Wiara w to co robisz, że robisz słusznie i że robisz dobrze, oraz wiara w siebie może ci przenieść górę w miejsce, gdzie dzieli cię jeden mały krok na szczyt.
Wspaniała opowieść dla krnąbrnych chłopców i dziewczynek o milusińskim Macieju Lasku, co nie chciał #CPK w swoim ogródku oraz o jego żonie pięknej Annie i synu walecznym Michale.
Czy Maciej Lasek ma konflikt interesów w sprawie CPK?
✅12 lutego 2020 mówił, że nie jest przeciwnikiem CPK.
❌30 maja 2020 twierdził już, że trójport jest lepszy niż CPK.
🔥Możliwe, że zmienił zdanie, gdy w jego regionie rozpoczęły się protesty przeciwko CPK.
Dlaczego?
🏠Maciej Lasek mieszka około 2,5 km od jednego z wariantów autostrady A50, zaproponowanego przez CPK w lutym 2020 jako Autostradowej Obwodnicy Warszawy (AOW).
👩💼Anna Lasek, żona ministra, jest wiceprzewodniczącą rady gminy Lesznowola, na granicy której przechodzi ww. wariant A50.*
✈Michał Lasek, syn pełnomocnika, mieszka w miejscowości Mościska w powiecie grodziskim, nad którą wyznaczono jedną z tras startów samolotów z CPK. Kandyduje on do rady powiatu grodziskiego, obejmującego https://t.co/LvmYjIDGA5. Baranów.
🤝Od 26 maja 2020 Maciej Lasek ma wspólne biuro poselskie z Piotrem Kandybą, politykiem zaangażowanym w protesty przeciw CPK od lutego 2020. Piotr Kandyba, obecnie poseł KO, jest szóstą osobą, która podpisała petycję przeciwko wszystkim projektom CPK.
🎖️Maciej Lasek jest znajomym Barbary Czerniawskiej, specjalistki od PR i strategii komunikacji, która chwali się organizowaniem propagandy przeciwko CPK. Za skuteczne organizowanie propagandy przeciwko CPK, Maciej Lasek wystawił jej referencje.**
*Anna Lasek miała kandydować na wójta gminy Lesznowola, ale KO nie zebrało wystarczającej liczby poprawnych podpisów na liście poparcia w tej gminy. Z tego powodu KO nie ma swojej listy wyborczej w Lesznowoli, więc po wyborach Anna Lasek nie będzie radną.
**Najprawdopodobniej Maciej Lasek poznał Barbarę Czerniawską już po rozpoczęciu protestów przeciwko CPK.
1/n
@LasekMaciej@donaldtusk@Kpelczynska@szymon_holownia@KosiniakKamysz@wlodekczarzasty
▶Maciej Lasek mieszkaniec Stefanowa: https://t.co/3yLi26RNZ3
▶ Anna Lasek – wiceprzewodnicząca rady gminy Lesznowola: https://t.co/OhokCQv5GV
▶Michał Lasek – mieszkaniec Mościsk (powiat grodziski): https://t.co/zBm9SQShTO
▶Zapis posiedzenia komisji infrastruktury 12 lutego 2020: https://t.co/gPHxVlgvxO
▶Nagranie posiedzenia komisji infrastruktury 12 lutego 2020: https://t.co/kp1i69xVxd
▶Protesty w powiecie piaseczyńskim: https://t.co/RxwUrRWVv4
▶Sprzeciw gminy Piaseczno wobec przebiegu A50 proponowanego przez CPK: https://t.co/GK0heh9Vn6
▶Protesty przeciw AOW: https://t.co/IAe5X6K1dq
▶Petycja przeciwko wszystkim projektom CPK: https://t.co/4yUMBwzCwA
▶Maciej Lasek – Baranów – 30 maja 2020: https://t.co/4qDDcFfoVe
▶Maciej Lasek – Baranów – 30 maja 2020 - film: https://t.co/soCIqDhzXU
▶Barbara Czerniawska – referencje: https://t.co/iuV46tipH1
▶Biuro poselskie w Piasecznie: https://t.co/MeHYqd1OqF
▶Lesznowola – KO nie zebrała podpisów: https://t.co/h8uFiqrv7c
Wiemy już, że różnica w czasie na trasie WAW-POZ pomiędzy V320 a V250 wyniesie 13 minut.
