⚠️ KONSERWACJA PRZEZ ZNISZCZENIE
Szanowni Państwo,
⚠️ Z przykrością widzimy, że po odsłonięciu rusztowania okazało się, że zniszczono oryginalny 500-letni herb piastowski nadany Tarnowskim Górom przez Jana II Dobrego wraz z historyczną datą 1526 od której nasze 500-lecie jest liczone.
⚠️ Niezwykle smutne i symboliczne jest to, że dokonano zniszczenia 500-letnego herbu w 500-lecie Tarnowskich Gór. Jego miejsce miał zająć symbol państwa zaborczego - orzeł pruski.
O sprawie alarmowaliśmy w marcu na Rynku: https://t.co/nWWI16eNvg
⚠️ Chyba najbardziej smutne w tej sprawie jest to, że w (nie)zrozumiały sposób nikt nie jest w stanie udzielić nam, Mieszkańcom, informacji odnośnie tego jaka artystyczna instalacja ma zastąpić 500-letni piastowski herb Jana II Dobrego.
⚠️ Coraz częściej mam wrażenie, że różne wpływowe polityczne siły w naszym mieście świętować chcą nie 500-lecie a (niecałe i zakończone) 180-lecie. Czego? Prusko-niemieckiego panowania na Górnym Śląsku.
To nie jest spór o kawałek kamienia. To jest rozmowa o pamięci, tożsamości i szacunku dla historii. Nikt nie kwestionuje potrzeby rzetelnej ochrony zabytków. Historia to symbole i wartości, które przekazujemy następnym pokoleniom.
Prusy były państwem zaborczym a Śląsk był pod zaborem pruskim, później niemieckim. Dla wielu polskich rodzin były symbolem utraty własnego państwa, germanizacji i ciężkiej pracy zwykłych ludzi, którzy często nie mieli żadnych praw socjalnych ani wpływu na własny los. To również część historii naszego Śląska.
Trudno zrozumieć, dlaczego dziś – w wolnej i niepodległej Polsce – na reprezentacyjnym budynku miałby dominować symbol państwa zaborczego, skoro można zachować piastowskiego orła, tak mocno związanego z polskimi korzeniami Śląska.
Pamięć o historii nie wymaga oddawania pierwszeństwa symbolom dawnych władz. Przeciwnie – powinna uczyć, kim jesteśmy i skąd wyrastają nasze korzenie.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązuje do strzeżenia dziedzictwa narodowego. Dla wielu mieszkańców pozostawienie piastowskiego orła byłoby właśnie wyrazem troski o to najstarsze dziedzictwo oraz szacunku dla pełnej historii Tarnowskich Gór.
#DrKroczek
@TDcustomm@MrWhitie Rewelacja! Dzięki @MrWhitie za post ze swoim nożem od @TDcustomm. Ja co prawda kupiłem na prezent dla bratanka na 18stke i myślę że to strzał w 10tkę!
9 lat temu...kiedy nasza Szkoła dopiero raczkowała. Moje podziękowania dla Was, przeczytało w ciągu jednego dnia prawie 44 000 osób. Dzisiaj moja jedna lekcja ma 4 000-5 000 wyświetleń dziennie przy ośmiokrotnie większej liczbie Uczniów. To jest KORONNY dowód na to jak haniebnie moja Praca u Podstaw jest tłamszona, deptana i niszczona.
I jak ważne i potencjalnie NIEBEZPIECZNE dla niektórych muszą być nasze zajęcia, skoro są tak DRASTYCZNIE represjonowane.
Oczywiście nie ma mowy o żadnej kapitulacji przed mściwymi niewdzięcznikami. Prawda musi ZWYCIĘŻYĆ ✌️❗️ Najważniejsze, żeby wszystkie moje Oddziały wiernie przy mnie stały, pomagały mi i wspierały w codziennym trudzie i znoju, nigdy nie wątpiąc w sens naszej Misji ❗️
Boże błogosław Polsce 🙏
Boże błogosław moim Uczniom 🙏
Boże błogosław pani od historii 🙏
https://t.co/uYX0ELCMFj
@paweljablonski_@MWosPL I u Was i w „starym PISie” są podobne szkodniki jak Terlecki z których naśmiewanie przynosi korzyści. Co prawda w PiSie jest ich znacznie więcej. Szkoda tylko, że tak szybko idzie rozłam i tego typu zachowania. Ktoś przejedzie prętem po klatce i od razu reakcja.
