„Niemiecka gazeta: UE finansowała zmianę rządu w Polsce w 2023 roku. Padła konkretna kwota.”
„Obecnie unijna interwencja coraz częściej odbywa się poprzez wpływanie na procesy wyborcze za pomocą dźwigni finansowej – takiej jak zamrożenie lub uwolnienie funduszy UE – oraz instrumentów manipulacji informacją."
- czytamy w wywiadzie, który opublikował niemiecki dziennik "Berliner Zeitung".
Podano m. in., że aktywności wspierane ze środków unijnych przyczyniły się do zmiany rządu w Warszawie w 2023 r. Przykładem jest unijny program CERV, z którego do różnych organizacji w Polsce przekazano 40 mln euro w latach 2021-2027.”
⬇️
https://t.co/n5U4T3tSlu
Prezydenta Nawrockiego nazywają wetomatem…
Wiecie, że Prezydent zawetował 41 ustaw z 296 mu przedłożonych co daje ok 14% ustaw zawetowanych…
Natomiast 95% inicjatyw ustawodawczych Prezydenta leży w zamrażarce komucha mianowanego przez tuska na Marszałka…
Kto jest wetomatem?
Obywatel Ukrainy zaatakował 71-letnią zakonnicę. Prokuratura chce umorzenia❗
Maj 2026, przystanek autobusowy w Bielsku Podlaskim. 71-letnia siostra zakonna zostaje zaatakowana przez 26-letniego obywatela Ukrainy. Zerwał jej krzyż z szyi i wyrzucił na jezdnię.
Zakonnica podnosi krzyż i pyta o powód. Mężczyzna nie odpowiada. Patrzy tak, że kobieta zaczyna się bać. Wsiada do autobusu i prosi kierowcę, żeby zamknął drzwi do przyjazdu policji. Napastnik próbuje uciec i zostaje zatrzymany.
Zarzuty były trzy. Publiczne znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej. Naruszenie nietykalności cielesnej. Znieważenie krzyża jako przedmiotu kultu.
Sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce, która w okręgu białostockim zajmuje się przestępstwami z nienawiści.
I co dalej?
Biegli uznali, że w chwili czynu mężczyzna był niepoczytalny. Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim wniosek o umorzenie postępowania.
Do Polski wjechał człowiek, którego biegli uznali za niepoczytalnego. Nikt tego nie sprawdził przy wjeździe. Nikt nie sprawdził przy legalizacji pobytu. Sprawdzono dopiero po ataku na 71-letnią kobietę.
Nie dość, że prokuratura chce napastnika puścić wolno, to nie wiadomo, czy po zakończeniu sprawy w ogóle opuści nasz kraj.
Zwróćmy jeszcze uwagę na jedno. Ta sama prokuratura od marca 2026 roku liczy przestępstwa z nienawiści według rozszerzonych zasad. Statystyka nienawiści urośnie. A w sprawie zerwanego z szyi krzyża wnioskuje o umorzenie.
Prokuratorzy Żurka maja jak widać różną miarę dla Polaków i imigrantów.
to jest kolejny świetny materiał dla @PatrykSlowik@JakubStyczynski. Pasuje do poprzednich. Warszawską ochronę zdrowia obsiadło jakies kłębowisko jadowitych gadów.
Mieszkanie które starszy pan podarował w spadku dla Centrum Zdrowia Dziecka, nie służy pacjentom ani ich rodzinom. Syn prezesa hotelu przy szpitalu przerobił je na 4 patoapartamenty i wynajmują je turystom 🤯
@DawidParzyk@mickpll@MNiedorozwoju@BetonoweZloto
https://t.co/akKpZyULq2
Pytanie do @PolskaPolicja, czy zostało już ustalone, czy to ustawka, a jeśli nie, czy najeźdźca zostać już złapany i wykastrowany?
Gdyby podobne nagranie pojawiło się z Polakiem uderzającym Ukra bądź murzyna, blackhawkow byście użyli, żeby Polaka aresztować.
Dr @JacekGMadej przedstawia dowody na to, że zależna od przemysłu "aktualna wiedza medyczna" może nie iść w parze z interesami pacjentów
Dlatego procedowana ustawa, która może karać za niezgodność z "aktualną wiedzą medyczną", oraz daje ogromne uprawnienia RPP, powinna budzić nasze obawy
Ginekolog dr Madej wielokrotnie krytykował polski system profilaktyki raka szyjki macicy, oparty głównie na cytologii i testach HPV (według wytycznych PTKiPSM i PTGiP), za brak rekomendacji rutynowej kolposkopii nawet przy prawidłowych wynikach.
Opisuje konkretne przypadki kobiet (w wieku 23–50 lat), które mimo regularnych, prawidłowych cytologii rozwinęły inwazyjnego raka szyjki macicy lub pochwy albo zaawansowane stany przedrakowe (CIN2/3, HSIL), wykryte dopiero dzięki kolposkopii – zmiany mogły być zauważone wiele lat wcześniej.
