Tucker Carlson’s “interview” with the great Jacob Rees-Mogg shows why he's is the most dangerous demagogue in America. He's an historical illiterate posing as a modern-day Herodotus.
This isn;'t really about ignorance or contrarianism. By “challenging” every settled historical truth, his aim is to erase every moral distinction and reduce history to a series of supposedly "unanswered questions"—all of which, not coincidentally, turn the decent into the demonic and the demonic into the decent.
Hitler's "legitimate claims" against Poland justify the conquest and destruction of an entire nation in the most murderous occupation in human history? Was defeating Nazi Germany even worth it? By asking these "so-called" questions, Tucker's goal isn't to illuminate history, it's to invert it.
Aggressors become victims. Victims become aggressors. Dictators are statesmen. Democracies defending themselves are warmongers. The guilt for history's greatest crimes are stripped of context, so responsibility can shift to the victims of those crimes.
Rewriting history to cast Nazi Germany as the victim and Poland—the nation Hitler invaded, occupied, terrorized and sought to destroy—as the criminal is the deliberate destruction of moral truth and a grotesque insult to a nation that paid in blood unmatched in the annals of human crime. @Jacob_Rees_Mogg@NawrockiKn@D_Tarczynski@radeksikorski@donaldtusk@marklevinshow@tedcruz@SpencerGuard@VDHanson
@coolfonpl Typie, ty się nawet nie kryjesz że przeklejasz od kogoś komu translator rosyjsko-polski płata figle xD
PZG a nie PGZ to efekt spolszczania rosyjskiego Польская группа вооружений xD
W sumie to zero zaskoczenia.
Absolutne przeintelektualizowanie najzwyklejszej w historii “military blunder”, czyli kompromitacji wojskowej, której negatywne konsekwencje odczuwalne są w Polsce do dziś.
Powstanie nie niosło ze sobą żadnego “ducha”. Nie dążyło do osiągnięcia niczego wymiernego, co pozwoliłoby uratować Polskę na dłuższą ani krótszą metę. Wręcz przeciwnie. Od samego początku był to to zryw obliczony na konfrontację Polska vs cały świat, co w oczywisty sposób jeszcze bardziej zmniejszało jego szanse niż i tak wynikało to z początkowych szacunków. Przypomnę, że powstanie warszawskie nie było “demonstracyjnym powstaniem”, lecz jego całościowy obraz to walka na śmierć i życie skierowana:
- wojskowo vs Niemcom
- politycznie vs Sowietom
- moralnie vs aliantom (US&UK)
Jest to doskonale widoczne przez pryzmat wielu wypowiedzi pomysłodawców i wykonawców powstania, że zdawali oni sobie sprawę z iluzorycznych szans na osiągnięcie dwóch pierwszych celów, więc łudzili się, że poprzez szantaż emocjonalny uda się zmusić Amerykanów i Brytyjczyków do zajęcia strony Polaków. Co samo w sobie było czystym szaleństwem, bo buzujące emocje żołnierzy AK i mieszkańców stolicy po pięciu latach okupacji skierowano przede wszystkim na autodestrukcję.
Nikt nie wymagał od dowódców powstania posiadania szklanej kuli i przewidywania przyszłości. Ale gdy ma się matematycznie mniej niż 10% szans na zwycięstwo, zwłaszcza w warunkach przedłużającej się walki w gęsto zamieszkałym terenie zurbanizowanym bez stałego dostępu do żywności, broni, leków, decyzję o zrywie należy zwyczajnie ocenić jako czystą wojskową niekompetencję. Gdyby istniała taka kategoria prawna w IHL, można by nawet pokusić się o tezę, że to była zbrodnia wojenna na własnych żołnierzach i cywilach.
Powstanie niczego nie uratowało z II RP. Wręcz przeciwnie. Doprowadziło do zgruzowania najważniejszego polskiego miasta, jego wielowiekowych zabytków, szerzej kultury materialnej, która stanowiła o naszej ciągłości historycznej i identyfikacji narodowej.
Choć współczesne badania pokazują, że straty cywilne były mniejsze i zamykają się z grubsza w 100 tys. zabitych, jest to dalej demograficzna hekatomba, której spokojnie dało się uniknąć. Gdyby Ci ludzie przeżyli, zdecydowanie byliby o wiele bardziej wartościowymi i wpływowymi “nośnikami” tradycji II RP niż opowieści o czynie powstańczym, który poza Warszawą nie tworzy aż takiego mitu.
Powstanie w znanym nam kształcie jedynie umocniło legitymizację sowieckiej władzy w Polsce i stworzyło idealny grunt pod budowanie nowego ustroju na jego każdej możliwej płaszczyźnie. Nawet każdy inny alternatywny PKiN nie miałby takiego znaczenia dziś, gdyby Warszawa ostała się w swoim oryginalnym kształcie, poturbowana rzecz jasna częściowo przez powstanie w getcie.
Osobiście uważam też, że z tak kolosalnych klęsk militarnych i humanitarnych jak powstanie warszawskie wyciąga się też konsekwencje prawne. Z przykrością jednak stwierdzam, że u nas jest to raczej historycznie niemożliwe z powodu antypolskiego podejścia większości obywateli do koncepcji narodu i ojczyzny. Bo ważniejsze jest, aby kilku kolesiom nie spadł włos, aby biła się dekadami polityczna piana połączona z przaśnym piciem wódeczki przy łzawych opowieściach o cywilach mordowanych przez złych Niemców, niż aby rzetelnie przeprowadzić postępowanie karno-wojskowe.
