Top Tweets for #IsraelTruth
Sprawiedliwy wśród Żydów świata. Janusz Sujecki, polski Żyd w ramach protestu przeciw haniebnemu atakowi na Polskę - zwrócił Ambasadzie Izraela otrzymane wyróżnienie. #PolandTruth #IsraelTruth
[ PRZECZYTAJ DO KOŃCA ] 👉 List otwarty Janusza Sujeckiego do Amabasady Izraela:
W związku z bezprecedensowym, haniebnym atakiem ze strony Państwa Izrael, skierowanym przeciwko Polsce, zwracam na Pani ręce dyplom uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce, jaki otrzymałem w lipcu 1998 r. od ambasadora Izraela w Polsce z okazji jubileuszu 50. rocznicy utworzenia Państwa Izrael. Miałem nadzieję, że miniony tydzień przyniesie opamiętanie i przerwanie antypolskiej nagonki, ale nic podobnego się nie stało. Wręcz przeciwnie: w sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka Lahav Harkov 14 razy wpisuje na Twitterze frazę „polish death camps” a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach. W ostatnich dniach rzeczywiście można było zaobserwować falę ataków – były to antypolskie ataki wychodzące ze strony Państwa Izrael, połączone z próbami szantażu Rzeczpospolitej Polskiej przez USA.
Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu. W tym przypadku nie można wytłumaczyć sobie, że był to odosobniony wybryk Yaira Lapida, więc do Izraela i społeczeństwa izraelskiego nie powinno się mieć pretensji. Polskę zaatakował premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin. Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką https://t.co/NS6Tdpm5ER. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście. Do aktywnego szkalowania Polski oraz Polaków włączył się dyrektor Centrum Wiesenthala w Jerozolimie Efraim Zuroff. Kneset przyjął projekt ustawy, która bezpodstawnie oskarża Polskę o negowanie Holokaustu. W izraelskich mediach pisze się o współpracy Polaków z nazistami i kolportuje oskarżenia w rodzaju: „Polacy byli gorsi od Niemców”. Polskę atakuje więc i szkaluje Państwo Izrael oraz izraelskie media i społeczeństwo, niezależnie od wewnętrznych politycznych podziałów. Wojewoda mazowiecki nie dopuścił do protestów pod ambasadą Izraela, ale izraelskie władze nie zrobiły nic, by przerwać festiwal antypolskiej nienawiści w Izraelu. Wręcz przeciwnie – nastroje te są podsycane, a Rzeczpospolita Polska i polskie społeczeństwo nadal szkalowane na niewyobrażalną skalę.
Pani wystąpienie na terenie obozu Auschwitz uważam osobiście za skandaliczne. Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu stał się miejscem kwestionowania prawa Polaków do obrony przed oszczerstwami, zamiast stać się miejscem przypomnienia o Niemcach, którzy byli faktycznymi sprawcami zbrodni dokonanej na Żydach i Polakach. Powiedziała Pani, że Izrael traktuje ustawę o IPN „jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Czy mam rozumieć, że ocaleni z Zagłady będą świadczyć, że w obozach śmierci byli polscy komendanci, polskie załogi i polscy strażnicy na wieżach? Nie będzie to wtedy żadne świadectwo tylko kłamstwo. Doskonale Pani wiedziała, że badania naukowe nie będą objęte penalizacją. Wiedziała Pani również, że ustawa dotyczy oskarżania narodu polskiego jako całości, a nie pojedynczych przypadków. Nikt nie ukrywa ani zjawiska szmalcownictwa, które wielokrotnie opisywano, ani przypadków pojedynczych zabójstw Żydów, dokonanych przez Polaków. Jest na ten temat obszerna, polska literatura historyczna.
Jednak kwestionowanie zapisu ustawy mówiącego wyraźnie o zakazie przypisywania odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie narodowi polskiemu jako całości, jest próbą wykazania, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa, sprzymierzona z niemieckimi nazistami, mordowała Żydów. Jest próbą sugerowania, że istniały polskie formacje sprzymierzone z Niemcami, które wraz z nimi dokonywały Holokaustu. Dlatego ustawa o IPN jest koniecznością, by przerwać trwające od dziesięcioleci potoki kłamstw o „polskich obozach zagłady” i współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust. Nic nie usprawiedliwia Pani wystąpienia, tym bardziej, że strona izraelska od około półtora roku była informowana o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, a więc założenia tej ustawy nie mogły być dla nikogo zaskoczeniem.
Osobiście chciałbym, by premier Izraela, ani żadnego innego państwa nie decydował, które prawo jest w Polsce „bezpodstawne”. Zdaniem Benjamina Netanjahu, walka z oszczerstwami i kłamliwym określeniem „polskie obozy śmierci” to „negowanie Holokaustu”. Trudno o większy absurd! Czy prawdą jest, że Benjamin Netanjahu, w 2015 r. podczas 37. Światowego Kongresu Syjonistycznego oświadczył, że „Hitler nie chciał eksterminacji Żydów”? Chciałbym otrzymać od Pani potwierdzenie bądź zaprzeczenie tej informacji.
W minionym tygodniu strona izraelska wielokrotnie wykazywała troskę o możliwość prowadzenia badań historycznych, którą to możliwość rzekomo przekreśla nowelizacja ustawy o IPN. Jeżeli Państwu Izrael tak bardzo zależy na badaniach historycznych dotyczących Holokaustu, to chciałbym Pani zadać kilka istotnych pytań.
