Wszyscy zmienili czas.
Ale to jednorazowe działanie.
W No Fluff Jobs codziennie oszczędzamy czas rekrutującym.
👉AI Assistant tworzy ogłoszenie na podstawie briefu.
👉CV Scoring pomaga wyselekcjonować najbardziej dopasowanych kandydujących.
👉AI Screener załatwi za Ciebie wstępne rozmowy z aplikującymi.
Sprawdź, jak ułatwić sobie rekrutację: https://t.co/h5lrvH63Um
AI Screener to:
⭐Oszczędność czasu i pieniędzy na rozmowy screeningowe.
⭐Elastyczne dopasowanie się do kalendarza kandydujących bez angażowania rekrutujących.
⭐Ograniczenie uprzedzeń i nieświadomych błędów oceny, które mogą wystąpić podczas rozmów kwalifikacyjnych.
⭐ Większa spójność danych o kandydatach dzięki identycznym pytaniom.
⭐Łatwe wykrywanie botów oraz osób niedopasowanych do podstawowych wymagań oferty.
Sprawdź na https://t.co/FGkhxPymxP
@BetonoweZloto@nofluffjobs Nie do końca. 80% ogłoszeń o pracę na rynku nie posiada widełek wynagrodzenia. Na @nofluffjobs zawsze aplikujesz na ofertę która spełnia Twoje minimalne wymagania finansowe. Mniej frustracji i łatwiejszy wybór nowego miejsca pracy.
➡️ Wygraliście niemożliwe do wygrania wybory i, jak rozumiem, na tym cudzie chcecie zbudować kraj, w którym wojna polsko-polska trwa w najlepsze. Zamiast na zimno egzekwować prawo od pisowskich funkcjonariuszy, z przyjemnością drażnicie ich elektorat.
➡️ Zamiast mądrze rozliczać władzę, głupio dokuczacie ludziom. Chcecie pieczonej kaczki jako symbolu dziękczynienia. Chcecie ich upokorzyć. Wydaje się wam, że te osiem lat to była anomalia, że sprawy już wróciły na prawidłowy tor i że już się nigdy wam Polska nie wykolei.
➡️ Więc dacie im teraz popalić. Ma wprawdzie KO w swoim programie niezależną Komisję Edukacji Narodowej, która ma chronić szkołę od upolitycznienia, ale to się pominie. Da się edukację Lewicy, która żadnych takich neutralizujących ideologię dziwactw nie przewiduje.
➡️ Było tysiąc godzin religii w szkołach, teraz będzie tysiąc godzin wychowania seksualnego i szkoleń antydyskryminacyjnych, gdzie i podejście do seksu, i dyskryminacja będą definiowane wyłącznie lewicowo, jakby innych opcji nie było. Czy w nowym programie nauczania będzie coś o wartości małżeństwa albo macierzyństwa?
➡️ W kraju, w którym kilkanaście milionów ludzi głosowało na partie konserwatywne, upolityczni się najbardziej polaryzujący obszar, czyli wychowanie dzieci. Żeby można było wajchę przerzucić maksymalnie w lewo, tak jak była przerzucona w prawo. Zgodnie ze starą humanistyczną zasadą: „teraz, k…., my".
➡️ Da się prezent Czarnkowi i innym oszołomom, którzy znów będą krzyczeć o seksualizacji polskich dzieci, a konserwatywny wyborca będzie tego słuchał i będzie się gotował w środku przez cztery lata. A potem się cud 75 procent frekwencji nie powtórzy i znowu będziemy zachodzić w głowę, co się stało.
➡️ Był kiedyś kraj, który rzeczywiście był sam ze sobą na wojnie. Gdzie ludzie masakrowali się nie metaforycznie, ale dosłownie. W tym kraju Nelson Mandela, siedząc 27 lat w więzieniu, nauczył się afrikaans, języka swoich oprawców, żeby ich lepiej zrozumieć. W czasie publicznych wystąpień odczytywał w nim wiersze. Co byłoby odpowiednikiem nauczenia się języka drugiej strony u nas? Publiczna modlitwa Tuska na Jasnej Górze pokazująca szacunek dla katolików?
➡️ Mandela wziął udział w meczu rugby, sportu-symbolu zwolenników apartheidu. To tak, jakby Trzaskowski wziął udział w miesięcznicy smoleńskiej. Mandela wymógł, aby wśród jego ochroniarzy byli biali. To tak, jakby Brejza zdecydował, że mają go chronić ludzie Wąsika.
