@MichaFiszer Streszczę ten opis: samolot się obrócił i zajebał w ziemię, po czym rozpadł się na tysiące drobnych fragmentów. Tak się zawsze dzieje. Nie wierzysz, to rozpedź się samochodem do 270 km/h i trzasnij w brzozę. Może być zwykła nie pancerna.