W 1939 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt nie zgodził się na przyjęcie 937 Żydów – uchodźców z III Rzeszy, którzy znajdowali się na pokładzie statku „St. Louis”. Nie pomogła skierowana do niego wstrząsająca, błagalna prośba o łaskę. USA nie przyjęły uchodźców. W następstwie, kilkuset pasażerów tego statku zawróconego do Europy zostało później rozstrzelanych lub zamordowanych w Auschwitz i Sobiborze. Czy Państwo Izrael kiedykolwiek wydało oświadczenie, że USA ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust? Czy izraelscy historycy kiedykolwiek podjęli badania pozwalające wyjaśnić postępowanie Roosevelta?
W lipcu 1943 r. Jan Karski przedstawił prezydentowi Rooseveltowi raport o dokonującej się Zagładzie Żydów na terenie Polski. Brak reakcji władz amerykańskich umożliwił dalszą eksterminację Żydów. USA nie zareagowały też na polskie apele z 1944 r., by zbombardować tory kolejowe wiodące do Auschwitz. Moje pytanie – jak powyżej.
Chciałbym zapytać, czy Państwo Izrael kiedykolwiek oficjalnie ustosunkowało się do zjawiska obojętności amerykańskich środowisk żydowskich wobec Holokaustu? Sytuacja ta wiadoma była nawet Żydom z warszawskiego getta. Poeta getta, Władysław Szlengel (1914 – 1943), uczestnik powstania w getcie warszawskim, tak pisał w wierszu pt. „Dajcie mi spokój”:
Kto ty jesteś? Żyd.
10 milionów Żydów
pije whisky co dnia
i liże ice krem soda
w USA.
I piją sok grejpfrutów
przed lunchem i rano.
Szkoda ci Żydów?
Zostaną!...
Nie Żydzi zalęknieni,
Żydzi chorzy i drżący,
Ale Żydzi stadionów,
Żydzi śpiewający -
Dajcie mi spokój (…)
Amerykańscy Żydzi zgłaszający dziś roszczenia wobec Polski są potomkami tych, którzy nigdy nie zdobyli się na masowe protesty, które zmusiłyby władze USA do akcji powodującej przerwanie Zagłady. Zgodnie z opracowaniem Rafaela Medoffa pt. „Dzień, w którym maszerowali rabini”, jedyna demonstracja w skali całego okresu Holokaustu mająca na celu ratowanie ofiar Zagłady odbyła się w Waszyngtonie 6 października 1943 r. Wzięło w niej udział ponad 400 rabinów z USA, którzy przyjechali prosić rząd USA o ratowanie mordowanych Żydów. Przekazali petycję do prezydenta Roosevelta, w której napisali: „dzieci, niemowlęta, starsi mężczyźni i kobiety wołają do nas „pomocy!”. Miliony już padły zabite, skazane na miecz i ogień, a dziesiątki tysięcy umarły z głodu”. Jednak Roosevelt nawet nie przyjął delegacji rabinów. Otrzymali oni odpowiedź, że prezydent jest „niedostępny z powodu napiętego planu innych zajęć”. Jak ustalił historyk, było to kłamstwo. Roosevelt nie miał tego dnia żadnych zajęć. Spotkanie nie odbyło się , ponieważ prezydenta odwiedli od niego: Samuel Rosenman (1896 – 1973) – doradca Roosevelta i autor jego przemówień oraz wpływowy członek American Jewish Committee a także rabin Stephen Samuel Wise (1874 – 1949) – syjonistyczny przywódca w USA. Wise uzyskał wcześniej informacje o Holokauście od Jana Karskiego, ale nie wpłynęło to na jego postawę. Co więcej – ten sam Wise w 1941 r. postanowił nałożyć całkowite embargo na wszelką pomoc wysyłaną do okupowanej Polski przez amerykańskich Żydów. Wykazał się szczególną aktywnością w powstrzymywaniu wysyłania paczek do gett. Mam do Pani pytanie: czy przytoczone wyżej fakty są zgodne z historyczną prawdą, czy jest to tylko antysemicka propaganda? Jeżeli nic takiego nie miało miejsca, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie. Jeżeli natomiast jest to prawda, to chciałbym zapytać, czy Izrael kiedykolwiek nagłośnił wskazane wyżej fakty ? Czy padały oficjalne oskarżenia o współudział części amerykańskiej żydowskiej elity w Holokauście, formułowane z nagłośnieniem odpowiadającym nagłośnieniu, z jakim obecnie prowadzona jest bezpodstawna nagonka na Polskę?
W ostatnim tygodniu często pojawiały się w Izraelu głosy mówiące nie tylko o „radowaniu się Polaków z Holokaustu” (Efraim Zuroff) lecz także wskazujące na „obojętność Polaków wobec Zagłady”. Przesyłam więc Pani zdjęcie z książki Rona Chernowa pt. „The Warburgs. A Family Saga”, London 1993. Przedstawia ono wesele Giseli Warburg-Wyzanski (1912 – 1991), działaczki syjonistycznej w USA. Ślub i wesele odbyły się w lipcu 1943 r., w tym samym czasie, w którym Jan Karski złożył wizytę prezydentowi Rooseveltowi. Gdy w rodzinie jest pogrzeb i żałoba, to ślub i wesele się przekłada - oto jedyny komentarz, który ciśnie się na usta na widok tej fotografii. To tak na marginesie kwestii obojętności wobec Holokaustu.
Chciałbym także zapytać, czy widoczny na zdjęciu żydowski bankier Max Warburg (1867 – 1946) związany był po 1933 r. z kartelem IG Farben, o którym historycy zgodnie piszą, że umożliwił Hitlerowi rozpoczęcie wojny