➡️ U nas nikt takich gestów sobie nawet nie wyobraża – przyznajcie, że wydają się wam po prostu śmieszne. Ja też ich nie oczekuję, bo wiem, jacy jesteśmy. Ale chciałbym, żeby R. Giertych nie urządzał sondy, czy przenieść pomnik L. Kaczyńskiego. Bo jeśli nowa władza ma poniżać wyborców PiS, poniżając pamięć o ważnym dla nich zmarłym, to coś jest z nami nie tak.
➡️ Może w ogóle uderzcie z grubej rury? Zróbcie referendum nie na temat przeniesienia pomnika, ale w sprawie usunięcia pary prezydenckiej z Wawelu. To dopiero dopiekłoby drugiej stronie – taka superekshumacja w zemście za te wszystkie poprzednie, prawda?
➡️ Nikomu nie przyjdzie do głowy, by w geście pojednania wreszcie nazwać imieniem byłego prezydenta jedną z głównych warszawskich ulic? Chcecie odebrać kilka procent elektoratu PiS czy go umocnić w przekonaniu, że nigdy nie będziecie ich władzą, więc jedynym dla nich ratunkiem są Czarnek i Kowalski?
➡️ A może po prostu lubicie się nawalać i udowadniać swoją wyższość? Pokazać ciemnogrodowi, gdzie jego miejsce, zapominając, że w demokracji głos tego „ciemnogrodu" waży tyle samo, co wasz?
➡️ Jeśli to, co zdarzyło się w RPA było naiwne, to, co dzieje się u nas, jest groteskowe. To Polska z kreskówki, gdzie Tom goni Jerry’ego, a co cztery lata zamieniają się rolami. Gdzie rządzi sadyzm – chęć, aby wszelkimi sposobami dopiec drugiej stronie. Czy tak jak PiS uważacie, że będziecie rządzić wiecznie? Nie będziecie – ten karnawał pychy i odpłacania pięknym za nadobne może się skończyć wcześniej, niż myślicie
Były doradca szefa biura prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz (warto go czytać, bo ma niebanalne spojrzenie i nie gryzie się w język) celnie ironizuje:
"Myślę, że za mało się staramy. Trzeba jeszcze wypowiedzieć Polsce wojnę;) I wtedy będzie prawie tak samo, jak 100 lat temu. Co prawda, koniec będzie też taki sam, ale, jak widać, bardzo tego chcemy. (...) Zauważyliście, że każda władza na Ukrainie zaczyna różnie, ale kończy zawsze tak samo - politycznym samobójstwem? A to dlatego, że wszyscy ci ludzie władzy u władzy znaleźli się przypadkowo. Otrzymując historyczną szansę, rządzący nie wiedzą, jak tę szansę wykorzystać, po czym okazują się sami sobą zmęczeni, i zaczynają działać zgodnie z jedynym instynktem, jaki im pozostaje - instynktem samozniszczenia".
„Gdybym cię dorwał���”
Agresja słowna i groźby przemocy seksualnej - z tym mierzą się funkcjonariuszki @Straz_Graniczna strzegące naszej granicy z Białorusią.
Poniżej jeden z przykładów takiego zachowania. Szokujące!
Murem za polskim Mundurem!
Dzięki porozumieniu Lasów Państwowych z PSE, nowopowstałe linie przesyłowe nie będą ingerować w gospodarkę leśną🌲
Kluczowe inwestycje dla Polski mogą być realizowane z poszanowaniem lasów i przyrody!
Polska potrzebuje Orlenu bardziej, niż Orlen Polski.
Dzisiaj jak widzę trzeba wrócić do tematu Orlenu, bo znowu na bazie politycznego wzmożenia i głupiego pytania referendalnego powróciły bzdury, powtarzane też przez "wolnomediowych mediaworkerów" (dziwnie zgodnych z linią pewnej partii).
Od razu dodam, że TO NIE JEST WPIS POLITYCZNY i będę blokował za durne polityczne komentarze.
Porządkując fakty:
- Orlen nie sprzedał udziałów w Lotosie, a sprzedał pakiet mniejszościowy w spółce Lotosu - Rafinerii Gdańskiej (i paru mniejszych, mało istotne).
- Orlen de facto wymienił stacje z węgierskim MOLem - przejął ponad 200 stacji na Węgrzech i wszedł na nowy rynek. Przy nasyceniu polskiego rynku przez stacje Orlenu oceniam ten krok jednoznacznie pozytywnie. Te stacje na Węgrzech są nieporównywalnie ważniejsze niż dodatkowe kilkaset stacji w Polsce.
