Tak pęknie bańka AI?!
Niektórzy mówią, że ten wywiad za kilka lat będzie cytowany jako proroctwo jednego z najważniejszych CEO rynku technologicznego - Alex Karp (CEO Palantir).
Głowna teza: Biznes największych laboratoriów AI jest ekonomicznie kruchy, a klienci już to wiedzą.
Konkretne wnioski z cytatami z wywiadu:
1. „I'm going to get no value and they're going to get my IP."
Modele od OpenAI, Anthropic i reszty frontier labów to według niego pułapka. Firmy płacą krocie za rozliczenie „per token", oddając przy tym swoje dane i przewagę konkurencyjną w ręce gigantów.
2. „These people are stealing the weights [and] alpha of my business."
Innymi słowy: płacisz za wychowanie sobie własnego rywala. Twoje dane trenują model, który jutro może odtworzyć Twój biznes.
3. „These models have been completely, irresponsibly oversold."
Zamknięte amerykańskie modele są sprzedawane w sposób nieodpowiedzialnie, przesadzone obietnice. Mówi to nie krytyk AI tylko CEO jednej z najgorętszych spółek AI na rynku.
4. „The client refuses to pay the true cost."
Dlaczego laby tracą pieniądze mimo szału na AI?Świetne nagłówki, fatalne finanse. Bo klient nie chce płacić prawdziwego kosztu tych modeli.
5. „Let's say I can make you $1 billion tomorrow… I want 30%. Why are they charging for tokens if it's so valuable?"
Gdyby te modele były tak wartościowe, laby brałyby udział w zysku. A biorą opłatę za tokeny.
6. "„This is the voice of American business that is being channeled through me."
Karp jest przekonany, że firmy korzystające z technologii OpenAi i Anthropic już zaczynają się buntować. Następuje etap stopniowego wycofywania się, a powodem jest koszt korzystania oraz brak kontroli nad swoim IP.
Rekomenduje zobaczyć cały materiał. Wywiad jest wręcz "nabity" wartościowymi spostrzeżeniami. Jedno jest pewne, zachodzi pewna zmiana na rynku AI. Największe firmy jak OpenAI lub Anthropic muszą w jakiś sposób odpowiedzieć na potrzeby rynku, bo konkurencja open source jest coraz mocniejsza.
@ZDM_Warszawa Największy babol jaki zrobiliście, zapraszam na skrzyżowanie gdzie są 2 metry dla pieszych? To jest największe skrzyżowanie na woli nie da się chodzić
@parking_prawem@ZDM_Warszawa to jest jakaś masakra, nie da się chodzić. Przy skrzyżowaniu jedni wpadają na drugich, 2 metry szerokości na największym skrzyżowaniu na Woli
Witajcie! 8 tysięcy nowych osób w kilka dni? Szaleństwo. Łącznie jest nas już prawie 17,5 tys., więc to idealny moment na konkretne „dzień dobry” i pokazanie, co znajdziecie w moich treściach, bo są doprawdy z różnej parafii.
Najczęściej piszę o giełdzie, motoryzacji, domu i ogrodzie (pozwalają się odstresować, albo jak umyć dobrze samemu samochód ;) Nie piszę prawie wcale o tym, czym zajmuję się zawodowo, choć to pochłania większość mojego czasu (poza rodziną oczywiście).
Te 8 tysięcy dołączyło jednak ze względu na mój ostatni post związany z giełdą. Osoby te nie śledziły moich wcześniejszych wpisów, tak więc, jak sądzę, dobrze jest osadzić moje działania giełdowe w realnych ramach opartych na danych.
Po pierwsze, dlaczego opublikowałem tak konkretne dane dotyczące „case’u” Microna? Aby oddzielić się od "farmazoniarskich" profili, które bazują wyłącznie na "procentach".
