzynaście różnych branż i generował majątek wyceniany przez Forbes na ponad osiemset milionów dolarów. Nie byłoby to możliwe bez politycznych sojuszy. Zięć w ławach Partii Regionów, bliskie relacje z burmistrzem Filatovem, sieć spółek offshore rozciągnięta między Cyprem, Austrią i - co kluczowe - Krymem.
Bo Alef-Vinal-Crimea nie zakończyła działalności po aneksji półwyspu. Płaciła podatki do rosyjskiego budżetu. Robiła to w 2022 roku, już po pełnoskalowej inwazji, osiągając przychód dwóch i pół miliarda rubli.
Kiedy Kijów nałożył na niego sankcje w grudniu 2023 roku, Iermolaiev siedział już bezpiecznie w Monako. Razem z Vadimem Stolarem, braćmi Surkis, Konstantinem Żewagą i kilkudziesięcioma innymi zamożnymi Ukraińcami, których Ukrainska Pravda ochrzciła mianem Batalionu Monako.
Każdy z nich opuścił kraj po 24 lutego 2022 roku. Każdy miał odpowiedź na pytanie o legalność wyjazdu. Każdy miał adwokatów, paszporty trzecich państw i adresy przy Lazurowym Wybrzeżu.
Sankcje?
Iermolaiev przepisał szesnaście spółek na obywatela Niemiec, Yevhena Steinberga, a kolejne na córkę - Sofię Kononenko, mieszkającą na Cyprze. Aktywa formalnie zniknęły. Firma granitowa AKAM - powiązana z holdingiem -zdążyła wygrać przetarg na budowę Narodowego Cmentarza Wojskowego w Kijowie, zanim SBU i Transparency International wstrzymały kontrakt.
To nie jest historia o pazerności. To jest historia o systemowym poczuciu bezkarności, które wyrastało przez trzydzieści lat trwania państwa ukraińskiego.
I tu właśnie leży klucz do zamachu.
Mój felieton analityczny nie jest miejscem na wyroki. Jest projekcją analityczną stosowaną przez wyselekcjonowany i wytresowany do tego umysł byłego oficera wywiadu. Jest miejscem na hipotezy i na ich ważenie.
Metodą zamachu był prowizoryczny ładunek odłamkowy w plecaku - broń, która rani poważnie, ale nie zabija z góry zaplanowaną precyzją.
Ukraiński wywiad wojskowy i SBU, kiedy chcą wyeliminować cel, są sterylni operacyjnie. Używają ładunku pod pojazdem, e-skutera naszpikowanego materiałem wybuchowym albo precyzyjnie zastawionej pułapki przy samochodzie.
Tak zginął generał Kiryłłow w Moskwie w grudniu 2024 roku. Tak eliminowano dowódców separatystów w Donbasie od 2015 roku. Nie plecakiem ze śrubami przy klatce schodowej.
Co innego robi plecak ze śrubami.
Plecak ze śrubami mówi: wiemy, gdzie mieszkasz. Wiemy, kiedy wychodzisz. Wiemy, że masz żonę i syna. Nie zabiło cię – ale mogło.
To jest gramatyka zastraszenia, nie eliminacji.
I to zastraszenie jest precyzyjne, sterylne operacyjnie i ma bardzo konkretny adres.
Załóżmy, że rosyjsko-ukraińskie negocjacje pokojowe krążą po orbicie niemożliwego od miesięcy, ale ich mechanizm działa.
Kolejne tury, kolejne wymiany jeńców, kolejne projekty rozejmu, za którymi stoi presja Waszyngtonu. Jeśli zawieszenie broni kiedykolwiek nastąpi - a dynamika polityczna 2026 roku wskazuje, że nie można tego wykluczyć - natychmiast pojawi się faza rozliczeniowa.