w 1939 r.? A może ta informacja to tylko rozpowszechniany w sieci, antysemicki wymysł? Jeżeli w Izraelu istnieje tak silna wola prowadzenia badań historycznych, niechaj wyjaśnione zostanie to, o czym wspomniałem, bądź też oficjalnie zanegowane jako kłamstwo. Myślę, że będzie to pożyteczniejsze, niż sianie nienawiści w stosunku do Polski i mnożenie absurdalnych oskarżeń.
Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Swoje potrzeby duchowe realizuję w ramach jednego z odłamów judaizmu. Nigdy nie czułem się jednoznacznie ani Polakiem, ani Żydem. Często protestowałem przeciwko takiemu „narodowemu szufladkowaniu” mojej osoby. Moja tożsamość jest syntezą pierwiastków polskiego i żydowskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze byłem i jestem patriotą Polski, będącej moją ojczyzną. Jestem wstrząśnięty potokiem antypolskiej nienawiści płynącym z Izraela i dążeniem do upokorzenia Polski. W 1998 r. i przez kolejne lata byłem dumny z dyplomu, który wręczył mi ambasador Izraela Yigal Antebi. Dziś została tylko pustka i ślad na ścianie pokoju po czymś, co było dla mnie ważną i cenną pamiątką.
Janusz Simcha Sujecki
znalezione w 2018r
![Darekbrzoza's tweet photo. Sprawiedliwy wśród Żydów świata. Janusz Sujecki, polski Żyd w ramach protestu przeciw haniebnemu atakowi na Polskę - zwrócił Ambasadzie Izraela otrzymane wyróżnienie. #PolandTruth #IsraelTruth
[ PRZECZYTAJ DO KOŃCA ] 👉 List otwarty Janusza Sujeckiego do Amabasady Izraela:
W związku z bezprecedensowym, haniebnym atakiem ze strony Państwa Izrael, skierowanym przeciwko Polsce, zwracam na Pani ręce dyplom uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce, jaki otrzymałem w lipcu 1998 r. od ambasadora Izraela w Polsce z okazji jubileuszu 50. rocznicy utworzenia Państwa Izrael. Miałem nadzieję, że miniony tydzień przyniesie opamiętanie i przerwanie antypolskiej nagonki, ale nic podobnego się nie stało. Wręcz przeciwnie: w sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka Lahav Harkov 14 razy wpisuje na Twitterze frazę „polish death camps” a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach. W ostatnich dniach rzeczywiście można było zaobserwować falę ataków – były to antypolskie ataki wychodzące ze strony Państwa Izrael, połączone z próbami szantażu Rzeczpospolitej Polskiej przez USA.
Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu. W tym przypadku nie można wytłumaczyć sobie, że był to odosobniony wybryk Yaira Lapida, więc do Izraela i społeczeństwa izraelskiego nie powinno się mieć pretensji. Polskę zaatakował premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin. Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką https://t.co/NS6Tdpm5ER. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście. Do aktywnego szkalowania Polski oraz Polaków włączył się dyrektor Centrum Wiesenthala w Jerozolimie Efraim Zuroff. Kneset przyjął projekt ustawy, która bezpodstawnie oskarża Polskę o negowanie Holokaustu. W izraelskich mediach pisze się o współpracy Polaków z nazistami i kolportuje oskarżenia w rodzaju: „Polacy byli gorsi od Niemców”. Polskę atakuje więc i szkaluje Państwo Izrael oraz izraelskie media i społeczeństwo, niezależnie od wewnętrznych politycznych podziałów. Wojewoda mazowiecki nie dopuścił do protestów pod ambasadą Izraela, ale izraelskie władze nie zrobiły nic, by przerwać festiwal antypolskiej nienawiści w Izraelu. Wręcz przeciwnie – nastroje te są podsycane, a Rzeczpospolita Polska i polskie społeczeństwo nadal szkalowane na niewyobrażalną skalę.
Pani wystąpienie na terenie obozu Auschwitz uważam osobiście za skandaliczne. Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu stał się miejscem kwestionowania prawa Polaków do obrony przed oszczerstwami, zamiast stać się miejscem przypomnienia o Niemcach, którzy byli faktycznymi sprawcami zbrodni dokonanej na Żydach i Polakach. Powiedziała Pani, że Izrael traktuje ustawę o IPN „jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Czy mam rozumieć, że ocaleni z Zagłady będą świadczyć, że w obozach śmierci byli polscy komendanci, polskie załogi i polscy strażnicy na wieżach? Nie będzie to wtedy żadne świadectwo tylko kłamstwo. Doskonale Pani wiedziała, że badania naukowe nie będą objęte penalizacją. Wiedziała Pani również, że ustawa dotyczy oskarżania narodu polskiego jako całości, a nie pojedynczych przypadków. Nikt nie ukrywa ani zjawiska szmalcownictwa, które wielokrotnie opisywano, ani przypadków pojedynczych zabójstw Żydów, dokonanych przez Polaków. Jest na ten temat obszerna, polska literatura historyczna.
Jednak kwestionowanie zapisu ustawy mówiącego wyraźnie o zakazie przypisywania odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie narodowi polskiemu jako całości, jest próbą wykazania, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa, sprzymierzona z niemieckimi nazistami, mordowała Żydów. Jest próbą sugerowania, że istniały polskie formacje sprzymierzone z Niemcami, które wraz z nimi dokonywały Holokaustu. Dlatego ustawa o IPN jest koniecznością, by przerwać trwające od dziesięcioleci potoki kłamstw o „polskich obozach zagłady” i współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust. Nic nie usprawiedliwia Pani wystąpienia, tym bardziej, że strona izraelska od około półtora roku była informowana o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, a więc założenia tej ustawy nie mogły być dla nikogo zaskoczeniem.