Mam nadzieję, że to żart. Bo jeśli nie, to oznacza, że nie przeszkadzają im ludzie wyzywający śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, j...ący PiS, wyszydzający Jarosława Kaczyńskiego i obrażający Karola Nawrockiego, ale przeszkadzają niedawni koledzy i koleżanki z klubu. Chora sekta.
Przekazuję wiadomość w butelce, wysłaną o świcie 23 lipca 1941 r. z masowego grobu niedaleko Tarnowa.
"Śp. Stefania Hanausek z Tarnowa, córka Karola i Zofii z Janotów, wysoka, faliste blond włosy, na palcu pierścionek z nazwiskiem (...) Janina Bednarska z Krakowa, wdowa po lektorze Un. Jag., wysoka brunetka, włos gładki, na szyi różaniec i krzyż z napisem Roma (...) Zofia Buczeniewska z Krakowa, siwa, na palcu pierścionek Czerwonego Krzyża (...) Helena Popławska z Zakopanego (...) Amelia Szczudłowa z Krakowa (...) Stefania Lepiarz z Krakowa."
Wraz z 25-letnią Stefanią Hanausek, wywiadowczynią Związku Walki Zbrojnej w Landkomissariacie w Dąbrowie Tarnowskiej - schwytaną przez Gestapo, torturowaną, by zdradziła innych (bez skutku), wreszcie skazaną na śmierć - Niemcy zamordowali 85 lat temu pięć innych kobiet. Butelkę po lekarstwach, zawierającą kartkę z powyższą wiadomością, znaleziono w roku 1957 podczas ekshumacji anonimowego grobu w pobliżu Tarnowa. Stefania leżała na jego dnie, co oznacza, że umarła jako pierwsza.
Karteczkę w butelce zostawiła albo ona, albo jej matka, która za składanie kwiatów w miejscu śmierci córki zginęła w niemieckim KL Ravensbrück. Ktokolwiek to był, chciał, by te nazwiska nie zostały zapomniane, by wiadomość została przekazana.
Więc ją przekazuję.
Mam pytanie @BorowiakPolicja@PolicjaWlkp . Ten męzczyzna @DamianKieruj publicznie nawołuje do zamordowania Prezydenta RP. To podżeganie do przemocy.Czyn karalny. Skoro ustalenie tożsamości 2 mężczyzn, którzy nękali kobietę w firmie w Poznaniu zajęło Policji dobę- to dlaczego 1/2
Panie Budanov @Kyrylo_Budanov ale po co takie górnolotne słowa ❓Na spokojnie bez emocji, porozmawiajmy na materiałach źródłowych o waszych "Bohaterach z UPA" ❗️❗️❗️
Główni kreatorzy i wykonawcy ukraińskiego GENOCIDUM ATROX, dokonanego na Polakach ⬇️
- Stepan Bandera
- Mykoła Łebed Ruban - po internowaniu Bandery przez Niemców pełnił funkcję prowidnika OUN-B.
- Roman Szuchewycz Taras Czuprynka - dowódca UPA, autor przechwyconego przez Armię Krajową rozkazu o konieczności przyśpieszenia likwidacji ludności polskiej w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej.
- Rostisław Wołoszyn Horbenka - zastępca Szuchewycza - Mykoła Arsenycz Mychajło - Szef Służby Bezpeky OUN - Dmytro Hrycaj Perebyjnis - szef sztabu głównego UPA - Wasyl Sidor Szelest - jeden z twórców UPA
- Roman Kłaczkiwśkyj Kłym Sawur - razem z Wasylem Sidorem organizował oddziały na Polesiu, tworząc z nich pierwszy oddział UPA, który przystąpił od razu do mordowania ludności polskiej. W 1943 r. został dowódcą okręgu UPA-Północ, obejmującego swym zasięgiem cały Wołyń.