Ale to i tak jest kompletnie bez znaczenia, o czym później.
A teraz - po co?
"Pułapka średniego dochodu" to rzeczy odmieniana od lat w każdej formie przez polityków i ekspertów. Kolokwialnie pisząc, oznacza to kraj który już nie jest w 2 lidze, ale nie jest też w stanie wejść do 1. Gdzie leży ryzyko, że i Polska wpadnie w tę pułapkę? Przy zdrowej gospodarce, młodym społeczeństwie, napływie imigrantów (więcej osób do Polski przyjeżdża niż wyjeżdża) pozostaje nam jeden, gigantyczny problem - brak kapitału.
Polska nie ma polskiego kapitału. Po prostu, ten nasz kapitał leży w gruzach, na cmentarzach, albo po niemieckich i ruskich miasteczkach. Nie, przy skali potrzeb nie załatwi tego wolny rynek, bo nie posiadam żadnej prywatnej firmy operującej nawet w podobnym rzędzie wielkości kwot jakich potrzebujemy. Często poruszany temat pt. "kupić RENK", pokazuje gdzie jesteśmy - mała firma w skali globalnej, warta parę mld euro, jest de facto nie do kupienia przez żadną firmę w Polsce (oprócz Orlenu, gdyby to miało sens). Jeśli chcemy gonić zachód to nie ma szybszej drogi niż kupowanie ich firm. Tylko kto ma je kupować? Dino?
Ale Loto... Nie, zapomnijcie o Lotosie, to była w tej branży gównofirma bez znaczenia, lokalna, operująca w części kraju, bez poważnego kapitału, bez zdolności akwizycji zagranicznych. Przestańcie myśleć na poziomie właściciela warzywniaka, a zacznijcie w perspektywie firm, które mają roczne przychody na poziomie dziesiątek i setek miliardów dolarów. Lotos to przy nich lokalny sklepik z watą cukrową.
Z Lotosem był jednak problem, bo stanowił konkurencję wewnętrzną, a wbrew popularnym mitom (o czym pisałem wielokrotnie w kontekście grupy PGZ) taka konkurencja jest szkodliwa i toksyczna. Tak więc Lotos był za mały, aby rosnąć na zewnątrz, ale za to był wystarczająco duży, aby szkodzić Orlenowi wewnątrz:
- walka o te same zasoby ludzkie (ilu jest w PL topowych managerów w branż oil&gas);
- walka o te same zasoby kapitałowe - unijne programy modernizacji, zielonej energii, etc;
- walka o te same nieruchomości - ile jest miejsc do prowadzenia działalności oil&gas&energy?
- walka o ograniczone koncesje - chociażby o farmy wiatrowe na Bałtyku;
I nie, nie żartujcie z konkurencją na stacjach. To tak nie działa jak myślicie, że działa.
I tak, Orlen powinien być połączony z Lotosem przed wejściem do UE, ale nawet teraz, mimo oczywistych kosztów (bo takie były, ale w mojej ocenie nieistotne w obrazie strategicznym) trzeba to było zrobić. Po prostu. Dla Polski.
Bo Polska potrzebuje tego kapitału. Już dzisiaj 50% przychodów Orlenu pochodzi spoza Polski - prawie 150mld pln, a wskutek kompletnego nasycenia rynku w PL (dlatego te Lotosowe stacje są dla Orlenu realnie bez znaczenia, zarabiają w PL 99% tego co jest do zarobienia dla nich) rynek ten staje się zwyczajnie coraz mniej istotny. Orlen intensywnie skupuje stacje za granicą jak i przejmuje całe sieci, a w kolejce, co już zapowiadano, czekają kolejne - ile firm w PL z branży na pograniczu przemysłowej, stać na wyłożenie gotówką* kilku mld na akwizycję? Zero. Dla Orlenu, hiperbolizując, to kwestia ustalenia z którego konta przelać środki.
Czy wszystkie działania Orlenu oceniam pozytywnie? Nie, oczywiście, że nie. Co nie zmienia tego, że ataki polityczne (tak jak wczoraj opisywany atak na lot Polaka w kosmos) na Orlen są zwykłym szkodzeniem polskiej racji stanu. Nie politykom, nie partii. Polsce. Kropka.