Osobiście chciałbym, by premier Izraela, ani żadnego innego państwa nie decydował, które prawo jest w Polsce „bezpodstawne”. Zdaniem Benjamina Netanjahu, walka z oszczerstwami i kłamliwym określeniem „polskie obozy śmierci” to „negowanie Holokaustu”. Trudno o większy absurd! Czy prawdą jest, że Benjamin Netanjahu, w 2015 r. podczas 37. Światowego Kongresu Syjonistycznego oświadczył, że „Hitler nie chciał eksterminacji Żydów”? Chciałbym otrzymać od Pani potwierdzenie bądź zaprzeczenie tej informacji.
W minionym tygodniu strona izraelska wielokrotnie wykazywała troskę o możliwość prowadzenia badań historycznych, którą to możliwość rzekomo przekreśla nowelizacja ustawy o IPN. Jeżeli Państwu Izrael tak bardzo zależy na badaniach historycznych dotyczących Holokaustu, to chciałbym Pani zadać kilka istotnych pytań.
W 1939 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt nie zgodził się na przyjęcie 937 Żydów – uchodźców z III Rzeszy, którzy znajdowali się na pokładzie statku „St. Louis”. Nie pomogła skierowana do niego wstrząsająca, błagalna prośba o łaskę. USA nie przyjęły uchodźców. W następstwie, kilkuset pasażerów tego statku zawróconego do Europy zostało później rozstrzelanych lub zamordowanych w Auschwitz i Sobiborze. Czy Państwo Izrael kiedykolwiek wydało oświadczenie, że USA ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust? Czy izraelscy historycy kiedykolwiek podjęli badania pozwalające wyjaśnić postępowanie Roosevelta?
W lipcu 1943 r. Jan Karski przedstawił prezydentowi Rooseveltowi raport o dokonującej się Zagładzie Żydów na terenie Polski. Brak reakcji władz amerykańskich umożliwił dalszą eksterminację Żydów. USA nie zareagowały też na polskie apele z 1944 r., by zbombardować tory kolejowe wiodące do Auschwitz. Moje pytanie – jak powyżej.
Chciałbym zapytać, czy Państwo Izrael kiedykolwiek oficjalnie ustosunkowało się do zjawiska obojętności amerykańskich środowisk żydowskich wobec Holokaustu? Sytuacja ta wiadoma była nawet Żydom z warszawskiego getta. Poeta getta, Władysław Szlengel (1914 – 1943), uczestnik powstania w getcie warszawskim, tak pisał w wierszu pt. „Dajcie mi spokój”:
Kto ty jesteś? Żyd.
10 milionów Żydów
pije whisky co dnia
i liże ice krem soda
w USA.
I piją sok grejpfrutów
przed lunchem i rano.
Szkoda ci Żydów?
Zostaną!...
Nie Żydzi zalęknieni,
Żydzi chorzy i drżący,
Ale Żydzi stadionów,
Żydzi śpiewający -
Dajcie mi spokój (…)
Amerykańscy Żydzi zgłaszający dziś roszczenia wobec Polski są potomkami tych, którzy nigdy nie zdobyli się na masowe protesty, które zmusiłyby władze USA do akcji powodującej przerwanie Zagłady. Zgodnie z opracowaniem Rafaela Medoffa pt. „Dzień, w którym maszerowali rabini”, jedyna demonstracja w skali całego okresu Holokaustu mająca na celu ratowanie ofiar Zagłady odbyła się w Waszyngtonie 6 października 1943 r. Wzięło w niej udział ponad 400 rabinów z USA, którzy przyjechali prosić rząd USA o ratowanie mordowanych Żydów. Przekazali petycję do prezydenta Roosevelta, w której napisali: „dzieci, niemowlęta, starsi mężczyźni i kobiety wołają do nas „pomocy!”. Miliony już padły zabite, skazane na miecz i ogień, a dziesiątki tysięcy umarły z głodu”. Jednak Roosevelt nawet nie przyjął delegacji rabinów. Otrzymali oni odpowiedź, że prezydent jest „niedostępny z powodu napiętego planu innych zajęć”. Jak ustalił historyk, było to kłamstwo. Roosevelt nie miał tego dnia żadnych zajęć. Spotkanie nie odbyło się , ponieważ prezydenta odwiedli od niego: Samuel Rosenman (1896 – 1973) – doradca Roosevelta i autor jego przemówień oraz wpływowy członek American Jewish Committee a także rabin Stephen Samuel Wise (1874 – 1949) – syjonistyczny przywódca w USA. Wise uzyskał wcześniej informacje o Holokauście od Jana Karskiego, ale nie wpłynęło to na jego postawę. Co więcej – ten sam Wise w 1941 r. postanowił nałożyć całkowite embargo na wszelką pomoc wysyłaną do okupowanej Polski przez amerykańskich Żydów. Wykazał się szczególną aktywnością w powstrzymywaniu wysyłania paczek do gett. Mam do Pani pytanie: czy przytoczone wyżej fakty są zgodne z historyczną prawdą, czy jest to tylko antysemicka propaganda? Jeżeli nic takiego nie miało miejsca, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie. Jeżeli natomiast jest to prawda, to chciałbym zapytać, czy Izrael kiedykolwiek nagłośnił wskazane wyżej fakty ? Czy padały oficjalne oskarżenia o współudział części amerykańskiej żydowskiej elity w Holokauście, formułowane z nagłośnieniem odpowiadającym nagłośnieniu, z jakim obecnie prowadzona jest bezpodstawna nagonka na Polskę?
