Wicepremier @KosiniakKamysz zaklina rzeczywistość na uroczystościach 70-lecia Poznańskiego Czerwca ’56. Chwali się fuzją kilku poznańskich firm zbrojeniowych, ale prawda jest inna. Rząd likwiduje po 150 latach istnienia Zakłady Cegielskiego i likwiduje po 100 latach Stomil. Część pracowników będzie pracować w WZM-otach, ale nic to nie zmieni. Na terenach Zakładów Cegielskiego i Stomilu rozgoszczą się deweloperzy.
Budowała przyjaźń z reżimem Putina
Jak ustaliła „Gazeta Polska”, Monika Piątkowska – kandydatka KO i PSL na prezydenta Krakowa – w latach 2008–2011 jako dyrektorka w krakowskim magistracie kilkakrotnie wyjeżdżała za publiczne pieniądze do Rosji. Była w oficjalnej delegacji w Petersburgu, gdy Urząd Miasta Krakowa urządzał tam wieczór przyjaźni polsko-rosyjskiej, współorganizowała Dni Moskwy ze wsparciem kremlowskich oficjeli i brała udział w zgromadzeniu putinowskiej fundacji „Russkij Mir”
https://t.co/BVt0GAAFwS
Dziennikarz, który odkrył ZBYT WIELE afer #Mafiatuska - @TDuklanowski - obecnie ścigany przez prokuraturę tuska i żurka na OSOBISTE ZLECENIE Gawłowskiego -po uprzednim umorzeniu sprawy - za rzekome przywłaszczenie starego komputera redakcji, kabla i gąbki mikrofonowej❗️
#MafijnePaństwotuska #ZłodziejeKO #grodzki #gawłowski
GRA CIENI- Plecak w Monako
Około godziny 21 w poniedziałkowy wieczór, 29 czerwca 2026 roku, przed wejściem do eleganckiej kamienicy w Monako eksplodował plecak wypełniony stalowymi śrubami.
Ranny został Vadym Iermolaiev - ukraiński deweloper z cypryjskim paszportem, właściciel imperium spółek Alef, człowiek pod sankcjami własnego państwa, obywatel Cypru z wyboru i Riwiery Francuskiej z konieczności. Wraz z nim ucierpiała żona i syn. Sprawca zbiegł. Księstwo Monako - kraj bez armii, bez wywiadu i bez historii zamachu stanu - stanęło przed zdarzeniem, które jego premier określił jako bezprecedensowe.
Bezprecedensowe dla Monako. Dla kogoś takiego jak ja, kto obserwuje wojnę na Ukrainie i jej odbicie w europejskich cieniach, ten plecak nie jest zaskoczeniem. Jest pewnego rodzaju sygnaturą.
Pytanie nie brzmi, kto fizycznie umieścił ładunek przy drzwiach. Pytanie brzmi, po co to zrobiono teraz i dlaczego metodą, która zabija rzadko, a straszy zawsze.
Iermolaiev przez dekady budował jedno z największych prywatnych imperiów w południowo-wschodniej Ukrainie. Galerie handlowe w Dnieprze, producent wódki, profile PVC, granit, beton -holding Alef obejmował trzynaście różnych branż i generował majątek wyceniany przez Forbes na ponad osiemset milionów dolarów. Nie byłoby to możliwe bez politycznych sojuszy. Zięć w ławach Partii Regionów, bliskie relacje z burmistrzem Filatovem, sieć spółek offshore rozciągnięta między Cyprem, Austrią i - co kluczowe - Krymem.
Bo Alef-Vinal-Crimea nie zakończyła działalności po aneksji półwyspu. Płaciła podatki do rosyjskiego budżetu. Robiła to w 2022 roku, już po pełnoskalowej inwazji, osiągając przychód dwóch i pół miliarda rubli.
Kiedy Kijów nałożył na niego sankcje w grudniu 2023 roku, Iermolaiev siedział już bezpiecznie w Monako. Razem z Vadimem Stolarem, braćmi Surkis, Konstantinem Żewagą i kilkudziesięcioma innymi zamożnymi Ukraińcami, których Ukrainska Pravda ochrzciła mianem Batalionu Monako.
Każdy z nich opuścił kraj po 24 lutego 2022 roku. Każdy miał odpowiedź na pytanie o legalność wyjazdu. Każdy miał adwokatów, paszporty trzecich państw i adresy przy Lazurowym Wybrzeżu.
Sankcje?
Iermolaiev przepisał szesnaście spółek na obywatela Niemiec, Yevhena Steinberga, a kolejne na córkę - Sofię Kononenko, mieszkającą na Cyprze. Aktywa formalnie zniknęły. Firma granitowa AKAM - powiązana z holdingiem -zdążyła wygrać przetarg na budowę Narodowego Cmentarza Wojskowego w Kijowie, zanim SBU i Transparency International wstrzymały kontrakt.