Odbudowa, reparacje, roszczenia majątkowe, ściganie kolaborantów. Oligarchowie z Batalionu Monako, którzy całą wojnę przesiedzieli przy Morzu Śródziemnym, płacąc podatki do rosyjskiego budżetu przez spółki-córki, nagle stają się bardzo interesującymi dłużnikami - z zasobami, które mogą obolałą Ukrainę wywrócić do góry nogami. Ich majątki, ukryte w sieciach offshore, są tym, czego Ukraina będzie szukać, ale czego też będzie się obawiać.
Okno operacyjne dla nieformalnej presji zamyka się wraz z końcem stanu wojennego. Po zawieszeniu broni Kijów będzie działał pod pełną kontrolą zachodniego prawa i opinii sojuszników, a także mniej przychylnym lokalnym kontrwywiadem.
Przed zawieszeniem jest szara strefa działań operacycjnych, w której sygnały można wysyłać bez podpisu – ale bardzo czytelne (ja bym tak zrobił).
Nie twierdzę, że za plecakiem w Monako stoją ukraińskie służby. Twierdzę, że ta hipoteza jest operacyjnie spójna i logicznie motywowana w stopniu, który powinien być przedmiotem poważnej analizy.
Twierdzę też, że rosyjskie FSB nie ma powodów (jawnych), by eliminować biznesmena, który przez lata finansował rosyjski budżet z Krymu.
A środowisko przestępczości zorganizowanej rzadko używa metod tak dokładnie kalibrowanych pod efekt psychologiczny (byłby równie spektakularny co śmiertelny).
Gra cieni to nie metafora.
To specyficzny rodzaj wojny wywiadowczej, w którym każdy element ma być zarazem wiarygodny i zaprzeczalny.
Plecak zostawiony przez nieznanego sprawcę, który zbiegł przed kamerami Monako, spełnia oba te warunki perfekcyjnie.
Iermolaiev przeżył. Batalion Monako to zauważył.
I o to właśnie chodziło.
Pozdrawiam i dziękuję.
źródło:
https://t.co/SODvTeR4Ke
Ukraińcy mieli plan. Przygotowali się na odebranie orderu, uzgodnili odpowiedź (masowy zwrot odznaczenia) a teraz triumfują sukces tej znakomitej strategii. To nie wszystko, bo plony będą zbierać przez kolejne długie lata. Za każdym razem, gdy Kijów czegoś będzie potrzebować, my będziemy pamiętali politykę Zełeńskiego, ale i całej ukraińskiej wierchuszki politycznej.
Myślicie, że zapomnimy? Spokojnie, historia dowodzi, że władze z Kijowa jeszcze nie raz zrobią nam szczepionkę przypominająca, która będzie utrzymywać odporność na ich wdzięki 😉
Nie. To nie jest nasz problem. To jest Wasz problem. Jeśli chcesz mieć dobrosąsiedzkie relacje z drugim krajem, to bierzesz pod uwagę jego wrażliwość. Jeśli nie chcesz, ale zależysz od pomocy tego państwa, to mądrze byłoby nie wkurzać jego społeczeństwa. Od lat wiadomo, że Polacy przychylą Wam nieba, ale jest jedna, jedyna rzecz która wszystkich tutaj porusza i Wy o tym wiecie, bo to nie pierwszy taki przypadek.
No więc trzeba być bardzo, bardzo głupim, żeby psuć celowo relacje z państwem, na którym jako jedynym, można polegać w trudnych chwilach.
Rosja nie zniknie. Historia się po tej wojnie nie skończy. Jak to się im będzie bardziej opłacać, to Niemcy zbudują nord stream 3 i znów w ciężkiej próbie wyślą Wam co najwyżej hełmy.
My zaś następnym razem niczego za darmo nie damy. Wystawimy podwójny rachunek 🙂
Także nie, UPA to nie jest nasz problem. To Wasz problem. I dobrze. Nauczyliście Polaków jak należy prowadzić skuteczną i bezwzględną politykę. Dziękujemy!