@CzabanPiotr@donaldtusk Tak. Polacy kradli w Niemczech czy była nawet akcja z włamaniem do domu w UK i torturami, żeby wymusić pieniądze. Na emigrację wyjechała dużo naszej patologii. Wiem, że masz dużą empatię i chciałbyś pomoc każdemu, ale to jest nieporównywalne. Nie ta skala.
@CzabanPiotr@donaldtusk Piotrek, Polacy we Francji czy Norwegii poza jakaś absolutną patologią byli wzorowymi migrantami. Oczywiście niektórzy mieli trudności z adaptacją, nadużywali alkoholu, itp. Poziom zdziczenia imigrantów w Europie Zachodniej jest poza wszelką skalą. Nie da się tego obronić
@koni_dzi@mongoool0 To jest młody chłopak. Pewnie na mecz z ojcem przyjechał, ojciec W pokazał dla beki i telegram się rozgrzał. Dziecko też pobili bohaterzy?
@cojestnietakzkr@marcin_kedryna O pan Jaśko się pojawił. Można bo rowerem. Albo sprawdzić daty kilku imprez cyklicznych. Sam stałem w korku na Dębnickim jak rolkarze jeździli, ale nie płaczę.
🥅 Dziś przy Łazienkowskiej mecz wstydu polskiej ligi.
⚽ Kibice Legii dowiedzieli się przy jego okazji, że ich klub poszedł na współpracę z policją i urzędnikami Rafała Trzaskowskiego, żeby zaszkodzić kibicom innej drużyny.
⚽ Dariusz Mioduski, Marcin Herra i reszta władz Legii pokazali, że ważniejsze od ducha sportu i rywalizacji fair play jest pójście na rękę bandytom, którzy nie chcieli na meczu kibiców Wisły. Nawet kosztem kar finansowych i uderzenia w wizerunek klubu. Swoją drogą czy takie działanie nie podpada pod artykuł 296 kk?
⚽ Cezary Kulesza kolejny raz pokazał, że nie nadaje się na prezesa PZPN, bo od trzech lat nie umie poradzić sobie z patologią, którą ukróciłaby zmiana przepisów. I ich egzekwowanie.
⚽ Ekstraklasa i jej władze udowodniły, że nie są w stanie zapewnić uczciwego przebiegu rozgrywek, w których wszystkie kluby są traktowane w taki sam sposób. A w sytuacjach kryzysowych pokazują, że ich umiejętności zarządzania kryzysem są mierne.
⚽ Politycy pokazali, że z kibolami walczą tylko na portalu X i Facebooku, ale gdy trzeba zrobić coś oprócz nagrywania groźnych filmików lub wydawania żałosnych oświadczeń, to podległe im służby oraz urzędnicy chodzą na pasku bandytów i podejmują przychylne im decyzje.
⚽ Dziennikarze sportowi pokazali, że nadają się do jedzenia kebabów i robienia w nieskończoność wywiadów ze sobą nawzajem. A gdy trzeba wykonać dziennikarską robotę, to przez tydzień nie mogą się dodzwonić do swojego kolegi, który od niedawna zajmuje się komunikacją Legii, a potem bezmyślnie przepisują i powtarzają manipulacje z klubowego komunikatu. Sami oczywiście niczego nie sprawdzają.
⚽ Przedstawiciel nadawcy, który pokazuje ligę zamiast dociekać prawdy, wcielił się w rolę rzecznika prasowego Legii Warszawa. Wpisał się tym samym w długą tradycję uciekania przez Canal Plus od szczerego mówienia o problemach pokazywanych przez siebie rozgrywek.
🏟️ Pudrujemy tę polską ligę, jak się da, zachwycając się nią ponad stan. Ale gdy przychodzi co do czego, to okazuje się, że pod tym pudrem jest syf na syfie. Potem przychodzą kolejne oklepy w europejskich pucharach i fatalne wyniki reprezentacji. A mimo tego wciąż nikomu nie przyjdzie do głowy refleksja, że chodząc ciągle na skróty i oszukując samych siebie, nigdzie tak naprawdę nie dojdziemy.
https://t.co/OE0UzZJ1Em
Krótka odezwa do „kumatych” - niezależnie od tego, czy jesteście kibicami Legii, Wisły, Lecha czy jakiegokolwiek innego klubu.
Przez ponad 30 lat nowoczesnej historii polskiego futbolu jakoś nikt nie potrafił krótko opisać tego zjawiska. Niech stracę. Spróbuję. Antropologicznie, językiem dostosowanym do odbiorcy, żeby nie było problemów ze zrozumieniem.