- Leonid Stupnyćkyj Honczarenko, ppłk UNR - szef sztabu UPA-Północ.
- Mykoła Omelusik, płk UNR - naczelnik oddziału operacyjnego, planującego akcje eksterminacyjne
- Wasyl Iwachiw, Som-Sonar, referent wojskowy OUN na Wołyń.
Jurij Stelmaszczuk "Rudy", dowódca Grupy UPA "Turiw" : W czerwcu 1943 r. Dmytro Klaczkiwski („Kłym Sawur”), dowódcę UPA-Północ przekazał mi ustnie tajną dyrektywę Centralnego Prowidu OUN o powszechnej fizycznej likwidacji całej ludności polskiej, zamieszkałej na terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. Wykonując tę dyrektywę w sierpniu 1943 roku wraz z UPA wyrżnąłem ponad 15 000 Polaków w rejonach kowelskim, siedliszczańskim, maciejowskim i lubomelskim obwodu wołyńskiego. Robiliśmy to w następujący sposób: po spędzeniu całej ludności polskiej w jedno miejsce, okrążaliśmy ją i rozpoczynaliśmy rzeź. Kiedy już nie pozostał ani jeden żywy człowiek, kopaliśmy wielkie doły, zrzucaliśmy tam wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią oraz, żeby ukryć ślady tego strasznego grobu, paliliśmy na nim wielkie ogniska i szliśmy dalej. Tak przechodziliśmy od wsi do wsi. Całe bydło, wartościowe rzeczy, mienie i żywność zbieraliśmy, a budynki i inne mienie paliliśmy"
Sprawozdanie Delegata Głównej Rady Opiekuńczej Śp. Leopolda Tesznara za luty i marzec 1944 r. dotyczące tylko kilku powiatów Małopolski Wschodniej :
„Mordy ukraińskie dokonywane na ludności polskiej przybrały w pewnych okolicach to samo nasilenie, jakie panowało w swoim czasie w Wołyniu, w powiecie kamioneckim, złoczowskim, lwowskim, brzeżańskim, czortkowskim, stanisławowskim zostały zmiecione z powierzchni ziemi całe wsie i osiedla polskie. Można już liczyć ofiary na tym terenie na kilka dziesiątków tysięcy"
Instrukcja kierownictwa wołyńskiej OUN-B, jesień 1943 r. :
"a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych domów modlitewnych.
b) Zniszczyć drzewa rosnące przy domach tak, żeby nie pozostały znaki, że kiedyś mógł tam ktoś żyć (nie niszczyć drzew owocowych przy drogach).
c) Zniszczyć wszelkie polskie domy, w których wcześniej żyli Polacy (jeśli w tych budynkach mieszkają Ukraińcy – należy je koniecznie rozebrać i zrobić z nich ziemianki); jeśli to nie będzie zrobione, to domy będą spalone i ludzie, którzy w nich żyją, nie będą mieć gdzie przezimować. Zwrócić uwagę jeszcze raz na to, iż jeśli ostanie się cokolwiek polskiego, to Polacy będą zgłaszali pretensje do naszych ziem"
Czasami napady były wspólną akcją ukraińsko- niemiecką. Przy kładem współdziałania Ukraińców z formacjami niemieckimi może być napad i zniszczenie wspaniałego i bogatego Sanktuarium Dominikańskiego w Podkamieniu (na zdjęciu). Był to Klasztor zasobny i porównywalny jedynie z częstochowską Jasną Górą. Po wymordowaniu we wnętrzach klasztoru kilkuset miejscowych Polaków oraz licznej grupy uciekinierów z Wołynia, którzy schronili się w tym świętym miejscu, lokalni banderowcy, współpracujący z 4. pułkiem policyjnym SS-Galizien, przez kilka dni ograbiali zniszczony klasztor - jeden z najzasobniejszych w precjoza i skarby sztuki na całych Kresach. Według ocalałych z pogromu kapłanów wartość zrabowanych skarbów klasztornych była niewyobrażalna (dzisiejsza wartość samych zrabowanych precjozów to : 30 000 000 $).
