Panie Premierze @donaldtusk, od dłuższego czasu dzieje się z Panem coś niepokojącego. Raz powołuje się Pan na patocelebrytę, innym razem na wyjaśnienia bandytów X i Y, związanych, jak sam Pan twierdził, z ruską mafią, a dzisiaj w rozedrganiu i desperacji żałośnie Pan konfabuluje, próbując nieudolnie mnie atakować.
Nie wiem, czy ma Pan jeszcze elementarną zdolność przyswajania faktów, czy też w związku z osłoną, jakiej udzieliliście brudnym, mafijnym, bandyckim interesom w czasie waszych rządów, postanowił Pan już teraz iść w niepoczytalność i w ten sposób budować poprzez bełkot swoją linię obrony na przyszłość. Wiem natomiast, jakie są twarde fakty:
1️⃣ O Pana ustawie Zondacrypto 4 grudnia, dzień przed pierwszy rozpoznaniem weta Prezydenta publicznie, oświadczyła: ,,W praktyce jej przyjęcie wsparłoby nas nawet bardziej niż weto", oraz: ,,...ewidentnie jej przepisy, które są bardziej restrykcyjne od rozporządzenia MiCA wyeliminują z rynku podmioty, które chciałyby się ubiegać o licencję w Polsce, a więc naszą konkurencję."
O ustawie prezydenckiej tego nie pisali.
2️⃣ W Pana ministerstwie finansów konsultowaliście treść waszej ustawy z przedstawicielami Zondacrypto.
W Kancelarii Prezydenta ludzi z Zondacrypto nie było, a przepisy pisali uczciwi urzędnicy i legislatorzy.
3️⃣ Pan osobiście i pańscy ministrowie uczestniczyliście w wydarzeniach sponsorowanych przez Zondacrypto mimo, że nadzorując służby, jako jedyni powinniście mieć wiedzę o patologiach Zondy.
Ja nigdy w żadnym takim spotkaniu nie uczestniczyłem.
4️⃣ W czasie Pana rządów prokuratura umorzyła śledztwa dot. Zondacrypto: jedno w 2024, a drugie w 2025 r. Pana Prokurator Generalny oraz podległa mu prokuratura przez ponad cztery miesiące nie wszczęła śledztwa dotyczącego Zondacrypto licząc od niejawnego posiedzenia Sejmu.
Ja mówiłem Wam już 5 grudnia, że macie instrumenty prawne, żeby ścigać przestępców na rynku kryptowalut.
5️⃣ Pan ma zdjęcie z lutego 2026 r. z koszulką Zondacrypto.
Ja takich zdjęć nie mam.
6️⃣ Manipuluje Pan odnośnie poprawki. Zmiana brzmienia art. 67, którą w imieniu Prezydenta proponowałem łącznie z innymi zmianami, nie eliminowały możliwości blokowania domen internetowych przez KNF.
Premierze Tusk, może Pan wypuścić na mnie wszystkie swoje polityczne i medialne psy gończe, uruchomić machinę wszystkich służb i prokuratury, niech szukają, przesłuchują, prześwietlają, węszą i podsłuchują, a i tak nic nie znajdą i nic Panu na mnie nie przyniosą, bo nie mają czego znaleźć.
Zatem przyjęcie ustawy prezydenckiej to jest prosty test, czy jest Pan jeszcze Prezesem Rady Ministrów, który chce uregulować rynek kryptoaktywów, czy jest Pan kryptopremierem budującym kryptopaństwo chroniące złodziei i oszustów.
Kapitalny spot Prawa i Sprawiedliwości.
Czuc tutaj rękę ekipy Szefernakera, która stworzyła arcydzieło dla Karola Nawrockiego na dzień przed ciszą wyborczą i dwa dni przez wielkim zwycięstwem.
🟥 Nikt już Tuskowi nie wierzy. Wszyscy chcą, żeby on odszedł, dlatego że państwo leży na łopatkach na wszystkich możliwych płaszczyznach - Wiceprezes PiS i kandydat na Premiera RP @CzarnekP.
👉 Udostępnij!
Koalicja Tuska rezygnuje z ambitnych planów naszego rządu - coraz mniej środków na Centralny Port Komunikacyjny!
Jak wrócimy do władzy, wrócą ambitne programy infrastrukturalne.
Jadczak i WP, Michalski i TVN prawie jednocześnie wrzucili info o zatrzymaniu lubelskiego marszałka. Co okazało się nieprawdą. A potem Jadczak się tłumaczył, że tylko podał za TVN. Tyle że WP wrzuciła cały tekst na ten temat. Takiego materiału nie da się zrobić w chwilę. Musieli to mieć przygotowane wcześniej. Ciekawe, czy mają drugie etaty, czy to tylko taka współpraca po starej znajomości…
🚨Panie Prezesie Wirtualnej Polski @swiderskijacek czy podawanie nieprawdziwych informacji o zatrzymaniach polityków przez pana pracowników (@SzJadczak) to standardowa procedura w Wirtualnej Polsce wynikająca z praktyki bieżącego informowania Policji o tym nad jakimi tematami pracują zatrudnieni u Was ludzie?
