🚨 POTĘŻNA ANOMALIA W KOREI! 🚨 Błąd w matrixie czy to cisza przed burzą? + KONKURS 5x200 PLN! 💸🇰🇷
Przedstawiam czteroletni audyt wyników do przerwy i na koniec meczu (HT/FT) w południowokoreańskiej K League 1. To, co rzuciło się w oczy, to anomalia, obok której nie można przejść obojętnie. Od najbliższej kolejki ruszam z systemem na DUBLE ŁAMAKÓW (2/1 i 1/2), a dlaczego – zaraz udowodnię Wam na twardych liczbach.
📊 Co tu się w ogóle dzieje?
W standardowym sezonie K League 1 (232 mecze) historycznie zanotowano średnio:
Ponad 8 spotkań kończących się wynikiem 2/1 (Goście prowadzą do przerwy / Gospodarze wygrywają).
Ponad 4 spotkań z wynikiem 1/2 (Gospodarze do przerwy / Goście wygrywają).
Razem daje to około 12-13 odwróceń wyników, w których kursy szybują w kosmos.
A jak to wygląda w obecnym sezonie po rozegraniu ponad połowy spotkań (120 meczów)?
2/1 padło zaledwie JEDEN RAZ (0.83%)!
1/2 nie padło ANI RAZU (0.00%)!
🎯 Prawo powrotu do średniej – na tym opieramy nasz system
Matematyka w długim terminie jest bezlitosna i dąży do wyrównania (tzw. regresja do średniej). Aby liga na koniec sezonu dobiła do swoich historycznych norm, w pozostałych 112 meczach musi paść łącznie około 12 łamaków.
Co to oznacza dla nas w praktyce?
Zagęszczenie tych specyficznych zdarzeń musi drastycznie wzrosnąć w drugiej połowie sezonu.
Z wyliczeń wynika, że prawdopodobieństwo wystąpienia DUBLA z łamakami (czyli dwóch takich wyników) w jednej, pojedynczej kolejce liczącej 6 meczów wzrosło z historycznych 3.8% do ponad 12.8%!
To ponad trzykrotny wzrost szansy na trafienie podwójnego, potężnego kursu na jednym kuponie. Statystyka wręcz krzyczy, że ten rynek w końcu musi "puścić", dlatego włączamy łamaki w Korei do stałej, systemowej gry.
*(Pamiętajcie jednak o tzw. paradoksie hazardzisty – piłka nie ma pamięci. Gramy mądrze, konsekwentnie i za płaskie stawki, bez wchodzenia all-in)
🎁 KONKURS - 1000 PLN DO ROZDANIA! 🎁
Skoro wierzymy w nasze liczby i nasz system, chcemy to świętować razem z Wami.
Jeśli trafimy DUBLA ŁAMAKÓW z naszego systemu w Korei, odpalamy wypłaty dla społeczności!
Rozdamy 5 x 200 PLN dla pięciu osób, które:
1️⃣ Zostawią serduszko (LIKE) pod tym postem ❤️
2️⃣ Podadzą go dalej (RT) 🔄
Zasady są banalne. My dostarczamy Wam twardą analizę i bierzemy ryzyko na siebie, Wy dajecie zasięgi. Na koniec wspólnie kasujemy buka. Wchodzicie w to?
Dodatkowo drugie 5x200 PLN rozdzamy na naszym discordzie, gdzie możecie przeczytać jak podobny eksperyment zakończył się na Cyprze, Norwegii czy Turcji ( 4 łamaki w jednej kolejce )
Dołączyć do Discorda można tutaj:
--> https://t.co/ydksyfFXuH
#Bukmacherka #TypyDnia #AnalizaSportowa #Łamaki #KLeague #Konkurs #Zarabianie
Jakaś starsza pani pisze w komentarzu "giń, człeku", a służby Tuska wbijają po nią o 6 rano następnego dnia, bo uznali to za groźbę.
Jakiś silny razem publikuje od miesięcy zdjęcie Karola Nawrockiego z dopiskiem "ROZSTRZELAĆ ZDRAJCĘ" i służby Tuska pozwalają mu smacznie spać.