Jeden skład V320 będzie kosztował (optymistycznie) ok 35 mln euro, czyli za 55 składów zapłacimy zagranicznym firmom 8,8 mld zł.
13 min, czyli każda minuta szybciej kosztuje nas 677 milionów (wyższe zużycie energii czy droższe bilety już pomijam).
Teraz ktoś powie, że przecież za składy V250 też byśmy musieli zapłacić - tak, zgadza się, tylko że te miliardy poszły by do polskich firm i budowały polską gospodarkę, polskie know how.
Tymczasem zakup u zagranicznych producentów nic nam nie daje, prócz niezauważalnej oszczędności na poziomie 13 minut 🤡
A pamiętajmy, że jeszcze dochodzą koszty serwisu czy części zamiennych, na co przez kolejne lata wydamy następnej miliardy.
No ale wiadomo, rozwojowcy „histeryzują”, a pociągi V320 to deal życia 🫡
Pan Lasek to człowiek z ambicjami, a TakDlaCPK owładnięte jest mikromanią
Specjalnie dla Was wyciągnąłem dziś z moich śmieci pustą plastikową butelkę i udałem się do pobliskiego sklepu by ją zmonetyzowaċ i stać się człowiekiem bogatym w pieniądze.
Wbrew temu co mówi pani @hennigkloska nie uzyskałem 5o groszy w gotówce. Miast tego dostałem papier wartościowy na 10 groszy z limitem czasowym.
Czy to zgodne z prawem? :)
Proszę Państwa! Nie wiem jak Wy, ale ja tam lubię przeczytać sobie jakiś skowyt Wyborczej o poranku, bo to oznacza, że w kraju nad Wisłą coś przypadkiem poszło tak, jak powinno.
Stało się! Babcia Kasia – ikona ulicznej rewolucji, święta patronka gwizdka i blokowania miesięcznic, ulubienica "Wyborczej", ekspertka TVN-u i Wysokich Obcasów – ma stawić się na badania psychiatryczne. I powiedzmy sobie szczerze: wszyscy od dawna myśleli to samo, tylko nikt nie miał odwagi powiedzieć głośno.
Gazeta Wyborcza rozpoczyna lament od przypomnienia, kim to żądło jest. Otóż z uznaniem pisze, że w 2021 r. Augustynek została uhonorowana przez Wysokie Obcasy specjalną nagrodą "Superbohaterki" za obronę demokracji, bo "protestuje zawsze , gdy łamane są prawa człowieka". I to widocznie ich zdaniem ma sens. Bo jak Babcia Kasia kogoś gryzie bo ma inne poglądy, to oczywiście łamane są prawa człowieka, ale jednocześnie już w tym momencie ona jest na proteście przeciwko temu. To jest sens ukryty tak głęboko, że ja go nie widzę.
Wyborcza zrobiła z niej Matkę Teresę polskiej demokracji – że filigranowa staruszka o kulach, której jedyną bronią jest gwizdek, w życiu by nikogo nie skrzywdziła. A potem w przypisach podaje, że ma 160 spraw sądowych, 50 zarzutów karnych za znieważanie policjantów i naruszanie nietykalności. Ale nie, przecież to niemożliwe – bo przecież Babcia Kasia "nie bije, tylko gwiżdże". Policjanta pewnie sama grawitacja znieważyła, jak próbował jej ten gwizdek wyjąć z ust.
A przecież każdy, kto widział ją na żywo, doskonale pamięta: nie żadna babuleńka z różańcem, tylko wściekłe, podłe urwisko, którego styl bycia ma w sobie więcej agresji niż niejeden kibicowski sektor.