To nie jest historia o pazerności. To jest historia o systemowym poczuciu bezkarności, które wyrastało przez trzydzieści lat trwania państwa ukraińskiego.
I tu właśnie leży klucz do zamachu.
Mój felieton analityczny nie jest miejscem na wyroki. Jest projekcją analityczną stosowaną przez wyselekcjonowany i wytresowany do tego umysł byłego oficera wywiadu. Jest miejscem na hipotezy i na ich ważenie.
Metodą zamachu był prowizoryczny ładunek odłamkowy w plecaku - broń, która rani poważnie, ale nie zabija z góry zaplanowaną precyzją.
Ukraiński wywiad wojskowy i SBU, kiedy chcą wyeliminować cel, są sterylni operacyjnie. Używają ładunku pod pojazdem, e-skutera naszpikowanego materiałem wybuchowym albo precyzyjnie zastawionej pułapki przy samochodzie.
Tak zginął generał Kiryłłow w Moskwie w grudniu 2024 roku. Tak eliminowano dowódców separatystów w Donbasie od 2015 roku. Nie plecakiem ze śrubami przy klatce schodowej.
Co innego robi plecak ze śrubami.
Plecak ze śrubami mówi: wiemy, gdzie mieszkasz. Wiemy, kiedy wychodzisz. Wiemy, że masz żonę i syna. Nie zabiło cię – ale mogło.
To jest gramatyka zastraszenia, nie eliminacji.
I to zastraszenie jest precyzyjne, sterylne operacyjnie i ma bardzo konkretny adres.
Załóżmy, że rosyjsko-ukraińskie negocjacje pokojowe krążą po orbicie niemożliwego od miesięcy, ale ich mechanizm działa.
Kolejne tury, kolejne wymiany jeńców, kolejne projekty rozejmu, za którymi stoi presja Waszyngtonu. Jeśli zawieszenie broni kiedykolwiek nastąpi - a dynamika polityczna 2026 roku wskazuje, że nie można tego wykluczyć - natychmiast pojawi się faza rozliczeniowa.
Odbudowa, reparacje, roszczenia majątkowe, ściganie kolaborantów. Oligarchowie z Batalionu Monako, którzy całą wojnę przesiedzieli przy Morzu Śródziemnym, płacąc podatki do rosyjskiego budżetu przez spółki-córki, nagle stają się bardzo interesującymi dłużnikami - z zasobami, które mogą obolałą Ukrainę wywrócić do góry nogami. Ich majątki, ukryte w sieciach offshore, są tym, czego Ukraina będzie szukać, ale czego też będzie się obawiać.
Okno operacyjne dla nieformalnej presji zamyka się wraz z końcem stanu wojennego. Po zawieszeniu broni Kijów będzie działał pod pełną kontrolą zachodniego prawa i opinii sojuszników, a także mniej przychylnym lokalnym kontrwywiadem.
Przed zawieszeniem jest szara strefa działań operacycjnych, w której sygnały można wysyłać bez podpisu – ale bardzo czytelne (ja bym tak zrobił).
Nie twierdzę, że za plecakiem w Monako stoją ukraińskie służby. Twierdzę, że ta hipoteza jest operacyjnie spójna i logicznie motywowana w stopniu, który powinien być przedmiotem poważnej analizy.
Twierdzę też, że rosyjskie FSB nie ma powodów (jawnych), by eliminować biznesmena, który przez lata finansował rosyjski budżet z Krymu.
A środowisko przestępczości zorganizowanej rzadko używa metod tak dokładnie kalibrowanych pod efekt psychologiczny (byłby równie spektakularny co śmiertelny).
Gra cieni to nie metafora.
To specyficzny rodzaj wojny wywiadowczej, w którym każdy element ma być zarazem wiarygodny i zaprzeczalny.
Plecak zostawiony przez nieznanego sprawcę, który zbiegł przed kamerami Monako, spełnia oba te warunki perfekcyjnie.
Iermolaiev przeżył. Batalion Monako to zauważył.
I o to właśnie chodziło.
Pozdrawiam i dziękuję.
źródło:
https://t.co/SODvTeR4Ke
160 lat temu (1866) w Kułtuku w Kraju Zabajkalskim na Syberii wybuchło powstanie polskich zesłańców, którzy trafili tam po powstaniu styczniowym. Widoczny na zdjęciu pomnik ku czci powstańców, ustanowiony około 22 lat temu, został zniszczony w 2023 r.
za PolskaStrefa na Białorusi
Gdy po latach niemieckiej okupacji w końcu chociaż przez chwilę możesz poczuć smak wolności🇵🇱
🇵🇱Powstańcy Warszawscy 1944.
Fot. Sylwester "Kris" Braun / Muzeum Warszawy
“W celu poprawienia jakości 🤡……niezamierzona modyfikacja elementów fotografii, w wyniku czego powstała wersja odbiegająca od oryginału”.
Narodowca trzeba było usunąć, OK
🤡, ale po co było degradować tego żołnierza?!