Jest tego cała masa i uważam je za element szkodliwy społecznie. Dlaczego? Gigantyczne wzrosty procentowe 800, 1000, 1500% tworzą złudzenie łatwości osiągnięcia sukcesu. Nie wiesz jednak, czy był to jakikolwiek sukces. Jakim problemem jest wydać po 10$ na akcje 100 spółek? Żaden. Istnieje szansa, że 1 czy 2 z nich zaliczą spektakularne wzrosty, a ty zobaczysz następnie ten wykres na X. Tylko bez bazy w postaci zainwestowanego kapitału. Prawdopodobnie pod spodem siedzą straty, a całość ma na celu namówienie Cię do wykupienia jakiegoś abonamentu na grupie sygnałowej itd.
U mnie tego nie ma, bo nie potrzebuję takiego źródła przychodu, a poza tym nie uważam się za osobę kompetentną, aby brać odpowiedzialność za finansowe losy nieznanych mi osób.
Indywidualne akcje to słaby pomysł dla większości osób
Zanim przejdziemy do liczb, ustalmy jedno: to, co tu widzicie, to mój prywatny pamiętnik, a nie biuro maklerskie czy zestaw rekomendacji. Inwestowanie to w 90% psychika, a każdy z nas ma inne warunki finansowe i próg bólu. Jestem przekonany, że dla 95% inwestujących optymalnym wyborem będzie ETF - genialne narzędzie, które pozwala spać spokojnie i poświęcić czas na życie, zamiast śledzić każdy ruch spółek.
Moja droga nie jest dla każdego. To nie jest spokojna łąka, tylko raczej wburzony Bałtyk. Zbaczycie to na kilku wykresach.
1. Wynik ogólny: Rajd od pandemicznego dołka
Moja przygoda z rynkiem USA w obecnej formie zaczęła się w marcu 2020 roku (wcześniej 13 lat inwestowałem na GPW). Od tego czasu portfel (Consolidated) urósł o ponad 510%. Dla porównania, szeroki rynek amerykański (S&P 500) zrobił w tym czasie ok. 240%.
2. Silnik portfela: koncentracja i margin
Skąd taka alfa? To nie przypadek, tylko świadoma, agresywna selekcja:
Sektory: Ponad 119% wyniku wykręciły spółki cykliczne (Consumer Cyclicals), a kolejne 96% to technologia.
To może być dla wielu osób zaskoczenia. Jak to Cyclicals. U nie to głównie $AMZN, $TESLA. Aż 12% dorzucił do tego Consumer Non-Cyc, czyli $BTI (nuda aż się chce wyjść z kina, ale ta defensywna spółka wzrosła już prawie o 100%, a wypłaciła mi krocie z dywidendy).
Dźwignia: Jak widzicie po pozycji Cash (-9,85%), gdy widzę okazję, nie waham się użyć marginu. To podkręca zyski, ale i ryzyko. Mam jednak taką zasadę, że staram się aby koszt odsetek kredytu pokrywany był w 100% albo większości przez dywidendy. I to się zazwyczaj udaje. Margin, czyli kredyt na rachunku maklerskim w Interactive Brokers (a taki mam) jest nisko oprocentowany (choć jak na USA to aktualnie oprocentowanie jest wysokie), oczywiście jest on zabezpieczony moimi akcjami.
Żebyście nie patrzyli tylko na „zielone”, spójrzcie na zestawienie VAMI i miary ryzyka. VAMI pokazuje relację wzrostu – ile urosłaby 1 jednostka zainwestowana na starcie. Poprosilem AI (Gemini Pro) aby przeanalizowało to zestawienie i opisało co na nim widać prostym językiem.
Analiza AI: Portfel „High-Performance”
Jako analityk, patrząc na zestawienie „Risk Measures Benchmark Comparison” widzę portfel typu „high-performance”, który gra we własnej lidze, ale narzuca inwestorowi konkretną cenę za te wyniki.
⚫Bezwzględna dominacja stopy zwrotu
Twoja niebieska krzywa na wykresie VAMI to klasyczny przykład generowania potężnej alfy. Wynik końcowy: Kończysz z indeksem na poziomie 6 079,63, podczas gdy najlepszy z benchmarków (SPXTR) osiągnął 3 419,02. To niemal dwukrotne przebicie szerokiego rynku USA.