To taka moja dygresja, może radykalna jak na prawnika, ale pod tym względem powstańcy kościuszkowcy mieli rację wieszając zdrajców w Wilnie i Warszawie, bo znając naszą przypadłość do przeciągania politycznej struny na maksa, to niemoc instytucjonalna państwa czasami musi być rekompensowana przez naród.
@MarekMeissner@PEmeryt Prosze o wyjasnienie jaka jest roznica miedzy glowica wojenna a niewojenna. Wojenna to taka ktora przenosi material wojenny, a niewojenna to taka z materialem niewojennym. A jaka jest roznica miedzy materialem wojennym a nie-wojennym ... itd :D
🇵🇱 🇨🇳 Zwracam Państwa uwagę na dość otwarcie propagandowe i mijające się w wielu miejscach z prawdą promowanie współpracy polsko-chińskiej, które tym razem nie ukazało się - jak można byłoby przypuszczać - w chińskim CGTN czy innym medium związanego z KPCh, a na łamach… Onet Wiadomości. 🫤
Znamienne, że tekst ukazuje się akurat teraz, kiedy Polska zacieśnia współpracę z 🇹🇼 Tajwanem, a Chiny grożą 🇪🇺 UE zamrożeniem relacji handlowych…
Już tytuł jest dość siermiężny w przekazie i w języku, oraz jest bezpośrednim powtórzeniem chyba najbardziej klasycznej narracji z podręcznika Wydziału Propagandy KC Komunistycznej Partii Chin: w “złych” demokracji ludzie tylko się kłócą, a w krajach “dobrych” takich jak Chiny, ciężko pracują (pod wodzą Partii).
Z wywiadu dowiadujemy się już na wstępie, ze w Chinach…. nie ma biedy. 🤡
Nie wiem czy taki mocny wniosek wynika z bezkrytycznej wiary w przekazy emitowane przez chińskie media, małej wiedzy faktycznej o Chinach, czy też z mieszkanki obu czynników, ale w ramach poszerzania horyzontów polecam pooglądać chodźmy materiały Li Yinga (Teacher Li @whyyoutouzhele ), który skrupulatnie dokumentuje trudy zwykłych obywateli Chin, często cenzurowanych przez KPCh i spychanych na margines.
Najlepiej oczywiście byłoby porozmawiać z samymi Chińczykami, po chińsku, bez tłumaczy i “eskorty” i nie na “wycieczce obwoźnej” organizowanej przez ChRL. Ale rozumiem, że to nie takie proste. 😉
Dalej mamy całe bingo oficjalnego przekazu Wydziału Propagandy KC KPCh, które obecnie powinno być Państwu dobrze znane, bo codziennie podobny przekaz emituje nie tylko Ambasada, ale też “znane i lubiane” kanały prochińskie:
- Europa i Polska bez Chin żyć nie mogą;
- zawoalowane “groźby” - nasza polityka wobec Chin jest szkodliwa dla nas samych;
- Europa zajęta utarczkami, Chiny ciężką pracą;
- wolność słowa to nic ważnego, mocarstwo gospodarcze;
- Polska nie chce lecieć po prośbie do Chin, a powinna bo to szansa na przyszłość;
Reasumując - jak w tytule - Chiny już wygrały, a Polska może co najwyżej ubiegać się o rolę pochlebcy, któremu raz na jakiś czas coś spadnie z pańskiego stołu. Tylko po co taka projekcja własnych - jak mniemam - aspiracji na wszystkich Polaków? Niezrozumiałe. 🤔
@KapitanLisowski@annaterrae Jestem pewny, ze oryginalny post mial na celu sprowokowanie takiej reakcji. Panie Kapitanie - prosze sie nie dac prowokowac. Ja nie mam pojecia po co jest ta obecna awantura - ale konflikt jest raczej polityczny.
@Karol1669024 Polski Janusz biznesu planowal sie za nieodprowadzone podatki kupic drugie BMW bo tylko lamusy na umowie o prace placa. A tu dupa - brawo urzednicy.
InPost właśnie redefiniuje europejskie podróże!
Prezentujemy @InPostPL Parcel Suitcase -to walizka z polikarbonu idealnie wypełniająca gabaryt C w Paczkomacie. Odpinane kółka, zamek szyfrowy, nadanie i odbiór w 8 krajach 🇵🇱🇫🇷🇮🇹🇪🇸🇵🇹🇳🇱🇧🇪🇱🇺 (wkrótce 🇬🇧!)
Koniec z kolejkami i gigantycznym kosztem nadań na lotnisku.
Rewolucjonizujemy podróżowanie na SERIO!
Gdzie można je kupić? Ano tu: https://t.co/xwY6I2fesn
America delivers for its friends and allies. Under @POTUS’s leadership, and with determined diplomacy led by Special Envoy for Belarus John Coale, Andrzej Poczobut is now free from detention in Belarus and can once again embrace his family. Our partners in Poland worked side by side with us to secure his release. We appreciate the incredible work of the Polish Special Services and Ministry of Foreign Affairs @MSZ_RP to get this done. That is what real partners do.