Ministerstwo Obrony Narodowej 🤡
Gość pracował po 11h 365 dni w roku, ale my nic nie wiemy!🔥
-Jeżeli nie ucierpiał żaden pacjent, to jest to kwestia tylko tego, że epatował bogactwem na zewnątrz…
-No nie, bo brał pieniądze za dyżury których nie realizował.
-Nie wiemy tegoo…🙃
W TVP, czy innym TVN to by przeszło😂
Kolejne skandaliczne zachowanie funkcjonariuszy @Straz_Graniczna w Słubicach. Już raz widziałam tą funkcjonariusz, jak ochoczo również chciała przeprowadzić na Polską stronę nielegalnych migrantów. Zachowanie funkcjonariuszy jest skandaliczna i haniebna. Ta pani świadomie zaprasza potencjalnych nierobów, utrzymanków państwowych i może morderców czy gwałcicieli. Ciekawe, gdyby spełnił się czarny scenariusz, a wiedziała, iż to ten zrobił coś złego, miałaby jakiekolwiek wyrzuty sumienia? 🤔 👇 ‼️
Państwowe służby świadomie łamią Polską konsternację. 👇
🇵🇱 Napięty weekend na granicy polsko-litewskiej. Straż Graniczna złapała 47 nielegalnych imigrantów z Erytrei, Sudanu, Somalii, Egiptu, Pakistanu, Bangladeszu oraz Iranu.
Część z nich przekraczała granicę w zorganizowanych grupach (m. in. 8-osobowa i 4-osobowa), inni byli przewożeni samochodem. Zatrzymano także Ukraińca, przemytnika ludzi. Usłyszał zarzuty i otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen.
Wszystkich zatrzymanych przekazano stronie litewskiej w ramach readmisji.
Ciąg dalszy wywiadu z red. Andrzejem @poczobut; tutaj wyjaśnia, kim są dla niego bohaterowie, którzy po wojnie walczyli z komunistycznym zniewoleniem Polski.
Wczoraj w Rumi odsłoniłam kolejne "Serce dla Inki", a podczas spotkania z przebywającymi tam na koloniach polskimi dziećmi z Litwy i Białorusi opowiedziałam im zarówno o Danucie Siedzikównie jak i Andrzeju Poczobucie.
Jeśli ktoś pisze książkę o kresowych bohaterach, poświęcając po rozdziale Piwnikowi, Radziwonikowi, Szendzielarzowi, czy Siedzikównie, niech rozważy dopisanie rozdziału o Andrzeju Poczobucie. Jego losy wpisują się w tą samą opowieść.
Raport konwergencji KE punktuje Polskę:
-deficyt finansów 7.3% PKB,
-wzrost zadłużenia z 59.7 do 68.3% w ciągu 2 lat,
-długoterminowe stopy procentowe 5.4% za wysokie.
Dane makroekonomiczne przypominają Titanica pędzącego ku katastrofie. Ludzie tańczą, orkiestra gra. Dzień dobry.
28 czerwca 1946 r. w wyniku obławy MO-UB, w majątku Czernin k/Sztumu zginął Ppor Zdzisław Badocha "Żelazny"”, partyzant, żołnierz, oficer, dowódca szwadronu 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
"Żelazny" zginął w wieku 21 lat, był pełnym życia, niezwykle pogodnym człowiekiem, szanowanym i serdecznym kolegą, znakomitym dowódcą i oficerem.
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!
za Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej GRYF
29 czerwca 1943 roku Niemcy wymordowali rodzinę Józefa Kurasia ''Ognia'': 73-letniego ojca, żonę Elżbietę oraz dwuletniego synka Zbyszka.
Ciała pomordowanych i cały dom oblano benzyną i podpalono, zabraniając ludziom gaszenia pożaru..
Zagłuszała! Dała się jak przekupa! Niech się zapisze do Koalicji Obywatelskiej w końcu! Hej Polacy czy chcecie mieć takich upartyjnionych dziennikarzy! Czy trzeba ich wyrzucić z przestrzeni publicznej?
Granica polsko-ukraińska stała się wakacyjnym korytarzem. Weekendowe kolejki sięgają 12 godzin, a 27 czerwca granicę przekroczyło 141 tys. osób! To chyba pokazuje, że podróżowanie w obie strony nie stanowi problemu?
Skoro ludzie swobodnie wyjeżdżają na urlop i wracają, to dlaczego wciąż korzystają w Polsce ze statusu uchodźców? Ktoś coś?
Możecie się poczuć jak we wczesnych latach 90tych.
Vibe: Balcerowicz-Lewandowski.
Za chwilę rozpoczynamy serię przetargów na największy w historii PL program prac budowlanych przy nowych liniach kolejowych. Mamy w grupie kapitałowej najlepszą polską firmę wyspecjalizowaną w budownictwie kolejowym.
NAJLEPIEJ JĄ SPRZEDAĆ.