Nie, nie istnieje inna droga niż konsolidacja w obecnej gospodarce światowej - konsolidują się koncerny samochodowe, farmaceutyczne, zbrojeniowe czy energetyczne. Po prostu koszty inwestycji są tak gigantyczne, że stają się one nie do udźwignięcia w pojedynkę. Orlen planuje wydać na inwestycje w 10 lat 320 miliardów pln. Skala robi różnicę i dopiero połączony z Lotosem i PGNiG Orlen wszedł na półkę firm które mają dostęp do TANIEGO kapitału w takiej skali. Nikt lokalnej firmie nie pożyczy 320 miliardów na inwestycje których zwrot wynosić będzie 30-40 lat.
Polska potrzebuje tych kilkudziesięciu SMRów, potrzebuje, aby Orlen postawił je w Czechach, na Litwie, Łotwie i wszędzie tam gdzie się da. Potrzebuje tych farm wiatrowych i szalonego pędu akwizycji, tak aby rok do roku ściągać do Polski kapitał mieszkańców Niemiec, Austrii, Czech, Ukrainy i wielu innych krajów, tak jak z Polski kapitał wyprowadzało chociażby Orange. Potrzebujemy tych polskich managerów jak równy z równym rozmawiających we Francji, Arabii Saudyjskiej czy USA, którzy nie mają kompleksów i którym nie drży ręka, jak trzeba podpisać przelew na miliard dolarów.
Polska po prostu potrzebuje mieć kogoś takiego, kto ma złotą kartę i jak będzie chciał to z kranów poleci Johnnie Walker, "bo go kurwa stać". Bez tego udusimy się w Polsce.
Musimy mentalnie dorosnąć do tego, że bogaci wydają pieniądze, aby być jeszcze bogatszymi. A my jesteśmy 21 gospodarką świata. Najbogatsze 10%. Ale ja chcę, aby Polska była w najbogatszym 5% i po to właśnie nam ten Orlen.
I dlatego też PGZ powinno się konsolidować na potęgę i ruszyć na intensywne zakupy za granicą.
No i #kupićRENK.
Hiring freeze, zwolnienia, nagłówki przyprawiające o ciarki — to popularny ostatnio obraz rynku pracy w IT. Jak jest w rzeczywistości? Wątpliwości rozwiał Karol Kapuściński @Kapuscinski_K, Head of Strategic Sales NFJ, w podcaście dla @crn_polska 👇🎙
https://t.co/kPNBMMIeDs
Hiring freeze, zwolnienia, nagłówki przyprawiające o ciarki — to popularny ostatnio obraz rynku pracy w IT. Jak jest w rzeczywistości? Wątpliwości rozwiał Karol Kapuściński @Kapuscinski_K, Head of Strategic Sales NFJ, w podcaście dla @crn_polska 👇🎙
https://t.co/kPNBMMIeDs
@FiliksMagdalena Powinna być Pani bardziej precyzyjna w swoich wypowiedziach, bo można odnieść wrażenie że szkaluje Pani dziesiątki tysięcy leśników, którzy często od kilku pokoleń z pasją i zaangażowaniem dbają o wspomniany skarb.
Brakuje Ci eksperckiej wiedzy o #HR w IT? Już niedługo 🤩 Zapewni Ci ją 600-stronicowa książka „HR w IT”:
🔹 Unikalne case studies z rynku IT
🔹 Wiedza 40+ doświadczonych specjalistów(-ek)
🔹 Dane z rynku i najważniejsze trendy
Tu dostaniesz książkę 👇
https://t.co/YKDKfaIBJD
Wg 93% osób podawanie zarobków w ofertach pracy jest ważne. Chcemy pomóc firmom sprostać potrzebom kandydatów(-ek). ⤵️
Nie masz ofert z wynagrodzeniem, ale chcesz spróbować?
Oferujemy wsparcie do 25 000 PLN. Sprawdź:
https://t.co/mzOWSPfuwj
#szanujsiebie#respectyourself
NFJ ranked as one of the fastest growing tech companies by @Deloitte Technology Fast 50 Central Europe! 🥳
Since 2014 we've operated consistently, on our own terms. It's great to see the results 🖤 Congrats to our founders, Magda & @tombujok!
#CEfastestgrowing#Fast50
Chcesz posłuchać o pieniądzach, szacunku, nierównościach i transparentnosci wynagrodzeń?
Zapraszam do @radio_357 gdzie wspólnie z @ZofiaLapniewska porozmawiamy na ten temat, dziś (12.10) godzina 21:00.