👉Screen mejla wysłanego przez Pana pracownika do @PolicjaCBZC w załączeniu.
❌Marszałek Stawiarski nie został zatrzymany. @SzJadczak opublikował zwykłe kłamstwo.
Przykro mi @SzJadczak równocześnie z twoim wpisem na x opublikowaliście obszerny, dużo wcześniej przygotowany tekst o Stawiarskim i zarzutach jakie mają mu być postawione. To nie był impuls chwili. To część policyjno-prokuratorskiej operacji zapewne zleconej przez @donaldtusk i @GiertychRoman
❌Nie polecieli. Bo @TomaszSakiewicz uznał, że, to prowokacja. Jak widać po zdjęciu - ✅ miał rację. Poleciał… Wizzairem (bilet w załączeniu).
📑Wszystkie nasze rozliczenia z #Zonda są na kwitach i w fakturach, których rejestr opublikowaliśmy.
⏳Czekamy aż swoje opublikuje @wirtualnapolska i jej prezes Jacek Świderski (@swiderskijacek) dzięki temu dowiemy się ile firma zatrudniającą @SzJadczak zarobiła na ludziach oszukanych przez #Zonda.
SzJadczak nie waha się pisać nieprawdę, byle wykonać zadanie. Zarzucił mi na X, że „Ziobro przed końcem rządów PiS chciał zabezpieczyć w Ministerstwie Sprawiedliwości dokumenty, które miały pomóc Kralowi i Zondacrypto” – to bezczelne kłamstwo, i to rzucone na rympał! Nigdy nie miałem w ręku akt związanych z Kralem czy Zondacryptą i nigdy o nie nie występowałem, co jasno wynikało z moich odpowiedzi. Wyraźnie i jednoznacznie wytłumaczyłem to dziennikarzowi.
Jadczak zapytał mnie, co znaczyła moja odpowiedź wysłana komunikatorem: „Niestety choroba w końcowym okresie naszych rządów spowodowała, że nie zabezpieczyłem dokumentów, które byłyby wczoraj zdecydowanie pomocne”.
Odpowiedziałem mu, że wiadomość tę wysłałem do Artura Chodzińskiego, byłego oficera CBA, i że dotyczyła przebiegu przesłuchania przed pseudokomisją ds. Pegasusa.
Otóż przed odejściem z urzędu Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego zdecydowałem się wystąpić, na podstawie k.p.k., o zgodę na wykorzystanie odpisów akt spraw dotyczących https://t.co/GN1HxIvS5t. Sławomira Nowaka, Polnordu, sprawy Brejzów i kilku innych. Chodziło o możliwość legalnego posłużenia się nimi przed ewentualnymi przyszłymi komisjami śledczymi. Nie zrealizowałem jednak tego celu z powodu gwałtownego pogorszenia mojego stanu zdrowia i walki z chorobą nowotworową. Do dziś tego żałuję, ponieważ podczas późniejszych przesłuchań musiałem opierać się przede wszystkim na własnej pamięci, podczas gdy przesłuchujący dysponowali dokumentami.
Takie jasne odpowiedzi dostał red. Jadczak. Mimo to zdecydował się skłamać – to już nie pomyłka, tylko przemyślana manipulacja.
Caro @NawrockiKn, grazie davvero per le congratulazioni e l’amicizia che ci lega. Entrambi crediamo nell’importanza della sicurezza dei nostri cittadini e in un’Europa forte e fondata sui suoi valori.
Sono certa che Italia e Polonia continueranno a rafforzare i propri legami e a lavorare insieme in Europa come sui principali scenari della politica internazionale 🇮🇹🇵🇱
Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę. Będąc Premierem Rzeczypospolitej Polskiej, sięgnął po bandytów i kłamstwa, aby uruchomić operację zniszczenia prawicowej opozycji. Pomówieniami zaatakował mnie, Prezydenta RP i sejmową opozycję.
Liczy, że odwróci w ten sposób uwagę Polaków od rujnującej ich rodziny drożyzny, szpitalnych saloników VIP dla partyjnych działaczy i wypłacania im milionów za szkody powodziowe, których nie było.
Jako wieloletni Prokurator Generalny nieraz stykałem się z kłamliwymi pomówieniami przestępców kupujących sobie niższy wyrok. Donald Tusk zna tę metodę – sam jej doświadczył.
