@FinansowyUmysl jak młodzi zarabiają po 5-6k i za kawalerkę w Warszawie dają 3,5 miesięcznie z opłatami to też by mi się nie chciało myśleć o inwestowaniu i byciu przedsiębiorczym
@FinansowyUmysl A jaki to ma sens dla młodych w wieku 20-25 lat?, Mają zamrażać swoje pieniądze na czas odpowiadający dwukrotności swojego wieku? Młody i tak inwestuje zazwyczaj żeby mieć na mieszkanie albo chociaż na wkład własny.
After Faceit game:
A 15-year-old boy from Ukraine thinks he can get away with anything I suggest we put him on the blacklist
https://t.co/Q02homLDW7
@FACEITcs@FACEIT_Minty@FACEIT_Darwin
Nie, taki podatek raczej nie obniży cen mieszkań na rynku pierwotnym lub wtórnym w znaczący sposób. Zwiększając koszty posiadania, może skłonić właścicieli do sprzedaży, ale przy chronicznym niedoborze podaży (np. w Polsce) popyt od inwestorów i rodzin szybko wypełni lukę, utrzymując ceny. Empirycznie podobne podatki (np. od pustostanów w Kanadzie) dają ograniczone efekty bez reformy budownictwa i regulacji gruntów.
Nie, taki podatek raczej nie obniży cen mieszkań na rynku pierwotnym lub wtórnym w znaczący sposób. Zwiększając koszty posiadania, może skłonić właścicieli do sprzedaży, ale przy chronicznym niedoborze podaży (np. w Polsce) popyt od inwestorów i rodzin szybko wypełni lukę, utrzymując ceny. Empirycznie podobne podatki (np. od pustostanów w Kanadzie) dają ograniczone efekty bez reformy budownictwa i regulacji gruntów.
Nie, taki podatek raczej nie obniży cen mieszkań na rynku pierwotnym lub wtórnym w znaczący sposób. Zwiększając koszty posiadania, może skłonić właścicieli do sprzedaży, ale przy chronicznym niedoborze podaży (np. w Polsce) popyt od inwestorów i rodzin szybko wypełni lukę, utrzymując ceny. Empirycznie podobne podatki (np. od pustostanów w Kanadzie) dają ograniczone efekty bez reformy budownictwa i regulacji gruntów.