W ostatnim tygodniu często pojawiały się w Izraelu głosy mówiące nie tylko o „radowaniu się Polaków z Holokaustu” (Efraim Zuroff) lecz także wskazujące na „obojętność Polaków wobec Zagłady”. Przesyłam więc Pani zdjęcie z książki Rona Chernowa pt. „The Warburgs. A Family Saga”, London 1993. Przedstawia ono wesele Giseli Warburg-Wyzanski (1912 – 1991), działaczki syjonistycznej w USA. Ślub i wesele odbyły się w lipcu 1943 r., w tym samym czasie, w którym Jan Karski złożył wizytę prezydentowi Rooseveltowi. Gdy w rodzinie jest pogrzeb i żałoba, to ślub i wesele się przekłada - oto jedyny komentarz, który ciśnie się na usta na widok tej fotografii. To tak na marginesie kwestii obojętności wobec Holokaustu.
Chciałbym także zapytać, czy widoczny na zdjęciu żydowski bankier Max Warburg (1867 – 1946) związany był po 1933 r. z kartelem IG Farben, o którym historycy zgodnie piszą, że umożliwił Hitlerowi rozpoczęcie wojny
w 1939 r.? A może ta informacja to tylko rozpowszechniany w sieci, antysemicki wymysł? Jeżeli w Izraelu istnieje tak silna wola prowadzenia badań historycznych, niechaj wyjaśnione zostanie to, o czym wspomniałem, bądź też oficjalnie zanegowane jako kłamstwo. Myślę, że będzie to pożyteczniejsze, niż sianie nienawiści w stosunku do Polski i mnożenie absurdalnych oskarżeń.
Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Swoje potrzeby duchowe realizuję w ramach jednego z odłamów judaizmu. Nigdy nie czułem się jednoznacznie ani Polakiem, ani Żydem. Często protestowałem przeciwko takiemu „narodowemu szufladkowaniu” mojej osoby. Moja tożsamość jest syntezą pierwiastków polskiego i żydowskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze byłem i jestem patriotą Polski, będącej moją ojczyzną. Jestem wstrząśnięty potokiem antypolskiej nienawiści płynącym z Izraela i dążeniem do upokorzenia Polski. W 1998 r. i przez kolejne lata byłem dumny z dyplomu, który wręczył mi ambasador Izraela Yigal Antebi. Dziś została tylko pustka i ślad na ścianie pokoju po czymś, co było dla mnie ważną i cenną pamiątką.
Janusz Simcha Sujecki
znalezione w 2018r](https://pbs.twimg.com/media/HBI_YAGXkAA75QZ.jpg)
What a precious document of the history! 🙏
He told the important and decisive key points!
Make sure to bookmark and keep it and share it as much as you can to spread the truth.
#PalestineTruth
#IsraelTruth
Yes, Gaddafi hated Israel, but this speech he gave at the Arab League Summit I believe in 2007 made the entire Arab world drop their jaws as he openly admitted that it was the Arabs, and not Israel, that attacked and forced the displacement of Arabs from the land, and it was the Arab Muslims in Egypt and Jordan who occupied Gaza, Samaria and Judea and refused to give the “Palestinians” a state. He admits that all of it was the responsibility of the Arabs and not the Jews, and that the Jews have the right to sue the Arabs for the massacres of Jews at the hands of the Arabs and for all the damage caused.
Watch, listen and share.
Same land. Same country.
Two completely different prices.
And somehow they call it “equality.”
#IsraelTruth
#RealityCheck
#MediaBlindspots
#EqualRights
Over 600 aid trucks are stuck at Gaza’s border
Not because of Israel but because the UN won’t move and Hamas steals the aid
Israel opens the gates
Hamas loots the shipments
Meanwhile the world blames the one side still trying to help.
#GazaAid #IsraelTruth #HamasIsTheBlockade #UNFailure #UNRWAexposed #StandWithIsrael #FreeGazaFromHamas #HumanShieldPolitics #StopHamas #TruthOverNarrative
Israel Is Not Invincible. #eonclips #eon #Israel #IsraelTRUTH #iranisraelconflict #iran #IranRegimeChange
Pakistan Needs to Prepare For War! #Pakistan #Israel #IsraelTRUTH #islam #eonclips #eon #iran #Nuclearweapon #iran #IranNuclearProgram
@NotAlexSheppard Modern Israel (1948) isn’t the biblical Israel—same name, different entity. Zionists used the biblical label to rally support and claim divine backing, a strategic power play, not a historical truth. #IsraelTruth #BiblicalMislead
@B6185541513 @piersmorgan Wrong. Oct 7th was a terrorist attack—Hamas killed 1,200, targeting civilians, per UN reports. It’s a terror group, not a “resistance,” with global attacks (e.g., 1990s bombings). Check their charter’s genocide call. Facts over revisionism. #IsraelTruth
The truth always comes out even if the media tries to bury it. Hamas murders their own, blames Israel, and the world eats it up. Meanwhile, the IDF cleans up the mess they created.
Facts > narratives. Justice > propaganda.
#ExposeHamas #IDF #MediaLies #IsraelTruth #ACrowdedWorldTalks #Gaza #StandWithTruth
How ironic that the Islamic mindset, rooted in a 1400-year history of colonial conquest since the 7th century, accuses Israel and Jews of colonialism, while they openly proclaim their intent to dominate in European mosques and streets.
#IslamicHistory #IsraelTruth