Średni miesięczny zwrot: Twoje 2,83% deklasuje benchmarki (1,40% – 1,76%).
Ten wykres idealnie odzwierciedla umiejętne wykorzystanie hossy technologicznej ostatnich lat.
⚫Cena sukcesu: Profil ryzyka
W statystykach nie ma darmowych obiadów. Twoja strategia jest znacznie bardziej agresywna niż „kup i trzymaj”:
Standard Deviation: Wynosi u Ciebie 9,06%, co jest wynikiem dwukrotnie wyższym niż w przypadku benchmarków (~4,5%).
Max Drawdown: Przeżyłeś obsunięcie kapitału rzędu 36,52% (Rynek: 23,87%).
Turnover: Obrót na poziomie 547,82% sugeruje bardzo aktywny handel. To dynamicznie zarządzany fundusz typu growth.
⚫Efektywność i „odporność”
Recovery (Czas odrabiania strat): Mimo głębszego obsunięcia (36% vs 24%), Twój portfel wrócił do szczytów w 14 miesięcy – szybciej niż jakikolwiek benchmark (15 miesięcy).
Sortino Ratio: Wynik 1,85 sugeruje, że Twoja wysoka zmienność jest w dużej mierze zmiennością „dobrą” (w górę).
Podsumowanie analityczne:
Prowadzisz portfel bardzo szybko, z dużą mocą, ale wymagając pełnej koncentracji na zakrętach. Większość inwestorów zaakceptowałaby taką zmienność przy tak ogromnej przewadze w wartości bezwzględnej kapitału (Ending VAMI).
Słowniczek dla nowych:
Abyście mogli w pełni odczytać wykresy, oto krótkie wyjaśnienie:
VAMI: Pokazuje relację wzrostu. Jeśli na start miałeś 1 jednostkę, to u mnie urosła ona do 6,1x, podczas gdy globalny rynek (VT) zrobił 3,1x.
SPXTR: Indeks S&P 500 z uwzględnieniem reinwestowanych dywidend.
EFA: Benchmark dla rynków rozwiniętych poza USA (Europa, Japonia, Australia).
VT: Globalny rynek akcji (USA + reszta świata) – punkt odniesienia dla pasywnego inwestowania.
pozdrawiam i lecimy dalej 🏎️📈
Powinniśmy w #Polska 🇵🇱 studiować to opracowanie nt. Italii jak źli i zastanawiać się jak utrzymać dynamikę wzrostu gospodarczego w Polsce w kolejnej dekadzie.
Wszystkie problemy włoskiej 🇮🇹 gospodarki wynikające ze strukturalnych zmian w populacji są właśnie przed nami.👇
460 slajdów o stagnacji włoskiej gospodarki - polecam.
Rare earth metal #stocks are acting extremely strong right now. 🚀
And that’s exactly where I want to focus.
$UAMY, $NB, $MP, $CRML, $USAR
These stocks built very clean bases over the last couple of days. Tight consolidations. Strong relative strength. Volume supporting the move. That’s what I look for.
I already bought into some of them because the setups were simply too good to ignore.
Here’s why this theme matters 👇
1) Rare earth metals are critical for modern electronics. Semiconductors, AI infrastructure, batteries, EV motors — all need these materials.
2) They are also becoming more important for military technology. Drones, radar systems, advanced defense equipment. This is a massive global trend right now.
3) The market always rewards strong themes with strong stories. And when capital flows into a sector, you want to be prepared before the breakout happens.
Most traders waste time looking at weak stocks.
Big mistake.
I always want to focus on the stocks acting the strongest in the market. The names moving fast. The stocks institutions are aggressively buying.
But strong themes alone are not enough.
You still need:
- Clear bases
- Tight risk levels
- Strong volume
- Defined entries
- Rules for exits
No predictions. No guessing. Just process.
That’s why daily homework matters so much.
I build my watchlists every day.
I study the bases every day.
I prepare before the breakout happens.