W 2022 roku domagał się powołania sejmowej komisji śledczej, powołując się na „najbardziej wiarygodnego w Polsce” małego świadka koronnego, Marcina W. Nagle zmienił zdanie, gdy okazało się, że ten „wiarygodny” przestępca opisał, jak przekazał jego synowi 600 tysięcy euro łapówki w reklamówce z Biedronki.
Ta kompromitacja niczego go nie nauczyła. Sięgnął po tę samą metodę, atakując pomówieniami przestępcy Murańskiego Karola Nawrockiego, idącego ku zwycięstwu w wyborach prezydenckich. I znów się ośmieszył. Teraz brnie dalej.
Żądam więc, aby szef rządu ujawnił Polakom, kto i kiedy wszczynał śledztwa w sprawie Zondacrypto, a kto i kiedy je umarzał – za rządów Zjednoczonej Prawicy i za rządów koalicji 13 grudnia. Niech premier pokaże Polakom fakty, a nie spreparowane skrawki kłamliwych oskarżeń składanych pod dyktando obrońcy Przemysława Krala, Romana Giertycha.
Niech Polacy sami ocenią, kto naprawdę ścigał przestępców, a kto ich krył. Niech Polacy zobaczą, jaką perfidną rolę pełni w tej intrydze adwokat rodziny Donalda Tuska i właściciela Zondacrypto, Roman Giertych.
To właśnie wtedy, gdy rząd Donalda Tuska nielegalnie przejął prokuraturę, prokurator awansowany przez Adama Bodnara umorzył główne śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut, co dało przyzwolenie na jej dalsze działanie.
To pod okiem Donalda Tuska przedstawiciele Zondacrypto szkolili funkcjonariuszy policji, prokuratury i służby skarbowych.
To premier i jego ministrowie promowali się na suto opłacanych przez Zondacrypto publicznych wydarzeniach, choć później twierdzili, że za tą firmą stoi rosyjska mafia.
Dlatego zwracam się do Donalda Tuska z apelem o ujawnienie akt z wszystkich śledztw dotyczących Przemysława Krala, Zondacrypto i wszelkich podmiotów z nimi związanych.
Były minister Maciej Berek to najbardziej upolityczniony kandydat do Trybunału Konstytucyjnego w historii. Prawa ręka Tuska, człowiek, który podważał ustrój państwa, odpowiedzialny za niepublikowanie wyroków TK, na czym cierpią zwykli Polacy. Jak seniorzy, którym TK przyznał po 1200 zł miesięcznie więcej do emerytury, ale nie mają tych pieniędzy, bo Berek z Tuskiem nie opublikowali tego wyroku. @wPolscepl@wPolityce_pl@Mag_dalenaW@adam_giza
Sory Franek @f_sterczewski
Ja Ciebie nawet polubiłem za te twoje różne akcje. Ale.
Ja mogę iść na wojnę. Nie ma problemu. Lubię być w ataku. I mogę atakować. Ale chcę być pewny, że chłopaki z tyłu mnie osłaniają, kiedy jadę na ostro. To jest wojna. I to nie czas na dylematy.
Donald Tusk sięgnął dna. Próbuje używać prokuratury, służb i zeznań bandytów!
Panie premierze Tusk, myślałem, że po tym, co stało się w głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka, już pan niżej upaść nie może. Ale pan eksploruje kolejne dno, kolejne dno. Używa pan, w takim rozedrganym pańskim sposobie, kiedy pan nie wie, co zrobić, jak się ratować przed kolejną przegraną, bo pan przegra to głosowanie w sprawie weta Prezydenta; próbuje pan używać prokuratury, służb i zeznań bandytów.
To są pana autorytety, ci bandyci, tacy jak Murański. Próbował pan już tego panie premierze, w czasie kampanii wyborczej. Wtedy też pan mówił o osobie znanej. Trzęsły się panu ręce, jak pan to odczytywał u redaktora Rymanowskiego.
Jak to się skończyło? Kapitalną porażką pana kandydata. Kandydata, który nie chciał regulacji rynku kryptoaktywów. Niech pan sobie przypomni jego wypowiedź. Pan go popierał.
🟥Czyli rozumiem, gdyby dzisiaj, na szczęście tak nie jest, bo Naród jest mądry, Trzaskowski był prezydentem, to rozumiem, że nie byłoby regulacji rynku kryptoaktywów. Kiedy kłamaliście: wtedy czy dzisiaj?
Dokladnie. Drugi Murański. A teraz jeszcze gangsterowi obiecali bezkarność, aby ten wymyślał coś na prezydenta Karola Nawrockiego i Zbigniewa Ziobrę.
Oczywiście dowodów tak jak w poprzednim przypadku nie ma.
Tak niszczy się RP.