@CarmeliBarak @VividProwess @thecyberhouse @arbelaue @GadiTaub1 @LielAtom @benshapiro @greatlover666 @helen44767171 @fredforthemets Justice isn't slow — it’s just too lenient.
#DDF #NoSympathyForTerrorists #PropagandaFail #IsraelTruth
Sprawiedliwy wśród Żydów świata. Janusz Sujecki, polski Żyd w ramach protestu przeciw haniebnemu atakowi na Polskę - zwrócił Ambasadzie Izraela otrzymane wyróżnienie. #PolandTruth #IsraelTruth
List otwarty Janusza Sujeckiego do Ambasady Izraela:
W związku z bezprecedensowym, haniebnym atakiem ze strony Państwa Izrael, skierowanym przeciwko Polsce, zwracam na Pani ręce dyplom uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce, jaki otrzymałem w lipcu 1998 r. od ambasadora Izraela w Polsce z okazji jubileuszu 50. rocznicy utworzenia Państwa Izrael. Miałem nadzieję, że miniony tydzień przyniesie opamiętanie i przerwanie antypolskiej nagonki, ale nic podobnego się nie stało. Wręcz przeciwnie: w sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka Lahav Harkov 14 razy wpisuje na Twitterze frazę „polish death camps” a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach. W ostatnich dniach rzeczywiście można było zaobserwować falę ataków – były to antypolskie ataki wychodzące ze strony Państwa Izrael, połączone z próbami szantażu Rzeczpospolitej Polskiej przez USA.
Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu. W tym przypadku nie można wytłumaczyć sobie, że był to odosobniony wybryk Yaira Lapida, więc do Izraela i społeczeństwa izraelskiego nie powinno się mieć pretensji. Polskę zaatakował premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin. Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką https://t.co/NS6TdplxPj. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście. Do aktywnego szkalowania Polski oraz Polaków włączył się dyrektor Centrum Wiesenthala w Jerozolimie Efraim Zuroff. Kneset przyjął projekt ustawy, która bezpodstawnie oskarża Polskę o negowanie Holokaustu. W izraelskich mediach pisze się o współpracy Polaków z nazistami i kolportuje oskarżenia w rodzaju: „Polacy byli gorsi od Niemców”. Polskę atakuje więc i szkaluje Państwo Izrael oraz izraelskie media i społeczeństwo, niezależnie od wewnętrznych politycznych podziałów. Wojewoda mazowiecki nie dopuścił do protestów pod ambasadą Izraela, ale izraelskie władze nie zrobiły nic, by przerwać festiwal antypolskiej nienawiści w Izraelu. Wręcz przeciwnie – nastroje te są podsycane, a Rzeczpospolita Polska i polskie społeczeństwo nadal szkalowane na niewyobrażalną skalę.
Pani wystąpienie na terenie obozu Auschwitz uważam osobiście za skandaliczne. Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu stał się miejscem kwestionowania prawa Polaków do obrony przed oszczerstwami, zamiast stać się miejscem przypomnienia o Niemcach, którzy byli faktycznymi sprawcami zbrodni dokonanej na Żydach i Polakach. Powiedziała Pani, że Izrael traktuje ustawę o IPN „jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Czy mam rozumieć, że ocaleni z Zagłady będą świadczyć, że w obozach śmierci byli polscy komendanci, polskie załogi i polscy strażnicy na wieżach? Nie będzie to wtedy żadne świadectwo tylko kłamstwo. Doskonale Pani wiedziała, że badania naukowe nie będą objęte penalizacją. Wiedziała Pani również, że ustawa dotyczy oskarżania narodu polskiego jako całości, a nie pojedynczych przypadków. Nikt nie ukrywa ani zjawiska szmalcownictwa, które wielokrotnie opisywano, ani przypadków pojedynczych zabójstw Żydów, dokonanych przez Polaków. Jest na ten temat obszerna, polska literatura historyczna.
Jednak kwestionowanie zapisu ustawy mówiącego wyraźnie o zakazie przypisywania odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie narodowi polskiemu jako całości, jest próbą wykazania, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa, sprzymierzona z niemieckimi nazistami, mordowała Żydów. Jest próbą sugerowania, że istniały polskie formacje sprzymierzone z Niemcami, które wraz z nimi dokonywały Holokaustu. Dlatego ustawa o IPN jest koniecznością, by przerwać trwające od dziesięcioleci potoki kłamstw o „polskich obozach zagłady” i współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust. Nic nie usprawiedliwia Pani wystąpienia, tym bardziej, że strona izraelska od około półtora roku była informowana o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, a więc założenia tej ustawy nie mogły być dla nikogo zaskoczeniem.
Osobiście chciałbym, by premier Izraela, ani żadnego innego państwa nie decydował, które prawo jest w Polsce „bezpodstawne”. Zdaniem Benjamina Netanjahu, walka z oszczerstwami i kłamliwym określeniem „polskie obozy śmierci” to „negowanie Holokaustu”. Trudno o większy absurd! Czy prawdą jest, że Benjamin Netanjahu, w 2015 r. podczas 37. Światowego Kongresu Syjonistycznego oświadczył, że „Hitler nie chciał eksterminacji Żydów”? Chciałbym otrzymać od Pani potwierdzenie bądź zaprzeczenie tej informacji.
W minionym tygodniu strona izraelska wielokrotnie wykazywała troskę o możliwość prowadzenia badań historycznych, którą to możliwość rzekomo przekreśla nowelizacja ustawy o IPN. Jeżeli Państwu Izrael tak bardzo zależy na badaniach historycznych dotyczących Holokaustu, to chciałbym Pani zadać kilka istotnych pytań.