Wy widzieliście, ale Czytelnik Gazety Wyborczej to ktoś, kto prawdę objawioną dostrzega tylko w formie liter i dlatego michnikoidy przygotowały taki fragment tekstu, który cytuję Wam w całości, bo autora też bym na takie badanie wysłał: "Jak poinfomowała nas Babcia Kasia powodem jest jej udział w demonstracji 18 października 2022 r. w Krakowie, tzw. wawelnicy. Co miesiąc na pamiątkę pochówku Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu do Krakowa przyjeżdża prezes Jarosław Kaczyński, w czasach PiS w licznej obstawie prawicowych dygnitarzy i siłowników. Tam też, podobnie jak w Warszawie podczas miesięcznic protestowała opozycja uliczna. Babcia Kasia dostała zarzuty karne z art. 222 (naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego) i art. 226 (znieważenie tegoż). - Według oskarżenia pobiłam i znieważyłam policjanta - tłumaczy Babcia Kasia. Jeśli ktoś choć raz widział Babcię Kasię na żywo, ten wie, że szczególnie pierwszy zarzut jest absurdalny, bo Babcia Kasia to filigranowa seniorka, dziś z trudem poruszająca się o kulach.". Kurtyna.
A właściwie czego się boją w Wyborczej? Co ich tak bardzo niepokoi? Oni proszę Państwa oburzają się, że badania psychiatryczne "deprecjonują opozycję uliczną". A może jednak oni mają pełną świadomość, kim w rzeczywistości jest ta opozycja uliczna i wyda się, że wykorzystują tych ludzi przez wiele lat do swoich celów, zamiast odesłać na galaretkę do właściwego szpitala. Chyba, że uznajemy za normalne, że Babcia Kasia poszła na spacer i pogryzła wolontariusza.
I tu właśnie dochodzimy do sedna. W Polsce od lat mamy teatr, w którym staruszka z gwizdkiem rwąca się do bójki jest tylko elementem większej rozgrywki. Bo kto jest pełnomocnikiem i obrońcą Babci Kasi? Jerzy Jurek, kontrowersyjny adwokat, a jednocześnie członek Platformy Obywatelskiej. Przypadek? Nie przypadek. Tu każdy ma swoje zadania.
A redaktorzy "Wyborczej" są chórem greckim, który za każdym razem powtarza tę samą pieśń: "to święta, to bohaterka, to nasza ikona!". Tylko że kiedy zasłona opada, nie zostaje żaden mit, żadna legenda, żaden fresk o demokracji - tylko kobieta, która ma kilkadziesiąt zarzutów karnych, a teraz idzie na badania psychiatryczne.
I nagle widać, że problem nie jest w Babci Kasi, lecz w całym mechanizmie: w kraju, w którym agresję przebiera się w kostium bohaterstwa, a chamstwo nazywa "walką o prawa człowieka".
I to jest może największa diagnoza – nie dla Babci Kasi, ale dla nas wszystkich. Że zamiast realnych autorytetów, zamiast powagi, zamiast prawdy, system III RP funduje swoim wiernym "święte ikony protestu". Przecież to gołym okiem widać, kto tu naprawdę potrzebuje badań na Sobieskiego.
💬 Jeśli wysłałbyś na badania całą tę hałastrę i w końcu zrobiłoby się nieco normalniej:
👉 Postaw kawę: https://t.co/8NPL5yAO8g
👉 Patronuj: https://t.co/2PRgv0waFs
Dziękuję za każde wsparcie! Wspólnie budzimy świadomość Polaków!
Wiecie kto jest prawdziwym beneficjentem systemu kaucyjnego?
Nie środowisko, nie klient noszący plastiki do sklepu … zwycięzcą w całym tym łańcuchu kaucyjnym jest siedem spółek, tzw. operatorzy!
Wiecie co się stanie z Waszą kaucją wpłaconą w sklepie przy zakupie butelki, jeśli jej nie odbierzecie?
Trafi do jednej z tych firm:
- https://t.co/ewgJOQcvgF - Krajowy System Kaucyjny S.A. - Polski System Kaucyjny S.A. - OK Operator Kaucyjny S.A. - PolKa (Polska Kaucja) Operator Systemu Kaucyjnego not for profit S.A. - ZWROTKA S.A. - EKO-OPERATOR S.A. - Reselekt S.A.