Because when these stocks finally start moving, they can move very fast.
These patterns repeat.
I’ve taught this to thousands of traders.
You can learn this too.
Genialna mapka pokazująca, gdzie przybywa, a gdzie ubywa osób pracująca.
Super ściąga, dla tych co kupują nieruchomości inwestycyjnie.
Natomiast ja zwrócę uwagę na pewne detale:
- Śląsk, cały rejon zaczął się "zwijać"
- Małopolska, tutaj nie tylko sam Kraków, ale wiele miejscowości na południe od Krakowa się rozwija (sam tu mieszkam i to widzę)
- Trójmiasto, podobnie jak Kraków, dużo wzrostów dookoła
- Wrocław, w przeciwieństwie do Małopolski i Trójmiasta, wzrost jest mocno skoncentrowany na samym mieście
Cała reszta: za 10-20 lat będą programy, jak we Włoszech, mieszkania za 1 zł.
Over the past 34 years the average Chinese man became, on average, 3 inches taller than his grandfather.
But entire population can't rewrite its DNA in 35 years.
So what made them grow so fast? The answer might surprise you.
There's a physicist at Stanford named Safi Bahcall who modeled this exact principle and the math is wild.
He calls it "phase transitions in human networks." When you're stationary, your probability of a lucky event is limited to your existing surface area: the people you already know, the places you already go, the ideas you've already been exposed to. Your opportunity window is fixed.
When you move, your collision rate with new nodes in a network increases nonlinearly. Double your movement (new conversations, new cities, new projects) and your probability of a serendipitous encounter doesn't double. It roughly quadruples. Because each new node connects you to their entire network, not just to them.
Richard Wiseman ran a 10-year study at the University of Hertfordshire tracking self-described "lucky" and "unlucky" people. The single biggest differentiator wasn't IQ, education, or family money. Lucky people scored significantly higher on one trait: openness to experience. They talked to strangers more, varied their routines more, and said yes to invitations at nearly twice the rate.
The "unlucky" group followed the same routes, ate at the same restaurants, and talked to the same 5 people. Their networks were closed loops. No new inputs, no new collisions.
Luck isn't random. Luck is surface area. And surface area is a function of movement.
The lobster emoji is doing more work than most people realize. Lobsters grow by shedding their shell when it gets too tight. The growth requires a period of total vulnerability. No protection, no armor, soft body exposed to the ocean.
That's the cost of movement nobody posts about. You have to be uncomfortable first. The new shell only hardens after you've already moved.
$TMDX -- quality note/report this morning from Oppenheimer... they reiterated their buy rating... they reiterated their $175 price target... they made the following comments regarding fuel surcharge debate:
"We have spent the last few weeks talking to various players in the space, and assessing potential impact to $TMDX. From what we can gather:
1) $TMDX is passing incremental fuel surcharges to hospitals, which may range from $4,000-$5,000/flight
2) Even in a worst case scenario where $TMDX would have to absorb all incremental costs, cumulative impact based on Q1 flight hours is $2.5-$5M
We did talk to other logistics providers in the organ transplantation space and were apprised that surcharge pass-throughs are standard in hospital contracts. $TMDX seems no different.
The disproportionate concerns on business impact from jet fuels may be misplaced"
NFA.
DYOR.
*I own $TMDX personally
*We own $TMDX at @FirstWaveFund
Have a nice day :)
Retatrutide will be the biggest selling drug of all time!!!
1) lose weight
2) retain muscle
3) reduce fatty liver
4) lower blood pressure
5) control blood sugar
6) improve cholesterol levels
7) reduce joint pain
I think lifetime revenues could exceed $500+ billion depending on what other triple agonists hit the market in the next 5+ years.
We own $LLY at @FirstWaveFund because we expect Retatrutide to be available in the next 12-18 months.
I think $LLY could rally into the launch of Retatrutide as we continue to see incredible phase3 trial data and the average person/investor starts to learn more about this drug.
I also expect $LLY and the FDA to aggressively go after any/all copycats and grey market compounders.
NFA.
DYOR.