W 1939 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt nie zgodził się na przyjęcie 937 Żydów – uchodźców z III Rzeszy, którzy znajdowali się na pokładzie statku „St. Louis”. Nie pomogła skierowana do niego wstrząsająca, błagalna prośba o łaskę. USA nie przyjęły uchodźców. W następstwie, kilkuset pasażerów tego statku zawróconego do Europy zostało później rozstrzelanych lub zamordowanych w Auschwitz i Sobiborze. Czy Państwo Izrael kiedykolwiek wydało oświadczenie, że USA ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust? Czy izraelscy historycy kiedykolwiek podjęli badania pozwalające wyjaśnić postępowanie Roosevelta?
W lipcu 1943 r. Jan Karski przedstawił prezydentowi Rooseveltowi raport o dokonującej się Zagładzie Żydów na terenie Polski. Brak reakcji władz amerykańskich umożliwił dalszą eksterminację Żydów. USA nie zareagowały też na polskie apele z 1944 r., by zbombardować tory kolejowe wiodące do Auschwitz. Moje pytanie – jak powyżej.
Chciałbym zapytać, czy Państwo Izrael kiedykolwiek oficjalnie ustosunkowało się do zjawiska obojętności amerykańskich środowisk żydowskich wobec Holokaustu? Sytuacja ta wiadoma była nawet Żydom z warszawskiego getta. Poeta getta, Władysław Szlengel (1914 – 1943), uczestnik powstania w getcie warszawskim, tak pisał w wierszu pt. „Dajcie mi spokój”:
Kto ty jesteś? Żyd.
10 milionów Żydów
pije whisky co dnia
i liże ice krem soda
w USA.
I piją sok grejpfrutów
przed lunchem i rano.
Szkoda ci Żydów?
Zostaną!...
Nie Żydzi zalęknieni,
Żydzi chorzy i drżący,
Ale Żydzi stadionów,
Żydzi śpiewający -
Dajcie mi spokój (…)
Amerykańscy Żydzi zgłaszający dziś roszczenia wobec Polski są potomkami tych, którzy nigdy nie zdobyli się na masowe protesty, które zmusiłyby władze USA do akcji powodującej przerwanie Zagłady. Zgodnie z opracowaniem Rafaela Medoffa pt. „Dzień, w którym maszerowali rabini”, jedyna demonstracja w skali całego okresu Holokaustu mająca na celu ratowanie ofiar Zagłady odbyła się w Waszyngtonie 6 października 1943 r. Wzięło w niej udział ponad 400 rabinów z USA, którzy przyjechali prosić rząd USA o ratowanie mordowanych Żydów. Przekazali petycję do prezydenta Roosevelta, w której napisali: „dzieci, niemowlęta, starsi mężczyźni i kobiety wołają do nas „pomocy!”. Miliony już padły zabite, skazane na miecz i ogień, a dziesiątki tysięcy umarły z głodu”. Jednak Roosevelt nawet nie przyjął delegacji rabinów. Otrzymali oni odpowiedź, że prezydent jest „niedostępny z powodu napiętego planu innych zajęć”. Jak ustalił historyk, było to kłamstwo. Roosevelt nie miał tego dnia żadnych zajęć. Spotkanie nie odbyło się , ponieważ prezydenta odwiedli od niego: Samuel Rosenman (1896 – 1973) – doradca Roosevelta i autor jego przemówień oraz wpływowy członek American Jewish Committee a także rabin Stephen Samuel Wise (1874 – 1949) – syjonistyczny przywódca w USA. Wise uzyskał wcześniej informacje o Holokauście od Jana Karskiego, ale nie wpłynęło to na jego postawę. Co więcej – ten sam Wise w 1941 r. postanowił nałożyć całkowite embargo na wszelką pomoc wysyłaną do okupowanej Polski przez amerykańskich Żydów. Wykazał się szczególną aktywnością w powstrzymywaniu wysyłania paczek do gett. Mam do Pani pytanie: czy przytoczone wyżej fakty są zgodne z historyczną prawdą, czy jest to tylko antysemicka propaganda? Jeżeli nic takiego nie miało miejsca, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie. Jeżeli natomiast jest to prawda, to chciałbym zapytać, czy Izrael kiedykolwiek nagłośnił wskazane wyżej fakty ? Czy padały oficjalne oskarżenia o współudział części amerykańskiej żydowskiej elity w Holokauście, formułowane z nagłośnieniem odpowiadającym nagłośnieniu, z jakim obecnie prowadzona jest bezpodstawna nagonka na Polskę?
W ostatnim tygodniu często pojawiały się w Izraelu głosy mówiące nie tylko o „radowaniu się Polaków z Holokaustu” (Efraim Zuroff) lecz także wskazujące na „obojętność Polaków wobec Zagłady”. Przesyłam więc Pani zdjęcie z książki Rona Chernowa pt. „The Warburgs. A Family Saga”, London 1993. Przedstawia ono wesele Giseli Warburg-Wyzanski (1912 – 1991), działaczki syjonistycznej w USA. Ślub i wesele odbyły się w lipcu 1943 r., w tym samym czasie, w którym Jan Karski złożył wizytę prezydentowi Rooseveltowi. Gdy w rodzinie jest pogrzeb i żałoba, to ślub i wesele się przekłada - oto jedyny komentarz, który ciśnie się na usta na widok tej fotografii. To tak na marginesie kwestii obojętności wobec Holokaustu.
Chciałbym także zapytać, czy widoczny na zdjęciu żydowski bankier Max Warburg (1867 – 1946) związany był po 1933 r. z kartelem IG Farben, o którym historycy zgodnie piszą, że umożliwił Hitlerowi rozpoczęcie wojny
w 1939 r.? A może ta informacja to tylko rozpowszechniany w sieci, antysemicki wymysł? Jeżeli w Izraelu istnieje tak silna wola prowadzenia badań historycznych, niechaj wyjaśnione zostanie to, o czym wspomniałem, bądź też oficjalnie zanegowane jako kłamstwo. Myślę, że będzie to pożyteczniejsze, niż sianie nienawiści w stosunku do Polski i mnożenie absurdalnych oskarżeń.
Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Swoje potrzeby duchowe realizuję w ramach jednego z odłamów judaizmu. Nigdy nie czułem się jednoznacznie ani Polakiem, ani Żydem. Często protestowałem przeciwko takiemu „narodowemu szufladkowaniu” mojej osoby. Moja tożsamość jest syntezą pierwiastków polskiego i żydowskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze byłem i jestem patriotą Polski, będącej moją ojczyzną. Jestem wstrząśnięty potokiem antypolskiej nienawiści płynącym z Izraela i dążeniem do upokorzenia Polski. W 1998 r. i przez kolejne lata byłem dumny z dyplomu, który wręczył mi ambasador Izraela Yigal Antebi. Dziś została tylko pustka i ślad na ścianie pokoju po czymś, co było dla mnie ważną i cenną pamiątką.
Janusz Simcha Sujecki
za Bozena Piotrowska-Butler znalezione w 2018r