1. Patriotyzm
Wasz patriotyzm często kończy się tam, gdzie zaczyna się druga zwrotka hymnu Polski, której część z was nie potrafi wydukać. Nie mówiąc już o tym, żeby wiedzieć, kim byli Czarniecki, Dąbrowski czy Napoleon i dlaczego w ogóle znaleźli się w tekście hymnu. Chyba że jakimś cudem algorytm podsunął wam wcześniej odpowiedni film na Netflixie.
Patriotyzm to nie transparent, kominiarka i symbol na bluzie. To wiedza, odpowiedzialność, praca dla swojej wspólnoty i gotowość ponoszenia za nią konsekwencji.
2. Lojalność
Wydajecie krocie na oprawy „anty-60”, opowiadając przy tym o honorze, zasadach i lojalności.
A potem często wystarczy zakaz wyjazdowy, perspektywa konsekwencji, zabranie wakacji na Ibizie lub punktów w Żabce albo utrata weekendowej imprezy, żeby wielkie zasady zaczęły się kończyć.
Ludzie, których tak chętnie przywołujecie na patriotycznych oprawach, za swoje przekonania tracili wolność, zdrowie, a czasem życie. Łamano im kości, niszczono rodziny, wsadzano do więzień. Wasza lojalność jest po prostu nic nie warta a zastawiacie nie swoje życie a życie innych.
3. PDW
Jeżeli całe życie budujesz mit sprytu, ulicznych zasad i bycia o krok przed systemem, a mimo to regularnie dopada cię polski wymiar sprawiedliwości - to jednak warto dokonać pewnej autorefleksji. Jesteście po prostu tępi.
Człowiek wychowany wyłącznie na serialu „Columbo” powinien czasem wykazać się większą kreatywnością. Nawet przestępstw nie potraficie solidnie zaplanować.
4. Silni słabością słabych
To jest dla mnie najważniejsze.
Przestańcie budować swoją siłę na podporządkowywaniu sobie ludzi słabszych. Chłopaków z rozbitych rodzin. Ludzi zagubionych. Tych, którzy stoją właśnie przed decyzjami mogącymi zniszczyć im następne 10, 20 albo 30 lat życia.
Nikt was nie prosił o „ochronę barw”.
Ani ja. Ani Reyman. I zapewne żaden z ludzi, których nazwiska nosicie później na transparentach.
Jeżeli potrzebujecie sensu, wspólnoty, adrenaliny, rywalizacji i braterstwa - znajdźcie dla nich lepszy powód.
Jeżeli ten post dotrze choćby do jednego promila młodych ludzi, którzy właśnie decydują, w którą stronę pójdzie ich życie, będę szczęśliwy.
Naprawdę nie warto.
Macie rodziców. Partnerki i partnerów. Rodzeństwo. Przyjaciół. Być może kiedyś będziecie mieli własne dzieci. Macie przed sobą życie.
Nie niszczcie go w imię czegoś, co prędzej czy później zostanie wyeliminowane przez zwykłą ewolucję społeczną i darwinizm.
Bo za całą mitologią, wielkimi słowami i pseudohonorowym kodeksem bardzo często kryje się po prostu banalna głupota.
I żeby była pełna jasność: ruch kibicowski w Polsce to w ogromnej większości świetni ludzie. Ludzie tworzący atmosferę, jeżdżący za klubem tysiące kilometrów, pomagający innym, organizujący akcje społeczne i budujący coś większego od siebie.
Problemem jest mniejszość, która próbuje wmówić całej reszcie, że przemoc, przestępczość i podporządkowywanie słabszych są jakimś wyższym stadium kibicowania.
Nie są.
Bądź tam, gdzie uważasz za słuszne. Kochaj swój klub. Broń swoich wartości.
Ale przede wszystkim - myśl samodzielnie.
PS. Mam wyj**** na wszystkie wasze pakty.
@eSvitlo@cuprwarszawa Ale Polacy wiedzą z że to prank ale głupi. Tak głupi, że ludzie nie wiedzą co powiedzieć. Nie pierwsza i nie ostatnia kretynka na tym świecie i narodowość nie ma nic do tego.
Nawet największe zasięgi nie uchronią imbecyla przed zdemaskowaniem przez człowieka wyposażonego w zdrowy aparat poznawczy. To powinni pokazywać na studiach dziennikarstwa, politologii, socjologii @AGozdyra prawda?
@jciesz Mnie bydlaku zatrzymaliście o 6 rano za nic, wywieźliście 400 km od domu i zostawiliście bez środków na powrót, więc wyp… za nim się zdenerwuje złodzieju.