Niemiecki kapitał ma zamiar przejąć kolejną kluczową polską firmę. W kopalni Solino, zabezpieczającej blisko połowę strategicznych rezerw ropy naftowej w kraju, od ponad czterech miesięcy trwa dramatyczny protest głodowy. Pracownicy, wspierani przez Daniela Obajtka, alarmują o widmie katastrofy energetycznej i apelują, by nie dopuścić do oddania kontroli nad obiektem Niemcom. Tymczasem kierownictwo spółki unika dialogu i konsekwentnie odmawia udzielania informacji.
Materiał @wdparol.
Zlecenie idzie dalej...
Aż tak mocno merytoryczna praca przeszkadza, że @OnetWiadomosci postanowił na weekend zrobić ze mnie idiotę.
Posła, który rzekomo siedzi sam w sali, rozmawia sam ze sobą i przewodniczy zespołom, których jedynym sensem jest jego własny wizerunek.
Taki obraz próbuje sprzedać czytelnikom Onet.
Traktuję to jako atak i świadomą próbę przedstawienia mnie jako osoby niepoważnej.
Nie jako krytykę. Krytyki się nie boję. Ale czym innym jest krytyka, a czym innym powielanie kłamstw, mieszanie chronologii, pomijanie faktów i dodawanie własnych nieprawd.
Onet przepisał narrację @rzeczpospolita , dorzucił szyderczy, clickbaitowy tytuł o prowadzeniu zespołów „sam ze sobą” i najwyraźniej uznał, że sprawdzanie faktów nie jest już obowiązkiem dziennikarza.
Wyjaśnię.
Nie prowadzę pięciu zespołów sam ze sobą. Po odejściu posłów działalność większości tych zespołów została przeze mnie zawieszona. Nie zwołuję ich posiedzeń po to, by siedzieć samotnie przy stole i udawać parlamentarną aktywność.
Regularnie działa przede wszystkim Zespół ds. Zdrowia Mężczyzn. Jego posiedzenia są jawne. Są nagrywane. Można je obejrzeć na stronie Sejmu.
Biorą w nich udział:
– przedstawiciele organizacji społecznych,
– lekarze i naukowcy,
– eksperci,
– osoby, których dotyczą omawiane problemy,
– przedstawiciele ministerstw i strony rządowej.
To nie są rozmowy „sam ze sobą”. To jest dokładnie to, czemu powinny służyć zespoły parlamentarne: spotkaniu obywateli, ekspertów, administracji i parlamentarzystów przy jednym stole.
Korzystam z narzędzi, które daje mi Sejm.
Zapraszam ludzi. Słucham. Pytam. Przygotowuję interpelacje. Prowadzę interwencje. Organizuję posiedzenia. Próbuję zmuszać instytucje publiczne do działania.
Po prostu pracuję.
Najwyraźniej dla części dziennikarzy aktywny poseł jest czymś podejrzanym.
Łatwiej zrobić ze mnie kabaretową postać niż sprawdzić nagrania posiedzeń, listę zaproszonych ekspertów, udział ministerstw i efekty pracy zespołów.
Jeszcze bardziej kompromitujący jest wątek mojego odejścia z klubu KO.
Onet teraz powiela fałszywą narrację, że odszedłem w wyniku sprawy związanej z posiedzeniem jednego z zespołów.
To nieprawda.
Z klubu odszedłem kilka miesięcy później, po usunięciu mnie z Komisji Edukacji i Nauki.
Co więcej - sam Onet wcześniej prawidłowo opisał przyczynę mojego odejścia. Czyli redakcja miała prawdziwą informację we własnym archiwum. Mimo to teraz opublikowała inną wersję.
Nie wiem, co jest gorsze, że dziennikarze nie sprawdzili własnych wcześniejszych tekstów, czy że sprawdzili, ale prawda nie pasowała do przygotowanej narracji.
Do tego Onet pomylił odejście z klubu parlamentarnego z odejściem z partii. Drobiazg Nie.