Dr Madej podkreśla, że cytologia ma czułość ok. 50%, a istnieją też raki niezależne od HPV (ok. 5–11% przypadków, niewykrywalne testami HPV), które skutecznie wykrywa tylko kolposkopia (czułość >90–99% w rękach doświadczonego lekarza).
Krytykuje też promocję wyrobu Papilocare na stronie Polskiego Towarzystwa Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy - mimo braku dowodów na skuteczność i bezpieczeństwo!
Dr Madej zaleca wprowadzenie kolposkopii jako badania uzupełniającego (co 3–5 lat) obok cytologii/HPV, argumentując, że mogłoby to zapobiec dziesiątkom lub setkom zaawansowanych przypadków rocznie
https://t.co/fmBz4Cm6bE
https://t.co/jOIzo9NeUr
https://t.co/AWE430DtJe
https://t.co/3CvJbYd1qv https://t.co/ooZK58Vtym
Panie Premierze @donaldtusk, pańskie podpisy na powołaniach asesorów, które asesorzy odebrali już wcześniej z rąk Prezydenta Nawrockiego, to nie kontrasygnata - nie mają żadnego znaczenia prawnego. To jedynie tyleż dramatyczna co nieudolna próba wyjścia z prawnej matni, którą Pan stworzył i w której się Pan plącze. Te podpisy, w istocie są podpisami bezwarunkowej kapitulacji wobec wyłącznej, konstytucyjnej prerogatywy Prezydenta RP, potwierdzonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Nie wiem kto Panu Premierowi podpowiada, czy minister @w_zurek czy też ktoś inny bez podstawowej wiedzy. Zachęcam, żeby w przyszłości nie słuchać tych doradców, ponieważ ośmieszają Pana, a Pan w konsekwencji ośmiesza zaszczytny urząd Prezesa Rady Ministrów. Dlaczego? Już tłumaczę:
Po pierwsze nawet kiedy jeszcze zwyczajowo była udzielana kontrasygnata odnośnie powołania asesorów, to podpis Premiera był składany na POSTANOWIENIU Prezydenta, a nie na indywidualnych aktach powołania, które kontrasygnowane nie były NIGDY. To elementarz.
Po drugie art. 106 i § 1. ustawy o ustroju sądów powszechnych jednoznacznie stanowi: Asesorów sądowych mianuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.
Ani słowa nie ma o kontrasygnacie.
Po trzecie brak obowiązku kontrasygnaty potwierdził swoim wyrokiem 25 czerwca 2026 r. Trybunał Konstytucyjny, a wyrok ten jest dopełnieniem wyroku TK z 2007 r. Oba orzeczenia wskazują, że niedopuszczalny jest udział władzy wykonawczej, czy to wcześniej Ministra Sprawiedliwości powołującego asesorów, czy to Premiera udzielającego kontrasygnaty, w powoływaniu przedstawicieli władzy sądowniczej, ponieważ zagraża to niezawisłości asesorów, a jedynym organem do tego uprawnionym jest Prezydent RP.
Po czwarte do swojej chorej teorii ,,spisku" przeciwko Panu, oprócz Prezydenta (który nie kierował wniosku do TK odnośnie sprawy kontrasygnaty i nie uczestniczył w tym postępowaniu) oraz Trybunału Konstytucyjnego, dołączyć musi Pan jeszcze Sąd Najwyższy, bo wniosek do TK skierowała Pierwsza Prezes SN.
Po piąte wymuszanie na asesorach przedkładania aktów powołań do neokontrasygnaty, jest niedopuszczalną formą nacisku na władzę sądowniczą w celu wymuszenia posłuszeństwa wobec władzy wykonawczej i antydemokratyczną, bezprawną ingerencją w niezawisłość. W przyszłości takie działania rządzących muszą być osądzone prawnokarnie oraz w zakresie odpowiedzialności konstytucyjnej.
Po szóste nadal, tak jak do tej pory próbuje Pan dzielić asesorów sądów powszechnych i asesorów sądów administracyjnych (pierwszych Pan uznaje, a drugich nie, tylko z uwagi na Pana widzimisię). Na szczęście po wyroku Trybunału i decyzji Prezydenta pańskie stanowisko nie ma już żadnego znaczenia.
PS. Na koniec Panie Premierze, zamiast składać nic nieznaczące podpisy na aktach powołania asesorów, na których zawsze był tylko podpis Prezydenta RP, zachęcam żeby znalazł Pan odwagę wypełnić swój obowiązek faktycznej kontrasygnaty pod postanowieniem Prezydenta dotyczącym odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy.
@robert_ulrich77 Oglądałam wideo z jego wizyty w Krakowie. Był w szoku, że bezpiecznie, czysto i nie ma arabskich dealerów narkotyków na każdym kroku. No i dziewczyny też sobie bezpiecznie chodzą po nocach.
Wyszło na jaw, że syn Radosława Sikorskiego, SZEFA POLSKIEJ DYPLOMACJI, ma FUNDACJĘ będącą zapleczem na start ojca w wyborach prezydenckich i jest ona FINANSOWANA PRZEZ NIEMCY.
Tymczasem media III RP wraz z rządem Tuska tłuczą ułaskawienie jakiegoś kibola z ZAKAZU STADIONOWEGO.