Afera aferą, ale czas to podsumować. Otóż poseł Kropiwnicki z KO mówi, że on w ogóle nawet nie wie, że jest taki szpital. Z kolei zapytany w Kanale Zero Witek Zembaczyński upiera się, że nigdy nie leczył się w tym szpitalu. I ja mu akurat wierzę. Przecież to jest jedyny gość, który chodził na zajęcia w Collegium Tumanum. Wszyscy kupowali, a on prostolinijny, uczciwy idiota - chodził.
Złośliwi mówią, że Witek po prostu coś źle zrozumiał i zamiast szpitala Południowego szukał Popołudniowego. Wpisywał w nawigację i nigdy nie trafił. Witek! Ty się nie zmieniaj. Bądź sobą.
Na szczególną uwagę zasługuje w tej aferze postać Rafała Trzaskowskiego. Otóż nasz dwugodzinny prezydent w przerwach między intonowaniem "Gosia! Gosia!" i kupowaniem niemieckiej lucerny do ZOO, zajmuje się miastem.
Jak to wygląda w praktyce? Rafał nadyma buzię i pisze tłita: "Kilka dni temu zarządziłem audyt w Szpitalu Południowym. Dotychczasowe ustalenia wskazują na nieprawidłowości, które muszą skutkować odpowiedzialnością personalną. Umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem zostały już wypowiedziane. Szpital zwróci się też do prokuratury z zawiadomieniem o podejrzeniu oszustwa. Zawnioskowałem również o zmiany w zarządzie Spółki".
W tym warszawskie lemingi czują się jakby im sam Rafał po gardle bosą stópką chodził. Cudowny ten ich Rafał!
Problem zaczyna się, gdy zastosujemy wariant sprawdzający. Otóż warto spytać Rafała, kto sprawuje nadzór nad Szpitalem Południowym? Kto jest właścicielem? Nie uwierzycie, ale to prezydent m. st. Warszawy wykonuje prawa właścicielskie wobec spółki. Idźmy dalej. Kto powołuje Zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego sp. z o.o.? A no powołuje i odwołuje go Rada Nadzorcza spółki. A kto powołuje Radę Nadzorczą? Nie uwierzycie. No ratusz... czyli Rafał.
I to jest ten cudny moment, kiedy dostrzegamy wyraźnie, jak wielką litość ma Opatrzność wobec naszego udręczonego łachmytami narodu, że nie dopuściła do wyboru Rafała na prezydenta miasta.
W żadnym innym kraju człowiek nie dostaje oklasków za odkrycie własnych zaniedbań. To trochę tak, jakby kapitan Titanica po uderzeniu w górę lodową zwołał konferencję prasową i oznajmił z powagą, że powołał specjalny zespół do zbadania przyczyn zatonięcia, a odpowiedzialni poniosą konsekwencje. I jeszcze zebrał za to pochwały od pasażerów z Wilanowa.
Zapamiętajcie jedno! Będąc wśród głupców, największym talentem jest przekonanie ludzi, że za każdy bałagan odpowiada ktoś inny. A kiedy już nie ma na kogo zrzucić winy, pozostaje najstarszy trik świata: założyć kamizelkę ratownika, spojrzeć w kamerę i oznajmić, że właśnie rozpoczęło się heroiczne sprzątanie po tajemniczych sprawcach.
Jak zakończy się ta afera? Redaktor eremefefem zapytał wczoraj o to senatora Koniecznego z Lewicy: "Nie boicie się, że przegracie wybory przez te afery?". I co usłyszał? "Afery są do przeżycia, jedna afera przykrywa druga i tak dalej". Sami widzicie! Jedźcie do pracy, bo trzeba zarobić na spacery po przestrzeni leśnej, emerytury nędzy artystycznej i stypendium Jasia Kapeli. Hop hop hop!
🔥 Podobał ci się tekst? Postaw tutaj kawę: https://t.co/8NPL5yBlXO 🔥
Wczoraj w Warszawskim Szpitalu Południowym wynoszono meble z saloniku VIP (I piętro, Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa), który nie istniał i nie istnieje.