To kolejny dowód, że tekst miał być przede wszystkim szybki, klikalny i szyderczy. Rzetelność była najwyraźniej dodatkiem, z którego można było zrezygnować.
Nie przeszkadza mi, że media patrzą mi na ręce. Od tego są. Ale jeżeli media żądają przejrzystości od polityków, same również muszą przestrzegać elementarnych standardów: sprawdzać fakty, oddzielać opinię od informacji, nie manipulować chronologią, nie ukrywać niewygodnych okoliczności, nie kopiować cudzych błędów, nie produkować clickbaitowych kłamstw.
Dlatego kieruję do Onetu formalne żądanie sprostowania, korekty tekstu i przeprosin.
Nie pozwolę robić ze swojej pracy farsy tylko dlatego, że komuś nie podoba się poseł niezrzeszony, który wykorzystuje dostępne narzędzia, zamiast czekać na instrukcję klubu.
Możecie próbować zrobić ze mnie osobę niepoważną. Nie będę pierwszy i ostatni.
Możecie pisać, że rozmawiam „sam ze sobą”.
Ale nagrania posiedzeń, uczestnicy, eksperci, przedstawiciele ministerstw, interpelacje i wykonana praca istnieją. Ja pracuję.
A dziennikarze Onetu w tym przypadku nie wykonali nawet podstawowego obowiązku - nie sprawdzili, zanim opublikowali.
I właśnie dlatego ten tekst nie jest dziennikarstwem kontrolującym władzę.
To jest próba ośmieszenia polityka za pomocą kłamstwa i clickbaitu.
@abojke Od razu przesłałem zarówno do szpitala jak i do urzędu miasta wezwanie do natychmiastowego zabezpieczenia danych, dokumentacji i nośników informacji. Pisma mają już status "doręczone".
As someone that has been involved in marketing most of my professional life, I can attest to what an amazing achievement this is for the club and our partners at VML. Congratulations!
We will make sure we have the Gold Lion available for photographs at the stadium prior to the Wrexham game. 🔵⚪️🔴🦁
Takich rzeczy pod nazwiskiem o ochronie zdrowia nie powiedział chyba jeszcze nikt. Dr Emil Jędrzejewski w @OficjalneZero u @K_Stanowski:
"W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie"
"Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować"
"Żeby coś markować, żeby robić dokumentację. O tym wie cały szpital, ale nikt nic nie robi – mówi"
"Część ludzi funkcjonuje w zmowie, a część się boi konsekwencji"
https://t.co/Cqqf4AIxYy
❗️ @K_Stanowski czyta całą wiadomość na komunikatorze WhatsApp Dr Emila Jędrzejewskiego (byłego ordynatora w Warszawskim Szpitalu Południowym) do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego w związku z tragiczną sytuacją w Szpitalu Południowym w Warszawie:
"[..] Zarządzanie Szpitalem Południowym wymyka się normom etycznym, zdroworozsądkowym i merytorycznym. Nie chodzi tylko o moje stanowisko. Chodzi o przyszłość tej placówki, o bezpieczeństwo pacjentów, o godność pracy lekarzy."
Informacja dla mediów: doktor Emil Jędrzejewski poprosił mnie przed chwilą o przekazanie, że nie będzie udzielał już jakichkolwiek wywiadów czy komentarzy. Powiedział wszystko. Brak odpowiedzi nie będzie oznaczał braku argumentów. Teraz liczy na dogłębne wyjaśnienie sprawy.
🚨 Dr Emil Jędrzejewski z zaciśniętym gardłem mówi o tym, że się boi i z tego, co można wywnioskować z kontekstu, zupełnie nie chodzi mu o konsekwencje prawne.
Vous approuvez donc la décision de baptiser une unité militaire ukrainienne UPA, du nom d’un groupe ayant collaboré avec les nazis et massacré 100 000 civils polonais ?
Une position absurde, qui nous brouillerait avec la Pologne, pays ami légitimement indigné, ou encore avec Israël, qui vient de protester. Très inquiétant venant de quelqu’un qui aspire demain à diriger la France et à oeuvrer pour la paix en Europe.