really @ABCWorldNews with @DavidMuir? al jazeera? that’s your reputable source?! it’s like you’re purposely trying to be as biased as possible 🤢🤬
@ABC #westandwithisrael #abcnewsLIES #abcworldnewstonightisbiased #israeltruth
Hamas leaders hide underground like frightened chickens...
#Hamas #Israel #Israelwar #Gaza #israeltruth
Setting the record straight: Jewish connection to the land is authentic, not propaganda. Unmasking the true instigators in 1948.
History speaks louder than misleading narratives.
#FactsMatter #Hebron1929 #October7Massacre #IsraelTruth #Israel
Share it as much as you can
#Gaza #worldmustknow #israeltruth #fuckisrael #Gaza_Genocide #Gaza_under_attack #GazaHospitalBombing #Israelterorist

Muhammad El Kurd is a Palestinian from Sheikh Jarrah who is considered one of the prominent activists and of course the liars on social media against Israel...
But what happens when you mix a lie with stupidity? The result is in front of you...
@m7mdkurd
Last Seen Hashtags on Sotwe
Most Popular Users

Elon Musk 
@elonmusk
241.7M followers

Barack Obama 
@barackobama
119M followers

Cristiano Ronaldo 
@cristiano
114.6M followers

Donald J. Trump 
@realdonaldtrump
111.9M followers

Narendra Modi 
@narendramodi
107.2M followers

Rihanna 
@rihanna
98.7M followers

NASA 
@nasa
92.4M followers

Justin Bieber 
@justinbieber
91.8M followers

KATY PERRY 
@katyperry
90.1M followers

Taylor Swift 
@taylorswift13
84M followers

Lady Gaga 
@ladygaga
75.5M followers

Virat Kohli 
@imvkohli
73.5M followers

Kim Kardashian 
@kimkardashian
70.9M followers

YouTube 
@youtube
68.8M followers

Neymar Jr 
@neymarjr
66.5M followers

Bill Gates 
@billgates
65.3M followers

Selena Gomez 
@selenagomez
63.1M followers

The Ellen Show
@theellenshow
62.3M followers

CNN 
@cnn
61.8M followers

X 
@x
60.7M followers
