Następna sprawa Panie Budanov @Kyrylo_Budanov :
Jeżeli UPA "walczyła z sowieckim zniewoleniem" to kiedy znalazła czas na zorganizowanie i zrealizowanie KLASYCZNEGO Ludobójstwa na Polakach 🤔❓❓❓⬇️
1. W wypadku danych z Wołynia niemal identyczna liczba zabitych osób płci męskiej i kobiet. Wskazuje to na brak obrony i działań ofensywnych, w których z reguły giną mężczyźni.
2. Bardzo niska liczba rannych w stosunku do zabitych. 3. Obecność wśród ofiar dzieci poniżej 12 lat i osób powyżej 70-ciu lat.
4. Ponad 80% ofiar ginęło razem z bliskimi.
5. Unicestwianie całych wsi i osad polskich z mieszkańcami, a we wsiach mieszanych zabijanie polskich mieszkańców i niszczenie ich domów po uprzednim ograbieniu.
6. Polowanie na polskie ofiary w różnych miejscach : przy pracach polowych, na drogach, uprowadzenia do lasów itp.
7. Zabijanie przez Ukraińców polskich współmałżonków i wspólnych dzieci.
Krwawa rzeź ukraińska była zakrojona tak szeroko, że prawie żadna z Polskich Rodzin wołyńskich nie przeżyła bez strat. Należy też podkreślić, że chłopi polscy do ostatniej chwili trzymali się kurczowo swego dobytku i opuszczali go dopiero wtedy, gdy było już za późno na jakąkolwiek sensowną i zorganizowaną ewakuację. Przygotowana i przeprowadzona przez Ukraińców eksterminacja nie dawała ofiarom większych szans na przeżycie. Zbrodni dokonywano nocą i we wczesnych godzinach rannych; dlatego osoby, którym udało się ujść mordercom, uciekały często nawet bez odzieży i obuwia. Była to tzw. "Ucieczka z duszą". Wielu Polaków podczas zimy zamarzło. Nawet wtedy, gdy ocaleni cokolwiek uratowali, musieli ostatki mienia porzucić, bo inaczej nie przeżyliby długiej drogi w terenie opanowanym przez zorganizowane grupy napastników, którzy osaczali i nękali przemieszczających się ludzi. Dlatego było regułą, że uchodźcy wołyńscy przybywali do miast jako kompletni nędzarze. W miastach z kolei panował głód i choroby, bo zbrodniarze z OUN-UPA mordowali każdego, kto chciał wrócić do swego gospodarstwa po żywność, a sami zakazali Ukraińcom pod karą śmierci sprzedawać jedzenie Polakom.
A KORONNYM dowodem na skalę ukraińskiego Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM jest PRZERAŻAJĄCA statystyka ⬇️
Zniszczone i wymordowane wsie i osiedla polskie na Wołyniu w latach 1942-44 :
Ukraińcy - 1067
Niemcy - 37
Przetrwały - 66
Tak Panie Budanov @Kyrylo_Budanov gdyby nie było pani od historii to może by się wam upiekło ?
A moi Uczniowie : proszę wszystko pilnie notować, uważać na lekcjach bo Siłaczka dopiero się rozkręca ✌️
W imię Boga : robimy RT i korzystamy z kawiarki...a wszystko będzie dobrze ! https://t.co/uYX0ELCMFj
Źródło :
Archiwum Akt Nowych, sygnatura 75, strona 27-30.
prof. Grzegorz Motyka - "Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje".
Polacy-Ukraińcy 1943-1945. "Antypolska akcja" OUN i UPA Bandery. Rzeź wołyńsko-galicyjska w dokumentach ukraińskich - katalog wystawy Lublin 2013.
Wołyń 1943 – Rozliczenie, materiały z konferencji. Warszawa 2010 r.
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
„Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943–1944” pod redakcją Lucyny Kulińskiej i Adama Rolińskiego. Czesław Piotrowski - "Zniszczone i zapomniane osiedla Polskie oraz Kościoły na Wołyniu".
Biblioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich - numer jednostki archiwalnej 16722/2. Karta 97.