Widzę, że w przyszłym tygodniu będzie sesja Rady Warszawy poświęcona Warszawskiemu Szpitalowi Południowemu.
Czy jest jakiś tryb, w którym mogę jako skromny obywatel i mieszkaniec Warszawy zabrać głos i zadać pytanie niektórym członkom rady? 🙂
Pan europoseł ma pretensje do Prezydenta, że ten nie odpowiedział na prośbę o spotkanie w sprawie ustawy i zarzuca mu, że korzysta z życia prywatnego dbając o zdrowie (trening) oraz spotyka się z innymi.
Panie europośle - wysłałem Panu i Pana partnerowi, jak innym europosłom, kilka pism prosząc o spotkanie i reakcję w sprawie unijnej Strategii na rzecz równouprawnienia płci, która pomija i dyskryminuje mężczyzn - jeszcze przed jej przegłosowaniem przez was.
Prosiłem o spotkanie w sprawie zaleceń Komisji Europejskiej w sprawie polityk zatrudnienia, społecznej i gospodarki, które pomijają w ogóle sytuację mężczyzn.
Odpowiedzi i reakcji ZERO, ale znalazł się czas na występy w tv i parady.
‼️‼️Dlaczego @SuperbetPL nie jest i nigdy nie będzie godny Polecenia ‼️‼️
Na wstępie prośba o oznaczenie osób, wpływowych, których konta śledzi duża ilość obserwujących aby nadać rozgłosu dla tej wiadomości
W życiu chodzi o zasady a nie o 30 czy 40 zł.
‼️Dlaczego Superbet blokuje cashout i nie mam możliwości nic z tym zrobić. ‼️
Zobaczcie na kupon. W tym momencie mimo przerwanego zdarzenia cashout jest zablokowany mimo, że kurs na to zdarzenie jest ciągle aktywne (kurs nawet niższy niż pierwotnie zagrany)
W 95% przypadkach opcja cashout przy takich samych zdarzeniach jest aktywna chyba, że bukmacher zdecyduje inaczej... Na jakiej podstawie i dlaczego ? (Decyzja bukmachera)
Jak widać po rozmowach na chacie z konsultantami odblokowanie cashoutu to decyzja bukmachera ale chwalić się taka opcja w Socjalach i promując to jest ok ? Ciekawe co na to UOKiK
Każdy umie liczyć i może zagrać kontrę na przeciwstawne zdarzenie ?
Teoretycznie tak ale bukmacher może zabronić i limitując to zdarzenie np do 0 zł. Nie uwierzycie ale limit stawki jest na to zdarzenie bardzo niski ...
Jak wspomniałem chodzi o zasady. Zobaczcie na kupon @SuperbetPL
Boi się cashoutu na kwotę 30 może 40 zł bo jeszcze swoją marżę doliczy... Oczywiście ktoś mógł ten kupon zagrać za 1000 zł i liczyć na zarobek około 15-20 tys ale dalej czy są to wielkie kwoty przy tym jaką reklamę sobie bukmacher zrobił, że podniósł natychmiastowe wypłaty do 5 000 000 PL?
Reasumując:
Przegrać możesz zawsze, stop powielaniu głupot, że @SuperbetPL jest super....
Jako współwłaściciel klubu nie mógłbym być bardziej dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy w tym sezonie jako klub, drużyna i miasto.
To, co wydarzyło się w Krakowie, było czymś wyjątkowym. Spontaniczny wybuch radości, który wykroczył daleko poza granice Polski i został dostrzeżony na całym świecie. Taka jest siła naprawdę wielkiego klubu piłkarskiego. Nie chodzi tylko o wygrywanie meczów, ale o jednoczenie miasta i rozpalanie wyobraźni kibiców na całym świecie.
Gratulacje dla wszystkich, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tej niezwykłej podróży. Najpiękniejsze świętowanie to takie, którego nie da się zaplanować. 🔵⚪️🔴🏆
See you all in Krakow next month for @WislaKrakowSA vs @Wrexham_AFC !!!