Szacuje się, że w Polsce sprzedaje się dziennie ok. 30 mln opakowań objętych systemem kaucyjnym
Rynek wart jest wiec jakieś 10 mld zł. A wiele z tych miliardów, to będą właśnie Wasze nieodebrane kaucje. I o to tu chodzi!
@basza_2@adamniezagadam@Fillluuu@Stysz Retencja zawsze jest dobra, ale ogólny bilans woywu na zmiany zasolenia mórz sie istotnie nie zmieni.
Zmienia sie za to istotnie krzywa odplywu tj wypłaszcza sie, opóźnia odpływ, można nim także sterować. Można gromadzić i uwalniac zasoby wody w okresach suszy.
Na razie jest to jeszcze medialna i naukowa i klimatystyczna tajemnica Poliszynela.
Jednak z uwagi na dramatyczne tempo spadające zasolenia usłyszycie (bo tego nie da się długo pomijać milczeniem) o możliwości "zawału" lub częściowego zawału cyrkulacji AMOC.
CZAS NA LEKCJĘ HISTORII:
03.08.1954 r. - data znamienna.
I ten fakt historyczny kieruję do szanownych panów z MO, co teraz w obronie demokracji walczą oraz do wszystkich młodych, którym z uporem maniaka postkomunistyczna narracja pierze mózgi, aż wióry lecą.
To jest skandal tak niewiarygodny, że nigdy bym nie uwierzył. A jednak. Otóż @PAPinformacje wypuściła depeszę, która obraża Prezydenta RP @NawrockiKn, powołując się przy tym na JEDNO ANONIMOWE źródło w Brukseli. Autorzy? Jakiś @LukaszOsinski i jakaś Magdalena Cedro.
@LKraskowski@TakeshiShinjen@dariuszpetryka Lepiej nich Pan jednak się wybierze zanim tam cos kupi. Ja polecam Macedonię. Tez ma krajobrazy. A góry znacznie bezpieczniejsze i czystsze.
Gdy moja żona dostała ten mail, najpierw pomyślałem, że ktoś się podszył pod Jana Pińskiego i to jest po prostu jakiś mało śmieszny żart.
Nie zemdlałem. :-)
Później dostałem SMS-a z telefonu Pińskiego, więc jednoczesne przejęcie kontroli nad jego skrzynką mailową i telefonem wydaje się mało prawdopodobne.
Oto treść SMS-a, która jednoznacznie wskazuje na to, że Piński reprezentuje interesy mec. Romana Giertycha.
Treść SMS-a zamieszczam bez poprawek:
"W zwiazku z przygotowaniem publikacji. Prosze o ustosunkowanie sie do Nastpujacej informacji: ze zlozyles na mnie donos do urzedu skarbowego. Prosze takze o odniesienie sie do informacji, ze byles wspolwlascicielm mieszkania w hiszpanii. Prosze odnies sie do informacjo, ze przepisales to mieszkanie aby uniknac odpowiedzialnosci finansowej za materialy dot. Romana Giertycha".
@Wiesci24pl #media #Piński #Giertych
Z kół zbliżonych do dobrze poinformowanych otrzymałem wiadomość, że premier Donald Tusk nie będzie mógł wziąć udziału w zaprzysiężeniu prezydenta RP z powodu operacji czyraka.
@SemBosso@adam_karpierz@5555_ak2 Moj ojciec robil obiczenia do doktoratu w latach 70tych. W ramach tej pracy stwowrzyl model obliczeniowy i testowal oraz zoptymalizował go wlasnie na odrze. Tony papieru z wydruków potem uzywalismy jako makulatura do pisania
Wiceprezes sądu w Szczecinie pod wpływem używek została zatrzymana w niewymienionym w oświadczeniu majątkowym Porsche.
Tego samego dnia W. Żurek poinformował, że odwołał dwóch prezesów tego sądu.
Oczywiście nie tę panią, bo ona wspierała "praworządność" 😂