W Centrum Piekła ❗️
W okupowanej przez Niemców Warszawie...rozegrała się zapomniana : Sprawa "Warszawskich Szwedów" ❗️❗️❗️
Grupa szwedzkich menedżerów i inżynierów pracujących w okupowanej Warszawie dla trzech wielkich szwedzkich firm :
"LM Ericsson" – Nils Berglind (inżynier) i Sigvard „Sigge” Häggberg (dyrektor),
"Svenska Tändsticks AB" (Monopol Zapałczany / Swedish Match) – Carl Herslow (dyrektor i konsul generalny Szwecji), Tore Widén, Stig Lagerberg, Reinhold Grönberg i Einar Gerge,
"ASEA" – Sven Norrman (dyrektor, kluczowy kurier, który uniknął aresztowania).
Oficjalnie zarządzali fabrykami i biurami, ale od 1940–41 r. działali jako kurierzy polskiego podziemia (głównie Armii Krajowej). Przemycali :
- pieniądze i korespondencję,
- raporty wywiadowcze,
a przede wszystkim dowody Holokaustu – m. in. Raport Śp. Rotmistrza Pileckiego, szczegółowe sprawozdania o zamordowaniu już ok. 700 tys. Żydów, zdjęcia i negatywy z getta warszawskiego oraz informacje o komorach gazowych.
Najważniejszy transport (walizka z ukrytymi dokumentami i ok. 2 000 negatywów) wyniósł w maju 1942 r. właśnie Sven Norrman. Materiał ten trafił przez Sztokholm do Londynu i umożliwił m. in. głośne wystąpienie premiera Władysława Sikorskiego w BBC 9 czerwca 1942 r. - jedno z pierwszych publicznych ujawnień skali Zagłady.
Gestapo (na rozkaz Himmlera) wpadło na trop po emisjach BBC i zaczęło likwidować siatkę.
W lipcu aresztowano wszystkich 7 Szwedów.
Równolegle Gestapo aresztowało kilkudziesięciu - ok. 100 Polaków współpracujących z nimi (pracowników tych samych firm, oficerów, łączników). Wielu z nich zginęło na Pawiaku, w czasie przesłuchań lub w Obozach Śmierci. Oficjalne oskarżenie brzmiało : szpiegostwo na rzecz Polski i tajna współpraca z ruchem oporu.
Sprawę prowadzono w Berlinie przed Volksgerichtshof (Trybunałem Ludowym) pod przewodnictwem osławionego Rolanda Freislera.
1 lipca 1943 – Carl Herslow, Nils Berglind, Sigge Häggberg i Tore Widén skazani na karę śmierci.
Einar Gerge dostał dożywocie.
Lagerberg i Grönberg zostali uniewinnieni, ale i tak pozostawali w areszcie.
Szwedzka dyplomacja (poselstwo w Berlinie + Sztokholm) prowadziła intensywne starania przez ponad dwa lata. Kluczowe elementy :
osobisty list/telegram króla Gustawa V do Hitlera,
mediacyjna rola Felixa Kerstena (masażysty Himmlera, który wielokrotnie wyciągał ludzi z rąk SS),
szantaż gospodarczy - Szwecja dostarczała Niemcom łożyska kulkowe i rudę żelaza, a te dostawy stały się kartą przetargową.
Ostatecznie wszyscy siedmiu Szwedów wrócili bezpiecznie do ojczyzny w 1944 r.
Sven Norrman, którego Niemcy uważali za „najniebezpieczniejszego ze Szwedów”, uniknął aresztowania (dostał ostrzeżenie i nie wrócił do Warszawy). Po wojnie wrócił do Polski, ożenił się z polską sekretarką Gizelą Zbyszyńską (którą wcześniej uratował z więzienia) i otrzymał Krzyż Armii Krajowej oraz Order Polonia Restituta.
Wieczna Chwała Bohaterom !
Tack så mycket @AmbSzweWarszawa ❤️ !
PROŚBA pani od historii ⬇️
Jestem wiejską nauczycielką i prowadzę powiatową Szkołę. Zakres mojej pracy narusza tzw. "Tematy drażliwe" czego skutkiem jest czynna dyskryminacja i akcja odwetowa przynajmniej ze strony dwóch bardzo wpływowych Ambasad. To bardzo utrudnia moją pracę i prawie zupełnie odcina mnie od dotarcia do szerszych mas. Jeżeli Państwo byliby tak WSPANIAŁOMYŚLNI i zechcieli wesprzeć moją zbożną pracę dla Polski to byłabym bardzo zobowiązana i niezwykle wdzięczna 😊
Z góry bardzo dziękuję ❤️ https://t.co/uYX0ELCMFj
Terror kretynizmu.
Ostatnio zadaje sobie już tylko jedno pytanie.
GDZIE SĄ GRANICE TEGO KRETYNIZMU?
Zauważyliście, że z każdym kolejnym koszmarem, jaki jest ujawniany w tej "Uśmiechniętej Polsce w pigułce", jaką jest Szpital Południowy, to w jaki sposób broni się obecna władza staje się coraz durniejsze?
Mieliśmy już Arłukowicza, tłumaczącego, że w szpitalu Południowym zmarłych traktuje się jak faraonów, i dlatego robi się im, niczym Tutenchamonowi, tomografy.
Mieliśmy już Dubois od Giertycha, tłumaczącego, że Kacprzyk mógł tyle pracować, bo on to widział w serialu w telewizji..
Dowiedzieliśmy się też od Tuska I jego mediów, że to wszystko wina sygnalisty, którzy mieli to info, jak dobrze od razu skomentowano w internecie, zapewne od Murańskiego.
Ciekawe, co będzie teraz, kieidy do oskarżeń doszło handlowanie zwłokami? Zaraz usłyszymy, że to świetnie wspiera budżet i biznesową kreatywność, nie mówiąc już o kwestii ekologii i recyklingu...
Żarty na bok. Powoli równie wstrząsające, jak sama afera, jest to, za jakich kretynów ma Uśmiechnięta Władza swoich odbiorców. Jak nimi gardzi. Jak nawet nie stara się wymyślić czegoś sensownego.
To jest wręcz epatowanie głupotą. Jasny sygnał- masz łyknąć wszystko, co wymyślimy, inaczej zostaniesz PiSiorem. Nawet jeśli ma być to Tutenchamon.
To wyraz ich bezwzględności i dominacji.
Terroru skretynienia.
Naprawdę jestem ciekaw, co jeszcze wymyślą...
Ale zaczynam widzieć coś niesamowitego- że to zaczyna być już zbyt durne nawet dla fanatyków tej władzy.. Że może jednak przegrzali.
Aż mam ochotę tych rozczarowanych przytulić i powiedzieć- wiem, teraz boli, ale na dłuższą metę będzie lepiej, zobaczycie.
Dawid
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.