@onuca7@zybstar@ToNiePrzejdzie Jedyne na co cię stać to udostępnienie wysrywu z AI? No tak, czego mogłem się więcej spodziewać. Idź sobię podjedz cieciorki, poczujesz się lepiej
@zybstar@onuca7@ToNiePrzejdzie A kiedy się dobiorą do tych co starają się leczyć ludzi lewoskrętną witaminą C podawaną dożylnie? No, nikłe szanse, ale zawsze można sobie pod dziąsło zajebać snusa. Wtedy poczujemy się bezpieczniej!
@Achtis148020@jj_kowalewski Właśnie kręcimy z żydkiem kolejny odcinek w aluminiowej puszce, zakontraktowany z wytwórnią filmową NASA. Chcieliśmy dokupić tej folijki na statek, ale obsługa sklepu powiedziała, że przyszedł jakiś chory psychicznie człowiek i wykupił cały zapas. Będzie obsuwa. Stay tuned!
@Achtis148020@jj_kowalewski Nie no, kolega wyżej dobrze stwierdził, że szuriada to ciężka choroba, która jak widać u ciebie postępuje. Nie wiem skąd wywnioskowałeś z mojej odpowiedzi jakieś historie o żydzie i 3IATLAS. I ty mnie nazywasz sekciarzem? Dobre sobie, półgłówku. Idź się owiń folijką i zamlicz xD
Lubię czasem poczytać o tym, co się w Kacapii odpierdala, a to ruskie serwisy przejrzę, a to telegrama poczytam. Wczoraj wpadłem na wywiad Andreja Ordasza, byłego chargé d'affaires (szarża w sensie) w Polsce, który zastąpił ambasadora Andriejewa - dla Komsomolskiej Prawdy. Wywiad ukazał się pod koniec ubiegłego roku, ale ja panu szarżowi odpowiem dopiero teraz:
Ubolewasz gadzie jebany, że Polacy są rusofobami, a kim mają być? Dam ci małą przypominajkę, zostawmy w spokoju zabory i całą prehistorię, pogadajmy o wieku XX. Może mi powiesz, co w 1920 roku, robił pod Warszawą Tuchaczewski ze swoją armią? Wpadł z sąsiedzką wizytą?
Albo dlaczego (tego samego roku) pod Komarowem, ppłk Juliusz Rómmel musiał napierdalać Budionnego z jego konarmią, czyżby nie dostrzegł, że to była wycieczka przyjaciół? W 1939 roku, w połowie września Armia Czerwona znalazła się w Polsce (niewątpliwie) przypadkiem, domniemam, że przyjechali nas uwolnić. I uwolnili, od ...chleba, butów, zegarków, a często i życia. Tych których nie zamordowali, bydlęcymi wagonami powieźli do ziemi przeklętej, a ty dalej pal głupa i zastanawiaj się, o co tym Lachom chodzi. Wasze wyzwolenie 1944-45 to było zastąpienie syfilisa rzeżączką. Gwałty, grabieże, aresztowania, wywózki i zabójstwa, a ty kurwa ciągle zdziwiony, nic pewnie o tym nie wiedziałeś? Po wojnie wasi siepacze wywozili do sojuza i zabijali polskich patriotów. Z rozpędu otruluście nawet Bieruta, waszą marionetkę, którą zrobiliście prezydentem. W latach 1944-1989 traktowaliście mój kraj jak derwisz kozę, doiliście nas, strzygi i ruchali. A teraz zdziwienie, że my was za to, jakoś nie kochamy. No popatrz kurwa, jacyśmy niewdzięczni.
89 rok mógł zmienić wszystko i zmienił. Z wasala przepoczwarzyliśmy się w partnera, zaczęliśmy robić biznes, niestety - odejście pijaka Jelcyna zakończyło ten okres. Z nastaniem bandyty Putina, było co rok gorzej. Ubolewałeś kurwo, w tym wywiadzie, że nie kupujemy waszych węglowodorów, a jak mamy je kupować, skoro co i rusz straszyliście zakręceniem kurka? Szantaż monopolisty to nic przyjemnego, dlatego spierdalajta z tym swoim gazem i ropą. Kiedyś kupowaliście od nas owoce i warzywa, były tanie, smaczne i zdrowe, ale i to trza było spierdolić. Wymyślaliście durne przeszkody, niby zoo i fitosanitarne. Kurwa! Wy o niewystarczającej higienie przy produkcji w Polsce gadacie? Jak u was prawie nikt, rąk po sraniu nie myje. Chuj wam w dupy, nasi rolnicy znaleźli nowe rynki na swoje wyroby i żyją, a wy co? Potęga nuklearna, zdobywcy kosmosu, a jebanych kartoszków nie potraficie wyhodować, bo albo wam zgniją, albo je zaraza czy stonka wpierdoli, a najczęściej wszystko na raz. Wyżarliście durne chuje, wszystkie katofle, bisłoruskiemu Baćce i teraz (za baxy) musicie je kupować w Mongolii i Egipcie. Komedia. Beczałeś ruski wszarzu, że nie dajemy wam wiz. A po chuj wy nam tu? Pociągi wykolejać, pożary wzniecać? Mówisz, że Polak waszą wizę może sobie online załatwić. Nie wiem czy tak jest, może i jest, ale wiem, że jeden chłop do was pojechał, to wsadziliście go do łagru bez wyroku i tam zakatowali. A spierdalać mi z taką gościnnością, bezpieczmiej jak u was czułbym się w Syrii na terenach kontrolowanych przez ISIS.
Najlepsze na koniec. Podśmiewałeś się - chuju niemyty, z mojego kraju, że tu wszystko jest na pokaz, że czyste są tylko fasady a z tyłu jest bieda, że nasz dobrobyt finansowany jest z kredytu. Chuj cię obchodzi z czego, co finansujemy. Patrz na Matuszkę Rossiję, tam mało kto ma kibel w domu, cała prowincja sra za stodołą, pranie baby robią w rzece, a kacapy kąpią się raz w tygodniu w zbiorowej łaźni.
I coś, co (jestem przekonany) boli was najmocniej: bo beczycie jak jebane kozły, że się zbroimy, że rozbudowujemy armię, wylewacie krokodyle łzy, że to mnogo dienieg i skąd my je mamy. Ano mamy, kacapy parchate. Mamy z pracy, pracy ciężkiej ale mającej sens, bo z pracy jest dobrobyt, a dobrobytu trzeba strzec, dlatego więc, dużo wydajemy na zbrojenia.
Łykendowe dzień dobry bardzo 🌤