Dziwicie się powiązaniami szefów Szpitala Południowego z KO? Przecież Szpital Południowy nadzoruje resortowe dziecko - Aldona Machnowska Góra, wiceprezydent Warszawy. Córka milicjanta - komendanta komisariatu, na którym został śmiertelnie pobity Grzegorz Przemyk. Karierę pani Aldony Machnowskiej i jej ojca opisałam przed laty w "Gazecie Polskiej". A tutaj mój nowszy tekst
https://t.co/N2Kp3aC7w7
🇩🇪 Niemiecka telewizja Deutsche Welle poinformowała, że nie skończy się na brutalnym pobiciu Polaków.
Następnym celem są internauci, którzy pokazali to brutalne pobicie.
Będziemy znowu budzeni w środku nocy ostrym RAUS❓ Będą zbiorowe areszty? Wysiedlenia?
Niemiecka policja zaatakowała w Berlinie Polaków z Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli oddać hołd ofiarom II WŚ i postawić krzyż.
Przez godziny byli blokowani na wszelkie sposoby.
W końcu zostali brutalnie zaatakowani i pobici.
Uderzali też w głowę.
Jprdl.
Nieprawdopodobne.
Niemiecka policja bijąca starszych Polaków, bo niosą krzyż. Ależ to są skurwysyny. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń polsko niemiecka. Każdy kto o tym mówi ale się sprzedał albo jest imbecylem.
Kochani.
Jak to jest, że człowiek który tropi afer Giertycha i je ujawnia, jak sprawę Polnordu i Getin Noble Bank zostaje na wniosek tego właśnie Giertycha zatrzymany na 3 miesiące?
Polska rządzi mafia.
Dziennikarz Leszek Krasowski został aresztowany.
Zarzuty, jakie mu postawiono są absurdalne.
Znany jest z krytykowania Romana Giertych w sprawie Polnordu.
Ostatnio głośno wolał o pomoc na X!
W jakim my kraju żyjemy?!
🇺🇸 Los Ángeles: un provocador con el torso al descubierto golpea a varios pasajeros en el metro. De pronto, un hombre aparece y con un mataleón bien ejecutado lo pone a dormir.
Ese hombre actuó valientemente. Usar la fuerza debida en el momento preciso evita problemas mayores.
To już jest zdrada. Biejat poszła do ukraińskiej telewizji, rzeź wołyńską nazwała „atakami na ludność cywilną” (!) a decyzję Nawrockiego o odebraniu orderu Zełenskiemu nazwała „niezbyt mądrą i nieprzemyślaną”
Mam dość tej antypolskości. Zrzeknij się obywatelstwa i do widzenia.
Szokujące kulisy działań skarbówki. "Zmuszają nas do karania"„To nie nasz wymysł! Nie chcemy karać malutkich. To wymysł Szefa KAS Marcina Łobody, Andrzeja Domańskiego i Donalda Tuska. To polityka obecnego rządu”https://t.co/BdYUROt67v
Cienkowska jako przedsiębiorca otrzymała od Trzaskowskiego 1 700 000 zł dofinansowania za oprowadzanie ludzi po lesie.
Przecież oni śmieją się nam w twarz...‼️
Oto największa pizda w kraju. Dostała łomot od schorowanego, prawie 80 letniego dziadka z kotem, bez prawa jazdy i konta w banku, a po wszystkim ledwo dowlokła się z płaczem na Komendę poskarżyć Policji.
Macron objął Trumpa ale nikt nie podszedł do Zełenskiego
Ukraiński dyktator musiał sam ze smutną miną wejść do Pałacu Elizejskiego, gdzie odbyło się trójstronne spotkanie. Tam rozmowy trzech polityków trwały zaledwie 20 minut. Następnie Trump wsiadł do opancerzonego SUV — a, a Zelenski do małego szarego Peugeota